02 listopada 2010

FED zmieni reguły gry?

Mało kto zwraca uwagę na technikalia dookoła QE2. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż Ben Shalom Bernake ma "zapisane w piśmie", iż FED nie może posiadać więcej jak 35% jakichkolwiek obligacji z jakimkolwiek terminem zapadalności (tak w duuuużym skrócie). To dodatkowo utrudnia QE2. Wyklucza wręcz szereg papierów (obecnie zbyt duży udział) jakie może kupić FED i może go zmusić (w przypadku QE2) to zakupu takich papierów jak 30latki. Inna sprawa że ewentualna zmiana limitu (np na 45%) JAWNIE przybliża USA do statusu Republiki Bananowej . Do chóru przeciwników działań Szaman Bena, którzy publicznie porównują obecne działania amerykańskich władz monetarnych do współtworzenia piramidy finansowej, dołączyli m.in. Marc Faber, Bill Gross, Jeremy Grantham, czy Joseph Stiglitz. P.S. Pierwszy dzień po decyzji to "news noise", potem odwrót, prawdziwy wynik to dopiero piątek,"business as usual".

1 komentarz:

  1. http://www.pb.pl/a/2010/10/13/QE2_nie_zadziala?readcomment=1

    Przyglądam się poczynaniom FEDu i nie mogę się nadziwić. Tak to jest, gdy bank centralny zajmuje się wszystkim, czyli tak naprawdę niczym. Ale to dobrze: krótkie pozycje na USDPLN zdecydowanie poprawiają nastrój :)

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP