17 lutego 2011

O Irlandii, ESCB, CBI ciąg dalszy

Retepete (pozdrawiam!) o Irlandii, ciąg dalszy: Pomimo, że temat Irlandii znikł w ostatnim czasie z pierwszych stron prasy ekonomicznej, to jej problemy bynajmniej nie. Irlandia pozostaje wciąż w centrum zainteresowania głównego ekonomisty Citigroup Willema H. Buitera, który parę dni temu opublikował kolejny raport dotyczący tego kraju. Raport, który w ogólnych zarysach opiszę poniżej, jest nawiązaniem i uzupełnieniem poprzedniej publikacji W.H.Buitera, pt.: „ELA: An Emperor without Clothes”, a która była przeze mnie już wcześniej omawiana na blogu SIP. Sprawą kontrowersyjną nadal pozostaje sposób, w jaki bank centalny Irlandii (CBI) finansuje Emergency Liquidity Facility (ELA). Istnieją trzy możliwości pozyskania funduszy w tym celu:
  1. Pierwszy sposób to po prostu kreacja pieniądza rezerwowego – zwiększenie bazy monetarnej, czyli zwyczajnie druk euro.
  2. Drugi sposób to zaciągnięcie zobowiązań o charakterze niemonetarnym, takich jak 1-tygodniowe depozyty. Przykładem takiego finansowania jest sterylizacja rynku przy wykorzystaniu 1-tygodniowych depozytów, po wcześniejszych zakupach obligacji krajów peryferyjnych.
  3. Trzeci sposób to sprzedaż aktywów przez CBI i przeznaczenie gotówki na ELA.
Analiza bilansu CBI wskazuje, że pomimo wzrostu pożyczek ELA, baza monetarna zmiejszyła się. Jest to argument za tym, że CBI nie drukuje euro, jednak W.H.Buiter wskazuje, że może to być mylny wniosek. Kluczowa jest pozycja „Other liabilities”, która zdaniem głównego ekonomisty Citigroup skrywa rozwiązanie tej zagadki. Istnieje prawdopodobieństwo, że inne banki centralne Eurosystemu zwiększyły swoje bazy monetarne lub zobowiązania o charakterze niemonetarnym (punkty 1 i 2), a następnie pożyczając euro CBI pośrednio sfinansowały irlandzkie ELA. W historii zdarzył się już nieco podobny przypadek: we wrześniu i październiku 2008 r. Bundesbank udostępniając linie kredytowe w ramach ELA, tymczasowo finansował je poprzez zwiększenie swojej bazy monetarnej. ELA ma również wpływ na wielkość długu publicznego. „Prawdziwa” wielkość długu publicznego powinna zawierać nie tylko dług sktora rządowego i samorządowego, ale także zobowiązania CBI zaciągnięte w celu sfinansowania ELA. W.H.Buiter szacuje, że w przypadku Irlandii wielkość ELA to 49 mld euro. Jednakże zwraca równocześnie uwagę, iż część owych pożyczek została udostępniona pod zastaw tzw. promissory notes – specjalnie wyemitowanego długu rządowego w kwocie 31 mld euro, które irlandzkie instytucje finansowe otrzymały w zamian za złe kredyty (które z kolei trafiły do specjalnej agencji skupującej aktywa o niskiej jakości – National Asset Management Agency (NAMA)), a które to promissory notes mogły następnie zastawić w CBI i otrzymać w efekcie gotówkę. Licząc tym sposobem, „prawdziwa” wielkość długu publicznego (nie figurująca w oficjalnych statystykach rządowych) powinna być większa o przynajmniej 18 mld euro (49 mld euro ELA minus 31 mld euro promissory notes). Zaskakująco wielka jest również skala zlewarowania CBI. Wszelkie straty lub zyski związane z kredytowaniem irlandzkich banków poprzez ELA ponosi CBI, a nie cały Eurosystem. Podczas kiedy wielkość ELA to 49 mld euro, kapitał własny CBI to jedynie 1,5 mld euro. Gdyby CBI poniósł stratę z tego tytułu, jest wielce prawdopodobne, że jego cały kapitał własny zostałby „wymazany”. Tak wielki stopień zlewarowania nie mieściłby się w granicach współczynników wypłacalności ustanowionych dla prywatnych instytucji kredytowych, jednak krajowych banków centralnych (NCB) nie obowiązują takie reguły. W.H.Buiter w swoim raporcie stwierdza, że zobowiązania, które zaciągają NCB w celu sfinansowania ELA są zobowiązaniami całego Eurosystemu. Z kolei wszelkie zyski lub straty, które NCB poniesie lub osiągnie w rezultacie udzielonych pożyczek w ramach ELA nie są rozkładane proporcjonalnie do wpłaconego kapitału przez pozostałe banki centralne Eurosystemu. W.H.Buiter zakłada, że finansowanie ELA, które NCB udostępnia bankom znajdującym się w ramach jego jurysdykcji, posiada gwarancje rządu tego kraju, w którym dany NCB funkcjonuje. W rezultacie ryzyko związane z niespłaceniem pożyczek ELA jest przeniesione z Eurosystemu na rząd danego kraju strefy euro, pod warunkiem, że jest on wypłacalny. Cel ELA jest więc następujący: w przypadku, kiedy bank potrzebuje finansowania, ale aktywa, które posiada nie spełniają standardów Eurosystemu, NCB tego banku na swoje własne ryzyko (a dokładniej na ryzyko rządu) może udostępnić linie kredytowe, pod warunkiem, że działanie takie nie zostanie zawetowane przez Radę Prezesów ECB większością dwóch trzecich oddanych głosów. Jednakże w przypadku, kiedy ów rząd okaże się niewypłacalny, gwarancje takie nie będą miały żadnej wartości bez zewnętrznej pomocy finansowej. W konsekwencji ryzyko kredytowe związane z ELA pozostanie na barkach Eurosystemu. Finansowanie poprzez ELA wiąże się więc z obniżeniem jakości zabezpieczeń oraz wymagań w stosunku do podmiotów, które chcą skorzystać z pomocy Eurosystemu. Wszelkie straty wynikające z pożyczek ELA dla niewypłacalnych banków, które oferują jako zastaw długi niewypłacalnego rządu zostaną w ostatecznym rozrachunku poniesione przez wszystkich uczestników Eurosystemu. Pełny raport poniżej: Global Economics View-2011-FEB-11

8 komentarzy:

  1. "Jest jeszcze o tym cicho, ale za chwilę może wybuchnac kolejna medialna bomba. Chodzi mi o Irlandię.Otóż ten dumny kraj, niegdysiejszy symbol sukcesu i mądrego wykorzystania uninjnej szansy dzis ledwo zyje przygnieciony przez problemy własnego systemu bankowego...Zanosi się bowiem że będzie to drugi po Grecji kraj ktory nie podoła kryzysowi o własnych siłach i będziemy musieli dla niego niebawem uruchomic pomoc zewnętrzna. Mam nadzieję że nie wywoła to efektu kuli snieznej, bo wtedy cały budżet europejski będzie musiał byc w gruncie rzeczy gwarantem kolejnych pożyczek"

    Wypowiedz Janusza Lewnadowskiego. Dla mnie to <...> ale był przewodniczącym a teraz jest viceprzewodniczacym komisji budżetowej PE, wiec jest blisko żłoba i wie wiecej niż My.

    OdpowiedzUsuń
  2. Banks using guarantee to access ECB loans
    http://www.irishtimes.com/newspaper/finance/2011/0217/1224290024749.html


    Panna Zuzanna Reda ostro skopiowała materiał i jest PL:
    Kreatywność irlandzkich banków
    http://www.rp.pl/artykul/614059_Kreatywnosc-irlandzkich-bankow.html

    OdpowiedzUsuń
  3. @SIP
    pozdrawiam! :)
    retepete

    OdpowiedzUsuń
  4. http://pokazywarka.pl/pfexnp/

    OdpowiedzUsuń
  5. ECB hit on Target2
    By continuing to provide eurozone banks with as much liquidity as they want, the European Central Bank is financing the massive current account deficits of crisis-hit countries such as Greece. Its actions have been akin to issuing “eurobonds” – without politicians having realised. Credit markets in other eurozone countries have been squeezed as a result.

    Hans Werner Sinn, president of the Munich-based Ifo economic institute, has become a thorn in the side of the ECB by making such arguments. In Frankfurt today he spent more than two hours explaining his case to journalists – a clear sign that he is not going to give up anytime soon.

    Professor Sinn’s alarm focuses on the “Target2″ payment system used by central banks within the eurozone – and especially the massive Target2 claims, totalling €326bn at the end of last year, accumulated by the Bundesbank, which are the mirror image of the large-scale use of ECB liquidity by Greek, Irish and Portuguese banks cut off from normal interbank lending markets. As such, the ECB has acted unwittingly as a fiscal authority, he argues.

    But Professor Sinn’s arguments are controversial – and, needless to say, are hotly disputed by the ECB. So there was a lively discussion at today’s press conference. In essence, the counter argument is that Target2 balances are not a fair reflection of the risks being borne by the Bundesbank or other national central banks, and that by acting as a bank intermediary the ECB is not restricting the supply of credit to the German economy. Indeed it is helping the eurozone by containing the Greek crisis.

    Nobody disputes that the ECB is taking large risks by continuing to supply unlimited liquidity to banks in Greece, against collateral of declining quality – but we knew that. Losses would be shared between central banks, not according to Target2 balances but according to their capital stakes in the ECB (which reflect the relative size of the eurzone’s members).

    The danger is that rolling back completely steps introduced after the collapse of Lehman Brothers investment bank in late 2008, would simply aggravate the eurozone crisis.

    Ifo has published extensively on this subject. For the countercase, see this paper co-written by an ECB official. The debate is not going to end soon.
    http://blogs.ft.com/money-supply/2011/06/22/ecb-hit-on-target2/

    OdpowiedzUsuń
  6. o Policy Issue
    Target2 Balances

    A heated debate has arisen among pundits regarding Target2. Since the end of 2007, the German Bundesbank’s claims within the Target system have expanding from virtually nothing to more than 320 billion euros. Whereas the Bundesbank has tried to allay criticism by asserting that the balances within the European currency union offset each other, the Ifo Institute sees considerable risks here. In several articles in publications such as Wirtschaftswoche, the Süddeutsche Zeitung and the Frankfurter Allgemeine Zeitung, we have warned against a credit replacement policy and have called for an end to the uncontrolled lending to the national banks of the troubled euro countries.
    http://www.cesifo-group.de/portal/page/portal/ifoHome/B-politik/90spezial/Target


    On and off target

    Hans-Werner Sinn
    14 June 2011

    Print Email
    Comment Republish

    Since the crisis, substantial mismatches in intra-Eurozone payments have arisen, and these have given rise to so-called Target2 imbalances. In the original Vox column on this, Hans-Werner Sinn argued that they were a hidden bailout – an assertion that has been criticised. In this column, Sinn responds to the critics.

    My exposure of the Target2 balances issue (see here, here and here for German-language articles, and this website for an English-language one) has triggered a heated debate that has seen economics pundits take positions on either side of the argument. In essence, what I say is that the massive imbalances that have accumulated in the Target2 settlement system amount to a hidden bailout of the stricken economies in Europe’s periphery by the European Central Bank (ECB). My critics say that this is not so (Whelan 2011, Buiter et al 2011). Much of the criticism appears to stem from misunderstanding what admittedly is a very complex issue.
    więcej:
    http://www.voxeu.org/index.php?q=node/6644

    The ECB’s Secret Bailout Strategy
    Hans-Werner Sinn
    więcej:
    http://www.project-syndicate.org/commentary/sinn37/English

    The economics of TARGET2 balances (papier ECB)
    http://sfb649.wiwi.hu-berlin.de/papers/pdf/SFB649DP2011-035.pdf

    OdpowiedzUsuń
  7. he ECB’s stealth bailout

    Hans-Werner Sinn
    1 June 2011

    Print Email
    Comment Republish

    The Eurozone crisis lingers on. This column argues that the Eurozone payments system has been operating as a hidden bailout whereby the Bundesbank has been lending money to the crisis-stricken Eurozone members via the Target system on the order of €300 billion. Urgent corrective action is needed, the author argues, as the scope for this sort of transfer is limited. If markets sense the end of the line, the Eurozone may face a crisis like the one Britain faced in 1992.

    The parliaments of the Eurozone struggle to find an agreement about the future European Stability Mechanism (the €700 billion bailout system for the Eurozone’s stricken economies) hoping that their rescue package will solve the problems of Europe’s periphery once for all. They should know, however, that they are not the first to set up such a package. Theirs will just be a replacement for another rescue package worth more than €300 billion that the ECB has been operating for the past three years.

    The ECB’s bailout system is buried in the so-called Target claims and liabilities in the national central banks’ balance sheets. Target is an acronym Trans-European Automated Real-time Gross Settlement Express Transfer System. At first glance, Target seems to be an irrelevant technicality, part of the mechanics of daily transfers of money among Eurozone banks – nothing more than a settlement system for inter-bank transactions. This impression is wrong.

    The Target balances are interest-bearing public loans that are being used to finance current-account deficits. In fact, the balances come close to short-term eurobonds.
    Moreover, their size dwarfs the parliament-approved bailouts extended to Greece, Ireland and Portugal.

    więcej:
    http://www.voxeu.org/index.php?q=node/6599

    OdpowiedzUsuń
  8. @Target2

    Fajny papier od Citi:
    http://www.box.net/shared/ztp65jmsedoe77jir0ei

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP