07 października 2010

Kawał dnia - 01

The Federal Reserve needs to pump at least $6 trillion to $7 trillion more into the U.S. economy to have any meaningful impact on sluggish growth, former Bush economic adviser Marc Sumerlin told CNBC. Sumerlin, co-founder of The Lindsey Group, a Washington DC-based economic advisory group, also said that the U.S. would fall back into a recession if the Bush tax cuts aren't extended beyond this year. http://www.cnbc.com/id/39557679
Trillion to po naszemu billion. Deficyt usa w tym roku to jakies 1,17 biliona (trillions). 2009 wyniósł 1,42 bln Zatem radzą wpompować jakieś 5-6 razy więcej niż wynosi deficyt i około 60% rocznego PKB (!!!) (PKB USA 2009 około 14 bilionów) To się nazywa rozmach. Jak się bawić to się bawić!

11 komentarzy:

  1. przepraszam za słowo ale chyba ocip****

    OdpowiedzUsuń
  2. Orkiestra jeszcze gra! Ostatnie szampany odkorkowane!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale w czym problem
    Mają takie potrzeby to produkcja zielonego może odbywać się 25h na dobę 8 dni w tygodniu 13 miesięcy w roku

    OdpowiedzUsuń
  4. Przcież to tylko kolejne zera w systemie. Zarabiają akcjonariusze FED. Zapłacą zwykli Amerykanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. @Anonimowy pisze...
    Przcież to tylko kolejne zera w systemie. Zarabiają akcjonariusze FED. Zapłacą zwykli Amerykanie.


    Zarobić to może nawet i złe słowo. Kapitał ochronią, a może i pomnoża tylko Ci, którzy:
    a) w ogóle coś posiadają materialnego
    b) mają kapitał, zainwestowany w coś trwałego jak surowce. Ogólnie posiadają dostęp do rynków finansowych

    Pozostali, czyli zwykli amrykanie dostaną mocno w tyłek. Pisząc wprost, utrzyma to, bądź zwiększy w USA rozwarstwienie społeczeństwa.

    Ja się zastanawiam, jaką wartość musiałby mieć dolar aby fed przestał drukować? Przecież dodruk QE na taką skale spowoduje że eurusd wystrzeli na 2.0 i lepiej, usdjpy na 60, nie mówiąc już o inflacji jaką fed wywołą na świecie i ogólną frustrację z powodu wzrostu cen produktów rolnych.
    Wg mnie wbrew pozorom to QE NIC NIE DA realnej ekonomii. Świat nie potrzebuje QE, światowa gospodarka potrzebuje zmian strukturalnych, ale nie przy pomocy ordynarnych interwencji i dodruku gotówki. Jak tak dalej pójdzie to trafimy na ścieżkę wysokiej inflacji, ludzie zbiednieją.

    FED mysli że jak podrukuje to praca wróci. Zapomina że obecne bezrobocie wynika przecież z globalizacji i exportu miejsc pracy do chin. Przecież praca taka jak szycie koszulek nigdy nie wróci do stanów. Czy oni tego nie rozumieją?

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak się Was spytam, czy uważacie że praca wróci do amerykanów? Takie szycie koszulek itd?

    Czy przypadkiem nie jest tak że w wyniku globalizacji wiele firm zbudowało przyczółki i fabryki w chinach, produkując komponenty dla partnerów z usa? Innymi słowy podniesienie cen w chinach oznacza skokowe podniesienie cen w usa?

    OdpowiedzUsuń
  7. "Innymi słowy podniesienie cen w chinach oznacza skokowe podniesienie cen w usa?"

    Dokladnie Tak. Ale podniesienic cen w chinach oznacza ze czesc produkcji moze byc przeniesona do USA. Ale to potrwa: brak fabryk i wyszkononlych pracownikow. Amerykanin, Europejczyk gwaltownie zbiednieje!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. "Ale to potrwa: brak fabryk i wyszkononlych pracownikow"
    Stare fabryki czekają, a Meksykanie potrafią wszystko. Sprzęt się w tydzień sprowadzi z Niemiec czy Japonii (oczywiście ten wyprodukowany w Chinach).

    Mike

    OdpowiedzUsuń
  9. Obama przeciez ogłaszał nie pamietam miesiac temu ,ze gospodarka usa otrzyma dodatkowe 50 mld USD na remonty infrastruktury drogowej w ciagu paru lat , a tutaj pisza , ze potrzebuja lacznie 6-7 bln USD czyli 600 - 700 razy tyle zatem plan Obamy to klapa. Nie bedzie takiego dodruku, rynek musi sie pozadnie oczycisc finanosow aby zrobic taki manewr , jest to nierealne. Pompa na gieldach dobiega konca zadnej gotowki rzedy 6-bln nie bedzie. Moje zdanie

    OdpowiedzUsuń
  10. @aninimowy
    moje zdane czyli kogo? nick? blog? forum?

    ja osobiscie uwazam ze tez rynek dostanie po tylko., taki bowiem dodruk oznaczal by koniec dolara i dwucyfrową inflacje na swiecie. wojny domowe, i walki o zywnosc.

    OdpowiedzUsuń
  11. dzieki za uswiadomienie ile potrzeba QE zeby te gre podtrzymac, jak fed rzuci kwote to bede wiedzial co robic.
    jak patrze na eurodolara w tym szerokim kanale to mysle sobie ze z umocnieniem dolara to byl taki manewr zeby wmowic silnego dolara po to zeby nabrac innych walut a teraz moga wybic gora z kanalu i bedzie spadal jak kamien, no chociaz dolar musial sie umocnic w kryzysie bo tak jest zawsze ze kapital wraca do miejsca pochodzenia , ale teraz ben dolara spowrotem mlotem wali i mamy taki wykres na zlotowce, przelamanie poziomu 3zł to mocne chamskie zagranie, do tego potrzeba sily , ben to zrobil , to pokazuje jego zamiary i nie lekcewazyc tego, jak wykres nie idzie jak sie spodziewasz to nogi za pas

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP