30 sierpnia 2010

Walka o rzadkie zasoby naturalne trwa w najlepsze

Jakiś czas temu, nie dalej jak miesiąc, na blogu Piotra Kuczyńskiego oraz Wojciecha Białka pisałem o inwestowaniu w rzadkie minerały i zasoby.
Wspominałem o długoterminowym zakupie spółek specjalizujących się w inwestowaniu w rzadkie minerały czy wydobywanie jak np: AVL.TO - AVALON RARE METALS INC. GWMGF.PK - GREAT WESTERN MINERL LYSCF - LYNAS CORPORATION
Wiele rzadkich minerałów jest używanych w wielu kluczowych produktach jak produkcja telefonów czy samochodów. Jednakże dotyczy to również sektora zbrojeniowego. Innymi słowy amerykanie nie wyprodukują sobie rakietki bez pożądanego minerału. Świeżakom w temacie polecam chociaż rzucić okiem na: Hot political summer as China throttles rare metal supply and claims South China Sea Hard Assets Heyday Myślę że wszyscy widzimy ciągły marsz Chin w kierunku opanowania wszystkich kluczowych zasobów naturalnych na ziemi. Chińczycy bezwzględnie przejmują i inwestują na całym świecie, nie zawracając sobie takimi "szczegółami" jak etyka, moralność, wojny domowe czy wspieranie krwawego dyktatora. Liczy się zasób, minerał i nic więcej. Dzisiaj pojawiła się kolejna ciekawa wiadomość. Chiny, które kontrolują ponad 95% produkcji rzadkich zasobów, zmniejszyły ograniczenia ilościowe (tzw export quota) o 72% w drugim półroczu 2010. Japonia i US już się wściekły: China Defends Control of Rare Earth Exports as Move to Protect Environment Backlash over China curb on metal exports i na koniec mały wykresik:
a co Polska zrobi z tym fantem? NIC, jestem przekonany że gamonie na górze nic o tym nie widzą. Ba, bo "panie wungiel jest strategiczny".

7 komentarzy:

  1. "Rare earth" to sa tzw. pierwiastki ziem rzadkich. Jest to nazwa zwyczajowa pewnej grupy pierwiastkow (patrz http://pl.wikipedia.org/wiki/Metale_ziem_rzadkich) niekoniecznie majaca cokolwiek wspolnego z rzadkoscia wystepowania. W szczegolnosci robienie z "rare earth" "rzadkich zasobow naturalnych" to kompletne nieporozumienie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzadkie, nierzadkie, nie zmienia to faktu, że mają monopol na produkcję :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdyby metale ziem rzadkich byly naprawde rzadkie, to monopol na produkcje moglby byc grozny. Jesli jednak nie sa rzadkie to monopol taki moze wynikac z prozaicznego faktu, ze taniej bylo kupic od Chinczykow, niz wykopac samemu. A w takim przypadku nie ma co tego monopolu demonizowac.

    OdpowiedzUsuń
  4. @takie Jeden Łoś

    Zgadza się, to co napisałeś. lepiej opisano w wiki en
    , jak zawsze:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Rare_earth_element

    Co do społek to oneakurat inwestuje we wskazane rare earthale rowniez w te naprawdę rzadkie.

    Sama produkcja jest bardzo ograniczona i skoncentrowana, przynajmniej taki mam stan wiedzy na dzisiaj. To de facto powoduje iz Chiny mogą trzymać świat za pysk, co tez właśnie zrobiły. Zobaczymy co będzie w ramach WTO.

    OdpowiedzUsuń
  5. @SiP

    A ja z kolei czytalem (http://www.samochodyelektryczne.org/metale_ziem_rzadkich_a_samochody_elektryczne.htm), ze USA zarzucilo produkcje wylacznie z powodu ceny. No i przy okazji zostawilo sobie rezerwy. To by zas zmienialo widzenie ruchu wykonanego przez Chiny - nie bylaby to agresywna chec kontroli calego swiata, ale ochrona wlasnych rezerw.

    OdpowiedzUsuń
  6. Problemem nie jest dostepność surowca, tylko technologia oczyszczania. A tą mają Chińczycy. Surowiec nie wystarczy. Był jakiś czas temu artykuł w WSJ...

    OdpowiedzUsuń
  7. mozna by dorzucić jeszcze REE Rare Element Res Ltd Ordinary S

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP