31 grudnia 2010

Investment outlook 2011 - konsens

W poprzednim wpisie, krótko podsumowałem prognozy na rok 2010 jakie przedstawiły globalne banki inwestycyjne oraz nasi lokalni eksperci. W tym wpisie, krótko przedstawię konsens na rok 2011, oraz raporty jakie udało mi się zachomikować w grudniu (w tym pełen raport Goldman Sachs, JP Morgan). Z braku czasu publikuję je dopiero teraz. Na marginesie, w jednym z kolejnych wpisów postaram się przedstawić szereg zagrożeń dla tego konsensu, w tym ryzyko zbyt dużej inflacji i w konsekwencji zaniechanie drukowania pieniędzy przez FED, czy tzw one-way trade. Ostatnio w ramach komentarza do ostatniego wpisu Trading-room, wskazałem parę wykresów sugerujących szczyt (przynajmniej tymczasowy) na rynkach akcji.
Wpis podzielony jest na trzy sekcje: pierwsza dotyczy prognoz globalnych, druga lokalnych, a trzecia zawiera linki do raportów. Cześć pierwsza - prognozy dla rynków finansowych Przez raporty banków i opinie ekspertów przewijają się trzy motywy - wzrost inflacji, dalsze drukowanie pieniędzy, ucieczka z obligacji. Główne rekomendacje to surowce rolne (w tym roku potężne zwyżki), surowce przemysłowe (miedź, cynk), czy metale szlachetne (głównie srebro i złoto). Polecane też są akcje, szczególnie te powiązane z inflacją (sektor energetyczny, paliwowy itp), zalecane jest unikanie obligacji. Właściwie to te rekomendacje wynikają z trendów zaobserwowanych w roku 2010. Typowe kreślenie rozwoju sytuacji to po prostu stawianie na to co się sprawdziło wczoraj (trend is your friend) bądź dało zyski już teraz. Poniżej tabelka dla SP500: Goldman Sachs, najlepiej typujący SP500 w 2009, 2010 typuje 1450 na koniec 2011, przy czym konsens zakłada co najmniej 1370. Złoto i srebro też widziane jest bardzo wysoko. Dla przykładu GS wspomina o poziomach ponad 1690. Konsens zakłada jednak, iż to srebro (w tym roku rekordowe zwyżki) przyniesie jednak większy zysk (patrz Bloomberg-2011-top-trade). Na tym rynku, sytuacja staje się powoli dosyć typowa dla szczytów. Otóż wielkie misie widzą tylko i wyłącznie drukowanie pieniędzy, złorzeczą przy tym na zaniżanie cen metali szlachetnych i zbyt niskie wyceny. Większość z tych osób widzi kruszce lekiem na całe zło - na druk pieniądza, inflację, czy w końcu na krach na giełdach czy ostateczne rozliczenie systemu czyli Finansowy Armagedon. Nie zauważają, że ich sprzymierzeńcami są wielkie instytucje finansowe. Na dużym marginesie, mało kto zauważa przy tym stawiania automatów ze złotem w Chinach, czy Bliskim Wschodzie (a la tzw colomaty) czy ostatnio program na Discovery Channel, który śledzi losy osób wydobywających złoto ( About the show: In the face of the economic meltdown, six men will risk everything to strike it rich mining for gold in the wilds of Alaska. Todd Hoffman of Sandy, Oregon, along with his father, are leading a group of greenhorn miners in search of the American dream and a new frontier. Gold fever is back, and the rush is on.) Ta uwaga powinna trafić i pewnie zostanie przeze mnie skopiowana do moich uwag i zagrożeń w 2011 roku jakie później opublikuję (np o margin debt, short interest, bulish sentiment, stopach procentowych w EM, danych o eksporcie,imporcie czy wskaźnikach OECD). W sprawie makro - wszyscy oczekują, tak jak prognozowali rok temu, zwykłego ożywienia w gospodarkach światowych. Konsens nie widzi ryzyka np związanego z wycofaniem pakietów pomocowych, drukowania pieniędzy czy podwyżki stóp procentowych. Na dokładkę wstawiany jest cykl prezydencki w US, w którym to roku od prawie 80 inwestycja w akcje nigdy nie przyniosła straty. (klik 1, klik 2, klik 3). Dosłownie one-way-trade i pokerowy all-in. Cześć druga - prognozy lokalnych ekspertów Nasi rodzimi eksperci, również widzą przyszłość optymistycznie, by nie powiedzieć w różowych okularach. Poszczególne opinie różnią się przebiegiem, a właściwie szlakiem jaki WIG20 pokona w przyszłym roku. Niektórzy widzą korektę w Q1 2011, inni dopiero w Q2, ale "all in all" każdy widzi WIG20 wyżej niż teraz. Konsens zakłada mocne kupowanie akcji przy poziomach 2500. Przy okazji, każdy widzi ten poziom jako ewentualnie najniższy w tym roku, a szczyt powyżej 3100 i wyżej. Niektórzy, jak Piotr Kuczyński (Xelion) twierdzą: niebo jest limitem (up up up) (po wcześniejszej korekcie z powodu problemów Hiszpanii). Osobom zainteresowanym w poznaniu indywidualnych opinii na temat GPW polecam GPW.2011.outlook-akcje.pl zlinkowany poniżej. O dziwo nikt praktycznie nie wskazał zagrożeń w związku ze zmianami w OFE od kwietnia 2011. Właściwie wszyscy odmieniają słowo "świnie" (PIGS) przez różne przypadki. Nie chodzi nawet o to, iż wstępny wybór znamy od wczoraj dla OFE, a o fakt iż nikt nie wskazał by śledzić rozwój wydarzeń. Decyzja o OFE jest wg mnie kluczowa na 2011 dla GPW. Z chęcią poznał bym profesjonalną analizę na ten temat, szczególnie ilu osobom zostanie zmieniony portfel (np na bardziej agresywny), o jakiej skali PLN tu rozmawiajmy i jak potencjalnie wpłynie to na polskie obligacje oraz akcje. Jeśli zagranica nie ruszy z większymi zakupami, oraz jeśli nie ruszą zwykli Polacy do funduszy (dotychczas nie ruszyli do TFI) to wzrostów być nie powinno. Cześć trzecia - raporty i wiadomości: BAML.2011.outlook-all BAML.2011.outlook-commodities BAML.2011.outlook-gem BAML.2011.outlook-small.caps BAML.2011.outlook-SP500 BarCap.2011.oultook-all Bloomberg-2011-top-trade BNP.2011.outlook-equity C.2011-risks CS.2011.outlook-china CS.2011.outlook-equity DB.2011.outlook-FI DB.2011.outlook-FX DB.2011.outlook-US.equity DB.Private.Wealth.Management Gluskin.Sheff.2011.outlook-theme GS.2011.outlook-all GS.2011.outlook-GMI-pension-preview GS.2011.outlook-gold.pl GPW.2011.outlook-akcje.pl GPW.2011.outlook-akcje.parkiet.pl HSBC.2011.outlook-FX-EUR JPM.2011.outlook-all1 JPM.2011.outlook-all2 JPM.2011.outlook-FX JPM.2011.outlook-GAA LPL-all MS.2011.outlook-all-1 MS.2011.outlook-all-2 MS.2011.outlook-all-3 MS.2011.outlook-china MS.2011.outlook-equity-big.debate MS.2011.outlook-europe MS.2011.outlook-uk Neuberger.berman.2011-FI NOMURA.2011.outlook-all Nomura.2011.outlook-EEMEA OPPENHEIMER.2011.outlook-US PEO.Białek.pl rbc.2011.outlook-USA-equity rbs.2011.outlook-FX Saxo.2011.outlook-risks SocGen.2011.outlook-all STAN.2011.outlook-EM.pl STAN.2011.outlook-Silver.pl UBS.2011.outlook-equity.strategy Xelion.Kuczyński.2011 (klik 1, klik 2)

43 komentarze:

  1. Dodatki:

    http://www.rp.pl/artykul/586278_Mobius-o-chinskim-rynku-w-2011-r-.html

    http://www.businessinsider.com/socgen-here-are-the-key-investing-trends-to-watch-for-in-2011-2010-12?slop=1#slideshow-start

    http://www.pb.pl/2/a/2010/12/29/Krzysztof_Rybinski_Przed_nami_rok_saperow

    http://www.bloomberg.com/news/2010-12-28/gold-s-best-forecaster-says-prices-to-reach-1-630-chart-of-the-day.html

    http://blog.parkiet.com/kuczynski/2010/12/24/dwa-zagrozenia-ktore-moga-pomoc-akcjom/

    http://www.bloomberg.com/news/2010-12-13/goldman-sachs-predicts-best-commodity-returns-for-2011-in-precious-metals.html

    http://pb.pl/2/a/2010/12/21/Rosja_czarnym_koniem_rynkow_w_2011_r

    http://www.usatoday.com/money/perfi/stocks/2010-12-17-roundtable-top-stock-picks_N.htm

    http://bespokepremium.com/roundtable/

    http://www.businessweek.com/news/2010-12-15/silver-at-40-will-be-best-metals-performer-in-2011.html

    http://www.parkiet.com/artykul/10,996904.html

    http://www.money.pl/gielda/raporty/artykul/sprawdz;na;jakich;spolkach;zarobisz;w;2011;roku,106,0,734058.html

    http://www.bloomberg.com/news/2010-12-13/no-new-normal-next-year-seen-by-strategists-predicting-11-gain-in-s-p-500.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamy się też zabawić w prognozy?
    Ja stawiam s&p500 <1000pkt na koniec roku (2011).
    W20 najwyżej 1800.
    Wszystko będzie zmierzało do dołków z 2009 roku z przebiciem tychże zapewne najdalej w 2012.

    pozdr.
    FURMAN

    OdpowiedzUsuń
  3. @Furman,
    podawanie poziomów bez uzasadnienia jest hmmm nieprofesjonalne. Podaj powody, możesz dać linka do opinii z jakiegoś forum, swojego bloga (jeśli posiadasz). Z czego bowiem wynikają te poziomy? Elliot, AT, AF itd?

    @all
    kolejna prognoza tym razem dla euro:
    http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,8889701,Koniec_euro_na_wiosne__Wg_Brytyjczykow_szanse_sa_spore.html

    OdpowiedzUsuń
  4. @SiP
    Nieprofesjonalne powiadasz :-) , więc na usprawiedliwienie napiszę, że ja profesjonalistą nie jestem :-) i nie chcę być.
    Jestem samoukiem, domorosłym spekulantem :-)
    Przyznam, że "profesjonalizm" oglądany w około (agencje rat., banki inwest., "zwykłe" banki, anale, experci od ???, itp, itd.) przyprawia mnie już o mdłości.
    O fundamentach pisał nie będę, bo czasu szkoda - ich po prostu nie ma.
    Uzasadnieniem moich prognoz niech więc będą "tylko" wykresy w20 i s&p, to nie jest forum dla laików, więc każdy sobie może wykres odpalić, kreski pociągnąć i zobaczyć gdzie jesteśmy. Na inflacyjną hossę nie ma co liczyć w tej chwili, a wielu tego oczekuje.
    Na hossę z prawdziwego zdarzenia tym bardziej.
    Co więc pozostaje?
    W najlepszym wypadku boczniak męczący, ale wykresy, nie tylko tych dwóch indeksów o których pisałem wyżej, nie pozostawiają złudzeń.
    Będzie marsz ku dołkom z 2009 roku!

    pozdrawiam i życzę zdrowia oraz udanego 2011 roku

    P.S. Skrócenia sesji do 4-5 godzin - więcej naprawdę nikomu nie potrzeba, a najlepiej jedna sesja w tygodniu...

    OdpowiedzUsuń
  5. SIP
    kawał dobrej roboty ,z opracowanie tego wszystkiego ,zebraniem w kupę
    Mam nadzieje ,że kiedyś to Ci się opłaci
    Masa poświęconego czasu ,pracy ,wielkie dzięki
    pozdrawiam ,najlepszego w nowym roku

    OdpowiedzUsuń
  6. StojeiPatrzę

    Czy Tobie cos jest w stanie umknąć w necie ? Chyba nie ;) Po raz kolejny dzięki za pracę i życzę w NY mnóstwo ochoty i zapału w pracy nad blogiem oraz trafnymi inwestycjami :))

    Pozdrawiam SAGUSIEK

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyrazy uznania za włożoną pracę i profesjonalizm w prowadzeniu bloga. Jak zwykle wpis na wysokim poziomie.

    OdpowiedzUsuń
  8. poza tematem

    czasem miewam okazję, czytać Twoje posty na forum Gazety - Deweloperzy Warszawa

    byłoby miło przeczytać jakąś Twoją analizę odnośnie rynku nieruchomości w W-wie

    OdpowiedzUsuń
  9. prognozy sa 3:
    1) beda drukowac i bedzie roslo
    2) nie beda drukowac i bedzie krach
    3) beda drukowac na podtrzymanie i bedzie bok

    a kto wie czy beda drukowac czy nie?
    bo jak ktos mowi w rodzaju:

    jak beda drukowac to bedzie roslo to jest oczywiste stwierdzenie
    i teraz albo wyrazacie opinie ze bernanke jest niereformowalnym drukarzem albo dajecie mu szanse na opamietanie

    ja radzilbym patrzec na wykres , mysle ze to bedzie latwiejsze duzo niz analizowanie jak kolejny dodruk wplynie na gospodarke, zanim oglosza dodruk to juz wykres to zdyskontuje w 80% jak bylo ostatnio, z moich obserwacji wynika ze nie nadazam obliczac i kalukulowac , widze ze o niebo lepiej gralbym w mijajacym roku gdybym tylko patrzyl na wykres i zapomnial o fundamantach

    ale na krotki termin to timing daje 2 do 4 tygodni i potem wykres sp500 powinien korygowac w dół, zobaczcie gdzie sa niemcy, ciesze sie ze zauwazylem eurodolara ze bedzie wzrost i jest i cos tam juz na tym ugryzlem

    dziwi mnie ze kghm dzisiaj po 173 a w20 spadl
    nie miesci mi sie ten wzrost kghm w glowie

    dajcie jakas prognoze na sama miedz
    mnie interesuje krotki termin
    widze ze kontrakt rosnie lukami , obroty spadaja , znaczy zamykaja ostatnich krotkich, nie ma jak to bez walki wydymac przeciwnika, luka i trzymamy, i tak 5x po 2% pod rzad

    moja prognoza jest taka ze zrobia -7% w jeden dzien cos jak na cukrze ostatnio, tylko potem moze nastepnego dnia 4% urosnac

    ogolnie to gruby mial problem z pokonaniem 9000 od 2006 do 2008 podchodzil 3x, nie dal rady, zrobil zjazd na samo dno , ogolocil wszystkich z kasy i za te kase wybil te 9000, teraz na miesiecznym pokazuje ze lamie szczyt bez problemu , to juz historia, teraz moze skorygowac bo tego slupka w grudniu lamiacego szczyt juz mu nikt nie odbierze, stawiam ze w styczniu odejmie polowe tego slupka

    OdpowiedzUsuń
  10. SiP - nie wiem, na który w końcu dokładnie wariant zdecydował się Tusk ale wygląda to na ten, w którym część, za którą OFE musiały kupować obligacje idzie do ZUS - czyli jeśli to co zostanie w OFE będzie mogło iść 100% w akcje to dla rynku akcji powinno zostać to bez wpływu.

    wszystkim pomyślności w nowym roku!
    pozdrawiam
    bach

    OdpowiedzUsuń
  11. Sytuacja na miedzi jest jak z bajki. Opory łamią jak zapałki i zdają się krzyczeć sky is the limit. Szczyty z 2008 już pobite. Co do otwartych pozycji to raczej jest ich więcej niż mniej... vide: http://stooq.pl/q/d/?s=hg.f

    OdpowiedzUsuń
  12. radze zachować czujność przy tej miedzi , premii na koniec roku poszły banieczka ma jeszcze ciutke to zrobienia i booom!

    OdpowiedzUsuń
  13. A mnie ciekawi jak rynek zareaguje na spadku miedzi?pociągnie kruszce w dół ,czy wręcz przeciwnie będzie trampoliną? Adolf.

    OdpowiedzUsuń
  14. Far

    Nie rozumiem Twojej postawy. Kupiłeś gold w 2008?, powody zakupu zostały rozwiane? Twoje trudności z odsprzedażą były znamionem bańki?

    To nie będzie jakiś tam wzrost, zakładam w 2011 bankructwo kogoś z pigs (możliwe domino) ,pękanie bańki na obligacjach (skala świata) i meeega ucieczkę w srebro, złoto,aud,chf - poziomy szokujące
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  15. zeby bylo bankructwo to musi sie pogorszyc koniunktura, wiadomo ze wtedy wplywy do budzetu maleja co prowadzic moze do bankructwa, na dzien dzisiejszy mimo ze jest ozywienie to dlugi rosna szybciej niz wplywy do budzetu zatem te dlugi rosna caly czas tylko ze temmpo wzrostu dlugu bedzie szybsze kiedy koniunktura sie pogorszy,
    zatem powinna najpierw nastapic korekta co najmniej na rynkach akcji, kruszce moga wogole nie korygowac, bo jak beda wiedziec ze ktos oglosi bankructwo to kruszec pojdzie w gore a nie w dol

    no ale to niebezpieczna gra i wykresy moga robic szlone rzeczy wiec lepiej patrzec na wykresy i grac AT niz na fundamenty

    no bo kto by przewidzial w 2007 takie bujanie na eurodolarze, przeciez to istna zabawa grubych, zadna waluta nie poszla na dno a oni ogolocili wielu graczy, czyli nic na tej parze istotnego sie nie stalo gdyby wygladzic te wachania a nakradli od mniejszych kupe kasy, to jest ta tragedia

    miedz , patrze na slupek tygodniowy i miesieczny i roczny , nie wyglada na koniec co najmniej po takim miesiecznym slupku bez knota u gory , powinni walic wyzej w styczniu a potem dopiero sie cofnac gwaltownie

    aluminium, cynk, nikiel , olow nic nie wyglada na nagle zalamanie, moze tylko cyna ktora moglaby sie zalamac

    mowice ze takie ceny metali nie pozwola gospodarce rosnac a ja widze ze firmom nie pszeszkadza bo dostaly kredyty z bankow , maja kase i placa , potrzeba zrealizowac zamowienia klienta to kupuja

    ostatni raz w mojej branzy electronicznej to bylo w 1996-2000, trwalo to kilka lat a potem wiadomo jak sie skonczylo

    u mnie kompletna przebudowa firmy zakonczy sie w I kwartale, robimy to od III kwartalu , instalujemy nowe srodki trwale i przesuwamy istniejace z konta w kat, rozbieramy scianki tu a stawiamy tam itd.

    OdpowiedzUsuń
  16. I jak zwykle czarnego łabędzia nikt nie przewidzi. A propos łabędzi to rozbawił mnie kiedyś Kuczyński gdy jeszcze zdarzało mi się TVN oglądać - stwierdził w listopadzie, że żadnych czarnych łabędzi nie widać, tylko wszystkie dobrze znane trupy, a te już nie straszą. Ano taka natura czarnych łabędzi, że istnieją tylko w sferze legend dopóki się nie ujawnią ;-)
    Bronco

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapomniałem dodać że kolega Gospodarz robi wypasiony blog tutaj. Po prostu palce lizać. Naprawdę kawał dobrej roboty. Tak trzymać.
    Bronco

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie się dźwignąłem;) i widzę kolejne automaty ze złotem:
    http://biznes.interia.pl/news/automaty-ze-zlotem-stana-sie-hitem,1573937

    OdpowiedzUsuń
  19. Na kaca najlepsza jest praca, zatem:)

    @Furman:
    "Nieprofesjonalne powiadasz :-) , więc na usprawiedliwienie napiszę, że ja profesjonalistą nie jestem :-) i nie chcę być.
    Jestem samoukiem, domorosłym spekulantem :-)
    Przyznam, że "profesjonalizm" oglądany w około (agencje rat., banki inwest., "zwykłe" banki, anale, experci od ???, itp, itd.) przyprawia mnie już o mdłości."

    Nie miałem na myśli tego, iż oczekuję odpowiedzi tylko od profesjonalistów. Aby jednak zachować jakąkolwiek powagę rasowitego domowego spekulanta
    musisz podejmować decyzje inwestycyjne na zdefiniowanych przesłankach. Wspominasz wykres, ale co masz na myśli? Fibo 61,8 na wig 20 nie przebite?
    obecne opory wynikające z kanału wzrostowego? Bez wykresu na np bankfotek.pl pokazywarka.pl to duzo nie da się wywnioskować.

    Dlaczego nie ma co liczyć na inflacyjną hossę? Jakieś argumenty, analogie z przeszłości?
    pzdr w NR2011!

    @Marcin 1973
    Dzięki za miłe słowa, również najlepszego w NR2011

    @Sagusiek
    Taguję co znajdę, jak by mi coś umknęło to mam nadzieję że czytelnicy zlinkują. Dzięki za życzenia. Najlepszego NR2011

    @Goldblog
    Dziękuję za miłe dla ucha słowa. W sprawie nieruchomości to chyba wystarczy jak klikniesz etykietę nieruchomości na blogu a dowiesz się więcej:
    http://stojeipatrze.blogspot.com/search/label/nieruchomo%C5%9Bci

    Ogólnie to ja widzę dalsze spadki cen transakcyjnych, przynajmniej urealnionych o inflację. Nie widzę możliwości wzrostów przy rekomendacjach S,T

    a może i SII, odejściu od RnS.Nie ma waluty euro w PL na horyzoncie więc nie ma możliwości bańki na tani pieniądź. Dołoż do tego zdobytą wiedzę

    przez osoby z sektora finansowego w Polsce na temat kryzysów nieruchomości zagranicą, niechęć do kredytów w walutach i naprawdę ciężko być

    zwolennikiem wzrostów. Ja nim nie jestem.

    @Bach
    "SiP - nie wiem, na który w końcu dokładnie wariant zdecydował się Tusk ale wygląda to na ten, w którym część, za którą OFE musiały kupować

    obligacje idzie do ZUS - czyli jeśli to co zostanie w OFE będzie mogło iść 100% w akcje to dla rynku akcji powinno zostać to bez wpływu."

    W sumie to na razie projekt - trzeba poczekać do jego ostatecznej postaci. Nie wiem skąd wyciągasz wniosek iż część (60%) przekazywana na

    obligacje trafii do ZUS a część przekazywana na akcje (max 40%) będzie dalej trafiała do OFE. Ja ze szczępków prezentacji wyciągnąłem wniosek iż

    będzie to proporcjonalne tj obetnie ogólne fundusze do OFE.

    Sprawa z OFE jest o tyle ciekawa, w kontekście płynności na GPW, iż jeśli większa część pieniędzy trafiłą by w akcje, to krótkoterminowo byłoby

    to korzystne dla nich. Pamiętaj jednak o obligacjach - to oznaczało by wyprzedaż na naszym rynku. Już jest 6% na dziesięciolatkach. Możliwe że

    bez OFE było by więcej. Jasne, mniejsza będzie podaż długu w związku ze zmniejszeniem przekazywanych pieniędzy do OFE, ale jednak. Wszystko

    należało by policzyć. Niestety nie mam takich dokładnych danych to raz, dwa nie wiem jaka część zostanie przekazana na akcje, jaka na obligacje.

    Na marginesie, całe to zamieszanie z OFE to dramat. Zamiast polepszyć sytuację w OFE, pogorszono ją. Ten rząd jest beznadziejny. Wystarczyło

    ukrucić akwizycje, zmniejszyć wynagrodzenie OFE do normalnych cywilizowanych poziomów (bo dotychczas były to poziomy z krajów 3 świata), i PRZEDE

    WSZYSTKIM dać możliwość dowolnego inwestowania. Obecny pomysł przekazania środków przypisanych do mojego konta w 100% w akcje (bo jestem w

    okolicach 30tki) uważam za bezsensowny.Chciałbym mieć możliwość wskania dystrybucji środków tak jak ja uważam za stosowne np ileś procent w

    ziemię, metale szlachetne, obligacje akcje DM, EM. Tak to się robi w cywilizowanych krajach. Niestety przeprowadzoną reformę wg mnie jeszcze

    bardziej pogorszono.

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam,
    SiP wszystkiego dobrego w nowym 2011 roku samych tak ciekawych wpisów jak do tej pory i trafnych decyzji inwestycyjnych dla pozostałych czytelników bloga hossy w portfelu w 2011 roku.
    Pozdrawiam EX.

    OdpowiedzUsuń
  21. Co do OFE i demografii polecam wykład profesora Rybińskiego

    http://www.youtube.com/watch?v=Zxzy2ap8Yps&feature=player_embedded

    http://www.youtube.com/watch?v=J_iDcl6FBE0&feature=player_embedded

    http://www.youtube.com/watch?v=hb695ffTMns&feature=player_embedded

    http://www.youtube.com/watch?v=V9PxpD5fCAA&feature=player_embedded


    Jim Rogers w wywiadzie dla TVNCNBC biznes

    http://www.tvncnbc.pl/jim-rogers-w-tvn-cnbc,8369328,23,klip.html#

    OdpowiedzUsuń
  22. @EX
    linkowany przez Ciebie wywiad przedstawiałem na blogu w grudniu 2010:
    http://stojeipatrze.blogspot.com/2010/12/must-see-wykad-prof-rybinskiego-pt-skok.html

    Przyłączam się do życzeń.

    OdpowiedzUsuń
  23. @hukers
    "prognozy sa 3:
    1) beda drukowac i bedzie roslo
    2) nie beda drukowac i bedzie krach
    3) beda drukowac na podtrzymanie i bedzie bok

    a kto wie czy beda drukowac czy nie?
    bo jak ktos mowi w rodzaju:

    jak beda drukowac to bedzie roslo to jest oczywiste stwierdzenie
    i teraz albo wyrazacie opinie ze bernanke jest niereformowalnym drukarzem albo dajecie mu szanse na opamietanie"

    Sprawa nie jest taka prosta jak to napisałeś. Co to znaczy będą drukować? Tak naprawdę mało znaczy, jeśli nie znasz informacji ile będą drukowąc, co będą kupować, jaka będzie podaż nowego długu (netto) obligacji skarbowych, jaki kalendarz powyższych. Samo stwierdzenie że będą drukować mało znaczy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Znalazłem zapis tegorocznej debaty w Parkiecie na 2011 w postaci płatnego artykułu:
    http://archiwum.parkiet.com/artykul/694268_Kryzys_w_strefie_euro_da_o_sobie_jeszcze_znac__ale_nie_zatrzyma_hossy_na_gieldzie.html

    nie mam jednak elektronicznej prenumeraty,a o dziwo nie potrafię znaleźć opcji zakupu artykułu jednego poprzez przelew czy SMS. Ma ktoś zatem pomysł jak wykupić dostęp do tego pojedynczego artykułu bądź ma już elektroniczny dostęp do parkietu?

    OdpowiedzUsuń
  25. BlackRock:
    http://pragcap.com/10-for-2011

    OdpowiedzUsuń
  26. @ sip

    stymuluja i drukuja od 2008 czyli juz ze 2,5 roku

    masz zloto lub srebro?
    moze kontrakt na to?
    pytam bo na wypadek gdybys odpowiedzial ze nie masz bo w zlotym sie nie oplacalo to oplacalo sie na kontrakcie

    jezeli wiedzaac o tym ze robia to dla oslabienia dolara nic nie wziales na kruszcach to jaki z ciebie gracz
    ja nie mam bo braklo doswiadczenia

    a to byla pewna gra
    w ostatnim tygodniu doczytalem troche madrosci i wiem ze byla pewna
    (no bo co zrobil FRD w 34 z cena zlota i po co to zrobil i jak to wpynelo na gospodarke?)

    musze jeszcze poszukac ale cos mi sie wydaje ze kruszce moga zostac zabite tylko przez konkretne i zdecydowane podwyzki stop % co znaczy ze nawet jak beda pierwsze podwyzki to to nie wystarczy zeby je zabic bo te pierwsze beda za male bo wciaz ponizej inflacji

    wiemy jak bylo w 85

    a to co pytasz zebym doprecyzowal dodruk , ile netto i terminy to i tak ci nic nie da jezeli nie masz do tej pory zlota to nie zdecydujesz sie na jego zakup za 3 miesiace jak bedzie po 1500 usd a policzyc jak wpynie kolejne 500 mld od czerwca do konca roku 11 tez nie jestes w stanie bo nie jestes w stanie przewidziec reakcji rynku ktora moze nie byc liniowa na wykresie

    zloto przekraczajac 1300 przebilo primary channel, w ostatnich tygodniach przebity opor stal sie wsparciem , w zeszlymn tygodniu odbili sie po raz kolejny od wsparcia

    nie mowie ze nie wroca ale wyjscie gora z primary channel moze oznaczac konkretny take off jak dj od 80 do 2000r

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam,
    Wojtek B. naskrobał do parkietu:

    Co nas czeka w nowej dekadzie?
    http://www.parkiet.com/artykul/12,1002552.html

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeśli ktoś ma ochotę poczytać to zapraszam na mój wrześniowy wpis ;-) - czyli można podsumować, niedługo pojawi się nowy.

    http://pokazywarka.pl/16d231/

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. @EX
    dzięki za linki do dekadowych opowieści WB!

    OdpowiedzUsuń
  30. @hukers pisze...
    " stymuluja i drukuja od 2008 czyli juz ze 2,5 roku

    masz zloto lub srebro?
    moze kontrakt na to?
    pytam bo na wypadek gdybys odpowiedzial ze nie masz bo w zlotym sie nie oplacalo to oplacalo sie na kontrakcie

    jezeli wiedzaac o tym ze robia to dla oslabienia dolara nic nie wziales na kruszcach to jaki z ciebie gracz
    ja nie mam bo braklo doswiadczenia"


    Kupiłem fizyczny kilogram złota w grudniu 2008. Sprzedałem jednak jakis czas temu inkasując tylko część ruchu. Wtedy też uświadomiłem sobie że nie łatwo sprzedać fizyczne złoto. To nie kontrakt ani GPW.

    Poza tym nie ma guru, sam nim nie jestem i za takiego się nie uważam. Udało się jednak urwać kawałek tego tortu. Pamiętam jak dziś jak znajomi pukali się w głowę gdy zacząłem mówić o zakupie złota gdy było po 1800 pln za uncję.

    Z mówienia iż to pewna gra, to przesada i ja się nie zgadzam. Tak to może mówić i 9 letnie dziecko po spojrzeniu na wykres (Zakładając iż rozumie wykres i podstawy matematyki). Lepiej mi powiedz co kupic teraz, kiedy Pallad wzrósł ponad 100% a srebro 83% w 2010 w dolarach.

    Historia mnie nie interesuje, interesuje mnie przyszłość.

    "a to co pytasz zebym doprecyzowal dodruk , ile netto i terminy to i tak ci nic nie da jezeli nie masz do tej pory zlota to nie zdecydujesz sie na jego zakup za 3 miesiace jak bedzie po 1500 usd a policzyc jak wpynie kolejne 500 mld od czerwca do konca roku 11 tez nie jestes w stanie bo nie jestes w stanie przewidziec reakcji rynku ktora moze nie byc liniowa na wykresie"

    Dla mnie to podstawowa wiedza. Jeśli wszystko skalkulujesz, ile drukują, jak, i co kupują do wiele da się przewidzieć. Obecnie zmonetyzują do 75% deficytu do czerwca 2011 a może i lepiej. Pisałem o tym we wpisie - USA Republiką Bananową. Cena złota jest bardzo uzależniona od drukowania pieniędzy przez banki centralne. W mojej ocenie jeśli przestaną drukować to cena złota spadnie i to mocno. Mamy już bańkę na złocie. Mówił o tym głośno Soros, inwestując w okolicach 1150 czy 1200 USD w zeszłym roku. Nazwał to nawet ultimate bubble.
    Ciekawy tekst o złocie tutaj:
    http://www.zerohedge.com/article/must-read-oaktrees-take-gold-howard-marks-discusses-all-glitters

    OdpowiedzUsuń
  31. @ SIP

    " Lepiej mi powiedz co kupic teraz, kiedy Pallad wzrósł ponad 100% a srebro 83% w 2010 w dolarach."

    nie moj styl kupowac po tak wysokich cenach
    byla okazja wejsc w ryz (bo niezle zdolowali ryz de facto po to zeby oskubac tych co byli na L widzac co robi corn i soybean, gruby to jest wieprz przeogromny) ale mam zasade ze nie gram instrumentami z ktorymi moga zrobic wszystko bo czy ryz po 5 czy po 30 to gospodarka od tego nie zdechnie wiec moga spekulic do upadlego

    soros mogl miec rozne rzeczy na mysli , czytalem go i wiem ze namierza rynek byka wchodzi ale nie po 10%

    moze ultimate znaczy ze gracze maja zakodowane tylko wzrosty w psychice, ze sa przekonani ze fundamety zlota sa bycze , no i on wtedy moze sobie na tych wzrostach plynac hen wysoko a potem zdazy wyskoczyc

    zlamanego grosza na te przypuszczenia nie postawie

    OdpowiedzUsuń
  32. @hukers

    JA słowo ultimate odczytuję jako ostateczna bańka - to trochę tak jak bańka wszystkich baniek. Tylko do tej pory były to obligacje rządowe (np 30 letni rynek byka w US na tych papierach)

    OdpowiedzUsuń
  33. Andy Xie: China Inflation vs. U.S. National Debt, Who Crashes First

    http://www.distressedvolatility.com/2010/12/andy-xie-china-inflation-vs-us-national.html

    OdpowiedzUsuń
  34. Either inflation in the developing world or unsustainable sovereign debt in the developed world will spark the next crisis.
    http://english.caing.com/2010-12-23/100210360.html

    OdpowiedzUsuń
  35. Albert Edwards, SocGen bear, takes a bite out of China

    Analyst famous for his Ice Age thesis sees a new economic crisis on the way
    http://www.guardian.co.uk/business/2011/jan/03/albert-edwards-socgen-bear?CMP=twt_fd

    OdpowiedzUsuń
  36. Brawo SIP. Ten raport to kawał solidnej roboty. Skąd bierzesz tyle sił i tyle zapału ? Tak trzymaj. Osobiście nie sugeruję się tak długoterminowymi przepowiedniami bo moje transakcje trwają max 2 tygodnie, ale warto przeczytać co najwięksi spekulanci prognozują. Choć niekoniecznie to samo piszą co myślą. Sam jestem nastawiony raczej prospadkowo na ten rok w przypadku indeksów, ale przy moim horyzoncie gry i tak podejmuję decyzje dopiero jak padną szybkie sygnały więc jeśli mylę się w rocznej prognozie to nic na tym nie stracę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  37. Goldi SP500 na 1500 na koniec 2011 opdate, GDP US Q2-4 4%, Q1 3,8%
    wiecej:
    http://www.docstoc.com/docs/68879350/20110109-sp500

    OdpowiedzUsuń
  38. @Mariusz
    "Brawo SIP. Ten raport to kawał solidnej roboty. Skąd bierzesz tyle sił i tyle zapału ? Tak trzymaj. "

    Wrodzone:)

    "Osobiście nie sugeruję się tak długoterminowymi przepowiedniami bo moje transakcje trwają max 2 tygodnie, ale warto przeczytać co najwięksi spekulanci prognozują."

    No właśnie. Mnie nie tyle interesują co dokładnie napisali w papierze, tylko dlaczego. Ich wykresy, fusy właśnie dlatego są ciekawe.


    Czemu nastawiony jesteś prospadkowo: jakieś 3 argumenty:)?
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  39. Citi.outolook.2011-US
    http://www.docstoc.com/docs/69250188/C2011outlook-US

    OdpowiedzUsuń
  40. BarCap top ten charts 2011
    http://www.docstoc.com/docs/69282720/BarCap2011oultook-toptencharts

    OdpowiedzUsuń
  41. S&P 500 Poised to Drop; RBC, JPMorgan Differ on Timing
    The Standard & Poor’s 500 Index is heading for a decline, according to strategists at Royal Bank of Canada and JPMorgan Chase & Co., who disagreed on the timing for the dip in reports today.

    Higher-than-forecast U.S. jobless claims this week and China’s measures to cool its economy may spur a “correction” in the benchmark gauge for U.S. equities in the first quarter, according to Myles Zyblock, chief institutional strategist at RBC Capital Markets. Thomas Lee, his counterpart at JPMorgan, said the S&P 500 Index will continue to gain before peaking at about 1,333 in March or April.

    “We’re going to run out of steam at that level,” Lee, the chief U.S. equity strategist at the New York-based bank, said in a telephone interview today. The drop will start when “the hazardously bullish people lose conviction.”
    [..]
    “The market set-up is already there for a correction,” Zyblock wrote in his note. The decline will create a “buying opportunity” in “economically sensitive and globally centric” shares, he said

    http://www.bloomberg.com/news/2011-01-14/s-p-500-is-poised-to-drop-rbc-jpmorgan-differ-on-the-timing.html

    OdpowiedzUsuń
  42. W II kwartale GPW czekają zwyżki, ale raczej niewielkie

    Zdaniem ekspertów w ciągu najbliższych trzech miesięcy przyspieszą kursy spółek z WIG20 i mWIG40. Słabiej niż na początku roku spisze się sWIG80

    Główne indeksy GPW w tym kwartale zanotują kilkuprocentowe zwyżki – wynika z ankiety przeprowadzonej przez „Parkiet” wśród przedstawicieli domów maklerskich i zarządzających funduszami.
    http://www.parkiet.com/artykul/34,1036640.html

    OdpowiedzUsuń
  43. https://picasaweb.google.com/lh/photo/ZeruzZ8m9dWzvzNM18Rktg?feat=directlink

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP