27 maja 2011

Sprawa RnS - projekt ustawy skierowany do drugiego czytania - 94 posiedzenie Sejmu

Po zaakceptowaniu przez Komisję Infrastruktury sprawozdania Podkomisji Nadzwyczajnej, projekt zmiany RnS trafi do tzw drugiego czytania, które prawdopodobnie będzie miało miejsce na 94 posiedzeniu sejmu (w dniach 7, 8, 9 i 10 czerwca 2011 r.):
Porządek dzienny może być uzupełniony o: [...]Link7. Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania (druki nr przebieg procesu legislacyjnego3899 i ) - sprawozdawca poseł Aldona Młyńczak.
Co dalej? Wydaje się, że na to odpowiada przewodnik po procesie legislacyjnym, ważny fragment tyczący się drugiego czytania:
"Po zakończeniu pierwszego czytania projektu ustawy komisja wybiera sprawozdawcę, który przedstawia na posiedzeniu plenarnym izby sprawozdanie komisji, czyli uzgodnione stanowisko w sprawie danej inicjatywy ustawodawczej. Rozpoczyna się następnie procedura drugiego czytania, która obejmuje możliwość zgłaszania przez posłów, Radę Ministrów lub wnioskodawców dodatkowych poprawek do przedstawionego sprawozdania. Jeżeli w trakcie drugiego czytania zgłoszone zostaną poprawki i wnioski, co do których wcześniej komisja nie zajęła stanowiska, projekt zostaje ponownie przekazany do tej komisji w celu rozpatrzenia nowych propozycji. Komisja ocenia zgłoszone w czasie drugiego czytania projektu propozycje i wnioski przy udziale ich autorów oraz opracowuje tak zwane dodatkowe sprawozdanie. Poseł sprawozdawca referuje stanowisko komisji na posiedzeniu plenarnym, po czym Sejm przystępuje do głosowania. Jest to tak zwane trzecie czytanie projektu ustawy. Izba głosuje nad każdym zgłoszonym wnioskiem, odrzucając go bądź przyjmując."
W moim odczuciu opozycja, która z chęcią rozdałaby pewnie pieniądze przed wyborami (SLD,PiS, PJN), jeśli nawet zgłosi poprawki na 94 posiedzeniu Sejmu, to zostaną one pewnie odrzucone. Budżet jest napięty i należy ukrócić program. Kropka. Przy okazji taka mała smutna dygresja - gdyby nie obecne problemu budżetu to dalej rozdawano by pieniądze na lewo i prawo. Dobre posumowanie założeń poprawionego projektu ustawy przedstawił Home Broker, który również zasymulował jak wyglądałyby limity cen przy nowych założeniach, ale również jak wyglądałaby dostępność mieszkań. Na marginesie uważam, że dostępność będzie większa gdyż sprzedawcy nieruchomości (pierwotny czy wtórny) obniżą ich ceny. Za Home Broker:
Jakie zmiany czekają nas po nowelizacji ustawy zgodnie z obecnym projektem skierowanym do drugiego czytania przez sejmową Komisję Infrastruktury? 1) Limity cen nieruchomości kwalifikujące do programu Rodzina na swoim zostaną obniżone o 28,6% w przypadku rynku pierwotnego oraz o 42,9% na rynku wtórnym. Jest to konsekwencją obniżenia mnożnika kosztów odtworzenia z 1,4 do 1,0 (rynek pierwotny) lub 0,8 (rynek wtórny), 2) Wiek kredytobiorcy zostanie ograniczony do 35 lat, 3) Z dofinansowania będą mogły skorzystać osoby samotne (tzw. single) o ile wcześniej nie posiadały nieruchomości, 4) Ostatni kredyt z dopłatą zostanie udzielony 31 grudnia 2012 roku.
Oraz trzy tabelki tj limit cen w nowych założeniach, oraz potencjalna dostępność dla rodziny, oraz "singla" Na koniec tylko zaznaczę, że sama formuła RnS pomimo zmian nadal pozostała błędna, błędnie są również wyliczane koszty budowy i inne założenia (podwójnie liczona inflacja).

70 komentarzy:

  1. w końcu rozsadne wpolczynniki po 2012 kto nie sprzeda chatki nie ma co liczyc na krocia. Biorac pod uwage jaki jest ostatnio udzial rns ceny poleca na pysk. I o to chodzi kto ma cierpliwosc wygra !

    OdpowiedzUsuń
  2. teraz niech ktos powie ,ze udzielac sie bedzie tutaj srod. inflacyjne :-) ubaw po pachy :-) Nie ma innej opcji jak zjazd cenowy a to sie tyczy wszystkiego na rynkach popyt prostu siada a towarow jest wiecej niz kiedylowiek - strach inflacyjny to mial byc lek na pogonienie tlumu niestety nie wychodzi i nie wyjdzie. Obserwacje o tym juz zamieszczalem z zycia wziete. Nie zyjmy w swiecie zludzen i iluzji sky is the limit. TO bajka dla naiwnych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zestawienie HomeBroker jest trochę lewe, bo może się zdarzyć ze każdy deweloper zejdzie o kilka procent z ceną i z dostępności 0% jest już 80%

    Z tego zestawienia tylko widać jak w niektórych miejscach wskaźniki są wyśrubowane. Szkoda, że brak informacji spoza dawnych miast wojewódzkich.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Mirosław
    tak napisałem zresztą o tym.


    Co do dawnych wojewódzkich to przecież nie może być ich bo tam nie ma programu więc pewnie i nawet GUS nie zbiera danych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Małe uwagi co to zacytowanych zmian:
    "3) Z dofinansowania będą mogły skorzystać osoby samotne (tzw. single) o ile wcześniej nie posiadały nieruchomości."

    Nie tylko samotne, ale i związki pertnerskie. Czyli RnSa będzie można dostać z dziewczyną lub narzeczoną.

    "4) Ostatni kredyt z dopłatą zostanie udzielony 31 grudnia 2012 roku."

    Liczy się data złożenia wniosku, ergo ostatni kredyt zostanie udzielony na pocz. 2013 ;)

    Co do limitów to dostępność wygląda w większości miast bardzo słabo, ale IMHO zmiany spowodują zjazd cen (szczególnie deweloperów) i zapewne krótko po wejściu w życie zmian dostępność się poprawi. Ale na pewno nie wróci do (CHOREGO!) stanu obecnego, i dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak wejdzie w zycie to zajmie troche czasu tym co chca te wygorowane ceny ,zeby zrozumieli ,ze nie wezma tyle ile chca. Swoja droga pewno beda spokojnie schodzic z cen po woli b ozawsze ktos wyzej limitu sie skusi na cene. Np dla wtornego Warszawa 5600 i dla bialoleki i dla mokotowa. Na tych drozszych beda powoli schodzic z cen a te tansze dzielnice podchodzic pod sam limit, ale spokojnie i oni zejda grubo bo nabywcow jest coraz mniej z jakich przyczyn i dlaczego juz bylo pisane. Przy tych limitach cos powinno drgnac ale to tez przejsciowy etap w trendzie spadkowym w cenach w mieszkaniowce. Jezeli problemy w europie i usa sie poglebia te ekonomiczne to nie ma mowy o jakimkowliek ruchu w budownictwie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam pytanie dla bardziej zorientowanych (chodzi o Warszawę). Zakładając, że:
    a) posiadam około 200 tyś PLN wkładu własnego
    b)interesuje mnie rynek wtórny, c)metraż co najmniej 50 m2
    d) oraz rozsądna lokalizacja typu Bielany, Ursynów.

    To co byście doradzali z punktu widzenia nadchodzących zmian? Nie uśmiecha mi się mala klitka, a więcej niż 100 tyś kredytu na 10 lat nie mam zamiaru brać z oczywistych względów. Czy rzeczywiście istnieje realna szansa na spadki rzędu 15-20%, gdy RnS zostanie wycofany z wtórnego ?
    Jeśli tak, to ile to może zająć? Rok, dwa, pięć?
    Z góry dzięki za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  8. @ka1n, prędzej doczekasz tych spadków na pierwotnym niż na wtórnym. Sprzedający na wtórnym żyją nadal we śnie, w którym obowiązują ceny z 2007 r. Jeśli oferta wisi 2 lata, to takiemu zawodnikowi tak naprawdę nie zależy na sprzedaży i będzie trzymał cenę dalej i liczył że kiedyś trafi na jelenia. Moim zdaniem wycofanie RnS nie spowoduje takich spadków jak podajesz. Wpływ RnS na spadki będzie raczej nieduży, może parę procent. W kontekscie spadku cen bardziej liczyłbym na przekręcający się deficyt, ostre cięcia socjału i podwyżkę podatków - czyli zjazd cen nieruchomości poprzez spadek dynamiki PKB i powrót kryzysu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zakładam że ograniczenie RnS będzie miało spory wpływ na rynek. Obecnie co czwarty kredyt jest brany w tym programie!.
    Poza tym jest on powszechnie znany i wprowadzenie będzie głośno komentowane co może w końcu dać impuls dla rynku
    (zwłaszcza wtórnego) do większej korekty. Zawsze przed spadkami mamy okres powiększania się puli ofert i trwa to już w Polsce od 2 lat.
    Tak więc spadek cen 20-30 % jest realny zwłaszcza jeżeli pogorszy się sytuacja gospodarcza w naszym kraju co jest bardzo prawdopodobne.
    Jeżeli pytasz w jakiej perspektywie czasowej to to już jest trudniejsze pytanie, ja zakładam przedział 1-3 lata. Teoria mówi
    że okres korekty na rynku nieruchomości trwa około 7 lat. Obecnie obserwowane spadki zaczęły się w 2008 roku.

    OdpowiedzUsuń
  10. @c64
    Rynek wtórny MUSI podążać za pierwotnym. Wiadomo - niektórzy żyją we śnie, agencje nieruchomości ten sen podsycają, bo obiecują wielkie zyski. Ale pamiętaj, że rynek to też napływ nowych ofert zarówno wtórnych jak i pierwotnych. Pojawiają się deweloperzy którzy CHCĄ sprzedawać, to samo na wtórnym.
    Temat jest dość zawiły - odkryłem np. że biura nieruchomości nie usuwają ofert sprzed 2/3 lat, mimo iż one są albo już nieaktualne, albo przecenione, po to, żeby utrzymywać średnią cenę ofertową na wysokim poziomie. Jedno ogłoszenie potrafi występować w kilku/kilkunastu wersjach nawet w obrębie jednej agencji i różnić się cenowo o 20%.
    Ta fantasmagoria się MUSI prędzej czy później skończyć.

    OdpowiedzUsuń
  11. Panowie ;),

    Ceny na pierwotnym spadają bo widac to po - cenach ;) - na rynku wtórnym też spadają i będą spadac o czym my tutaj piszemy od dawna a pajace mieniący się specjalistami, analitykami, expertami dopiero teraz zaczynają o tym pisac w swoich "raportach".
    Co do pośrednikow nieruchomości i "agencji"- 2006-2007 to czasy łatwych pieniędzy i masa ludzi wpadła na pomysł że nie dośc że będzie miała łatwą i przyjemna "pracę" to jeszcze zarobi furę pieniędzy z prowizji. Namnożyło się całej otoczki firemek "doradztwa kredytowego", ubezpieczycieli, doradców, agentów...
    Agencje głęboko chędoży jaka jest cena nieruchomości ona chce tylko swoją prowizję która jak klient jest naiwny będzie na maksa tj 3,5% wartości tranzakcji od każdej ze stron do od 1.25% do 3,5% płaconej przez sprzedającego

    - taki chwyt reklamowy że niby kupujacy nie płaci prozwizji a wszelkie koszty ponosi sprzedajacy. W rzeczywistości do ceny sprzedjącego dolicza się ta prowizję wiec i tak i tak kupujący za wszystko płaci.
    Stad są sytuacje że w ofercie jest kretyńska cena np 517.192 pln - sprzedjący chce pół miliona i mówi że reszta go nie obchodzi głupia agencja dolicza prowizje jakiegoś z sufitu % i wychodzą takie kwiatki -

    Na samym końcu i tak się sporowadza wszystko do tego że agencja chce wyciagnąc 10.000 prowizji bez względu na cenę i -! im niższa cena tym dla agencji/biura nieruchomości lepiej bo większa szansa na sprzedaż! -
    I robi się klincz, bo sprzedjący nie chce zjesc, chce swoje np 500.000 kupujacy mówi ok kupie za 500.000 minus np x tysięcy a agencja mam was wszystkich w czarnej /ma od samego początku ale to inna sprawa/ chce moje 10.000 się odpier....
    W pewnym momencie jeśli agencja widzi że obie strony by doszły do porozumienia ale zarobi na tym mniej niż minimum po prostu sabotuje tranzakcje, bo dla niej lepiej miec mieszkanie w ofercie niż
    - obie storny się dogadają bez niej
    - dogadają się ale agencja dostanie mniej kasy niż dostałaby od jelenia a taki prędzej czy później się trafi.

    Co do mieszkań sprzed 2-3 lat;
    1 - są tacy co myślą że ich mieszkanie jest wyjątkowe/ np klitki po 30 metrów na marszałkowskiej, czy trzeb punktowcach ściany wschodniej, albo kamienicach na zapleczu nowego światu, albo w wieżowcach placu za żelazną bramą.../trzymają cenę bo tak a nie maja noża na gardle wiec albo będa trzymac do śmierci albo w nieskończonośc.

    2 - dla agencji jest ważne by miec coraz wiecej nawet martwych propozycji. Ważne żebyc zadzwonic a oni już cie zasypią innymi ofertami, każda oczywiście super, wyjątkowa, z masa klientów już w sobote kupujacych więc trzeba się spieszyc no i podstwa - dogodna komunikacja z Centrum 10-15 minut, nawet jak to jest Targówek, Białołęka czy Okecie

    Standard - marketing.

    Heja

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję wszystkim za opinie.
    Najwidoczniej najlepiej jest poczekać i obserwować jak sytuacja będzie się rozwijała w przyszłym roku.
    Ja uważam swoje założenia za rozsądne, zobaczymy co na to rynek :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. JAk zwykle brawa dla Pana Marcina Krasonia z OF:
    Krasoń: pół miliarda zł od skarbu państwa na RnS

    Wzrost stóp procentowych to zmartwienie nie tylko kredytobiorców, ale i rządu, który zobowiązał się dopłacać połowę odsetek i – mimo problemów budżetowych – od pół roku nie potrafi wprowadzić zapowiadanych zmian w programie Rodzina na Swoim.
    http://forsal.pl/artykuly/519471,krason_pol_miliarda_zl_od_skarbu_panstwa_na_rns.html

    OdpowiedzUsuń
  14. ka1n,

    sorry, dopiero teraz zobaczyłem Twój poprzedni post,

    Co najmniej 50m2 za 300.000 to będzie trudno. Ursynów jest jest jedna z najbardziej przeszacowanych dzielnic w Warszawie, ale też i trzeba przyznac że jak na blokowisko najbardziej znośną. Bielany to jak się domyślam ze względu na metro?

    Ceny będą spadac i proces ten powinien nabrac tempa po 2012. Jeśli masz czas to zbieraj kasę tak by miec większy wkład własny, wtedy będziesz sysponaowac większą gotowką, zwłaszcza że ludzie rzadko kiedy pamiętaja że cena mieszkania to nie są wszystkie koszty
    - notariusz
    - pcc
    - wpis do księgi
    - przy kredycie ubezpieczenie do czasu wpisu
    - prowizja biura

    Proponowałbym się zastanowic nad dzielnicami gdzie będzie metro/wola,praga bemowo/, i tak generalnie szukac tez w innych dzielnicach na linii tj na żoliborzu śródmiesciu i mokotowie.
    Regularnie śledzic serwisy internetowe oraz pozapisywac się w większości agencji
    - co prawda spamu bedzie dużo i te same mieszkania z różnych agencji w różnych cenach ;) ale wtedy jest się na bierząco, poza tym jak się trafi fajne mieszkanie można utrzymywac z nim kontakt - upływ czasu+brak realnych kupujących wpływa cenę ;).

    Od razu też przestrzegam co jakiś czas trzeba się zapisywac od nowa bo po 20-30 propozycjach agent sobie ciebie odpusci uznając że szkoda czasu, no i oczywiście jak się jakieś mieszkanie spodoba to zawsze chodzic we dwoje....

    I tak jak c64 wspomniał(a) monitorowac ceny na pierwotnym skoro na ursynowie już są mieszkania po 7800 to kwestią czasu jest kiedy pojawia się po 7000. A jednak możliwośc wyboru piętra, stron świata, układu ścian i de facto zaprojektowanie jego układu /bo po co 6m2 łazienki i 10 m2 przedpokoju?/ mieszkania to ogromna wartośc.

    OdpowiedzUsuń
  15. @Spinnaker01

    Widzę, że przejrzałeś działania wianuszka pośredników dokładnie.
    Pytanie jakie działania konsumenckie można zastosować, aby eliminować destrukcyjny wpływ pośredników?

    Zastanawiam się czy uporczywe ogłaszanie, reklamowanie czegoś co jest nieaktualne nie daje pewnych praw do interwencji konsumentowi z ulicy ? Świadome i celowe wprowadzanie w błąd po prostu przekłada się na koszty społeczne.

    Dodałbym, że z sukcesem negocjowanie prowizji u pośrednika i notariusza razem po uwzględnieniu kosztów kredytowania może przełożyć się na 4-6% całościowego kosztu zakupu.

    Problemem jest też to, że kompletnie nie ma konkurencji rynku pośredników (poza paroma miastami), sprzedający bojaźliwie podejmują decyzję o wyborze pośrednika i podpisują umowę na wyłączność. Kompletnie nie mając świadomości ze to ma wpływ na końcową kwotę sprzedaży.

    Jak myślicie jak może się zmienić rynek pośredników w kontekście spadków i limitów na wtórnym rynku? Prowizja nie wchodzi do limitu RNS, więc jak dla mnie raczej powinna znikać prowizja płacona przez sprzedającego.

    OdpowiedzUsuń
  16. kain z tej kwoty jaka posiadasz to odsetki z lokat antybelkowych daja Ci na odstepne kase wiec wynajem i czekanie w Twoim przypadku to rozsadna opcja. Wiele osob tak robi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mirosław,

    Wiesz to jest trudno udowodnic, nawet najprawdopodobniej przed sądem by się nie udało ale
    - ktoś stał za tekstami które od 2007 do końca zeszłego roku w stylu;
    "kupowac bo taniej nie będzie"
    'kto nie kupił teraz przegrał życie"
    "nieruchomości będą rosnąc po 10% rocznie"
    "brakuje 3 miliony mieszkań, nie ma takiej możliwości by taniały"

    tu ewidentnie widac że stali za tym developerzy i instytycje pośredniczące w udzielaniu kredytów - ramię w ramię, za nimi w mniejszym stopniu banki, na końcu duże agencje pośrednictwa.
    Na wysokich cenach zależy;
    Developerzy wiadomo - więcej zarobią
    posrednik kredytowy - wiadomo im wyższa cena, tym wyższy kredyt tym wyższa prowizja
    bank - wiadomo im wyższa cena tym wyższy kredyt, wiecej bank więcej kasy zarobi
    pośrednik nieruchomości w czasie boomu - wiadomo wyższa cena większa możliwośc uzyskania wyższej prowizji
    notariusz - wyższa cena wyższa taksa ;)
    państwo - wyższa cena wyższy podatek

    I tu nawet jak jest zła wola, i jest wprowadzanie w błąd bo

    przecież jeszcze lutym marcu nie było ani słychu ani widu w jakichkolwiek analizach, artykułach etc że ceny będą spadac choc od dwóch lat spadaja!
    Było pitolenie o "promocjach" że wyposażenie w cenie, że garaż gratis, że promocja na ostatnie mieszkania, że aukcje...
    Przecież dopiero teraz się oficjalnie się mówi i pisze od gazet na analizach że będzie spadac ale też - 2-3% buahahahahhahhahahahhah

    to nie udowodnisz tego, nic im nie zrobisz.
    Trzeba po prostu byc twardym, nie wierzyc nikomu a na pewno nie państwu, urzedasom, "analitykom""profesjonalistom" etc
    myślec!

    Jak już przychodzi co do czego to wiadomo
    - na dzień dobry powiedziec że cena -10% i bez tego nie ma o czym mówic. Dopiero od tego zaczynamy jakiekolwiek negocjacje
    - nigdy nie wyrażac żadnych emocji
    - zawsze na spokojnie po przemyśleniu podejmowac decyzję - nigdy! na pierwszym spotkaniu
    - gdy już wiemy że mieszkanie/dom się spodobał i chcemy go kupic kolejne spotkanie i wiadomo; kupię to mieszkanie podoba mi się ale nie za taką cenę. Cena wywoławcza -10% i negocjujemy.
    Najczęściej odpowiedz brzmi nie, wiec zostawiamy na siebie namiar i się odzywamy za miesiąc.
    Jak już sprzedający zmięknie i ustalimy cenę to jak jest pośrednik prosto z mostu mówimy że wiemy że w cenie zakupu płacimy prowizje i albo nam z niej opuści albo do widzenia. Jako że pośrednik widzi że transakcja może dojśc do skutku to opuści, jak nie to prosto z mostu - wolisz zarobic 3-5.000 mniej czy nic?

    - taka uwaga; jak mieszkanie dom jest wart ceny wywoławczej, to lepiej nie wydziwiac, bo dobre lokalizacje w dobrym stanie szybko znikają
    -teraz jest rynek kupującego, ale prosze pamietac że jeśli coś się kiedyś odmieni to lepiej nie szalec

    Jak pośrednik proponuje swoich znajomych od kredytów i swojego notariusza to wiadomo że ma z tego działę. Więc mówicie że ok niech przedstawią propozycje a sami szukamy - najczęściej znajdziemy taniej, choc może sie zdarzyc wyjątek i faktycznie znajdą coś tańszego
    Z notariuszem tez krótka piłka - telefon i dzwonimy 'kupuje mieszkanie cena 500.000 ile taksa?"
    8.0000
    mam za 5.000 ale Pułtusku, nie chce mi się jechac
    Albo obniżcie albo do wiedznia - jak zmienicie zdanie to mój nr

    I naprawdę krok po kroku na każdym etapie można ugrac łącznie spora sumę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Umowa na wyłacznośc jest tylko i wyłącznie na korzysc pośrednika!
    Nigdy pod żadnym pozorem nie wolno się na nią godzic
    1. duże agencje po pierwsze płacą pośrednikowi ża umowy na wyłacznośc
    2.chodzi o to żeby mieszkania nie było na rynku poza agencją - a przecież sprzedjącemu chodzi o to by mieszkanie trafiło do jak nawiekszej liczby potencjalnych kupujących
    3. prowizją na wyłączności jest maksymalna bo przecież nie ma obawy że konkurencyjna agentura na dzień dobry zaoferuje mieszkanie np 5.000 taniej.
    4. mieszkanie trafia do klientów tylko tej agencji! Reszta szukających o nim nie wie!

    Dlatego nigdy, pod żadnym pozorem nie wolno się godzic na wyłacznośc.
    Lepiej po prostu kazdemu z pośredników, konkretnych agentów powiedziec że dostanie extra kasę jak się postara i znajdzie klienta.

    Prowizję i tak i tak w ostatecznym rachunku płaci kupujący, bo to on płaci pieniądze.
    Tekst o tym że prowizję płaci sprzedjący to marketing p to jest tak samo jak tel za 1 złotówkę. Przeciez on kosztuje minimum 1000 złotych i spłaca się go w comiesięcznych rachunkach - i to z %
    "Bezpłatny" doradca kredytowy też dostaje od Nas kasę tyle że przez bank.

    Pośrednictwo i tak ledwo zipie. Za dwa trzy lata połowy z tych wszystkich agencyjek nie będzie.

    Wiem że z punktu widzenia kupującego poza monitorowaniem internetu i balkonów z banerami powinien się on wybrac co najmniej do 10-20 agencji - dostanie więcej mieszkań, z większej liczby źródeł.

    Sprzedający tzw "bezpośrednio" to debile. Chca zaoszczędzic na prowizji ale zapominają że nie kazdy ma czas śleczec godzinami dzień w dzień w internecie, a takie ogłoszenie rano dane już pod wieczór jest na 2-3 stronie a za tydzień już pies z kulawą noga tego nie ogląda, a agentury mają bazy klientów którym non stop wysyłają oferty, zwlaszcza że codziennie do nich trafiają nowi.

    Co prowizji pośrednika to trzeba byc uczciwym - jeśli znalazł klienta/mieszkanie i zapewnił naprawdę profesjonalną osłonę
    - wyciąg księgi z sądu
    - sprawdził zadłużenie
    - BiK/BiG
    - załatwił naprawdę korzystny kredyt
    - taniego notariusza
    to mu się kasa należy i to moim zdaniem po równo od każdej ze stron.

    A jak jest cwaniak, kombinuje to krótka piłka ;) bierzecie mame, tate siostrę ona podpisuje umowę z agencją a jak już znacie adres i sprzedjącego to na starcie jesteście minimum 10.000 do przodu
    - przecież to Wy a nie mama, tata, siostra kupiliście wiec się agencja ze swoją karą umowną może wypchac - zresztą i tak się może wypchac, bo to tylko straszak.

    OdpowiedzUsuń
  19. p.s

    swoją destrukcyjna rolę odgrywają też "limity sprzedażowe" i system prowizyjny bo taki agent zamiast zając się klientem odhacza tego którego "złapał" biegnie szukac kolejnego żeby "wyrobic normę" nie ma czasu zając się swoimi klientami bo ciągle musi szukac nowych, a jak już dostanie prowizje to toalnie traci zainteresowanie bo przecież z tego już nic nie będzie miał, wiec trzeba szukac nowych

    W kredytach, "doradztwie finansowym" jest tak samo ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. @Spinnaker01

    Dla mnie debilem jest ten, kto pisze, że sprzedający bezpośrednio są debilami (czyli kto?).

    Ja sprzedałem bezpośrednio - po 3 dniach miałem prawie licytację o mieszkanie.

    Jak szukam do kupna to też bezpośrednio. Z pseudo-fachowcami, którzy tylko potrafią zrobić zdjęcie obsranego kibla i regału za drzwiami (z autopsji) nie gadam.

    Z Tobą też w tym momencie przestaję. PLONK.

    OdpowiedzUsuń
  21. Panowie spokój! Nie wyzywać innych od debili! Pełny szacunek dla innych osób.


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolega zmieniał mieszkanie na większe i sprzedawał stare. Umieścił ogłoszenie na jednym portalu i wyraźnie zaznaczył ze pośrednicy go nie interesują. Błyskawicznie kilku cwaniaków sklonowało jego ogłoszenia tak, że oryginał przepadł w ich gąszczu. Przy cenie początkowej 350 tys doliczali sobie 30-40 tysięcy. Na szczęście w tym przypadku hieny się nie nażarły. Też jestem zdania, że w Polsce nie warto korzystać z usług tzw "pośredników".
    BM

    OdpowiedzUsuń
  23. re; Czekamy na spadki

    Łojezu!!!! to sobie nie rozmawiaj, mam się tym przejąc?

    Opisałem konkretną najczęściej spotykaną na rynku sytuacje.
    Dałeś dobrą cenę to i Ci się klienci momentalnie znaleźli, kupowałeś, trafiłeś tak samo.

    Ale jest masa ludzi którzy mają ceny z sufitu, albo w jego okolicach i takich co nie mają czasu szukac po internecie/i szczerze mówiąc lepiej miec z takimi do czynienia, bo najczęściej mają kasę, mają pracę, wiedza czego chcą reprezentują jakiś poziom/ i tym momencie ktoś kto wywiesi sobie tablice z kartonu w oknie, albo da ogłoszenie w necie potem się dziwi że cisza - a jak nie ma byc ciszy jak cena jest chocby standardowa a spokojnie 50% poszukujących/znając życie więcej/ o takim mieszkaniu nie wie.

    Z innej strony na logikę - ja wiem że w Polsce to każdy jest specjalista od wszystkiego co najlepiej było widac w 2007 ale jesli ktoś się na czyms nie zna to lepiej zostawic to temu kto się tym zajmuje zawodowo.
    To że poziom w Polsce jest żałośnie niski nie znaczy się że to się zmieni. W UK czy US idziesz do pośrednika który Ci załatwia wszystko od początku do końca a ty zarabiasz kasę w swoim zawodzie albo spedzasz czas z rodziną a nie gdzinami ślęczysz w necie by zaoszczędzic parę groszy - a potem się okazuje że to samo mieszkanie sprzedano kilku osobom, developer miał ksiegę na budynku, albo lokal ma długi pałac kultury.

    Od pseudo fachowców w każdej dziedzinie należy się trzymac z daleka.

    Z Twoim podjeściem to się nie dziwie że ci zrobili zdjęcie "obsranego kibla" - może trzeba go było umyc? -.

    Ja zawsze mówię że należy pośrednikowi powiedziec że dostanie ekstra kasę jak się postara-

    Jak sprzedajesz to będzie siedział cały dzień i wysyłał twoje mieszkanie do każdego kto szuka parametrów które spełnia, nawet jak szuka z innej dzielnicy. Wyśle do ludzi ze swojej bazy danych, skontaktuje się z innymi agenturami, poszuka w necie.
    Często nawet jako komuś nie odpowiada lokalizacja to podeśle znajomego czy kogoś z rodziny kto szuka.
    Z potencjalnych klientów tych z niższymi cenami odeśle z kwitkiem zostawi tego z najwyższą.

    Jak kupujesz tak samo tyle że w druga stronę.

    A jak trafia na takiego jak ty co mu się nie chce umyc "zasranego kibla" wyjeżdza z tekstem o licytacjach i kim to ty nie jesteś to się dziwisz że cię olewa i idzie szukac kogoś normalnego? ;)

    I to tyle - jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie

    Ja tylko opisuje realia i mechanizmy a czy ktoś to wykorzysta czy nie to nie moja sprawa bo przecież nie ja na tym zarobie.

    OdpowiedzUsuń
  24. @Spinnaker01
    Jeżeli idzie o wybór lokalizacji to metro oczywiście jest mile widziane. Ale ogólnie sensowny dojazd do Centrum + tereny zielone w pobliżu. To jest główne kryterium. Życie to nie tylko sypialnia + praca.

    O pośredników się nie martwię. A może inaczej. Będę szukał przez pośrednika za prowizję równą 0, gdy już się zdecyduję:) Taki fart.

    Ogólnie, gdy widzę ceny mieszkań w stolicy, to zaczynam się zastanawiać, gdzie niby żyją Ci potencjalni nabywcy? Bo raczej nie w tym samym kraju co ja :)

    @marek
    Dziękuję za podpowiedź. Lokata oczywiście wchodzi w grę.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Temat pośredników trochę rozemocjonował tutaj.

    Nie potępiam bezpośrednich, w zasadzie przeciwnie na każdym polu cenię samodzielność, ale na rynku warszawskim rzeczywiście to bezpośrednio ginie w chaosie wielkości rynku. Na szczęście nie wszędzie tak jest i naprawdę jak się rozsądnie wyceni mieszkanie to nie trzeba się trzymać zasad "Pośrednika" i można doprowadzić do małej licytacji.

    Moje doświadczenia z pośrednikami są takie, że nie bardzo mam ochotę kontrolować czy wszystko robią dobrze i najlepiej zaufać sobie. Gdybym miał pewność solidności to spoko fajnie ze jest tak, że ktoś może to za mnie zrobić za rozsądną cenę. Ale niestety spotkałem się tylko z mocno podejrzaną solidnością i przekazywaniem bez zgody moich danych osobom postronnym. Nie kupiłem mieszkania tylko dlatego, że pośrednik wolał mniej wymagającego i dociekliwego klienta. Sprzedający mógł dostać więcej bo to rzeczywiście była dobra cena, ale pośrednik go załatwił.

    Wg mnie wszystko zależy od chęci i umiejętności sprzedającego bezpośrednio, jeżeli chce to znajdzie klientów. Zaczynając od porządnego treściwego ogłoszenia. W jednym uważam bezpośrednich za ułomnych bo małpują treści ogłoszeń z biur i pomijają przy tym informacje, które mogą wyróżnić ich ogłoszenie np. dokładna lokalizacja, zdjęcie nieruchomości z ulicy, jego otoczenia. Biura tego nie dołączają bo boją się, że ktoś ich wykiwa, a tym czasem wystarczy numer na brata jak pisał Spinnaker01.

    Tymczasem dla zainteresowanych prezydent podpisał ustawę o kredycie konsumenckim. Teraz wszystkie istotne dane o kredycie będą na jednym formularzu tak samo wyglądającym w każdym banku.

    OdpowiedzUsuń
  26. 94 posiedzenie sejmu. Środa godz. 11,45 – 12,45

    Sprawozdanie Komisji o projekcie ustawy o zmianie ustawy
    o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania (druki nr 3899 i 4208) (5-minutowe oświadczenia
    w imieniu klubów i kół)

    Czy będzie miał ktoś okazję nagrać ?

    OdpowiedzUsuń
  27. @Mirosław
    Ja nie dam rady - urlop to raz. Dwa to nie wiem czy jest sens bo z tego posiedzenia sejmu masz spokojnie stenogram i to chyba dosyć szybko, jeśli się nie mylę, ale proszę mnie poprawić.

    Co do nagrywania do polecam darmowy program: Audacity:
    http://audacity.sourceforge.net/?lang=pl

    Niestety niektórzy dostawcy sprzętu (laptopów) blokują nagrywanie z bezpośrednio "z głośników ". Albo trzeba spiąć kablem (jackiem) słuchawki z mikrofonem i nagrywać wejście mikrofonowe, albo trzeba pogooglać jak włączyć "stereo mix czy system stereo" czy jakoś tak w kartcie wbudowanej. U mnie np w lapku della trzeba było wejśc w rejestr windows i dać jedną z opcji na karcie jako ON, wtedy można było nagrywać z karty muzycznej. Wcześniej po prostu nie widać było takiego źródła dźwięku do nagrywania.

    OdpowiedzUsuń
  28. @Mirosław

    Tu masz papier 4208 tj skierowany do Marszałka Sejmy. Czarno na białym jest 30 m2 dla singli, a nie 35 m2 więc tak jak przypuszczałem - przejęzyczenie to było tego posła/posłanki:

    http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/BACCEC2F21DCD88FC12578A20029BAA1/$file/4208.pdf

    OdpowiedzUsuń
  29. Na spotkaniach komisji sama "elyta" ZBP czy PZFD (Jacek Bielecki):
    http://orka.sejm.gov.pl/opinie6.nsf/nazwa/l_inf44n-3/$file/l_inf44n-3.pdf

    OdpowiedzUsuń
  30. @SiP

    W sumie masz racje stenogramy są chyba już na drugi dzień.

    OdpowiedzUsuń
  31. NA bazie "minutówek" dla 8 czerwca (środa) z Biuro Prasowe Sejmu RP:
    http://bpr.sejm.gov.pl/

    i link bezpośredni:
    http://bpr.sejm.gov.pl/webBPKS.nsf/PorzadekObrad/$first?OpenDocument

    nadal wynika że:

    godz. 11,45 – 12,45
    -
    Sprawozdanie Komisji o projekcie ustawy o zmianie ustawy
    o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania (druki nr 3899 i 4208) (5-minutowe oświadczenia
    w imieniu klubów i kół) (pkt 11)

    Czyli jest praktycznie pewne że będzie miało to miejsce. Oby.

    OdpowiedzUsuń
  32. RnS:
    Cześć, nie dam rady nagrać posiedzenia sejmu. Jadę na zwiedzanie wyspy Wolin. W związku z tym proszę tutaj o krótki komentarz po posiedzeniu albo o nagranie.

    Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  33. juz sie zaczelo
    http://www.sejm.gov.pl/trans/trans.htm

    OdpowiedzUsuń
  34. Chyba przegapiłem (zaczęli wcześniej). Co było?

    OdpowiedzUsuń
  35. Witam Panowie (i Panie jeśli tu jakieś są)

    Oglądam teraz obrady ale są już przy PKP (temat ten miał być ruszony dopiero o 13:30)

    Jeśli ktoś będzie miał informacje o ustaleniach w sprawie RnS będę wdzięczny za podzielenie się nimi.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Zacząłem o 11 słuchać. Być może było coś jeszcze wcześniej.

    od 11 do 11.15 cisza w mikrofonie - w sejmie przygotowanie.

    godz. 11.15
    Andrzej Adamczyk PIS mówi:
    - z uwagi na przesunięcie terminów złożę tylko w imieniu PiS sprzeciw wobec sprawozdania.
    - składa wniosek o odrzucenie sprawozdania komisji na ręce pani Marszałek!

    pani Marszałek mówi:
    - W trakcie 2 czytania zostały zgłoszone uwagi.
    - Sejm chce sprawozdanie ponownie skierować do Komisji. Jeśli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważała że Sejm przekazuje je do Komisji.
    - nie słyszę sprzeciwu.

    koniec o DNS do godz. 13.30. Teraz chyba jeszcze głosowania, więc może jeszcze coś będzie w temacie.

    OdpowiedzUsuń
  37. Co tu taka cisza!

    Wyspa Wolin zdobyta więc jak z tym RnS?

    Znalazłem stenogram - strona 81-90:
    http://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter6.nsf/0/4323F0094182C162C12578A90070E088/$file/94_b_ksiazka.pdf

    Ktoś widział jakieś podsumowanie Open Finance, Home Broker itd?

    OdpowiedzUsuń
  38. Na podstawie steneogramu stwierdzam że:
    1. PiS jak zwykle na NIE i z chęcia by jeszcze więcej rozdali (socjaliści!)
    2. SLD w końcu na tak ale też socjaliści i by każdemu rozdali. Z papierów wynika że jakby dla singli było jednak 35m2
    3. PO była na TAK
    4. PSL zgłosił poprawki ale nie wiem do końca jakie. Wydaje się że o dziwo dotycza "spreadu "kredytów walutowych co ma się nijak do druku 3899..

    Cytat ze stenogramu:
    "Mając na uwadze dalszą pomoc w nabywaniu
    mieszkań, w imieniu Klubu Poselskiego Polskiego
    Stronnictwa Ludowego zgłaszam nowe poprawki.
    Zgłoszone poprawki pozostają w ścisłym związku
    z materią ustawy nowelizującej, bowiem zakłada ona,
    jak wskazano w uzasadnieniu, dokonanie: zmian
    w zasadach realizacji programu preferencyjnych kredytów
    mieszkaniowych. W uzasadnieniu wskazuje
    się na konieczność zmian w systemie prawnym określającym
    zasady systemu kredytów hipotecznych.
    Przedmiotowe poprawki, poprzez dodanie kolejnego
    bodźca do wzrostu zainteresowania kredytami mieszkaniowymi,
    pozostają w ścisłym związku z materią
    przedłożenia zawartego w druku nr 3899.
    Około milion gospodarstw zaciągnęło kredyty
    denominowane w walutach obcych. W przypadku
    tych kredytów pozostaje kwestia, która nie do końca
    jest zrozumiała dla kredytobiorców oraz nie jest uregulowana
    w prawie. Taką kwestią jest ustalenie wysokości
    tzw. spreadu walutowego, czyli różnicy pomiędzy
    kursem kupna a kursem sprzedaży waluty
    w danym banku. Różnice pomiędzy bankami w ustalaniu
    spreadu wahają się od kilku do kilkudziesięciu
    groszy na jednostkę waluty. Spread stanowi zatem
    dodatkowy koszt przy spłacie kredytu. W przypadku
    wahań kursowych problem zaczyna być odczuwalny
    dla kredytobiorców. Proponowane zmiany obejmą
    kredytobiorców, którzy zaciągną nowe kredyty, ale
    też przede wszystkim tych, którzy już te kredyty zaciągnęli
    i je spłacają. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)
    Składam poprawki, pani marszałek."

    Ma ktoś linka do tych konkretnych poprawek?

    Może to jest celowe bo PSL jest mocno stymulowany przez branżę developerską. Zatem dodanie poprawek mogło byc celowe by opóźnić wejście zmian w RnS w życie. Mam osobiście takie podejrzenia biorąc pod uwagę moją korespondencję z PSL...

    OdpowiedzUsuń
  39. @SiP
    Co do 35m2 - to są i były dwa wyjaśnienia, albo pani poseł ktoś napisał i zreferował druk 4208 tak, że myśli 35m2, 35 lat, tzn. druku nie przeczytała go wcale, albo druk 4208 nie jest opublikowany w ostatecznej wersji.

    Odnośnie posiedzenia, jestem w pewnej konsternacji bo nie rozumiem braku pewnej asertywności sejmu przed marnotrawieniem czasu.
    Pisany na kolanie, niegotowy na czas i bez przedstawionego posłom uzasadnienia wniosek PiS powinien z szacunku do pracy w komisjach zostać olany i wyśmiany. Cóż co do PSL Racki pewnie dostał partyjny przykaz spróbowania wciśnięcia wyborczej kiełbasy Pawlaka w postaci noweli modyfikacji prawa bankowego w sprawie spreadu. Problem jest taki, ze dobrze wiemy jakie piekiełko jest tymi dobrymi intencjami wybrukowane. Czyli nie zdąża, zadowolą banki i deweloper-kę, bo dobrze chcieli frank-owcom niepotrzebną (bo mają kupuj franki itp) kiełbasę wyborczą wcisnąć.

    Jeżeli sprawy pójdą w tym kierunku, że komisja będzie chciała dla poprawki poprawki PSL jakiś dokumentów analiz to praktycznie jesteśmy na granicy Game Over kalendarza sejmowego, bo projekt miał max 3 tygodnie zapasu przed upływem końca kadencji.
    A nie zdziwiłbym się, ze po analizy by musieli sięgnąć aż do ZBP = kaplica, kto był na spotkaniach komisji .. śmietanka czego ?

    OdpowiedzUsuń
  40. @SiP

    "Wydaje się że o dziwo dotyczą spreadu kredytów walutowych co ma się nijak do druku 3899.."

    Mają bardzo niewiele, zresztą nowele prawa bankowego są co kilka tygodni więc PSL może w każdą z nich wciskać tą poprawkę do skutku, a że posłowie w ten sposób nie zdążą z innymi ustawami to cóż problem marszałka sejmu nie PSL.

    Niestety żaden z posłów nie sprzeciwił się przeciwko skierowaniu sprawy znów do komisji. A to wystarczyło by przy po prostu w głosowaniu głosować za przyjęciem odrzuceniem/poprawek PSL.

    OdpowiedzUsuń
  41. Komisja Infrastruktury ekspress:D Brawo.

    Odrzucono poprawki PSL i wnioski PiS-u.

    http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/druk?OpenAgent&4208-A

    OdpowiedzUsuń
  42. Jutro głosowanie.

    Sprawozdanie Komisji o projekcie ustawy o zmianie ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania (druki nr 3899, 4208 i 4208-A) (pkt 11) - trzecie czytanie - 3 głosowania

    http://bpr.sejm.gov.pl/webBPKS.nsf/KolejnoscGlosowan/$first?OpenDocument

    OdpowiedzUsuń
  43. Dla ścisłości Komisja Inf. zarekomendowała odrzucenie poprawek.

    Samo odrzucenie nastąpi podczas głosowania jutro.

    OdpowiedzUsuń
  44. Czy ktoś zna wyniki głosowania? Bo już chyba było...

    OdpowiedzUsuń
  45. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  46. WYNIKI GŁOSOWANIA:
    ---
    Pkt 11. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o projekcie ustawy o zmianie ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania
    ---

    http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&6&94&106

    OdpowiedzUsuń
  47. c.d.
    -
    http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&6&94&107
    -
    http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&6&94&108

    OdpowiedzUsuń
  48. no dobra czyli ???

    Druk nr 3899
    Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania.

    Druk nr 4208
    Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania.

    Druk nr 4208-A
    Dodatkowe sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania.

    przesło tylko to ostatnie odnośnie odrzucenia poprawek czyli ?

    OdpowiedzUsuń
  49. ... no właśnie. Nie mogę nigdzie znaleźć co faktycznie było przedmiotem poszczególnych głosowań w tej sprawie

    OdpowiedzUsuń
  50. Pietro Pazzo, owczasty...
    Co by nie było przedmiotem głlosowania, to wydaje mi się, że dobrym tropem są wyniki w pdf z Waszych linków. Otóż można prześledzić jak głosowała chociażby pani Młyńczak i wiemy czy przeszło wszystko to co komisja zaproponowała. Am I right?

    OdpowiedzUsuń
  51. A więc podsumowując:

    Godz. 09:30
    wynik: przeciw
    Młyńczak,PO,PSL: przeciw

    Godz. 09:31
    wynik: przeciw
    Młyńczak,PO: przeciw
    PSL: za (spready?)

    Godz. 09:32
    wynik: za
    Młyńczak,PO, PSL: za

    Reszta może wyjaśni się później, ale chyba wynika z tego że wszystko co miało przejść przeszło, a inne jeszcze bardziej bzdurne poprawki odeszły do lamusa.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  52. Biorąc pod uwagę przedwczorajsze:
    "Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Klub Platforma
    Obywatelska będzie głosował za przyjęciem nowelizacji
    ustawy w wersji przedłożonej przez Komisję
    Infrastruktury. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)" (Leszek Cieślik)

    Wygląda na to, że w dwóch pierwszych głosowaniach odrzucono poprawki, a w ostatnim przeszły zmiany .

    OdpowiedzUsuń
  53. http://biznes.onet.pl/sejm-za-zmianami-w-programie-rodzina-na-swoim,18496,4415664,1,news-detal

    OdpowiedzUsuń
  54. wygląda na to że przesły takowe zmiany:
    mnożnik : 1,4 -> 1,1
    rynek wtórny: wykluczenie .
    W sumie liczyłem na 1.0x - rynek pierwotny, 0.8x - rynek wtórny.
    Jakiś przyczółek zdobyty.
    Pozostaje walka o REALNE wyliczenie przez Wojewodę Warsz. kosztu odtworzenia 1m2. Jest trochę czasu, ob kolejna stawka powinna obowiązywać od 1 października 2011r.

    OdpowiedzUsuń
  55. O kurczę, chyba odrzucono mnożnik 1.0 i rynek wtórny, cytuję:
    "Uchwalona ustawa zakłada m.in. obniżenie ceny mieszkania, na kupno którego można dostać dopłatę (zmniejszenie z 1,4 do 1,1 wartości mnożnika, który z kolei określa limit ceny mieszkania, do której można dostać dopłatę). "

    "Zgodnie z nowelizacją, dopłata do oprocentowania preferencyjnego kredytu obejmie tylko rynek pierwotny - wyłączono z niego rynek wtórny mieszkań. "

    OdpowiedzUsuń
  56. Wydaje mi się że ktoś z onetu nie doczytał o zmianach zaproponowanych przez komisję.

    Powinno się wyjaśnić dość szybko.

    OdpowiedzUsuń
  57. Nie wiadomo w jakiej kolejności były głosowane wnioski. Przy założeniu że poprawki PSL zostały odrzucone (głosowanie, gdzie PSL głosował za, a reszta przeciw) to albo został przyjety projekt rządowy (1.1) a odrzucone wnioski komisji (1.0 i 0.8), albo na odwrót. Więc na podstawie zapisu głosowań nie wiadomo które rozwiązanie jest przyjęte, bo gdyby głosowali w kolejności druków, to zostałby odrzucony projekt rządowy, poprawki komisji a przyjęty spred PSL, co jest bzdurą.

    OdpowiedzUsuń
  58. http://www.tvn24.pl/12692,1706398,0,1,sejm-przycina-rodzine-na-swoim,wiadomosc.html

    Chyba jednak przeszło 1.1 i brak wtórnego. Czyli wszystkie sprawozdania komisji zostały odrzucone i został przyjety projekt rządowy w pierwotnej formie.

    OdpowiedzUsuń
  59. Jednak, nie! Wszystkie media podały za PAP-em bzdurę! Przeszły poprawki Komisji, czyli 1.0, 0,8 i single, sprawdźcie stenogram:

    http://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter6.nsf/0/2E6B2A9090F7FCC6C12578AB00548DF4/$file/94_d_ksiazka.pdf

    strona 282.

    Najpierw głosowali wniosek PiS o odrzucenie projektu (przeciw), później głosowali spread PSL-u (przeciw) i ostatecznie głosowanie nad "całością projektu
    ustawy" ale w brzmieniu przyjetym przez Komisję infrastruktury. na poprzedniej stronie jest wyraźnie napisane "Przystępujemy do głosowania. Komisja wnosi o uchwalenie projektu ustawy zawartego w sprawozdaniu w druku nr 4208." Czyli nie głosowali wcale nad 3899!

    OdpowiedzUsuń
  60. Dokładnie nie patrzcie na bzdurne media, które od święta coś referują.

    Kolejność głosowań zawsze ma pewien logiczny ciąg zdarzeń. Jeżeli był wniosek za odrzuceniem całego projektu to idzie jako pierwszy pod głosowanie.

    Później są głosowania w sprawie przyjęcia poprawek. A później za przyjęciem całej ustawy z poprawkami.

    Teraz czekamy na senat, a dokładnie 80. posiedzenie senatu 6 i 7 lipca 2011 r., a potem 21 ma prezydent na podpisanie, później publikacja (kilka dni), później 14 dni vacatio legis, czyli razem gdzieś połowa sierpnia.

    Nowe limity wejdą niezależnie od ogłoszenia przez wojewodów nowych wskaźników kosztów odtworzeniowych.

    OdpowiedzUsuń
  61. @c64

    No jak...

    "Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem poprawek
    od 1. do 3., zechce podnieść rękę i nacisnąć
    przycisk.
    Kto jest przeciw?
    Kto się wstrzymał?
    W głosowaniu wzięło udział 422 posłów. 23 było
    za, 249 – przeciw, 150 wstrzymało się od głosu.
    Stwierdzam, że Sejm poprawki odrzucił."

    OdpowiedzUsuń
  62. Czyli odrzucili to:
    http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/BACCEC2F21DCD88FC12578A20029BAA1/$file/4208.pdf

    OdpowiedzUsuń
  63. @Kecaj84

    nie, w drugim głosowaniu odrzucili poprawki 1-3 ze Sprawozdania 4208-A, czyli sprawozdania dodatkowego. Poprawki 1-3 to poprawki PSL-u zgłoszone na ostatnim posiedzeniu Komisji, dotyczyły one spreadu walutowego. Zresztą Marszałek mówi:
    "W poprawce 1. do ustawy Prawo bankowe wnioskodawcy
    proponują dodać art. 75b i 75c.
    Z poprawką tą łączą się poprawki 2. i 3.
    Nad tymi poprawkami głosować będziemy łącznie.
    Komisja wnosi o ich odrzucenie.
    Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem poprawek
    od 1. do 3., zechce podnieść rękę i nacisnąć
    przycisk.
    Kto jest przeciw?
    Kto się wstrzymał?
    W głosowaniu wzięło udział 422 posłów. 23 było
    za, 249 – przeciw, 150 wstrzymało się od głosu."

    i teraz porównaj to z drukiem:

    http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/497AAC5D72498BB3C12578AA0038FB4B/$file/4208-A.pdf

    OdpowiedzUsuń
  64. @RNS
    Na bazie stenogramu z 10 czerwca w sprawie RNS, strony 6-8 pliku
    http://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter6.nsf/0/2E6B2A9090F7FCC6C12578AB00548DF4/$file/94_d_ksiazka.pdf

    w tym fragmentu:
    "Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem w całości projektu ustawy o zmianie ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania,
    w brzmieniu proponowanym przez Komisję Infrastruktury, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk.
    Kto jest przeciw?
    Kto się wstrzymał?
    W głosowaniu wzięło udział 422 posłów. 228 było
    za, 143 – przeciw, 51 wstrzymało się od głosu.
    Stwierdzam, że Sejm uchwalił ustawę o zmianie
    ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu
    własnego mieszkania oraz niektórych innych ustaw. "

    stwierdzam że przyjęto projekt Komisji Infrastruktury (1.0 pierwotny, 0,8 wtorny)
    Co do szczegółów zapraszam do druku 4208
    http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf

    http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/BACCEC2F21DCD88FC12578A20029BAA1/$file/4208.pdf

    gdzie jasno napisano np o limicie max dla singli wynoszącym 30m2, a mieszkanie max 50.

    Jutro stworzę w tej sprawie wpis.

    Polecam się też przyjrzeć SGM bo wydaje się że teraz ta opcja będzie preferowana:
    http://tbs24.pl/artykuly/311-spoleczne-grupy-mieszkaniowe.html

    OdpowiedzUsuń
  65. @SGM

    więcej z tego roku:
    Pierwsze mieszkania SGM wybuduje tbs24.pl
    http://tbs24.pl/artykuly/435-pierwsze-mieszkania-sgm-wybuduje-tbs24pl.html

    Na razie brak konkretów, druku w sejmie nie ma bo jeszcze nie było takiego projektu na posiedzeniu rządu (KPRM). Założeń jednak w formie pdf nie widziałem oprócz ogólnych w stenogramach itp

    OdpowiedzUsuń
  66. Panowie - przepraszam jeśli to przeoczyłem...ale kiedy te zmiany wchodzą w życie? Od którego?

    OdpowiedzUsuń
  67. @mkj

    14 dni od ogłoszenia, ale pierw senat w lipcu i prezydent, który ma 21 dni. Razem to będzie w okolicach 15 sierpnia.

    Nie wiem co było by gdyby prezydent zawetował, ale to raczej nie możliwe.

    OdpowiedzUsuń
  68. @SiP co do SGM, cóż zbyt wiele niewiadomych, narazie każdy widzi w tym własną puszkę oczekiwań, a realnie to KPRM prześle projekt najwcześniej po wyborach, wtedy minimum 4-6 miesięcy prac legislacyjnych w sejmie, parę miesięcy vacatio legis. Projekt raczej będzie mocno zmieniany w trakcie prac, gdyż zapowiadała strona rządowa, że teraz będzie chciała oglądać efekty zmian w RNS.

    Więc najwcześniej realne szanse na rozpoczęcie projektów w tej idei to III kwartał 2012. Pierwsze będą deweloperów, którzy już rozpoczęte budowy podepną pod pomysł rządowy. Jeżeli TBS24 będzie czekał na ustawę, a dopiero potem budował to pierwsze mieszkania będą w 2014r.

    OdpowiedzUsuń
  69. Piszecie o SGM, to pozwolę sobie tutaj zapytać o to samo, co na tbs24:
    Jeśli ktoś ma 50% wkładu własnego (ciągnijmy ten przykład 40 mkw - 200 tys w Katowicach) - 100 tys zł i do tego ma płacić najem 15 zł/mkw, czyli 600 zł, to niby takiej osoby nie stać na kredyt? W symulatorze rata za 100 tys zł na 30 lat wychodzi dokładnie 595 zł. Nie rozumiem...

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP