18 marca 2011

Sprawa RnS - skandal - tego jeszcze nie grali - Warszawa idzie na rekord - prawie 10 tyś PLN !!!

Będzie krótko, więcej w weekend - sprawy osobiste. MUW ogłosił nowy wskaźnik przeliczeniowy metra kw. mieszkań na Mazowszu
18.03. Warszawa (PAP) - Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski ustalił nowe wartości wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia jednego metra kwadratowego powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych - poinformował w piątek PAP Mazowiecki Urząd Wojewódzki w Warszawie. Od 1 kwietnia do 30 września 2011 r. wskaźnik przeliczeniowy kosztu odtworzenia 1 metra kwadratowego powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych dla województwa mazowieckiego będzie wynosił 3 tys. 426 zł, zaś dla Warszawy 6 tys. 963 zł. Jak wyjaśniono w komunikacie MUW, wskaźnik wyliczany jest przez wojewodę co pół roku na 6 miesięcy na podstawie przeciętnego kosztu budowy 1 metra kwadratowego powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego, określonego przez Urząd Statystyczny w Warszawie. Uwzględniana jest też wartość robót wykończeniowych oraz wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych dla województwa mazowieckiego z kwartału poprzedzającego wyliczenie wskaźnika przeliczeniowego. W okresie od 1 października 2010 r. do 31 marca 2011 r. wskaźnik przeliczeniowy kosztu odtworzenia 1 metra kwadratowego powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych wynosił 4 tys. 136 zł dla województwa mazowieckiego, a dla Warszawy 7 tys. 60 zł. Wysokość wskaźnika przeliczeniowego ma znaczenie m.in. dla ustalania stawek czynszu lokali mieszkalnych. Roczny czynsz za metr kwadratowy mieszkania nie może przekraczać 3 proc. wartości tego wskaźnika. (PAP)
Oficjalny komunikat - klik Obwieszczenie - Jak to rzutuje na maksymalny limit m2 kwalifikujący się do RnS w Warszawie przy założeniu, że nie wejdzie w życie projekt zmian zmieniający współczynnik z 1,4 na 1,2? Wg obecnego przelicznika (1,4) idziemy w Warszawie na rekord tj prawie 10 tyś PLN. Obliczenia: (7060,00+6963,00)/2*1,4= 9.816,10 PLN Dla mnie to skandal - program niby socjalny - dopłaty państwa. To wszystko przy zapaści finansów państwa i niskich kosztach budowy czyli developer i bank na Twoim. Nie wiem jak kształtuje się potencjalna stawka w innych miastach, gdyż nie mam jeszcze danych. A jak by wyglądała stawka, która uwzględniałaby obniżkę współczynnika (z 1,4 na 1,1): obliczenia: (7060,00+6963,00)/2*1,1= 7.712,65 PLN. Uważam, że nadal wysoko, szczególnie że najtańsze nowe mieszkania na obierzach można kupić w Warszawie za ponad 5000 pln. Projekt RnS na razie utknął w podkomisji Komisji Infrastruktury (więcej w komentarzach pod poprzednim wpisem RnS). Zmiany miały wejść w życie 1 kwietnia 2011, ale już wiemy że nie wejdą. Prawdopodobnie wejdą w życie od 1 lipca 2011, zakładając jednak że projekt przejdzie i nie będzie opóźniany. Ewentualnie zmiany mogłyby wejść w życie od razu, jednak nie wiem czy w trakcie kwartału zmieniły by się stawki w RnS. W weekend prawdopodobnie zaplanuję akcję mailową - informacyjną dla mass mediów by nagłośnić tą skandaliczną sprawę.

42 komentarze:

  1. SIPie - kaganku oświaty...
    Akcja mailowa to za mało - ja chętnie wezmę udział w akcji pt "zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa" - wybory się zbliżają, a "misie nadal w gumki grają" - trzeba im dupy przetrzepać z poziomu karnego.
    SIPie - przestań się z misiami szczypać - a ja ( i zapewne wielu innych ) udzieli Tobie wsparcia. Zacznij organizować ( bo Ty taki "skoordynowany" jesteś ) na zakładce RnS - ja w tym wezmę udział.
    Pzdr dla Mr SIPa
    Alcybiades

    OdpowiedzUsuń
  2. człowieku gówno możesz, za takie pieniądze ludzie giną

    OdpowiedzUsuń
  3. Sprawa była do przewidzenia w pewnym sensie, jeżeli jesienią nic ze sprawy nie wyszło to teraz wyliczenia nie mogły być inne. Teraz jest po prostu efekt podwójnej bazy. Widzę ze lobby zaczyna psuć rządowe plany i jeżeli tak dalej pójdzie to na rynku może huknąć bo w sejmie może przejść pod publikę każda najgłupsza poprawka. Np. wskaźnik 0.9 i natychmiastowa śmierć programu tam gdzie nie kręcili takich wałków przy wyznaczaniu kosztu odtworzenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic nie poradzisz, za malutcy jesteśmy, możesz pisać, protestować, zakładać akcje na fejsbuku - daremny trud. Za duża kasa za tym stoi by ktokolwiek zajął się tym wałkiem.
    Deweloperów stać by kupić kogo trzeba w rządzie czy ministerstwie jednym i drugim. Taki senator Stokłosa to mały pikuś przy mafii deweloperów w polskich ministerstwach czy w parlamencie. Za duże łapówki poszły dla partii i na konta polityków by ktoś ruszył w tej sprawie palcem. Pozostaje zacisnąć zęby i czekać aż system sam się wywróci.
    xyz876

    OdpowiedzUsuń
  5. Hahahaha jaki rzad takie decyzje. Slyszeliscie jak ze znajomoscia ortografii u hrabiego?buuuul:D


    Reszta jest taka sama. Zadnej odpowiedzialnosci. Pytam mlodych, wyksztalconych z wielkiej warszawki co zrobil donek?:D


    - jak podatek belki


    - jak abonament rtv juz zniesiony?:D


    - vacik to juz 15%? w mysl 3x15% :D


    - po ile sa krrrrruczaki i JAPKA?:D


    - Zwiększenie liczby urzedników :D


    - ofe transfeeeeer :D





    POpiera ktos to? albo inaczej czy myslacy logicznie czlowiek mozna POpierac taka partie wladzyyyy?:D





    Decyzja o RNS to wypadkowa stanu elity jaka rzadzi - czyli znacznie POnizej DNA.





    Parafrazujac klasyka: jacy wyborcy taki prezydent buuuuuulllll, nadzieijjjjjjj :D

    OdpowiedzUsuń
  6. popieram zdanie poprzednika
    - choć syzyfową pracę też

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochani deweloperzy ile nie wrzucicie łapówek Wasze dni i tak już są policzone :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Spokojnie ten stan rzeczy gdyby miał sie trzymać to tylko do 2012 Jeżeli Ben drukarz nie bedzie trzymał programu QE i nastąpi druga odnga recesji to z tymi cenami mogą sobie siedziec. Mysla , ze jest tylu desperatow na te kredyty ? Wsrod mlodych zmieniaja sie pogladny na mieszkaniowke. Czasy boomu naprawde minely , wiec tonacy brzytwy sie chwyta a co powinien w imie swoich interesow.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nic nie poradzisz, za malutcy jesteśmy, możesz pisać, protestować, zakładać akcje na fejsbuku - daremny trud. Za duża kasa za tym stoi by ktokolwiek zajął się tym wałkiem.

    To nie do końca tak. Miarka zawsze kiedys sie przelewa jak uczy historia. Trzeba pisać prawdę wszędzie gdzie się da.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim zdaniem trzeba napisac do prof. Rybińskiego, który ostatnio bardzo aktywnie działa na polu tropienia kolejnych gospodarczych idiotyzmów RP - może on tą sprawę by nagłośnił? Dodatkowo może by jeszcze napisac do tego posła PIS- co to strasznie RNSu broni (nazywa się bodajże andrzej adamczyk) - żeby przejrzał na oczy i zobaczył ile to szkody ludziom i budżetowi przynosi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyłączę się chętnie do protestu

    OdpowiedzUsuń
  12. A nie mówiłem ? = Pisałem od lat !?
    Jak się "lekką ręką" kiedyś głosowało na PO, potem na "hr ortografa", tego od "lapsusów ulegając nachalnej propagandzie, TU i TERAZ już za ciosem trza iść, jak to robi Tusk i głosować na PO. Niech ten kraj rozp..... do końca. Młodzi z dużych miast będą wreszcie mogli się wykazać na co ich stać. Będą mieli co robić przez następne 20 lat. Odbudujecie to co za waszym POzwoleniem zniszczyli.
    Wybiórcy przypominają strażaka ochotnika, który podpalał by POtem miał co gasić !

    OdpowiedzUsuń
  13. Hehe... LJ3...
    Nigdy nie głosowałaem na czerwonych i różowych... Fakt - mam poczucie moralnej wyższości - ale kraj tonie. Także "pyrrusowe zwycięstwo". Insza inszność to patrzeć na zdumione i przerażone w wielu wypadkach facjaty lemmingów... Chociaż tyle... I was w końcu wasze upośledzenie umysłowe dotknęło... Jakaś sprawiedliwość jednak jest.

    Fiufiu...

    OdpowiedzUsuń
  14. Chłopaki - Panowie ( jak kto woli )...
    SIP odwala kawał naprawdę dobrej roboty - po co ? Aby nadal to państwo gniło jak gnije do tej pory ? Macie jaja ? Macie trochę kasy ( nie tylko na shorty i longi ale żeby coś zmienić "w strukturze" ) ? To na co czekacie ? Myślicie, że ile jeszcze SIP będzie poświęcał swój czas ? Jesteście zainteresowani RnS ? Do dziela... Składać podobne deklaracje jak ja w kwestii poparcia walki o REALNE STOSUNKI na rynku nieruchomości.
    Pzdr Alcybiades
    PS Dalej możecie grać "primadonny giełdy" - raz stracicie, raz zarobicie - a w końcowym rachunku przegracie wszystko ( o ile nie maci dostępu do insidera ) - a jak macie okazję zrobić coś realnie - lejecie. A giełda leje na was.

    Alcybiades

    OdpowiedzUsuń
  15. proponuje wyslac na tvn warszawa :) oni szukaja takich rzeczy - bedzie z pozytkiem dla obu stron. tylko radze wysylac z dziwnego maila :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam,
    powoli wracam do życia i za sprawę wezmę się jutro.

    Od razu tylko z miejsca zgaszę pesymizm Hukers i innych- możesz wszystko. Zapamiętaj i zapisz. Poza tym przestańcie mi tu straszyć iż ktoś zginie. Kaman....

    Kwestia zadziałania. Przypominam iż po poprzedniej akcji NIK dodał zbadanie rządowych programów wsparcia rynku mieszkaniowego w Polsce i które to badanie miało ruszyć już w II kwartale 2011.

    Poza tym mamy nazwiska osób z podkomisji, mamy adresy mediów, mamy adresy wielu dziennikarzy czy profesorów (tak jak prof. Rybiński).

    Jasne - można zorganizować akcję na "żywo" pod KPRM, Ministerstwem Infrastruktury (ścisłe centrum wawy przy W-wa Centralna) czy gdzieś indziej. Kwestia zgrania. Proponował bym jednak na początek różnego rodzaju akcje, w tym szeroki opis wyjaśniający sprawę - co i jak dlaczego. Trzeba bowiem przyznać że dla niektórych osób sprawa jest dziwna bo "ludzie burzą że im za dużo dopłacają - wariaci" - takie może być standardowe rozumowanie. Mało kto wie skąd biorą się pieniądze itd.

    Wracając do sprawy RnS - jakie są Wasze pomysły? Zamieście je w komentarzach - akcja mailingowa do mediów (radio, tv, gazety, portale), wyjść na ulicę (tylko oprócz tego że bloga odwiedza miesięcznie 50tyś unikatowych adresów, to jeszcze jest sprawa miejsca akcji. Najlepiej Wawa, zatem pewnie wielu odpadnie. Jednak wystarczyło by coś zrobić mocniejszego jak spalić jakiś domek z kartonu przed Min. Infa czy KPRM i już zwrócilibyśmy uwagę mediów i ludzie.

    Zacząłbym jednak od akcji mailingowej a z samą akcją na żywo poczekał do 2-3 kwietnia kiedy będą już dane, i będzie wiadomo że nic nie przegłosowano. Można też zaangażować opozycję rządową chociaż wolałbym unikać wsparcia partii politycznych, żeby nie wyszło iż np popieramy SLD czy coś innego. Zresztą w dyskusji na ostatnim głosowaniu wyraźnie widać iż opozycja się skompromitowała.

    zapraszam do prezentacji pomysłów działania! Tymczasem pozdrawiam i do jutra.

    OdpowiedzUsuń
  17. SIPie...
    Wg mnie ( sugerowałeś "autorskie pomysły w kwestii rozplanowania taktycznego" ) - w racji karaju takiego, jaki mamy... SHIT pełny ( moim zdaniem ) - ale... Rybiński, Gwiazdowski, Centrum A. Smitha - a być może i Balcerek ( tfu, tfu... ) - niech naświetlą problem w mediach ( chyba że jesteś SIPie "profesorem z powołania" ) - inaczej nic w naszych mediach nie zyska rangi większej jak "oszołomstwo wobec wspaniałego rządu"... I punkt drugi - nawet jeśli "nazwiska nie zadziałają" - a nawet jeśli nazwiska zupełnie oleją temat ( a dziwnie mam przeczucie, że tak będzie ) - proste złożenie "zawiadomienia o popełnieniu..." - aż do Strasburga. Masz SIPie "jaja" - ja też. Ciekawe - ilu jeszcze facetów jest w PRL-bis ?????
    Ps Do dzieła - "cohones" - Polska czeka...
    Pzdr Alcybiades

    OdpowiedzUsuń
  18. SiPie...
    Zapomniałem jedno nazwisko z "kroku pierwszego" - BUJAK. Wiem.... Że socjalista... Etc. Ale jak spojrzeć na wcześniej wymienione przeze mnie nazwiska - chyba tylko Gwiazdowski nie zdążył okazać się być "socjalistą" ( do czasu... ). Obecny "socjalizm" jest niczym w stosunku do obecnego "interglobalizmu".
    Ps SIPie - walcz ( jeśli chcesz :)) - a masz moje pełne poparcie w kwestii RnS ( bo, moim zdaniem, rozumujesz w sposób 0-1 - czyli logicznie, bez "ściemy" ). Za to właśnie Ciebie cenie i przedkładam nad innych ( S-L- bloggerów), którzy najzwyczajniej zapomnieli, co winni w życiu czynić ( chyba że mama i tato nie powiedzieli... ).
    Ps SiPie - NA mnie możesz liczyć... Ale - wynajmimy jakichś "specjalistyczych prawników". Pzdr Alcybiades
    A reszta "analityków z "SIPa łaski""... Niech dalej pozostaje w cieniu... ZROZUMCIE - bez WAS ten kraj nie ruszy... Amen.

    OdpowiedzUsuń
  19. Trzeba do Balcerowicza pisać przed debatą z Rostowskim - to będzie argument dla niego - jacy indolenci uchwalają nam prawo

    OdpowiedzUsuń
  20. @SiP

    Myślę, ze trzeba zrobić pewną anty-kampanię rządu, gdyż to władza wykonawcza kontroluje zarówno Wojewodą jak i NIK, który wg mnie też wyznaczył sobie skandaliczny termin. Trzeba podnieść ze rząd z apatią, spogląda na sytuacje współfinansowania z budżetu mieszkań drogich dla bogatych, bo obawiam się ze klasa średnia z Warszawy nie kupuje mieszkań za 10kpln za m2.

    Wykazać, iż obecne projektowane w Sejmie rozwiązanie w świetle sposobu wyznaczania limitu jest nie najlepsze, bo poszerza beneficjentów RNS o bogatych ludzi, którzy spokojnie bez wparcia RNS zamiast mieszkania z ceną 10kpln/m2 spokojnie mogli by kupić inne dostępne za mniej niż 8kpln, ale cóż rząd woli im dać bonus na luksus za podatki ludzi, którzy nie mają szans na jakikolwiek kredyt na jakkolwiek mieszkanie.

    Trzeba po prostu mocno, zmobilizować rząd do sprawnej i szybkiej nowelizacji ustawy o RNS.

    OdpowiedzUsuń
  21. @SiP

    Specjalnie użyłem słowa "poszerza", gdyż bezczynnie przygląda się aktualnej sytuacji i nie sposób nie zarzucać ze robi to nie świadomie, gdyż opinia publiczna wielokrotnie o tym przypominała.

    OdpowiedzUsuń
  22. popieram kazda akcje... nie rozumiem wogole dlaczego mamy doplacac do kupna mieszkan ? przeciez wartosc kredytu to 100% zaciągniętej kwoty i tak bank zarabia najwiecej... to czemu mam placic z moich 23% podatku kowalskiemu za mieszkanie... czyli bankowi temu temu i tamtemu i pieniadze wyplywaja z kraju... nie rozumiem idei programu ... a juz napewno nie rozumiem doplat do 10k zl ... i napewno nie w czasach recesji... dawac petycje podpisze sie... a moze zrobimy projekt obywatelski ? zbierzmy podpisy itd... anonimous

    OdpowiedzUsuń
  23. Dla mnie cały ten projekt (RnS) był tylko i wyłącznie owocem nacisków lobby deweloperskiego na rząd. Widocznie mają sposoby i środki aby dotrzeć do właściwych osób na Wiejskiej. Widać także że nie odpuszczają żadnej okazji by więcej zarobić na publicznych pieniądzach i czerpią wzorce od najlepszych jak kulczyk i krauze.
    To się nie zmieni jeśli główni składkowicze na te programy nie powiedzą basta.
    bronco

    OdpowiedzUsuń
  24. @Alcybiades

    Kaman, chcesz poparcia "nazwisk" ale najpierw ich nawyzywasz itd. Tak się nie robi. Podobnie nie zgodzę się że R.Gwiazdowski będzie socjalistą. Kaman, to jak jak byś powiedział że J. Korwin Mikke będzie socjalistą.

    Ogólnie miło że dajesz poparcie i masz "jaja" tylko co z tego? Tj czy złożysz wniosek do prokuratury? Akurat komentuję Twój wpis ale to tyczy się wielu osób - wielu popiera a nic albo mało robi po swojej stronie. Wniosek przecież możesz napisać sam. Podobnie jak możesz napisać do Pana Roberta, przecież adresy mailowe to nie tajemnica. Kaman. Tylko problem taki, że wolisz robić swoje rzeczy albo jesteś leniwy.

    Przypomina mi to akcję przeciwko VAT na serwisie wykop. Podpisało się pod nią 1000 czy więcej internautów a na protest przyszło 4 czy jakoś tak. To pokazuje że Polska i Polacy nie dorośli do demokracji. Nie jesteśmy bowiem społeczeństwem obywatelskim. W US i na zachodzie ludzie się organizują, piszą protesty, mają swoich posłów kongresmenów itd. U nas? U nas komentarze - syzyfowa praca, ludzie za takie pieniądze giną itd. Z takim podejściem nigdzie nie zajdziemy.

    OdpowiedzUsuń
  25. @sprawa opóźniania nowelizacji ustawy RnS

    Nie do końca się z Wami zgadzam w sprawie lobby czy łapówek. Ostatnio czytałem, iż wszystkie działania rządu mają być opóźniane bądź wycofane jeśli tylko pogarszają PR rządu. Dopóki nie mam dowodów to takich zwrotów tu przez Was prezentowanych nie będę używał.

    OdpowiedzUsuń
  26. @Mirosław i inni w sprawie Wojewody czy NIK

    Wydaje mi się że nie czytaliście poprzednich wpisów w sprawie RnS. MUW (wojewoda) ma mały wpływ na stawki - działa zgodnie z regułą.

    NIK - to ciało kontrolujące. Nawet jak napisze uwagi i skontroluje, to co dalej? Ile to raportów powstało o drogach, uczelniach czy nepotyzmie w urzędach,i co? I nic niestety. Z działań NIK wcale nic nie musi wynikać.

    Główny wpływ na obecne stawki ma sama formułą i współczynnik, ale również dane podane przez developerów we wniosku b09 do GUS. To na ich podstawie i na podstawie głupkowatych formuł (bo no dwa razy zwiera inflację, zawiera ceny apartamentów) GUS formułuje cenę końcową dla np. Warszawy. Co więcej, średnia GUS dla Polski może spaść, a w Wawie może wzrosnąć, w końcu to średnie ważone. GUS przy tym nie kontroluje do końca danych w b09.

    Poza tym współczynnik powinien wynosić 1,05. Cena bowiem prezentowana przez GUS i dalej ogłaszana przez Wojewodę zawiera bowiem praktycznie wszystkie koszty dla developera (w tym finansowanie) wraz z robocizną, dwa razy inflacją itd. Zatem i tak developerzy mieli by marżę z 10% i więcej.

    @all

    Wiele razy zastanawiałem się nad fundacją, bo własnie w taki sposób można lepiej zaistnieć w mediach, ale na chwilę obecną nie mam na to czasu. Zresztą nawet jeśli ją bym założył (pewnie minie miesiąc dla samej papierologii) to sprawa prędzej przeminie. Nadal to rozważam, jako ciało ukazujące błędy na rynku mieszkaniowym.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie głosujecie na obecnych przekrętasów. Jakaś kara musi być przynajmniej odsunięcie od bezpośredniego dostępu do koryta.
    Ja od 15 lat nie chodzę na szopkę wyborczą, w połowie lat 90tych zdałem sobie sprawę z fasadowości tej tzw. demokracji i uważam, że glos nie oddany przynajmniej nie legitymuje do złodziejstwa
    mimo to w tym roku pójdę zagłosować przede wszystkim przeciw obecnym cwaniaczkom u koryta

    OdpowiedzUsuń
  28. @SiP
    "Nie do końca się z Wami zgadzam w sprawie lobby czy łapówek. Ostatnio czytałem, iż wszystkie działania rządu mają być opóźniane bądź wycofane jeśli tylko pogarszają PR rządu."

    No to teraz wyobraź sobie jaki rwetes w kampanii przedwyborczej podniesie opozycja (PiS, SLD, PJN) gdy rząd PO-PSL powie: likwidujemy dopłaty do kredytów hipotecznych dla młodych małżeństw. Od razu w mediach pojawi się fala komentarzy jak to Tusk odbiera młodym szansę na własne M i likwiduje politykę prorodzinną. Po takiej fali krytyki notowania PO od razu spadną, a przed wyborami lepiej nie podejmować ryzykownych decyzji.

    Sprawa NIK, wojewody i prokuratury.
    NIK rozpocznie kontrole w II kwartale , zakończy pewnie w IV. Za rok opublikuje raport z którego nic nie wyniknie.
    Wojewoda jest tylko pionkiem, zwykłym urzędnikiem który przyklepuje to co deweloperom pasuje.
    Prokuratura nie zechce nawet wszcząć jakiegokolwiek postępowania z braku przesłanek by doszło do popełnienia jakiegoś przestępstwa, oszustwa itp. Wszelkie wnioski będą odrzucone na wstępnym etapie.

    Jeśli chcecie pisać do kogoś władnego podejmowania decyzji piszcie do Rostowskiego albo któregoś z jego przydupasów ustalających założenia nowelizacji ustawy z ramienia MF.
    Niech przygotują projekcję ile pieniędzy z budżetu będzie szło na dopłaty przez 8 kolejnych lat jeśli w 2010 roku kredyt RNS wzięło ponad 43 000 osób, a w 2011 prawdopodobnie będzie to około 50 000 kolejnych chętnych na wyciąganie kasy od podatników do 2019 roku.

    xyz876

    OdpowiedzUsuń
  29. SiP, all,

    Akurat założenie fundacji nie jest jakoś strasznie czaso-pracochłonne, gorzej później jak trzeba pisac wszystkie sprawozdania, robic walne zjazdy, wybory "władz" etc... .
    Pisac oczywiście można, przydatne byłoby nawiązanie zwłaszcza kontaktów z ludzmi typu Gwiazdowski, Rybiński bo to uwiarygodniałoby podejmowane działania.
    Ale tak naprawdę jedyne co robi wrażenie na "władzy" i "rządzących" to ludzie na ulicach.
    Pisma, wnioski, doniesienia, listy, apele...to tylko papier ktory na nikim nie robi wrażenia, a urzędasy i politycy uwielbiają je przewalac.
    Ja też nie trawię po, rządu tuska i bulu-komorowskiego, ale cokolwiek by się robiło musi to byc apolityczne, nawet o milimetr nie może popierac czy byc przeciw jakiejś partii.
    Na pikietę demonstrację mogę iśc, moge przenocowac kilka osób spoza Warszawy jeśliby chciały przyjechac na coś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  30. @SiP
    MUW (wojewoda) ma mały wpływ na stawki - działa zgodnie z regułą.
    Wojewoda nie powinien byc tylko głupim bydlęciem podpisującycym wszsytko co na biurko dostanie. Obowiązkiem jego jest również analizować zgodnośc z rzeczywistością tego co podpisuje, on to przecież bierze odpowiedzialnośc za podpisane akty.
    Jeżeli koszty podawane do metra odtworzeniowego różnią sie o 50% od srednich kosztów podawanych prze NBP to chyba jest powód aby zanim sie podpisze przeprowadzić weryfikacji, więc nie bron winnych chociażby przez zaniechanie

    OdpowiedzUsuń
  31. Sipie...
    Daruj... Ale to nie ja prowadzę bloga - i nie ja poruszam kwestie RnS ( nawet w oddzielnej "zakłądce" ). Logika podpowiada - dla Ciebie jest to ważki temat - a dla mnie na przykład zdecydowanie ważniejszym tematem jest dekomunizacja. Ale bloga na ten temat nie prowadzę.
    I pytanie - kto ma składać "zawiadomienie..." - ja czy Ty ? Odpowiedź jest oczywista - ten kto czerpie ( czerpać będzie ) korzyści ( jak na "dwa grosze" z prenumeraty ). Dużo piszesz fajnych rzeczy - ale nie pozbywaj się rozumu przy szarży na potencjalnych sprzymierzeńców. To głupota.
    Alcybiades

    OdpowiedzUsuń
  32. @Alcybiades

    "I pytanie - kto ma składać "zawiadomienie..." - ja czy Ty ? Odpowiedź jest oczywista - ten kto czerpie ( czerpać będzie ) korzyści ( jak na "dwa grosze" z prenumeraty ). Dużo piszesz fajnych rzeczy - ale nie pozbywaj się rozumu przy szarży na potencjalnych sprzymierzeńców. To głupota."

    ODP: Ja czerpię korzyści? Jakie? Że ceny spadną ewentualnie i dzięki temu kupię taniej? Co za argument. Rozumiem że nie składasz zawiadomienia i nie działasz przeciwko złodziejom i nie pomożesz komuś kogo leją, jeśli nie masz tam korzyści? Materialista?

    Nie wiem o co chodzi z prenumerata dwa grosze bo ja tego nie ma, to raz. Dwa, nie mam dobrych relacji z Cynikiem9 bo w ramach moich nie licznych komentarzy (a było ich może z 4 na jego blogu) wyciął jeden o potencjalnym drukowaniu kasy przez BGK. Potraktował to jako promocję, co mu dokładnie wytłumaczyłem, iż tak nie jest bo zgodnie z regulaminem pisałem w temacie itd. W końcu mi nie odpowiedział a materiału nie zlinkował.

    To czego ja nie lubię i nie zgodzę się na takie coś to wyznawanie jakiegoś poglądu (np Zerohedge na rynkach) i naginanie faktów albo ich zaprzeczanie jeśli w danym momencie przeczą faktom. W przypadku ZH dobrze to widać w relacjonowaniu ceny metali szlachetnych. Jeśli gwałtownie drożeją to ZH odnotowuje to na blogu, jesli jednak spadają gwałtownie to już jednak nie.

    Sprawa ma się podobnie z RnS. Nie prostotą czy naginaniem faktów można wygrać, a tym jak jest, kulturą i poglądami.

    Podsumowując, przedstawiony argument w sprawie złożenia wniosku do prokuratury uważam za słaby.

    OdpowiedzUsuń
  33. @SiP

    Fakt, nie wiem wiele o działaniu NIK.
    Krótko, zaczynam cię rozumieć, polemizował bym, ale to nie na temat. Sprawa jest prosta nawinął nam się argument. Sam problem nie jest ani w projekcie, ani w obecnej ustawie RNS, chyba ze chcielibyśmy aby koszt otworzenia nie był brany jako sposób wyliczania limitu. Ok, ale szybko trzeba zaproponować coś lepszego co nie zastopuje całego procesu legislacyjnego. Bo na bank będzie musiało się nad tym pochylić ministerstwo finansów, żarzą-dąć wyliczeń itp = Kaplica.

    Myślę, że po prostu trzeba już tylko pilnować by RNS-ka przeszła przez sejm i dalej do prezydenta. Wykazywać zainteresowanie pracami.

    A skupić się zupełnie osobno na samym wyznaczaniu kosztów odtworzeniowych. Szukać tutaj poparcia u posłów. To rzecz mająca wpływ nie tylko na RNS, ale i na czynsze jak pewnie ten sam wskaźnik, będzie wykorzystywany w wszystkich przyszłych ustawach wspierających rozwiązywanie problemów mieszkaniowych. Więc warto sprawę wyprostować, jeżeli jest źle wyznaczana.

    Fundacja, chętnie, ale ja jestem ze śląska. Mogę spróbować dotrzeć do lokalnych posłów. Ale to już trzeba mieć konkretne propozycje.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie rozumiem w czym problem, współczynnik rzeczywiście z kosmosu, ale przecież nikt ludzi nie zmusza aby kupowali mieszkania w takich cenach. W innych miastach sytuacja jest już o wiele lepsza i zaczyna rządzić zasada popytu i podaży.

    OdpowiedzUsuń
  35. @Marek,

    niestety obecnie nie posiadam czasu aby Ci odpowiedzieć. W skrócie może tylko:
    1. Dlaczego nie dawać pieniędzy na mercedesy, każdemu który chce go nabyć w ramach inicjatywy Kierowca na Swoim? (przy czym 80% wsparcia finansowego zgarnia producent, tam bank)

    2. Program jest całkowicie źle skonstruowany - formuła źle obliczana

    3. Z pomocy powinni, jeśli już ma być tak to skonstruowane, tylko Ci którzy potrzebują tj pomoc powinna trafiać do biednych - tak nie jest

    4. Nie powinno stymulować się popytu na rynku na którym podaż jest nieelastyczna, a rynek tak skonstruowany iż wolno działa - zobacz co zrobiło dawanie każdemu kto oddycha kredytów na mieszkanie/dom

    5. Jeśli chcemy coś zrobić na rynku mieszkaniowym to stymulować podaż tj ułatwić proces inwestycyjny (obniżyć bariery wejścia na rynek), pomagać inwestorom, wspierać budownictwo pod najem - nie wszyscy powinni mieć swoje mieszkanie czy dom bo ich po prostu nie stać

    itd można by wymieniać.

    OdpowiedzUsuń
  36. No i niestety wszystko idzie w złą stronę a szkoda. Miało być tak pięknie spadek cen itp. Fundacja to by było coś wystarczyło by każda z osób wchodzących tutaj wpłacała złotówkę miesięcznie 50 000 zł wystarczyło by na miesięczną kampanie na bilbordach :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Na jakie konto wplacac? Powaznie.

    OdpowiedzUsuń
  38. podobno darowizny przelewane na konto nie są opodatkowane jednak coś mi się wydaje ze zaraz ktoś by wywąchał ze istnieje grupa osób działających na szkodę developerów zaraz by coś wymyślili że działamy bezprawnie :F

    Fundacja chyba jest najbezpieczniejsza
    http://poradnik.ngo.pl/x/342828

    Ba nawet można założyć partię SIP :D wystarczy tysiąc podpisów ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. W innych miastach dłuższy czas limity sa znacznie wyższe od cen transakcyjnych ale jedna wzrostu cen to nie powoduje.
    W Warszawie również tak jest, średnio ceny transakcyjne o ponad 10% niższe niz limit RnS.
    Możliwości kreowania cen przez ten przekręt już sie wyczerpały.
    Owszem bandyterka spowalnia spadek cen ale nie chroni przed nim

    OdpowiedzUsuń
  40. Podsumowując - wielce ceniony przeze mnie Mr SIP...
    Czy moje argumenty słabe... No cóż - pozostaje naga rzeczywistość - to Ty jesteś "kagankiem oświaty" ( nie ja - mi to już zwisa - w końcu w Polsce żyję od x lat ) - i skoro poruszasz dany temat - "chyba" istotny... Ale to może być błędny pogląd...
    Ps SIPie - otrzeźwiej... Jak chcesz coś zmienić ( a zdaje się masz takie ambicje ), to zrozum dwie rzeczy - w 1989r. gro Polaków zostało oszukanych - i dwa - obecnie owi oszukani ( oczywiście nie oszuści ) mają nader mało środków na walkę z systemem. Dlatego - jeśli "pyszczysz" ( daruj - nic "ad personam" - raczej "ad factum" ) - pyszcz celnie, z kosztami bliskimi zero.
    Ps 2. Po 10.04.2010r. mam w dupie ten kraj esbeków i innych prostytutek PRLu - i nie zamierzam inwestować ani grosza w jego poprawę bez gwarancji zmiany. Zrozumiałeś ?

    Z poważaniem - Alcybiades

    OdpowiedzUsuń
  41. Popieram, im głośniej będzie o tej sprawie tym lepiej. Najskuteczniejsze jest nagłaśnianie w mediach wszelkiego typu. Wysyłając maile do osób decyzyjnych również można dać im do zrozumienia, że wiele osób to widzi i wyraża swój sprzeciw. Może warto przygotować tutaj jeden krótki ale treściwy tekst na temat problemu i rozpowszechniać na blogach i stronach. Wielu czytelników tego bloga posiada również własne strony, często z dużą liczbą odwiedzin.

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP