01 marca 2011

Wykres dnia - obligacje US - Chiny

UST opublikowało zaktualizowane dane na temat podmiotów/państw, które posiadają najwięcej papierów skarbowych US.
Jeszcze jakiś czas temu regularnie rósł udział UK. Bieglejsi obserwatorzy twierdzili, że UK działa jako pośrednik dla innych podmiotów. Podobnie w swoich raportach wypowiadał się np Nomura, czy MS i JPM. Ostatnie dane potwierdzają te obserwacje. UST skokowo zwiększyło udział Chin, zmniejszając proporcjonalnie udział UK. Innymi słowy, jakiekolwiek spekulacje i plotki o tym, iż Chiny zaprzestały skupu obligacji amerykańskich były nietrafione. Chiny nadal kupują obligacje amerykańskie. Na marginesie należy dodać, iż pomimo rewizji danych, nadal FED pozostał największym udziałowcem (główny powód: drukowanie pieniędzy tj program poluzowania ilościowego. Wykres z udziałem po rewizji: źródło: ZH P.S. Nie byłem online przez ostatnie 4 dni w związku z weekendowymi wojażami. Nadganiam wiadomości;)

18 komentarzy:

  1. dane z UST są na koniec grudnia 2010 r., a na wykresie stan posiadania Fedu jest z ostatniego bilansu z lutego. Na koniec grudnia Fed miał 1,016,102 million USD obligacji, więc nadal oficjalnie mniej niż Chiny.
    http://www.federalreserve.gov/releases/h41/20101230/h41.htm

    retepete

    OdpowiedzUsuń
  2. @Retepete
    true.
    widzisz, sam nie sprawdziłem, i widzisz jak pieknie ZH kłamie, prawie jak zwykle:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dodasz do tego gap wymiany handlowej za Jan i Feb, czyli jakies 40 + jakies Fdi z 10/20 + hot i wyjdzie jakies 60-70 mld$ , chyba ze nas czyms Chinczycy zaskocza w co watpie. Czyli maja jakies 1.22/23 teraz.

    OdpowiedzUsuń
  4. bernanke stwierdzil ze commodities wzrosly w dolarze ale takze w innych walutach i odrzucil tym argument jakoby ceny towarow rosly za sprawa polityki fedu



    musze stwierdzic ze ma racje

    skoro macie wlasciwa polityke w waszych bankach centralnych to dlaczego ceny towarow rosna w waszych walutach

    tym zamknal mordy klapaczy z europy i azji

    OdpowiedzUsuń
  5. a co za problem wymienić dolara na inną walutę i spekulować nią na innych rynkach?

    OdpowiedzUsuń
  6. Realna inflacja w USA wynosi ok 10% i jst exportowana na resztę świata

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  8. @Ivy1969
    To nie miejsce na witryny typu zbawienie.com i mieszanie w głowach. Dziękuję może za dobre intencje, ale linkowanie takiego materiału nie ma sensu

    pzdr,
    SiP

    OdpowiedzUsuń
  9. SiP,chodziło mi tylko o film nie umiem skopiowac linku,nikogo nie chcę nawracac.film dotyczy usd i tego co może wydarzyc się niebawem w usa

    OdpowiedzUsuń
  10. SiP
    a tak hipotetycznie - co stałoby się jeśli rząd amerykański zlikwidowałby FED? Jak odbiłoby się to na kondycji dolara?
    Ja myślę, że pozbycie się FED'u wzmocniłoby dolara - bo zabrakłoby głównego ogniwa, które odpowiedzialne jest za jego psucie...
    Co Ty na to?

    pozdr

    pablo

    OdpowiedzUsuń
  11. @pablo

    moja ulubiona teza - pozbycie się FED. Chciałbym aby stopy procentowe ustalał rynek. W mojej ocenie dolar by również się umocnił.

    OdpowiedzUsuń
  12. SiP
    no i właśnie tak powinen wyglądać deflacyjny krach :) dolara z dnia na dzień może być duuuuużo mniej - vide - będzie on więcej warty.
    Jeśli jesteś zainteresowany, to poświęciłem ostatni wpis dolarowi:
    http://pablo.analiza-gieldowa.pl/artykuly_analizy/462/jeden_na_wszystkich_wszyscy_na_dolara.html
    pozdr

    OdpowiedzUsuń
  13. @pablo
    przeczytałem.
    Rozumiem, że jesteś za zwyżką notować obecnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. a wy ciagle swoje
    likwidacja fed nic nie zmieni, to nie fed sam kupuje obligacje tylko to jest sprezyna rzadu,
    to nie brak standardu zlota jest problemem, bull shit, problemem sa dlugi panstw

    rzady lubia sie zadluzac bo sa chciwi wladzy i potrzebuja kasy na swoj rozrost bo chca byc coraz wieksi, najlepiej wieksi niz sektor prywatny a nie lubia splacac i wynajduja rozmaite sposoby zeby pokryc deficyty
    w starozytnym rzymie zmniejszano ilosc zlota w monetach
    obecnie sie drukuje, jezeli fed by nie drukowal to drukowalby sam rzad bo przeciez kto zaradzalby drukarnia jak nie rzad
    wtedy to bylby cyrk

    jak kongres ma problem uciac 60mld wydatkow to mysliscie ze by nie drukowali :)

    tak samo jak gledzicie o standardzie zlota a przyklad z rzymem to klasyka obejscia tego standardu,
    bylo jeszcze bizancjum , ateny i kilka innych imperiow po drodze ktore robimy to samo oszukujac standard zlota

    naszym celem jest zarabiac w obie strony a wtedy wszystko jedno co robia rzady i banki centralne poniewaz mozna na tym zarobic a nawet nam ppmagaja bo zwiekszaja wachania na rynkach

    na plaskim rynku nikt by nie zarobil

    nie wymadrzam sie, mam cala mase nietrafionych transakcji ale albo naucze sie grac i zarabiac na tych wachaniach albo przestane spekulowac i stane sie leniwy jak graham i raz na pare lat zrobie transakcje

    coraz bardziej sklaniam sie ku temu drugiemu
    bo obecnie wiemy ze bez qe3 rynek spadnie i mozna pod to grac tylko co zrobimy jak rynek skoryguje 15% i zacznie sie stabilizowac i znowy gruby bedzie nas strzasal na plaskim rynku

    OdpowiedzUsuń
  15. pablo a co sie stalo z asp?

    piekna analize fal kiedys zrobil, do dzis aktualna

    http://analiza-gieldowa.pl/archiwum/index.php?option=com_content&view=article&id=178:indeks-sp500-ma-najbardziej-przejrzyste-fale

    OdpowiedzUsuń
  16. SiP - tak, myślę, że dolar do góry. Na ten rok mam scenariusz: flash crash i flash rally.
    hukers nie wiem co stało się z asp. Co do fal, to już widziałem kilku ludzi którzy czepili się takiego liczenia fal.
    A gra w dwie strony - oczywiście masz rację. A ilość transakcji nie powinna mieć znaczenia - myślę nawet że im mniej tym lepiej. Ale to kwestia osobistych preferencji.
    pozdr

    OdpowiedzUsuń
  17. hukers
    "bernanke stwierdzil ze commodities wzrosly w dolarze ale takze w innych walutach i odrzucil tym argument jakoby ceny towarow rosly za sprawa polityki fedu



    musze stwierdzic ze ma racje

    skoro macie wlasciwa polityke w waszych bankach centralnych to dlaczego ceny towarow rosna w waszych walutach

    tym zamknal mordy klapaczy z europy i azji "

    Nie zgadzam się. Gdyby pieniądz był powiązany z surowcami to może i tak by było. Jednak nie jest. Gwałtowne zmiany surowców nie muszą skutkować gwałtownymi proporcjonalnymi zmianami walut w stosunku do dolara. Bez sensu. Ben udaje debila albo nim jest.

    OdpowiedzUsuń
  18. anonimowy
    "a co za problem wymienić dolara na inną walutę i spekulować nią na innych rynkach? "

    Tu chodzi o tzw głębokośc rynku, łatwość handlu, możliwość kupna innych towarów oraz tauryzacja. To nie takie proste jak napisałeś.

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP