06 października 2010

BoJ czyli ordynarne próby pompowania (podwyższenia) cen aktywów

BoJ, pewnie po tym jak dostał po uszach od USA w związku z interwencją walutową, w momencie kiedy USA gania Chiny za takie zagrania, wpadł na inny pomysł interwnecji walutowej, i nie tylko. Skopiował go z FED, który oficjalnie nie interweniuje na rynku walutowym jedynie udostępnia swoim psom (Primary Dealers - zwane PD) nieograniczone ilości dolarów, jak i przekazuje im gotówkę w związku z QE 1.5. Te (PD) w konsekwencji sprzedają dolara i kupują cokolwiek, co daje 1% zysku, i przy tym nie ucieka na drzewo. Wiemy z praw ekonomii, że im więcej jednego towaru, przy stałym, lub coraz mniejszym popycie, tym cena jego niższa (proste prawo popytu podaży). Podobny wybieg zamierza zastosować Japonia, która jednak idzie krok dalej. Bank Centralny Japonii (BoJ) zamierza bowiem, nie tylko kupować standardowo obligacje japońskie, inwestować w obligacje korporacyjne, ale również skupować dług sektora REIT, a również inwestować w tzw ETF (exchange trader funds). To już się nazywa ordynarna próba pompy, bez ogródek. Źródło: BoJ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP