12 kwietnia 2011

Wykres dnia - srebro a bańka internetowa

Ostatnio pisałem o bańce na srebrze (Wykres dnia - srebro - and the beat goes on, ale i o Warszawie). Wielu uważa, że jej nie ma a cena wynika z tzw analizy fundamentalnej. Banki centralne drukują pieniądze, kolejne państwa bankrutują bądź proszą o pomoc (ostatnio Portugalia) a poza tym stosunek złota do srebra (gold/silver ratio) jest historycznie jeszcze wysoki, czy pobicie nominalnych cen z 1980 roku (poprzedni szczyt) nic nie znaczy bo gdyby uwzględnić inflację od tamtego okresu to cena docelowa to obecnie ~200 dolarów. Na każdy argument można znaleźć mocny kontr argument (np zakończenie QE2 powinno skutkować mocnymi spadkami cen ryzykownych aktywów, bądź w ramach ostatnich 200 lat wykorzystanie i przeznaczenie metali się zmieniało więc patrzenie na "ratio" nie ma, aż takiego sensu) Tak czy siak postanowiłem zestawić obecny ruch cen srebra z inną bańką. Czemu? Sprawa dosyć prosta - bańka internetowa trwała 2 lata i 4 miesiące, a dokładnie tyle trwa obecnie gwałtowny wzrost cen srebra. Poniżej wykres Indeksu NASDAQ Composite - skala liniowa - okres - 1998/10/06 - 2000/03/13 Wzrost wyniósł 400% Poniżej wykres cen kontraktów na srebro - skala liniowa - okres - 2008/11/10 - 2011/04/11 (wykres zrobiony około 18.00 11 kwietnia) Wzrost wyniósł 500% Miłośnicy metali szlachetnych powiedzą - you ain't seen nothing yet. Osoby uważające, iż banki centralne mają ogromny wpływ na rynki finansowe powiedzą, że wraz z zakończeniem poluzowania ilościowego ceny powinny mocno spaść. Jeśli nie wiesz co stało się z NASDAQ po szczycie w marcu 2000 to lepiej sprawdź.....

21 komentarzy:

  1. w ostatnim zdaniu sa dwa bledy - " jesli nie wierz ..." a powinno byc " nie wiesz" i drugi - brakuje słowa "co" powinno byc : " jesli nie wiesz, co stało sie ..."

    nie chce Panu publicznie wytykać błędów, wiec najchetniej robilbym to , wysylajac Panu maila

    Mariusz pozdrawia

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystko prawda,kwestia tylko kiedy?

    OdpowiedzUsuń
  3. @anonimowy
    zanim pojawił się komentarz o błędach zdążyłem zmienić:) Nie zmienia to faktu iż zawsze prosze o komentarz w sprawie błedu. Smialo proszę o info w komentarzach. Nie przeszkadza mi to.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dołożyłbym tutaj swój wykres z marca, na podst. którego obstawiałem cenę docelową 42$:

    https://lh3.googleusercontent.com/-q_82j6ZDrcw/TYpJnH1ELPI/AAAAAAAACxg/UUsXre6d-tU/s1600/xagusd_m_11_03_23.png

    OdpowiedzUsuń
  5. Mar-już?- to nie blog dla miłośników ortografii lecz forum wymiany poglądów z dziedzin ekonomii.Reasumując idiotyzmy głoszone i czynione przez nasze "elity"i nie tylko, mimo że wymawiane poprawną polszczyzną oraz pisane bezbłędnie doskwierają mi bardziej niż mądre czyny i słowa pisane z błędami ortograficznymi.Odnośnie artykułu myślę że nie możemy porównywać obecnej sytuacji do tej sprzed 30 lat,przeobrażenia i powstanie nowych potęg gospodarczych które same mają ambicję do kreowania własnej waluty powoduje oraz powodowałoby i tak marginalizowanie dolara nawet bez luzowania ilościowego. ADAM

    OdpowiedzUsuń
  6. No nie wiem. Lepsze srebro w garści niż fejsbuk na dachu. Czy jakoś tak.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem człowiekiem wielkiej wiary lecz nie mam złudzeń ze już nigdy Chiny,Japonia i inni będą inwestować w obligi USA w takiej skali oraz że procentowy udział w wymianie handlu światowego kiedykolwiek osiągnie przeszły poziom odbywający się w USD.To se ne wrati już nie te czasy i nie ta wielkość i siła gospodarki USA. A.S.

    OdpowiedzUsuń
  8. sip moze stopy w gore ... koniec banki na metalach... i pieniadze zostana skierowane w akcje... wg danych oecd 2011 ma byc slaby... ale 2012 prawie podwojenie wzrostu PKB... no nic ja czekam na 2012... a dokladniej 2 polowe roku...;]
    slow

    OdpowiedzUsuń
  9. @
    "Anonimowy pisze...

    Jestem człowiekiem wielkiej wiary lecz nie mam złudzeń ze już nigdy Chiny,Japonia i inni będą inwestować w obligi USA w takiej skali oraz że procentowy udział w wymianie handlu światowego kiedykolwiek osiągnie przeszły poziom odbywający się w USD.To se ne wrati już nie te czasy i nie ta wielkość i siła gospodarki USA. A.S.
    "


    Zapraszam do nowego wpisu i umieszczenia komentarza

    OdpowiedzUsuń
  10. @SiP

    Ze srebrem masz racje i pewnie niedlugo rzeczywiscie trafi sie niezla okazja, zeby dolozyc do pozycji ;-) A jak oceniasz reszte metali. Zloto od pol roku wlasciwie stoi w miejscu. Platyna nawet od roku...

    OdpowiedzUsuń
  11. @Takie Jeden Łoś

    wszystko powinno dostać z surowców mniej lub bardziej. Te który rosły szybciej to oczekuję że bardziej i na odwrót. Okazja do brania - tak, po silnej korekcie czemu nie. Chcę być tutaj klarowny - nie jestem przeciwny kupowaniu sektora PM długofalowo, ale w mojej ocenie nie po tych cenach.

    OdpowiedzUsuń
  12. A dolorki się drukuje aż miło... I inne ichnie papierki... A za papier jakiegolwiek " central banku " za parę lat możesz z lubością się podetrzeć. Albo i nie - w końcu "podtarcie" w rzeczywiście ciężkich czasach to luksus :)

    Pzdr - for all - jak

    OdpowiedzUsuń
  13. @SiP

    A domyslasz sie moze jaki element wyrozniajacy srebro od platyny zadecydowal, ze na srebrze urosla duza banka, podczas gdy na platynie nie?

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wierzę w zieloną wyspę oraz strategię naszej "elity" skoro Niemieckie rezerwy w 70% są w złocie nie wspominając o rezerwach Włoch,Francji,Szwajcarii plus silne zakupy fizycznych kruszców takich krajów jak Chiny,Indie,Rosja to proszę choć w przybliżeniu nakreślić mi cele tej przebiegłej strategię która doprowadziła do tego że nasze rezerwy to wyłącznie dolar?Kiedy ostatnio nasze elity podjęły strategicznie celną decyzję? A.S.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko ok, ale trzeba też pamiętać o jednym małym motywie:

    http://www.zerohedge.com/article/guest-post-silver-getting-too-popular%E2%80%A6-right

    OdpowiedzUsuń
  16. banka na srebrze i zlocie miala juz peknac z 2 lata temu

    OdpowiedzUsuń
  17. pęka balon po trochu sie rozpędza

    OdpowiedzUsuń
  18. Silver Has Biggest Three-Day Drop Since 1983
    Silver had its biggest three-day drop since March 1983, crude oil tumbled to a two-week low and gold, copper and grains fell after money managers made near-record bets on high commodity prices in April.
    http://www.bloomberg.com/news/2011-05-04/silver-has-biggest-three-day-decline-since-1983-leading-commodities-lower.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. No to już mamy prawie -30% w 5 dni. To co: "never a better time to buy"?
    Trochę mi to nie w smak bo w niedzielę zdecydowałem, że sobie kupię puta na sierpień, ale nie chciało mi się czekać do północy. Rano już było ponad -10% ;]

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP