05 kwietnia 2011

Kwartalny raport NBP o rynku nieruchomości w Polsce - IV 2010

Budownictwo - NBP: jest miejsce na dalsze spadki cen
Jest miejsce na dalsze spadki cen mieszkań – twierdzą w opublikowanym wczoraj raporcie eksperci NBP. Zwracają uwagę, że deweloperzy stopniowo weryfikowali swoje oczekiwania co do możliwości sprzedaży mieszkań po wysokich cenach już w ub.r., a rosnąca nadal liczba niesprzedanych lokali skłaniała ich do obniżki stawek wywoławczych Ograniczony popyt wśród kupujących, spadek dostępności kredytów, m.in. przez ograniczenia narzucone przez banki na skutek rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego – to zdaniem analityków NBP główne powody zmian cen na rynku mieszkań. Deweloperów nie odstrasza to jednak od rozpoczynania nowych inwestycji. Duże firmy planują w tym roku budowę wielkich, kilku etapowych osiedli, nawet na ponad tysiąc mieszkań (np. Gant Development, J.W. Construction, Echo Investment). Nie narzekają na popyt. Zdaniem deweloperów jest stabilny. Jak wynika z danych serwisu Tabelaofert.pl, na chętnych czeka dziś ponad 40 tysięcy mieszkań na różnych etapach budowy, a zdolność kredytowa ich potencjalnych nabywców maleje. Poza tym, jak podał GUS, w ub.r. deweloperzy rozpoczęli o ponad 40 proc. więcej budów niż w 2009 r. – w sumie ponad 63 tys. lokali. W sytuacji, gdy podaż rośnie, a nabywców nie przybywa, ceny muszą być niższe – twierdzą analitycy.
za parkiet.com Synteza
Analiza sytuacji na rynku mieszkaniowym w Polsce w IV kwartale 2010 r. prowadzi do następujących wniosków: • w analizowanym okresie występowała kontynuacja większości procesów obserwowanych w 2010 r., które można określić jako przesuwanie się rynku w kierunku nowego punktu równowagi, • ceny mieszkań (ofertowe, transakcyjne, na rynku pierwotnym i wtórnym) w największych miastach stopniowo obniżyły się, zwłaszcza w wielkościach realnych, • zaobserwowano niewielki spadek stóp procentowych nowych kredytów i premii za ryzyko, co skutkowało stopniowym wzrostem dostępności kredytowej mieszkania, • wystąpił wzrost wielkości kredytów mieszkaniowych, w tym zwłaszcza w walucie krajowej, • udział zysków w cenie mieszkania oraz szacowana przeciętna, roczna stopa zwrotu z inwestycji deweloperskiej nadal były wysokie, co skutkowało rozpoczynaniem nowych inwestycji, mimo dużej liczby mieszkań gotowych oczekujących na sprzedaż, • zgodnie z przewidywaniami zmalał wskaźnik kosztów budowy mieszkań, • rzeczywiste wskaźniki finansowe firm deweloperskich (ROA, ROE) są znacznie gorsze od teoretycznych, jednak ich sytuacja ekonomiczna nie budzi obaw.
Pełny raport: ceny_mieszkan_12_2010 bądź klik NBP.

1 komentarz:

  1. można prosić poruszenie tematu deweloperów i budowlanki na GPW,może to juz pora na nich?

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP