18 października 2010

Cytat dnia wczorajszego - Bez podwyżki VAT dług przekroczyłby 55 proc. PKB

Bez podwyżki VAT dług przekroczyłby 55 proc. PKB
Bez podwyżki stawek podatku VAT od stycznia 2011 roku dług publiczny w relacji do PKB przekroczyłby drugi próg ostrożnościowy z ustawy o finansach publicznych, czyli 55 proc. - poinformował wiceminister finansów Maciej Grabowski. "Oceniając skutki proponowanych zmian w zakresie podatku VAT, należy mieć na uwadze, iż w przypadku rezygnacji z tych zmian relacja długu publicznego do PKB przekroczyłaby wartość 55 proc., co oznaczałoby konieczność podjęcia działań naprawczych przewidzianych w ustawie o finansach publicznych" - napisał Grabowski z odpowiedzi na interpelację poselską. "Negatywny efekt tych rozwiązań byłby znacznie większy niż szacowany efekt podwyższenia stawek VAT. Proponowane podwyżki stawek VAT są więc najbardziej optymalnym sposobem zachowania dyscypliny w finansach publicznych, którego skutki są jak najmniej uciążliwe dla najmniej zamożnych gospodarstw domowych" - dodał. Od 1 stycznia 2011 roku MF chce podwyższyć wszystkie stawki VAT o 1 punkt procentowy na trzy lata, tj. do 31 grudnia 2013 roku. Od przyszłego roku będą obowiązywały trzy nowe stawki VAT: 5 proc., 8 proc. i 23 proc.
Komentarz: dla mnie to koronny argument iż nie jesteśmy zieloną wyspą. Gdybyśmy do tego dodali inne wypieki Kucharza Roku, to pewnie byśmy byli w okolicy 57-58%. Problem jest taki że materiałów do gotowania coraz mniej, podobnie jak spółek do prywatyzacji. Nie dalej jak 2014 pula spółek do prywatyzacji spadnie praktycznie do zera (pod względem znaczących prywatyzacji, z pominięciem drobnicy po parę mln). Przy tej okazji śmieszy brak działań w obszarze redukcji wydatków, w tym brak redukcji ilości urzędników. Oczywiście najlepiej wydać czyjeś (czytaj TWOJE) pieniądze, byle by oszczędności nie dotyczyły klasy próżniaczej (politycy i ich rodziny). Więcej na: Rząd wycofuje się ze zwolnień w urzędach

6 komentarzy:

  1. "podwyżki stawek VAT są więc najbardziej optymalnym sposobem zachowania dyscypliny w finansach publicznych"
    czyli:
    musimy "wam" przykręcić śrubę, żebyśmy "my" nie musieli z niczego rezygnować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mowi sie juz ze wyzszy VAT moze obowiazywac nawet do 2018.

    OdpowiedzUsuń
  3. Taa..... "Belka" też miała być tymczasowa. Nie ma takiego podatku, który raz ustanowiony zostałby zniesionly lub zminiejszony.

    Tusek sra do własnego gniazda podnosząc VAT a potem następna ekipa rządząca ma go obniżyć? Śmieszne.

    OdpowiedzUsuń
  4. @piotr34
    do 2018 ale przy założeniu że chyba ten próg zostanie przekroczony później (55%).
    Ciekawy jest jednak algorytm zniesienia obniżek. Otóż to nie będzie tak iż po trzech latach np 2014 nagle mamy z powrotem 22 vat. co to to nie. Bedzie co roku obnizanie VAt o 1 % hahaha. Zatem jesli dojdziemy do 25% w 2014 roku to potem kolejne 3 lata, co roku o 1%, obniżają VAT.
    To jest jakiś żart, farsa że hoho. Nie wiem czemu o tym nikt w TV nie gada.

    A że podwyższą VAt jak nie w 2011 to 2012 to dla mnie pewne. Recovery w gospodarce w europie bedzie siadac w 2011 w zwiazku z cieciami deficytu. nie widze jakos szansa na trwale odrodzenie. malo kto mowi o tym iz powinnismy miec 5% wzrostu pkb by w miare ok sie rozwija i deficyt nie rosl. wszystko ponizej 3% jest zle. to tak jak z chinami, dla nich wzrost pkb ponizej 6% to dramat.
    u nas jednak madre glowy porównuja sie do pkb niemiec, pytanie czy celowo czy nie wiedza.

    a to o vat 2018
    Uwaga! Wyższy VAT będziemy płacić nawet do 2018 roku
    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/uwaga;wyzszy;vat;bedziemy;placic;nawet;do;2018;roku,231,0,693479.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten wykres mówi wszystko
    http://static1.money.pl/i/a/225/113633.gif

    OdpowiedzUsuń
  6. ehh smutne to jest, jak jest potrzebna powazna reforma schodzi im 3 lata, debata publiczna itp itd i zmieniaja sie rzady. a jak potrzebna podwyzka vatu, w miesiac ?

    kolega z blogu WB

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP