23 grudnia 2010

Opozycja parlamentarna w Japonii przygotowuje się na X-Day

Wszyscy chyba wiemy, iż krajem o jednym z największych wskaźników zadłużenia na świecie jest Japonia. Stopy procentowe są w tym kraju zbliżone do zero, w gospodarce panuje deflacja, oprocentowanie długu np dziesięciolatek kształtuje się na poziomie powyżej 1%. Japonii udało się podtrzymać tak wielki dług głównie dzięki własnym obywatelom, którzy kupowali regularnie obligacje wyemitowane przez własne państwo jak i drukowaniu pieniędzy (na marginesie, obecnie prawie 95% obligacji jest w rękach Japończyków). Problem jest taki, iż społeczeństwo się starzeje, właściwie już nie oszczędza, więc sprawa pożyczania pieniędzy przez Japonię na obecnym małym procencie jest w długim terminie nie do utrzymania. Każdy bowiem wątpi aby znaleźli się inwestorzy długoterminowi skorzy do inwestowania w tak nisko oprocentowane papiery. Należy zaznaczyć, iż umacniający się jen dotychczas sprzyjał przy tym inwestycji w te papiery. To dodatkowo uatrakcyjniało inwestycje dla inwestorów zagranicznych. Sama sytuacja długu Japonii, płaconych odsetek, i długoterminowych trendów, w tym demograficznych, została już wielokrotnie opisana. Rzuć okiem chociażby na tą prezentację (Japan-Past-the-Point-of-No-Return lub klik). W związku z powyższym Japończycy coraz bardziej obawiają się nadejścia tzw X-Day (nawiązanie do planowanej inwazji Amerykanów na Japonię w 1945 r., youtube, wiki). Tym razem będzie to krach na rynku obligacji Japońskich i ogłoszenie przez nią niewypłacalności. Powstał już nawet projekt wśród opozycji parlamentarnej i jest szeroko dyskutowany w kraju. Polecam przeczytać chociażby ten art z blooma. O ile dla Japończyków sprawa może wyglądać tragicznie, o tyle dla pozostałych (reszty świata) - ciekawie. Niektórzy twierdzą, iż upadek Japonii i ucieczka od jena spowoduję ogromną hossę na rynkach finansowych (szczególnie aktywach trwałych). Off-topic: W związku z okresem świątecznym jestem mniej aktywy w blogosferze. Nie znam niestety brokera, ani rynku gdzie można by nabyć długie pozycje na czas. 2000 nieprzeczytanych wiadomości w moich kanałach RSS straszy, jak i zaległe maile. Proszę o wyrozumiałość.

7 komentarzy:

  1. japonska gospodarka to gospodarka calego swiata , ich produktom kryzys nie grozi, co z tego ze rzad utnie wydatki jak resztaz swiata i tak kupi ich produkty, maja ogromny eksport i robia pozadne rzeczy

    jesli chodzi o dlug to piramida chyba sie konczy, zreszta po obligacjach widac ze szczyt maja juz za soba, kilka lat temu

    ja nie wiem jak oni to robia ale korporacje i fizyczni obywatele tego panstwa kupuja obligacje skarbowe, nie moge tego pojac jak oni ich do tego sklaniaja

    zeby byla banka i ucieczka z jena to musi gdzies na swiecie musza byc spore aktywa, spora gospodarka w ktorej kapital po wyjsciu z japoni moglby wejsc , tylko pytanie jest gdzie jest taka gospodarka, ja nie wiem , jak wiecie to dajcie znac

    OdpowiedzUsuń
  2. @hukers
    Nie ma takiej właściwie. Mówimy tu bowiem o ponad 10 bln dolarów.

    OdpowiedzUsuń
  3. @hukers
    Rolę Japonii powoli przejmują Chiny (to taka Japonia początku lat '80). Do tego mamy Indie i Brazylię. Jeśli nie dojdzie do jakichś wielkich geopolitycznych "przetasowań", Japonia ulegnie marginalizacji za 15-20 lat. Demogarfia jest nie do przeskoczenia, zwłaszcza przy Japońskim protekcjoniźmie i niechęci do imigrantów.
    Pozdrawiam,
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  4. Japan population shrinks by record in 2010
    http://www.google.com/hostednews/ap/article/ALeqM5jFUMBFyK19dX-OzmoUL9O9yRXb4Q?docId=3dc48250ae1645bd847f17d8c18a7454

    OdpowiedzUsuń
  5. Japan's Finances "Approach Edge of Cliff", Prime Minister Calls For Sales Tax Hike
    http://globaleconomicanalysis.blogspot.com/2011/01/japans-finances-approach-edge-of-cliff.html

    OdpowiedzUsuń
  6. @Japonia

    Huhu, zaczęło się...
    apan giant public fund sells JGBs, foreign stocks in '10/11

    * Sells 4.37 trln yen of JGBs, 405 bln yen of foreign stocks

    * Asset size is $1.43 trillion, larger than Canada's GDP

    * GPIF's rate of return falls to -0.25 pct in 2010/11

    * Performance hurt by domestic stocks, foreign bonds
    TOKYO, July 6 (Reuters) - Japan's public pension fund, the world's largest, said on Wednesday that it sold a total of 4.77 trillion yen ($59 billion) of domestic bonds and foreign equities in the financial year that ended in March to cover a shortfall in pension payouts, its second straight year as a net seller of assets.

    The Government Pension Investment Fund (GPIF) is closely watched by markets as it has assets of around $1.43 trillion, larger than the Canadian economy.

    The GPIF sold Japanese bonds every month, totalling 4.37 trillion yen, sharply above last year's total of 720 billion yen.
    http://www.reuters.com/article/2011/07/06/japan-gpif-idUSL3E7I60CA20110706

    OdpowiedzUsuń
  7. @JAponia
    Jakby tak zbywali środki w Japonii to po 23 latach zostanie im zero kasy. Pytanie czy w związku ze starzejącym się społeczeństwem nie będzie to szybciej np 10-15 lat....

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP