12 lutego 2011

Wykres dnia - ceny benzyny w wybanych państwach (Nomura Oil/Gas weekly update)

O ile cena benzyny obecnie pozostaje poniżej poziomów ze szczytu poprzedniej bańki (2008) np w US, o tyle w europie cena osiągnęła właśnie takie poziomy, a w wielu miejscach (np. w Polsce) przebiła przy czym w takich krajach jak Indie czy Chiny utrzymuje się nieustannie w trendzie wzrostowym. W krajach o wyższych cenach benzyny powinna być zatem wyższa presja inflacyjna. Kliknij aby powiększyć: Pełen cotygodniowy raport na temat cen ropy przygotowany przez analityków z japońskiego banku inwestycyjnego Nomura poniżej:

17 komentarzy:

  1. nie wiem czy już ktoś o tym pisał, gdyż przez kilka dni nie miałem możliwości przeglądania bloga, ale Weber zrezygnował z ubiegania się o fotel prezesa ECB. Jak dla mnie to bardzo ważna (i smutna) informacja, gdyż na 90% otrzyma go Mario Draghi, który pracował w przeszłości dla Goldman Sachs. Wszystko pozostanie wiec w jednej wielkiej rodzinie. Mario idealnie spełni swoja rola marionetki, gdyż i tak akceptuje reguły gry..
    Axel Weber był do politycznego odstrzału po zeszłorocznej wypowiedzi w której wezwał do zakończenia programu zakupu obligacji. Wtedy momentalnie naskoczyli na niego Sarkozy i Trichet. Jak dla mnie to znak, ze jak zajdzie potrzeba to ECB przebije skala interwencji QE fed'u, a Weber być może nie chciał tego firmować.
    BM

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest trochę szersze bo czasowo zgrywa się mniej więcej ze spotkaniem Merkel i Sarkozego, na którym obwieścili swój plan, a w nim między innymi pomoc bankom i zniesienie indeksacji płac o inflacje. W dodatku wszystko to w dość zdecydowanym tonie.

    Wydaje się więc, że kierunek został obrany i eurozona podejmie próbe monetaryzacji i wyinflacjonowania się z długów.

    Przynajmniej wiadomo czego się trzymać.

    OdpowiedzUsuń
  3. cyt. Mario Draghi: "We need a European economic government" i mówił to już prawie rok temu - jasnowidz czy grał już wtedy swoja role, to idealnie wstrzelił się we właśnie wdrażany plan.
    Szkoda ze po Wim Duisenbergu, wybierają tam (o ile Mario przejdzie) takie podejrzane typy, ale politycy którym Wim swego czasu odpowiedział "I hear you, but I do not listen" postanowili chyba uwzględnić "sterowalności" kandydatów w przyszłych nominacjach. Sam Trichet tez był zamieszany w wielka aferę bankowa w latach dziewięćdziesiątych. Dziwnym trafem kluczowe archiwa spłonęły po rozpoczęciu śledztwa a z braku dowodów Trichet został oczyszczony z zarzutów.
    BM

    OdpowiedzUsuń
  4. @BM
    Jutro, bo dzisiaj już nie dam rady,przedstawię krótki wpis z raportem Nomury (tj co o tym sądzą).

    Sprawa odejścia Webera dla mnie jest zaskoczeniem i faktycznie może oznaczać bardziej "lekkie"podejście (gołębie) do szeroko rozumianej polityki monetarnej(w tym skup papieru). Całkiem możliwe iż Weber został poświęcony tj brak człowieka Niemiec w ECB, by reszta zgodziła się na zmiany.Tak na prawdę to może sobie tylko spekulować o co chodziło. Nigdy się pewnie nie dowiemy.

    W każdym bądź razie, ani Francuz, ani Niemiec nie będzie kolejnym szefem.

    OdpowiedzUsuń
  5. "W każdym bądź razie, ani Francuz, ani Niemiec nie będzie kolejnym szefem."

    Niech zrobią Rostowskiego, on im upichci, co tylko będą chcieli.
    Zresztą, kadry mamy przepastne - od Balcerowicza po Kołodkę, a każdy "dyspozycyjny" na 100%. I "opinię publiczną" mają w okrężnicy bardzo głęboko, co nie omieszkali wielokrotnie zaprezentować. :-)

    Pzdr,

    Michał

    OdpowiedzUsuń
  6. @SiP
    Potwierdziły się spekulacje: Weber'a wysadziła opozycja wobec twardej polityki ECB a on sam nie chciał reprezentować w radzie stanowiska mniejszości, która byłaby notorycznie przegłosowywana. Chcieli go wykorzystać jako kwiatek do kozucha, tak jak 'opalony' wydymal Paula Volckera. Szykuje się pomka. http://news.yahoo.com/s/nm/20110212/bs_nm/us_ecb_weber

    @Michał, Rostowskiego zaprosili na rozmowę we wtorek. Niby ma się tłumaczyć z braku odpowiedzi zawierającej realny plan zbicia deficytu, ale w tych okolicznościach to kto wie... ;-)
    BM

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie tez to dziwilo jak weber mial sprzeczke z trichetem o dodruk , dziwilo mnie jak oni moga proponowac webera na to stanowisko jak on jest jastrzebiem, luidzilem sie ze moze chca zaczac zaciesniac polityke monetarna bo moze juz nadszedl czas i do tego sie facet nadaje choc w ostatnim czasie weber juz nie wypowiadal sie tak ostro, w zasadzie dzwilo mnie bo mial juz lagodne wypowiedzi, widac poprzednio na niego naskoczyli i musial paplac co mu kazali, moze dlatego odszedl

    nie wiem co to ma na celu dalszy dodruk
    prrzeciez dax juz ma niecale 20% do szczytow z 2007 roku
    ile mozna pompowac?
    po co komu ta dalsza pompa
    banki juz siedza na kasie ktora wczesniej dostali wiec nowego kryzysu finansowego nie bedzie a gospodarka sobie poradzi nawet jakbymiala zwolnic a jak zwolni to stopy% rynek ustwi nisko i beda mogli splacic te dlugi panstwowe

    co za sens jesty na sile forsowac wysoki wzrost gospodarczy


    wczoraj czytalem o hossie z lat 20
    czy ktos mi wyjasni dlaczego dolar index spadal na tej hossie?
    bezrobocie stabilne kolo 4 czy 5%, inflacja kolo 2%, stopy % kolo 4%, rezerwy zlota rosly , podobno plynal kapital z europy do usa w tej hossie to dlaczego dolar index spadal i to znaczaco?
    hossa w kraju w ktorego waluta sie oslabiala?
    tylko to mi nie pasuje

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakos brakuje komentarzy o rezygnacji ostatniego jastrzebia w Fed - Warsha. Czyli jednak QE3?

    OdpowiedzUsuń
  9. jako ze spekulacja to przesuwanie kasy pomiedzy roznymi klasami aktywow , patrze na same USA i probuje wyciagnac wnioski z wykresow miesiecznych:

    1) sp500:
    http://stooq.pl/q/?s=s%26p500&d=20110211&c=5y&t=b&a=ln&b=0
    , nie jest tanio, opor 1350 czy 1370
    2) nieruchomosci, link:
    http://finance.yahoo.com/q/bc?s=IYR&t=my&l=on&z=l&q=b&c=

    jest drogo
    3) obligacje 10 letnie:
    http://stooq.pl/q/?s=ty.f&d=20110211

    jest niedrogo, wsparcie okolicy 115
    4) zloto
    http://stooq.pl/q/?s=gc.f&d=20110211

    wiemy ze jest drogo

    5) commodities, tutaj daje index crb:
    http://stooq.pl/q/?s=cr.f&d=20110211&c=5y&t=b&a=ln&b=0

    nie jest tanio

    6) stopy % , wiemy ze leza na glebie praktycznie 0%

    Podsumowanie:
    z samych wykresow wynika ze trzebaby wejsc w obligacje 10 letnie ale stopy na 0% wiec ryzykowna inwestycja, nie sa to warunki jak w zdrowej gospodarce gdzie stopy nie spadaja ponizej 3%
    ale czy najprostsze czyli te obligacje nie okaza sie najlepsza inwestycją w srednim terminie?

    mozna analizowac biland obrotow handlowych z ktorego wynika ze usa za importerem netto
    mozna analizowac kurs euro dolara z ktorego nie wynika zeby ktoras z walut jest droga , szarpia od bandy do bandy i kreca sie w tych samych okolicach

    Powiem jasno:
    w takich warunkach trudno cos ugrac, chlopczyki przyszykowali nam takie warunki ze nie dziwie sie jak niektorzy znani inwestorzy mowia nie graj, stoj z boku az ktorys z rynkow zrobi sie bardzo tani i wtedy pozbierac

    zeby zaszorcic to najpier trzeba miec zarobione na danym rynku kapital na wzrostach aby w przypadku kiedy przekrecisz na S byl zapas w depozycie gdy pociagna rynek wyzej

    jak nie masz kapitalu ktory zarobiles na tym rynku i postawisz swoj dziewiczy to moga na S rozjechac

    mysle ze zadaniem dlugoterminowego gracza jest zebrac cos na dnie zeby potem tymi zarobionymi mozna bylo ewentualnie cos zaszorcic,
    najpierw ugrac na L a potem odwrocic na S
    taka powinna byc kolejnosc

    ewentualnie nigdy nie grac S tylko zawsze zbierac jakis rynen na dni i sprzedwac gdzies wyzej, potem czekac na kolejne dno dlugoterminowe

    Wnioski wysuwam czytajac to czy tamto , z tego wszystkiego wynika ze ludzie ktorzy wygrywali wiele razy w trendach srednioterminowych sie myla tak ze mozna stracic to wszystko co udalo sie zarobic zbierajac na dnie

    dla jasnosci:
    uwazam ze jedyna metoda aby zarobic na rynkach bez ryzyka jest zbieranie na dnie czyli graham albo jego uczen buffet
    Ci ktorzy wiedza o co chodzi wiedza rowniez ze aby wyciagnac taki wniosek trzeba pograc kilka lat a zeby tak zaczac grac trzeba pograc nasytepne kilka lat. Jednak wiekszosc graczy przez cala swoja kariere gracza nigdy nie wyciaga takich wnioskow i nigdy tak nie zagra, dlatego nigdy nie zrobia trwalego majatku

    Kto sie nie zgadza?
    zaleta metody zbierania na dnie jest to ze mozesz dzis zbankrutowac ale z 5 lat jak nadejdzie dno mozesz zebrac i znowu sie wzbogacic.
    Jak wyznaczyc dno? to jest akurat proste, na rynku akcji c/wk<1 i nie grac lewarem. jak wyznaczyc kiedy drogo, to proste c/wk>2,5

    OdpowiedzUsuń
  10. warsh to samo co weber, tez nie chcial w ten shit brnac

    warsh jest nadziany , jego zony babka ma taki majatek ze juz teraz jest bogatszy niz reszta gubernatorow fed razem wzietych, jak taki gosc nadziany odchodzi to sie zapala swiatelko

    latem dolek na sp500, potem odjazd na szczyt z 2007, obligacje beda rzucone w przepasc

    OdpowiedzUsuń
  11. przeczytalem co to call money rate

    google znalazlo mi artykul o tym jak 13% bylo w indiach 30 pazdziernika 2010:
    http://timesofindia.indiatimes.com/business/india-business/Call-money-rate-shoots-up-to-13/articleshow/6839705.cms

    zobaczcie co sie stalo wtedy na ich indexie
    http://stooq.pl/q/?s=bse30&d=20110211

    OdpowiedzUsuń
  12. call money ciag dalszy
    albo to
    http://bdnews24.com/details.php?id=182078&cid=2
    i co sie stalo z gielda

    http://www.bloomberg.com/apps/quote?ticker=DHAKA:IND

    niestety nie moge znalezc informacji jakie jest call money dla usa

    bylby to dodtakowy wskaznik wyznaczjacy moment zakonczenia hossy bo trudniej jest wyznaczyc ten moment niz moment zakonczenia bessy o czym pisalem wyzej ze mniej ryzykowne jest napakowanie akcji w dolku bessy niz zajecie s gdzies u gory

    OdpowiedzUsuń
  13. hukers daje USA jeszcze 3 tygodnie pelzania w gorę , nie wykluczam ,ze nawet przekroczą na małych obrotach 1400 dotykając ( po przebiciu 1300 jazda na 1400 jest otwarta 1350 - 1370 korekcinka gora 20 - 25 punk ) 1410 - 1420 i potem zjazd na 1350 , bujanko i w połowie kwietnia start na do połowy maja 1460 - 1470. potem do czerwca zjazd na okolice 1400 i bujanko 1370 - 1410. Lipiec i jego koncówka to bedzie ostatni tak wysoki przedział i jazda w dół, nie ma Q3.

    OdpowiedzUsuń
  14. 3-4 tygodnie do połowy marca, dystrybucja bedzie od marca - kwietnia do lipca także wtedy papier trzeba wywalac nie ogladajac sie za siebie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciężko cokolwiek teraz wymyślić...
    Albo na BSE30 zmieniła się korelacja,
    albo indeks ten wyprzedza zachowanie innych.

    http://www.image-share.com/upload/506/41.png

    Pzdr,
    kecaj

    OdpowiedzUsuń
  16. przeciez BSE juz szczyt z 2007 zaliczyli a USA nie wiec maja pole do rosniecia. BSE powinno porpawic szczyt jeszcze raz równo z usa

    OdpowiedzUsuń
  17. @hukers

    Nie wiem od kiedy mnie czytasz ale z tego co kojarze to już chyba czytałeś na jesieni 2010. Zobacz co wtedy pisalem 9 listopada:

    http://stojeipatrze.blogspot.com/search/label/india

    wtorek, 9 listopada 2010
    Zaczyna brakować pieniędzy w Indiach, bańka pęknie?
    http://stojeipatrze.blogspot.com/2010/11/zaczyna-brakowac-pieniedzy-w-indiach.html

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP