19 stycznia 2011

Cytat dnia - gwiazda Fidelity - Anthony Bolton - gold mania

Ostatnio na temat złota wypowiedział się jeden z najbardziej znanych szefów funduszy inwestycyjnych w UK (Fidelity) Anthony Bolton (one of the UK's best known investment fund managers and most successful investors - wiki).
"Gold is the only commodity to buy. The best time for commodities was in 2006, when the whole world was growing above trend.Western economies are anaemic at the moment, and I am not sure emerging market growth is enough to keep commodities going." Mr Bolton holds only one commodities stock in his fund, a gold mine.

It is uncertainty about America that is keeping Mr Bolton from increasing his exposure to commodities. While China is experiencing a bull market, he warned that the "stars of one bull market are not necessarily the stars of another".

"Commodities are measured in US dollars and the US dollar has been weak for the past couple of years. If commodities were measured in a stronger currency, the recent rallies might have been different."

The exception to this rule, according to Mr Bolton, is gold. He said he considered it a good investment while the West was experiencing slow growth.

"Gold is more like a currency than a commodity," he said. "Only a small fraction of gold mined is used – for jewellery and the like. The way it is held as an asset in central banks is not a feature common to other commodities.

"Almost every country has a big budget deficit at the moment so it is in their favour to see their currency depreciate. Countries hold gold as a protection against that."

Chinese investors have also started to take an interest in gold, he said, where previously they were buying American bonds.

za Telegrafem.

Właściwie to ciężko mi znaleźć kogoś kto nie byłby bykiem na rynku złota.

6 komentarzy:

  1. ma racje
    ci co maja zloto po nizszej cenie powinni trzymac do momentu az rzady zdecyduja sie na powazna polityke a nie bezmyslne niszczenie walut

    OdpowiedzUsuń
  2. Złoto to balon że hej, należałoby się trzymac od niego z daleka, ale czasy nie są normalne. Ta niepewnośc co do tego co będzie dalej, co czeka Nas w przyszłości o ile nie będzie pchac złota w górę/a pewnie będzie, bo jak nie za rok to za dwa latak kolejna bessa i kryzys/ to z pewnościa przez długi czas, będzie się trzymac na obecnych poziomach.
    Z drugiej strony zachowania takie jak te ze "złotomankomatami" to ewidentna końcowa faza przed pęknieciem banki i ubieranie w przewartościowany towar ulicy.

    Ja wiem tylko tyle: zakładam że kiedyś ta bańka pęknie, ceny polecą z 50%, będzie hossa na akcjach, nieruchomościach i Bóg wie czym, złota nikt nie będzie chciał - i wtedy ja sobie go trochę kupię, rzeczywistego, w monetach, nie tam żadne jakieś certyfikaty. Niech sobie leży

    OdpowiedzUsuń
  3. analizujac rynki od 1840 roku mozna wywnioskowac ze hossa na rynku zlota zdarza sie srednio co 26 lat

    ostatnia byla w 1980 roku

    zatem zycze ci szczescia zebys w swoim zyciu zalapal sie na kolejna hosse

    OdpowiedzUsuń
  4. Ważne że załapię się na bessę na złocie, jeśli ja nie skorzystam z hossy - ale chyba jednak będę miał szansę - to skorzystają na tym moje dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  5. hukers gdzies to wyczytal?? Prezciez wczesniej nie bylo hossy/bessy bo zloto mialo STALA CENE! Najpierw kosztowalo 21$, po konfiskacie przez rosvelta 35$ az do updaku bretton woods. Gdzie tu cykle? gdzie hossa a gdzie bessa? Nie wiesz o czym mowisz...

    OdpowiedzUsuń
  6. pod koniec 19 wieku w stanach wieszali bankierow , bo pod zastaw zlota dali kredyty i byl run na banki, nastepna hossa lata 30 wieku 20, kolejna II woja swiatowa, kolejna lata 70 no i ta teraz

    hossa na zlocie byla juz za czasow cesarstwa rzymskiego , nawet jak bylo po 21 to to byla cena w usa a w europie mieli wolny rynek na ten kruszec
    jak dzieci, jak dzieci

    "analizujac rynki od 1840 roku mozna stwierdzic ze po kazdej hossie na dowolnym towarze w koncu cena wracala do normalnego poziomu"
    Al weiss

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP