05 kwietnia 2011

Przykra statystyka wyników na rynku FX

Za parkiet w sprawie rynku Forex i rentowności graczy indywidualnych:
W piątek na jednym z portali związanych z rynkiem walutowym zakończył się miesięczny konkurs inwestycyjny. Dziś podano statystyki końcowe, z których wynika, że jednie 7 proc. rachunków zakończyło konkurs zyskiem. Zatem o ile warto pogratulować zwycięzcy (tym bardziej, że jest nim nasz rodak), choć sporo w tej wygranej było szczęścia, to właściwie każdy, kto zakończył ten miesiąc nad kreską może czuć się wygranym, gdyż należy do znikomej mniejszości. Co ważne, konkurs był prowadzony na kontach demo, a mimo to emocje (zapewne wynikające z faktu, że nagrodami była gotówka) wzięły górę. To tylko kolejne ponure potwierdzenie znanych statystyk rynkowych.

2 komentarze:

  1. Rynek FX jest bardzo specyficznym rynkiem. Metody znane z futures(lub nie daj Boże akcji!) nie sprawdzają się tu tak dobrze. Duża dynamika, potężne zniesienia...to wymaga i zmiany strategii ustawiania STOP jak też samego wejścia. Ale jest wykonalne. A że mniejszość wygrywa? Co w tym złego? Chyba nikt z inteligentnych inwestorów nie zakładał, że wygrywać może większość...im mniejsza grupa tym większa chwała dla jej członków! ;)

    PS. Dodam, że w takich konkursach DEMO emocje są duże a wyniki zniekształcone - ludziki tracą głowę i przeinwestowują na potęgę, chcąc wygrać nagrodę główną...angażowanie 60% kapitału w depozyt dla pojedynczej transakcji to nie jest rzecz normalna...

    mkj

    OdpowiedzUsuń
  2. commercials tez nie sa lepsze
    ich dzialy zajmujace sie tradingiem na forexie najczesciej przynosza straty ale one rekompensowane sa zyskami ze spreadow jakie naliczaja klientom ktorzy zmieniaja walute

    gdyby nie zlecenia od klientow biznesowych na zmiane waluty to byliby pod kreska

    malo ktory grubas moze sam ruszyc rynek o 3% a reszta to tlo ktore czesciej przegrywa niz wygrywa patrzac na ruch na ich kapitale

    nie mniej jednak waluty to smierc

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP