21 września 2010

Miedź i CRB index - wykres średnioterminowy

Jeden wykres wart 1000 słów (dzienny, log, sma 200). Miedź w bardzo ważnym miejscu, na razie nie potwierdza wybicia górą. CRB index (skład, historia) nadal nie potwierdza, prognozowanej przez wielu, nachodzącej fali wysokiej inflacji: (dzienny, log, sma ema 50 200)

6 komentarzy:

  1. A na jakiej podstawie tych "wielu" prognozuje wysoka inflacje? Bo ja przyznam sie, ze nie bardzo rozumiem skad sie ma wziac ta inflacja w warunkch masowej destrukcji kredytu i przy trudnosciach ze wznowieniem akcji kredytowej. Jaki jest postulowany przez tych "wielu" mechanizm wyplywu pieniedzy do masowego konsumenta, konieczny do tego, zeby inflacja cenowa sie pojawila.

    OdpowiedzUsuń
  2. @Takie Jeden Łoś

    Twoje rozumowanie jest mi bardzo bliskie gdyż pogląd na sprawę mam podobny.
    Piewcami inflacji są osoby zapatrzone w:
    a) złoto (ogólnie kruszce)
    b) w destrukcję systemu FIAT
    c) niewypłacalność gospodarek rozwiniętych (USA, UK, Japonia(!) itd

    W konsekwencji jedyną drogą wyjścia, prognozowaną przez powyżej scharakteryzowane osoby, jest dodruk coraz większych ilości pieniądza, która to trafiają na rynki (obligacji, surowców, akcji). W konsekwencji pusty pieniądz powinien spowodować wzrosty cen tych aktywów a zatem docelowo spowodować inflację.

    Nie da się zaprzeczyć iż częściowo tak jest, nie w takim stopniu jak było prognozowane, ale zdecydowanie bardziej umiarkowanym (patrz inflacja w Anglii i listy od BoE do premiera) czy ceny niektórych surowców jak płody rolne czy kruszce.

    OdpowiedzUsuń
  3. http://www.eioba.pl/a131247/o_wieloletnim_planie_finansowania_pa_stwa_s_w_kilka

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe wykresy, zwróciłbym jednak sprawę na wykres Copper i linię oporu którą poprowadziłeś po szczytach mam wrażenie że została naruszona co może skutkować dalszym wzrostom. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. @Spekulant09
    żeby traktować to przebicie poważnie, to poczekajmy z jeden/dwa dni celem potwierdzenia. Tak klasycznie, jak napisano w książkach np przez Murphiego.

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP