12 czerwca 2011

Sprawa RnS - projekt ustawy skierowany do Senatu

Wróciłem z urlopu, mam jednak parę spraw do załatwienia w tym wymiana chłodnicy klimatyzacji po spotkaniu z ptakiem:( więc sprawę opiszę krótko. W najbliższym czasie mogę być nadal mniej aktywny na blogu.
Na 94 posiedzeniu Sejmu RP odbyło się drugie czytanie projektu zmian w RnS (stenogram - 8 czerwiec 2011). W trakcie drugiego czytania zgłoszono dwie poprawki. Pierwsza z PiS dotyczyła całkowitego odrzucenia projektu (ach ci socjaliści...), druga z PSL dotyczyła uregulowania ustawowo spreadu w kredytach walutowych, który nie ma nic wspólnego z RnS (gratuluję braku rozumu PSL jak i gierkom PSL na opóźnienie wejścia zmian w RnS). Przy braku sprzeciwu posłów, sprawę ponownie skierowano do Komisji Infrastruktury celem rozpatrzenia zgłoszonych w drugim czytaniu poprawek. Ku mojemu zdziwieniu, tego samego dnia, poprawki pilnie odrzucono i sprawę projektu RnS skierowano z powrotem do sejmu (do tzw trzeciego czytania). Zgodnie z przewodnikiem po procesie legislacyjnym, nie jest możliwe by głosować nad oryginalnym drukiem projektu ustawy (druk numer 3899 - wskaźnik 1.1, tylko pierwotny, brak "singli"). Za przewodnikiem:
"Kolejność głosowania jest następująca: – głosowanie nad wnioskiem o odrzucenie projektu w całości (jeżeli taki wniosek został postawiony), - głosowanie nad poprawkami do poszczególnych artykułów, przy czym w pierwszej kolejności głosuje się nad poprawkami, których przyjęcie lub odrzucenie rozstrzyga o innych poprawkach, - głosowanie nad projektem w całości, w brzmieniu zaproponowanym przez komisje ze zmianami wynikającymi z przegłosowanych poprawek. "
Innymi słowy w trzecim czytaniu głosowanie nad projektem zmian w RnS mogło tylko i wyłącznie dotyczyć druku 4208 (ze zmianami Kom. Infra. gdzie wprowadzono współczynnik 1.0 dla pierwotnego, 0.8 dla wtórnego, są "single" (dopłata do 30m2, mieszkanie max 50m2)). Na bazie głosowania 108 na 94 posiedzeniu Sejm przyjął projekt zmian (więcej szczegółów w stenogramie z 10 czerwca w sprawie RNS, strony 6-8 pliku) Szczegóły głosowania poniżej: Podsumowując: PO, PSL, niezależ, DKP SD, SDPL byli ZA, przeciw PiS a SLD wstrzymał się od głosu pomimo wprowadzenia poprawek do projektu ustawy zmian w RnS (single). Jak dla mnie dziwne zachowanie SLD, typowo pod wybory jesienne 2011. Zresztą podobnie zachował się PiS głosując za dalszym rozdawnictwem pieniędzy. Nie ma się jednak co oszukiwać. Gdyby nie problemy budżetowe (pozdrawiam Kucharza Roku), to i tych zmian by nie było. Przypomnę, że wg mojej najlepszej wiedzy to współczynnik został podwyższony do 1.4 za kadencji PO+PSL. Ciekawie wyglądało głosowanie 107, które dotyczyło odrzucenia poprawek PSL (uregulowanie spreadu w kredytach walutowych) Przeciw uregulowania spreadu były PO, SLD i pozostali przy czym prawie cały PiS czy PJN wstrzymał się od głosu. ZA przyjęciem poprawek był jedynie PSL. Prawdopodobnie PSL lubi bardziej lobby developerskie, niż bankowe. Co dalej? Wg przewodnika jeszcze długa droga i na każdym etapie (Senat, Prezydent RP) mogą wystąpić zastrzeżenia. W przypadku ich braku projekt zmian w RnS powinien wejść w życie w sierpniu-wrześniu 2011 roku. W Senacie sprawa powinna być poddana pod głosowanie w dniach 6-7 lipca 2011 roku, a w przypadku braku uwag i poprawek skierowana do Prezydenta RP. Senat może jednak zgłosić poprawki, tak samo jak Prezydent może zawetować ustawę. Szczegóły dalszego możliwego procesu poniżej:
"Uchwalona przez Sejm ustawa jest przekazywana do Senatu. Tryb postępowania z ustawą w Senacie, podobnie jak w Sejmie, określa Konstytucja RP i Regulamin Senatu RP. Ustawa przesyłana jest do właściwej komisji senackiej (jednej lub kilku), która w terminie nie dłuższym niż 18 dni opracowuje swoje stanowisko i przedstawia je na forum Senatu w formie sprawozdanie. Następnie ustawa jest przedmiotem obrad Senatu, który ma trzy możliwości decydowania o kształcie ustawy: 1) Senat może odrzucić ustawę w całości; wtedy ustawa jest przekazywana sejmowi z zaznaczeniem, iż Senat nie wyraża zgody na daną ustawę. 2) Senat może przyjąć ustawę bez zmian; wtedy marszałek sejmu przekazuje ustawę prezydentowi do podpisu. 3) Senat może wnieść poprawki do ustawy; wtedy ustawa ponownie trafia do Sejmu, by ten rozpatrzył poprawki wniesione przez senat. Jeżeli Senat w ciągu 30 dni od dnia przekazania ustawy nie ustosunkuje się do niej, ustawę uznaje się za uchwaloną w brzmieniu przyjętym przez Sejm. Ostateczna decyzja co do kształtu ustawy należy do Sejmu, który może bezwzględną większością głosów (liczba głosów za jest większa niż suma głosów przeciw i wstrzymujących się) odrzucić proponowane poprawki lub uchwałę Senatu odrzucającą ustawę w całości. Jeżeli jednak Sejm nie odrzuci poprawek Senatu do ustawy, uważa się je za przyjęte. Również sprzeciw Senatu co do całości ustawy staje się skuteczny, jeżeli Sejm nie odrzuci go bezwzględną większością głosów . W takim wypadku postępowanie nad ustawą zostaje zamknięte i prace nad nią mogą ewentualnie toczyć się od początku. Po uchwaleniu ustawy, to znaczy rozpatrzeniu jej przez sejm i senat, marszałek sejmu przekazuje ją do podpisu prezydentowi RP. Prezydent podpisuje ustawę jeżeli nie budzi ona jego zastrzeżeń i zarządza publikację w "Dzienniku Ustaw". Ustawa wchodzi w życie po 14 dniach od jej opublikowania, chyba że jest określony inny termin jej wejścia w życie. Zgodnie z konstytucją prezydent może odmówić podpisania ustawy i w ciągu 21 dni przekazać ją Sejmowi z umotywowanym wnioskiem o ponowne rozpatrzenie (prawo weta) albo zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o stwierdzenie zgodności jej postanowień z konstytucją. W sytuacji gdy Trybunał Konstytucyjny orzeknie o zgodności ustawy z konstytucją, prezydent nie może odmówić podpisania ustawy. Jeśli jednak Trybunał Konstytucyjny uzna ustawę za niezgodną z konstytucją, prezydent odmawia podpisania ustawy. Jeśli Trybunał Konstytucyjny uzna za niezgodne z konstytucją tylko poszczególne przepisy ustawy i nie orzeknie, że są one nierozerwalnie związane z ustawą, wyjątkowo prezydent podpisuje ustawę z pominięciem przepisów uznanych za niezgodne albo zwraca ustawę Sejmowi w celu usunięcia niezgodności. Jeśli prezydent występuje z wetem, ostateczna decyzja co do kształtu ustawy należy do Sejmu, który może odrzucić stanowisko prezydenta (uchwalając ustawę ponownie większością 3/5 głosów). Nieodrzucenie przez Sejm weta prezydenta powoduje zamknięcie procesu ustawodawczego. Odrzucenie weta prezydenta oznacza, że Sejm nie zgadza się ze zgłaszanymi zastrzeżeniami i domaga się podpisania ustawy. W takim wypadku prezydent jest zobowiązany ustawę podpisać."
Za każdym razem i przy każdej okazji będę podkreślał i to też teraz czynię, że nie wprowadzono innych zmian, które zmieniłyby patologiczne wyliczanie ceny m2 w programie RnS. Nadal:
  • podwójnie uwzględniana jest inflacja,
  • dowolna inwestycja ma znaczenie na wskaźnik - np co ma wspólnego budowa apartamentu Złota 44 w centralnej dzielnicy Warszawy za ponad 20 tyś/m2 z socjalnym programem Rodzina na Twoim? Zwracam uwagę, iż oddanie do użytku apartamentów zaburza średnią cenę (dodatkowo brak stosowania mediany!) jaka wg mnie powinna być wykorzystana w programie RnS. Nota bene ten aspekt zyska na znaczeniu w kolejnych kwartałach, gdyż to właśnie takimi inwestycjami koszt budowy 1 m2 w dużych miastach może zostać "podrasowany" do programu RnS,
  • program bazuje na ustaleniach i błędnych wytycznych Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast który nota bene już od dłuższego czasu nie istnieje, a które to ustalenia dają sporą możliwość Wojewodzie wpływu na cenę ogłaszaną przez poszczególne Urzędy Wojewódzkie
by tylko wymienić uwagi, które natychmiast mi się nasuwają na klawiaturę. EDIT: W sprawie dostępności mieszkań kwalifikujących się do programu po zmianach, w tym szacowanych cen m2, zapraszam pod poprzedni wpis tutaj (tabelki na końcu wpisu)

60 komentarzy:

  1. Zmieniłem trochę zdanie w sprawie prac w komisji, naprawdę wypada podziękować pani poseł Młyńczak, to w dużej mierze dzięki niej z początkiem maja sprawy nabrały tempa i doczekaliśmy się prawie 99% pewności wprowadzenia zmian. Czy wszystkie są idealne?, cóż na pewno bardziej sprawiedliwe społecznie po przez zachowanie rynku wtórnego nie wykluczono z programu mieszkańców małych miast.

    Nie rozwiązano problemów na styku tej ustawy i innych regulujących sprawy mieszkaniowe.

    Pytanie, czy ktoś wie, wg jakiej daty ustala się limity, daty złożenia wniosku kredytowego?, daty podpisania umowy kredytowej? czy może innej. Mam wrażenie, że jest to nie uregulowane i przestrzegałbym przez usilnym staraniem się z zdążeniem zakupu zanim opadną limity, gdyż naprawdę można wtopić na kilkudniowym poślizgu np. w sprawach kredytowych, co może się skończyć odmową przyznania dopłat lub samego kredytu.
    Ja wiem, ze panuje tutaj zupełnie inne myślenie, ale naprawdę są tacy, którzy też myślą odwrotnie.

    Trzeba mieć też świadomość, że nie będzie tak, że obecne limity są do końca III kwartału. Zmienią się z dnia na dzień w momencie wejścia ustawy w życie. Zatem singlowi nie uda się kupić u dewelopera na starych limitach.

    Poza tym w ustawie jest kruczek, który wymaga złożenia oświadczenia w momencie podpisywania umowy kredytowej, iż nie jest się najemcą innego lokalu mieszkalnego. Czyli nie wystarczy sprzedać poprzedniego mieszkania, trzeba też nie najmować innego, przynajmniej formalnie nie mieć na to kwitów, gdyż inaczej zawsze może kiedyś ktoś wyciągnąć takiego królika z kapelusza i kazać zwracać dopłaty, a to było by bardzo bolesne.

    OdpowiedzUsuń
  2. afair, brany jest limit z dnia złożenia wniosku o kredyt. Ze względu na przepisy procesu legislacyjnego data wprowadzenia zmian w życie zrobiła się taraz bardzo realna, nie przypuszczam żeby Senat lub Prezydent coś zamieszali z tą ustawą. trzeba teraz obserwować jak przez czerwiec, lipiec i sierpień będzie się krzształtowała liczba podpisanych wniosków kredytowych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy zapomnieliście już Pawła Grząbkę i jego nieudane prognozy rychłego wzrostu cen w Warszawie do 15000zl/m. Aktualnie jest prezesem zarządu CEE Property Group. W wolnych chwilach nadal udziela się w prasie. Aktualnie wział na warsztat nowelizacje RnS. Szkoda tylko, ze pomylil projekty:

    http://prnews.pl/nieruchomosci/rodzina-na-swoim-pomoze-budzetowi-nie-konsumentom-61958.html


    Zdaniem CEE Property Group najważniejsze z punktu widzenia rynku zmiany w programie to:


    -obniżenie wartości współczynnika z 1.4 do 1.1 służącego do obliczania kosztu odtworzenia 1 m2 powierzchni użytkowej mieszkania, na które ma być udzielony kredyt preferencyjny,

    -ograniczenie dofinansowania jedynie zakupu mieszkania lub domu na rynku pierwotnym (likwidacji ulega pomoc dla transakcji na wtórnym rynku),

    -wprowadzenie limitu wieku - do 35 lat - dla ubiegających się o dofinansowanie kredytu.


    Znajomość rynku nieruchomości oraz doświadczenie analityków CEE Property Group umożliwiają opracowywanie wysokiej klasy raportów i analiz dotyczących różnych segmentów rynku nieruchomości.

    No cóż, kolejna wtopa. Albo jakims cudem juz wiedzą, że senat to odkreci.

    BM

    OdpowiedzUsuń
  4. @RnS, BlackMonday, CEE

    "
    No cóż, kolejna wtopa. Albo jakims cudem juz wiedzą, że senat to odkreci."

    ODP: Niestety to są kiepskiej maści amatorzy. Bazują na wiadomości PAP, która została błędnie przygotowana. To też pokazuje że kompletnie nie śledzą procesu zmian w RnS, a jedynie klepią to co im wpadnie w PAP. Amatorszczyzna, zawsze za takich ich miałem i mam nadal.

    OdpowiedzUsuń
  5. To może byście po nich jakoś zgrabnie pojechali, co?:)

    OdpowiedzUsuń
  6. he,he ... chyba CEE Property Group zorientowało się jaka bzdurę wypuściło :-) na prnews artykuł został już przeredagowany. Na nieszczescie dla nich internet jest pamiętliwy i bez problemu można znaleźć oryginał w googlach np: http://www.tinyurl.pl/?WSzKpGBe (bankier.pl)
    BM

    OdpowiedzUsuń
  7. @Vasemir

    Nie będę się nie z niego nabijał bo szkoda.

    Masz przykład z 2008:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80353,4838096.html

    na froum developerzy rozdawaliśmy nagrody Grząbki:
    http://tematy.forum.gazeta.pl/szukaj/forum/nagroda+grzabki

    OdpowiedzUsuń
  8. @RnS, WAŻNE!

    Druk RnS ma już numer w Senacie = 1250:

    http://www.senat.gov.pl/k7/dok/dr/spis26.htm

    http://www.senat.gov.pl/k7/dok/dr/1250/1250.pdf

    potwierdza mój wpis:
    1.0 pierwotny
    0.8 wtórny
    single TYLKO do 30m2 (a nie 35m2!! z PAP)

    przesłane 10 czerwca do Senatu.

    OdpowiedzUsuń
  9. @Rns
    Mam nadzieje że nie ma to nic wspólnego z Rns (6-7 lipca)...

    Inaczej Pawlak i PSL (czyli developerskie lobby) show:
    Pawlak: Trzeba przyjąć regulacje w sprawie spreadów walutowych
    [..]
    W klubie parlamentarnym PSL poinformowano PAP, że senatorowie PSL podczas zaczynającego się w środę posiedzenia Senatu złożą odpowiednią poprawkę do prawa bankowego (zgodnie z planem posiedzenia Senatu w tym tygodniu izba wyższa nie będzie się jednak zajmować prawem bankowym).
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Pawlak-Trzeba-przyjac-regulacje-w-sprawie-spreadow-walutowych-2357813.html

    OdpowiedzUsuń
  10. @SiP w artykule jest mowa wyłącznie o zmianach w Ustawie o Prawie Bankowym. Może tym razem PSL chce się podłączyć pod głosowany tego samego dnia druk 1254. Pewnie ktoś ciołkom wytłumaczył, że regulowanie spreadu w kontekscie RnS jest nie na temat.

    OdpowiedzUsuń
  11. Generalnie mam z tego polewkę, ale wczoraj mi się smutno zrobiło jak to przeczytałem. Smutno, że aż tak się ludźmi manipuluje. Nie wiem jakim kosmitą jest ten Bartosz Turek, ale wiem, że chętnie bym mu dał w ryj.
    Oto przykład _nic_nie_sugerującego_wywodu:

    "W Warszawie na termin ślubu cywilnego trzeba czekać przeszło 3 miesiące, a ograniczenie programu może nastąpić w ciągu najbliższych 2 miesięcy. Aby skorzystać z dofinansowania na dotychczasowych zasadach można stanąć na ślubnym kobiercu w mniejszej miejscowości, gdzie terminy są krótsze. Rekordzistom udaje się to w 4 dni."

    Reszta bzdur uwłaczających społeczeństwu:
    http://biznes.onet.pl/kolejki-w-urzedach-stanu-cywilnego-nakrecane-przez,18629,4419456,1,analizy-detal

    OdpowiedzUsuń
  12. media nakręcają akcję:

    http://banki.wp.pl/kat,6598,title,Kredytobiorcy-zaplaca-mniej-Dzieki-Wegrom-i-wyborom,wid,13508236,wiadomosc.html

    OdpowiedzUsuń
  13. @c64, RnS
    Tego się właśnie obawiałem:(

    PRzecież te poprawki w Komisji Infrastruktury i w sejmie nie przeszły, ale by pokazać się medialnie i opóźnić wejście w zycie rns chcą to dorzucić

    To niestety komplikuje proces wprowadzenia zmian w rns.

    W przewodniku napisano:
    ". Następnie ustawa jest przedmiotem obrad Senatu, który ma trzy możliwości decydowania o kształcie ustawy:
    [...]
    3) Senat może wnieść poprawki do ustawy; wtedy ustawa ponownie trafia do Sejmu, by ten rozpatrzył poprawki wniesione przez senat."

    czyli jeśli w senacie przejdą poprawki PSL to projekt ustawy RnS wraca do sejmu!

    [...]
    Ostateczna decyzja co do kształtu ustawy należy do Sejmu, który może bezwzględną większością głosów (liczba głosów za jest większa niż suma głosów przeciw i wstrzymujących się) odrzucić proponowane poprawki lub uchwałę Senatu odrzucającą ustawę w całości.
    Jeżeli jednak Sejm nie odrzuci poprawek Senatu do ustawy, uważa się je za przyjęte."


    Ogólnie dodanie poprawek i ich poparcie w senacie powoduje powrót do sejmu, i pewnie juz nie przed wakacjami chociaz są jeszcze jakies posiedzenia w lipcu:

    "LIPIEC 2011
    13, 14, 15 lipca 2011 r. (środa-piątek)
    26, 27, 28, 29 lipca 2011 r. (wtorek-piątek) "

    tylko że potem ustawa chyba z sejmu trafia znowu do senatu a ten juz sie nie spotka potem w lipcu zatem wlasciwie dodanie poprawek oznacza przedłużenie glosowania nad ustawą do wrzesnia przed wyborami. Miejmy nadzieje że tak nie bedzie a Pawlaka populistę i cały PSL, który ostentacyjnie wspiera developerów i lobby developerskiego, pogonią.

    OdpowiedzUsuń
  14. @Rns
    a przepraszam - jesli senat poprze poprawki i ustawa trafi do sejmu z powrotem to dalej juz nie ma znaczenia czy sejm poprzez poprawki senatu czy tez nie

    w obu bowiem przypadkach ustawa z sejmu trafia do marszałka sejmu a ten kieruje ustawę do podpisu u Prezydenta
    Tak wynika z tego schematu decyzji:
    http://2.bp.blogspot.com/-G6vJ-2Gcczs/TfUmRs-srXI/AAAAAAAAC_Y/I5JsNHN-3M0/s1600/legislacja.jpg

    Ogólnie zatem mogą jedynie opoźnić decyzję do nawet wrzesnia,a wliczając podpis to nawet październik 2011.

    Mam nadzieję że poprawki w senacie nie przejdą, projekt zmian w RnS zostanie poprawnie przegłosowany już 6-7 lipca 2011 i sprawa jeszcze w lipcu trafi do podpisu u Prezydenta RP. To scenariusz bazowy bo przeciez poprawki PSL zostały już odrzucone w komisji i sejmie. Warto tu jednak zaznaczyc jakie bylo glosowanie w tej sprawie tj kto odrzucil poprawki PSL. To glosowanie 107 ktore jest opisane we wpisie. Np. PiS wstrzymał się od głosu.

    OdpowiedzUsuń
  15. @RnS

    acha, najgorszy przypadek to wprowadzenie poprawek w projekcie RnS poprzez dodanie poprawki od PSL co mogłoby rodzić wątpliwości prawne (konstytucyjne) i skierowanie przez Prezydenta ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. To właściwe ubija chyba cały projekt bądź go mocno przeciąga....

    OdpowiedzUsuń
  16. PO ma w Senacie 53 głosy na 100 (wg. wikipedii http://pl.wikipedia.org/wiki/Senat_Rzeczypospolitej_Polskiej)

    Jeżeli więc partie będą głosować tak, jak w sejmie, to poprawki nie przejdą.

    Jako, że zbyt często nie komentuję, a czytam Pana regularnie, to chciałbym dodatkowo pogratulować bardzo ciekawego bloga. Jestem przekonany, że w przyszłości będzie Pan publikował równie ciekawe wpisy na temat istotnych dla Polski i Polaków kwestii. Potrzeba nam takich mediów, które starają się dojść do prawdy zamiast sprzedawać pięknie brzmiące kłamstwa i uproszczenia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. @kapitanM

    Zgadzam się w sprawie poprawki PSL. Wszystko w rękach PO. Jeśli głosowali tak jak w 107 w sejmie to poprawkę odrzucą:
    http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&6&94&107

    Wg mnie odrzucą poprawkę. Pawlak bowiem celowo bądź nie celowo powiedział że to jest pomocna ręką PSL by pomóc wstać PO z kolan co sugeruje że teraz są na kolanach przez bankami. Głosowanie za spreadem potwierdzą tą tezę. Chociażby z tego powodu powinni odrzucić, oby.


    Dziękuję za miłe słowa na temat mojej skromnej działalności.

    OdpowiedzUsuń
  18. @SiP

    Masz dzień czarnowidztwa, poprawki PSL to nie wielki problem, gdyby nawet gdyby przeszły i były wątpliwości to prezydent może jednocześnie podpisać i skierować wątpliwości do trybunału. Najwięcej by napsociło samo weto prezydenta, gdyż ja wcale nie jestem przekonany ze po wakacjach sejm jeszcze będzie się spotykał. To już będzie ostatnie 50 dni kampanii, a PO chce wszczepić wrażenie spokojnego, normalnego państwa, a każde posiedzenie sejmu to cyrk na którym będą kolejne wnioski za odwołaniem wszystkich po kolei wszystkich ministrów. Dlatego PO nie da takiej szansy opozycji. Chyba, że będzie zmuszony sytuacją nadzwyczajną.

    Wracając do Weta prezydenta, wówczas jest duża szansa, ze ta kadencja go nie zdąży odrzucić weto. A wtedy zostaje pytanie czy nowa kadencja ma w ogóle prawo lub obowiązek coś w tej sprawie zrobić? i czy będzie ew. w niej większość 3/5. Teraz w porywach jeszcze by może się znalazła.

    Ale to wszystko czarnowidztwo, Mogę się założyć, że ustawa wejdzie w życie pomiędzy 5-25 Sierpnia.

    OdpowiedzUsuń
  19. poprawki PSL trafia do kosza (i tak nie chodzilo raczej o projekt rns) a PO przeprowadzi własną incjatywe pozwalajaca na wyeliminowanie spreadu
    http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/523772,platforma_i_psl_szykuja_pozegnanie_ze_spreadami.html
    BM

    OdpowiedzUsuń
  20. Wielka przecena nowych mieszkań:

    http://wyborcza.biz/biznes/1,100969,9793358,_DGP___Wielka_przecena_nowych_mieszkan.html

    OdpowiedzUsuń
  21. http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,9792621,Wracaja_pomysly_Pawlaka_na_walke_ze_spreadami__Teraz.html

    Wszyscy są na nie.

    OdpowiedzUsuń
  22. przecena sie zaczyna i tak ma byc. Wiekoszosc mysli ,ze ceny poleca w pol roku gora rok a cykle takie trwaja latami. Cierpliwosc zostanie nagrodzona.

    OdpowiedzUsuń
  23. Czyżbyśmy już przeszli z fazy Denial do Fear?
    http://imgur.com/Jbr1X

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystko by się zgadzało, ale mam wrażenie, że to może być też forma 'niebezpośredniego' naganiania do zakupów.

    Czyli - 'patrzcie, już obniżyli, a RNS jeszcze przez chwilkę jest' - biegusiem, biegusiem.

    Ja czekam. Do konca zycia raczej nie, ale jeszcze rok-dwa.

    OdpowiedzUsuń
  25. @Harrison_Bergeron
    Naganianie na koniec RnS jest raczej oczywiste. Czyli czeka nas lokalna góreczka i kto wie, czy za miesiąc-dwa nie będą trąbić Hołm Zbokery, że ceny (oczywiście zgodnie z oczekiwaniami) idą nieco w górę.
    Rok czekania to moim zdaniem trochę mało.
    W 2008 jak zacząłem czytać komentarze znajomego_jennifer_lopez, rydzyka_fizyka i ferajny na forum gw, sprzedałem swoje małe mieszkanko, ścisnąłem zwieracz i zacząłem czekać.
    W najgorszych przewidywaniach nie myślałem, że polakom będzie można tak długo wciskać ciemnotę. Trwa to już 3 lata, a ja wciąż słyszę od 'dobrych doradców' (rodzina/znajomi), że teraz to już naprawdę taniej nie będzie. Średnio co miesiąc poważna rozmowa - a to z teściową (nie- nie mieszkam u niej - wynajmuję :) ), a to z sąsiadką ("Teraz chyba trzeba kupić, bo teraz to już taniej nie będzie"), a to z kolegami z pracy (jeden kupił mieszkanko tydzień temu - rata 2kzł przy zarobkach 3,5kzł, laski nie liczę bo ta jest, a za rok może jej nie być).
    Niestety, mamy rok 2011 i jesteśmy nieco w ciemnej dupie, dzięki: 1. Zorganizowanej akcji, 2. Niskiej świadomości ekonomicznej rodaków.

    Więc nie wierzę, że dużo się zmieni w ciągu roku.
    Proponuję spojrzeć na rynek w okolicach 2013Q3 i:
    1. Jeśli ceny spadły do sensownego poziomu (2006+inflacja+/-5%) - kupić
    2. Jeśli ceny nie spadły - ratować się ucieczką z tego wspaniałego padoku, aby dzieciom zapewnić jako taki byt w przyszłości (kwestia gdzie, to ewentualny temat na blog za dwa lata ;) ).

    OdpowiedzUsuń
  26. PO za spłatą kredytów bezpośrednio w walutach obcych
    17.06. Warszawa (PAP) - Platforma Obywatelska złożyła w piątek do marszałka projekt nowelizacji ustawy o kredycie konsumenckim, który umożliwia kredytobiorcom spłatę rat bezpośrednio w walutach. Dzięki temu spadną spready walutowe - poinformował w piątek PAP poseł Sławomir Neumann.

    Neumann powiedział PAP, że proponowana zmiana wzorowana jest na Rekomendacji S Komisji Nadzoru Finansowego z 2009 r., która przewiduje, że klient zadłużony w walucie obcej może spłacać kredyt bezpośrednio w tej walucie.

    "Banki żądają jednak aneksów do umów; jednak za taki aneks trzeba zapłacić. W efekcie z tego rozwiązania niemal nikt nie korzysta" - powiedział poseł.

    Dodał, że w projekcie złożonym przez PO jest zapis, zgodnie z którym, bank musi przyjąć spłatę kredytu w walucie, w której kredytu udzielono, bez żadnych dodatkowych aneksów ani dodatkowych opłat. Wyjaśnił, że banki nie będą także mogły żądać od klientów zakładania kont walutowych, od których pobierane byłyby dodatkowe opłaty.

    "Konto walutowe każdy klient ma w koncie kredytowym zaciągniętym w walutach. Spłata kredytu nie może być obciążona ani prowizją, ani jakimkolwiek dodatkowym kosztem" - zaznaczył.

    "Jeżeli rata kredytu wynosi np. 200 franków szwajcarskich, to bank będzie miał obowiązek przyjąć 200 franków. To jedyne możliwe rozwiązanie i wystarczające, aby ograniczyć spready walutowe. Banki będą je zmniejszały, bowiem nie mają ochoty na prowadzenie kas walutowych i nie chcą, by ludzie przynosili im waluty w gotówkach" - powiedział Neumann.

    Poseł zapewnił, że projekt nie jest związany z kampanią wyborczą (np. frank szwajcarski był tak samo drogi w 2009 r., jak dziś), a problem został dostrzeżony dwa lata temu przez KNF.

    "Czekaliśmy jak zadziała Rekomendacja S. Potem okazało się, że złoty umocnił się. Prace nad naszym projektem rozpoczęliśmy jeszcze zanim frank stał się ponownie wyjątkowo drogi" - powiedział.

    Wskazał, że banki uzyskają vacatio legis, ale jego zdaniem nie powinno być ono dłuższe niż dwa miesiące. "Namawiamy marszałka, aby projekt wprowadzić na najbliższe posiedzenie Sejmu. To prosta ustawa, nad którą prace można by zakończyć na jednym posiedzeniu" - powiedział Neumann.

    Zdaniem Neumanna prace nad zmianami powinny zakończyć się najpóźniej na następnym posiedzeniu Sejmu. Dodał, że z jego informacji wynika, iż proponowane przez PO rozwiązania zyskają poparcie większości klubów. (PAP)

    OdpowiedzUsuń
  27. "Wprowadzenie do ustaw o kredycie konsumenckim zmian w proponowanym brzmieniu umożliwi ochronę praw konsumentów zawierających umowy o kredyt zabezpieczony hipoteką" - napisano w uzasadnieniu do ustawy.

    Poinformowano w nim, że rynek kredytów hipotecznych odgrywa szczególną rolę w polskiej gospodarce oraz ma duży wpływ na budżety gospodarstw domowych. "Mając na uwadze (...) skalę problemu dotyczącego spłaty przez polskich konsumentów kredytów zabezpieczonych hipoteką, denominowanych lub indeksowanych w walutach obcych, istotne jest objęcie tej grupy społeczeństwa ochroną ustawową" - wskazano.

    Autorzy projektu proponują, by rozwiązania w nim przewidziane miały zastosowanie nie tylko do umów nowo zawieranych, ale również do umów zawartych przed dniem wejścia w życie zmian. Zgodnie z projektem zmiany mają wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

    O ograniczenie spreadów walutowych od dawna zabiega wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak oraz parlamentarzyści PSL. W ubiegłym tygodniu w Sejmie zgłosili poprawki do projektu nowelizacji prawa bankowego, które jednak zostały odrzucone.

    Zgodnie z nimi kredytobiorca miałby wybór spośród dwóch opcji. Pierwsza zakładała możliwość spłacania rat w walucie obcej, bez dodatkowych opłat i kosztów, np. aneksów po wprowadzeniu przepisów w życie. Druga propozycja wprowadzała rozliczenia po kursie średnim NBP lub kursie średnim danego banku.

    Po porażce w Sejmie senatorowie PSL próbowali szczęścia z tymi samymi poprawkami w Senacie. Uzyskali jednak tylko poparcie senatorów PiS - za małe, aby wprowadzić je do prawa bankowego. (PAP)


    SiP - niezle, populisci z PiS poparli poprawki Pawlaka, ale dobrze że nie mają większości w Senacie.

    OdpowiedzUsuń
  28. @SiP

    Jeżeli to będzie nowela ustawy o kredycie konsumenckim, to w praktyce nie będzie dotyczyć starego portfela kredytów, gdyż mało kto ma kredyt konsumencki we frankach. Dopiero w maju prezydent podpisał nowele mówiącą, iż kredyty konsumenckie są do 255kPLN, poprzedni zapis był do 80kPLN. Takich kredytów w praktyce nie ma, i nie one maja problem ze niespłacalnością.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie wiem czy te "ułatwienie" ma jakiekolwiek uzasadnienie ekonomicznie z punktu widzenia osoby spłacającej kredyt. Niedawno przeczytałem że w PL jest ok. 700 tyś osób spłacających kredyt w walucie obcej. I teraz załóżmy, że te wszystkie osoby postanowią płacić raty w walucie a nie w PLN. Jak to zrobią? Polecą do kantoru albo kupią od swojego banku. Jak 700 tyś osób rzuci się na kantory, to przecież wiadomo jak to się skończy dla kursu tych walut. to samo banki - przecież nikt im nie będzie sprzedawał waluty po średnim kursie NBP... Zaoszczędzą może parę groszy na 1 franku czy euro w stosunku do tego co jest teraz i sporo się przy tym nabiegają.

    OdpowiedzUsuń
  30. @c64

    Jak najbardziej ma uzasadnienie konsumenckie. Klient wybierając kredyt wybiera pewien koszt, jeżeli za sprawą polityki spread-owej banku nie może go określić to system regulujący rynek kredytowy jest antykonsumencki, gdyż jedna ze stron umowy może zmieniać zasady bez możliwości obronnych ze strony konsumenta.

    Nie ma jeszcze druku sejmowego więc ciężko powiedzieć w detalach co tam jest. Bo politycy to często co innego mają w notatkach, a co innego jest w druku, vide znane nam 35m2 singla w nowej RNS.

    Jedno jest pewne ze nowy kredyt konsumencki może sprawić, że banki będą bardziej skłonne konkurować podstawowymi parametrami umowy kredytowej, gdyż zostają pozbawieni z pewnych możliwości. Wcześniejszy limit praktycznie marginalizował ochronę konsumencką.

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetna akcja kredytowa.
    http://vimeo.com/25073062

    OdpowiedzUsuń
  32. http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/czeka-nas-druga-fala-spadkow-cen,1655471

    hehe, już druga fala?

    Przecież dobiero niedawno/miesąc-max dwa/ w ogóle zaczęli pisac o jakichkolwiek spadkach, jakby to co się dzieje od dwóch lat nie istniało ;)
    Tutaj o dalszych spadkach piszemy co najmniej od pół roku a te klowny teraz się orientują ;).

    Dobry jest tekst o max 20% spadkach - jednym słowem co? Kupowac bo już taniej nie będzie? A kto nie kupił ten "przegrał życie"
    Mogliby chociaż jakieś nowe hasełka wymyslic ja wiem? Przyjada imigranci i wszystko wykupią, albo wygra peło i zrobi refory ;)...

    OdpowiedzUsuń
  33. @SGM, wpis?

    Nie wiem czy z tego nie zrobić wpisu oraz czy nie napisać do MI bo "etap legislacyjny: konsultacje społeczne" chociaż nie widzę nigdzie tego projektu.

    Tak czy siak to jest dla mnie skandal:
    "Najemcą mógłby zostać każdy, kto wniesie wymagany wkład. Bez znaczenia będzie to, czy ma już tytuł prawny do lokalu oraz czy jest biedny czy bogaty."


    art:
    Czym zastąpić program „Rodzina na swoim”
    Żeby ułatwić Polakom zdobycie dachu nad głową, rząd pracuje nad projektem, który przewiduje wynajęcie mieszkania z późniejszym wykupem
    Ministerstwo Infrastruktury planuje stworzyć nowy rodzaj budownictwa czynszowego.

    – Wiele rodzin w Polsce zarabia za mało, by bank udzielił im kredytu mieszkaniowego – mówi Piotr Styczeń, wiceminister infrastruktury. – Chcemy stworzyć im możliwość uzyskania mieszkania. Ministerstwo przygotowało założenia do projektu ustawy o społecznych grupach mieszkaniowych.

    Co się proponuje

    – Inwestorzy będą budować za środki własne (lub pożyczone) mieszkania pod wynajem. Mogą to być: deweloperzy, spółdzielnie mieszkaniowe, towarzystwa budownictwa społecznego itd. Domy mają powstawać na gruntach inwestorów lub dostarczonych nieodpłatnie i dobrowolnie przez gminy – tłumaczy minister Styczeń.

    Pieniądze będą mogli budujący pozyskać także od najemców. Ci partycypowaliby w kosztach budowy mieszkania maksymalnie do 50 proc. (wysokość ich udziału ma zależeć od decyzji wynajmującego). Najemcą mógłby zostać każdy, kto wniesie wymagany wkład. Bez znaczenia będzie to, czy ma już tytuł prawny do lokalu oraz czy jest biedny czy bogaty.

    Kredyt zaciągnięty na budowę będzie spłacany w czynszu (maksymalny okres to 30 lat). Lokator uzyska w zamian prawo wykupienia zajmowanego mieszkania na własność, ale dopiero po spłaceniu kredytu.

    Inwestor będzie budował tylko na gruntach, do których uzyska prawo własności albo których jest użytkownikiem wieczystym. Niezbędne będzie także ważne pozwolenie na budowę. Z każdym przyszłym najemcą najpierw będzie zawierał umowę przedwstępną, a po wybudowaniu lokalu – umowę docelową.

    Prawa lokatora ma chronić wpis jego roszczenia do księgi wieczystej nieruchomości, na której będzie realizowana inwestycja. Gdyby w trakcie najmu chciał zrezygnować, otrzyma zwrot zwaloryzowanej partycypacji.

    W trakcie trwania najmu lokator będzie płacił czynsz, który ma być ustalany na podstawie ustawy o ochronie praw lokatorów, i niezależnie od tego ratę kredytu. Ustawa ta będzie go także chronić przed eksmisją.

    Po spłacie kredytu właściciel przeniesie na niego własność mieszkania nie później niż w ciągu trzech miesięcy od tej daty.

    Ministerstwo chce także zabezpieczyć najemcę na wypadek upadłości dewelopera. Gdyby do tego doszło, zainteresowany stanie się współwłaścicielem mieszkania. Najem będzie przechodził na członków rodziny, tzn. będą mogli wstąpić w stosunek najmu w zamian za zmarłego najemcę.

    W tej chwili dla osób, których nie stać na kredyt, możliwości kupna mieszkania są znikome. Są wprawdzie towarzystwa budownictwa społecznego, które budują pod wynajem, ale inwestowały one za kredyty dotowane przez państwo, a z tych się ono wycofuje. Tak samo jest z kredytami na mieszkania lokatorskie budowane przez spółdzielnie mieszkaniowe.

    Od jakiegoś czasu państwo pompuje pieniądze w kredyty na własne M (program „Rodzina na swoim") dla rodzin i samotnie wychowujących dziecko. Jest to jedyna obecnie pomoc państwa, ale i z tego programu chce się ono wycofać. Wnioski w sprawie jego udzielenia będzie można składać do końca 2012 r. W tej chwili trwają prace w Sejmie nad przepisami, które wygaszają ten program kredytowania (zajmuje się nimi Senat). Nowym sposobem na zdobycie mieszkania mają być właśnie SGM. Podobne rozwiązania funkcjonują w innych państwach.
    więcej:
    http://www.rp.pl/artykul/4,675448_Deweloperzy_maja_budowac_pod_wynajem.html

    OdpowiedzUsuń
  34. Do w/wym artykułu zacytowanego przez SiP warto dodać dwa kolejne, które dzisiaj ukazały się w rzepie. Wszystkie trzy były na stronie głównej:
    http://pokazywarka.pl/32dbn5/

    Czy zgodnie z psychologią bańki czeka ludzie zareagują na to paniką?

    OdpowiedzUsuń
  35. A śledzimy też zmiany w temacie podatku Belki?

    http://www.mf.gov.pl/dokument.php?const=6&dzial=634&id=257923

    Wygląda na to że sprawa nabiera tempa.

    OdpowiedzUsuń
  36. Mnie za to łza kręci się w oku jak wspomnę panów i panie analytyczki, którzy z dnia na dzień na wszelkich forach faszerowali nas od paru lat nagonką na kupno apartments i wizjami w stylu 'sky is the limit'.... poprawiając nam samopoczucie.

    Pozwólcie, że wspomnę tu takie znamienite 'sławy' jak choćby Bartek Turek
    http://bankier.tv/to-dobry-moment-na-zakup-mieszkania-9005.html

    a za nim niedużolepszy:
    Krzysztof Oppenheim - już tyle lat z nami panie Krzysztofie:
    http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/w-2010-r-warto-sie-spieszyc,1407439,4206 (31 grudnia 2009)
    "Czy rynek nieruchomości się ożywi?...
    Oczywiście. Skoro będzie dużo łatwiej z kredytami, będzie też dużo więcej kupujących. Poza tym w ostatnich miesiącach znacznie poprawiły się tzw. nastroje społeczne, głównie w związku z tym, o czym informują nas wszystkie media: kryzys już za nami."
    "Pytanie nr 7. Czy mieszkania będą tanieć?
    Jak mogą tanieć, skoro na rynek szturmem wrócą kupujący, a deweloperzy przez długi okres pauzowali i nie rozpoczynali nowych inwestycji? Wniosek - będzie na pewno drożej."

    Byłbym nieuczciwy gdybym pominął owianego już legendą prezesa Grząbkę, czy też naszego ulubieńca uwaga,uwaga Marka 'Wielkopodwyżka' Wielgo oraz pewnie mniej znaną młodym forumowiczom i już trochę w cieniu odsuniętą Olę Szarek.
    http://biznes.onet.pl/static,forum.html?discId=0&threadId=67400184&discPage=1&AppID=324
    Fani pamiętają pani Olu!

    Warto tak panowie i panie pismaki ześcierkować się w mediach dla paru $$$ ? Teraz już wprawdzie niektórzy bardzo ładnie i zgrabnie odwracają kota ogonem i co-złego-to-nie-my oraz jak-to-rns-dryluje-budżet, ale obserwatorzy wiedzą swoje. Zresztą każdemu na pewno wyjdzie na zdrowie doradzanie szanownego gremium, także tylko słuchać i wyciągać wnioski...

    Przepraszam najmocniej jeśli kogoś pominąłem!

    pozdrawiam wszystkich

    OdpowiedzUsuń
  37. Stanowisko Senatu:
    http://www.senat.gov.pl/k7/pos/080/1.htm

    Wszystko zgodnie z planem.

    Terminy posiedzeń :

    Komisji Rodziny i Polityki Społecznej - 30 czerwca 2011 r. (czwartek) o godz. 15.00 w sali 217.

    Komisji Gospodarki Narodowej - 30 czerwca 2011 r. (czwartek) o godz. 16.15 w sali 182

    OdpowiedzUsuń
  38. @Mirosław, RnS
    Zatem obie komisje powinny przedstawić wnioski i skierować do senatu na posiedzenie 6-7 lipca

    OdpowiedzUsuń
  39. @RnS
    Iwona...
    "dzisiaj w Senacie obydwie komisje, do których skierowano projekt zmian w RnS będą go rozpatrywać, a więc będzie wiadomo czy Senat zgłosi poprawki, posiedzenia po południu 15:00 i 16:30 - zobaczymy"

    OdpowiedzUsuń
  40. I wiadomo jakieś szczegóły a'propos
    :"Posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w tej sprawie odbędzie się 30 czerwca 2011 r. (czwartek) o godz. 16. 15 w sali 182"

    OdpowiedzUsuń
  41. http://www.senat.gov.pl/k7/pos/080/1.htm

    http://www.senat.gov.pl/k7/dok/dr/1250/1250a.pdf

    http://www.senat.gov.pl/k7/dok/dr/1250/1250b.pdf

    OdpowiedzUsuń
  42. @RnS, Justyna,

    Dziękuje!
    SPRAWOZDANIE
    KOMISJI RODZINY I POLITYKI SPOŁECZNEJ
    1250a - główna zmiana - przedłużenie działania programu do 30 czerwca 2013 tj wydłużenie o pół roku

    SPRAWOZDANIE
    KOMISJI GOSPODARKI NARODOWEJ
    1250b - głównych zmian brak

    OdpowiedzUsuń
  43. @RnS, niestety...



    niestety wybrano opcje 3 tj jesli senat je przeglosuje - a widac ze te poprawki są śmieszne i robione tylko po to aby zmiany wprowadzic pozniej to ustawa wraca do sejmu!!!

    "1) Senat może odrzucić ustawę w całości; wtedy ustawa jest przekazywana sejmowi z zaznaczeniem, iż Senat nie wyraża zgody na daną ustawę.
    2) Senat może przyjąć ustawę bez zmian; wtedy marszałek sejmu przekazuje ustawę prezydentowi do podpisu.
    3) Senat może wnieść poprawki do ustawy; wtedy ustawa ponownie trafia do Sejmu, by ten rozpatrzył poprawki wniesione przez senat."

    OdpowiedzUsuń
  44. @SiP
    To że wróci do sejmu z jakimiś poprawkami to prawie reguła. Ale z tego co wiem już sprawa nie może wrócić do komisji sejmowej, więc będą głosować za lub odrzuceniem poprawek na 96 posiedzeniu sejmu.

    http://www.sejm.gov.pl/prace/2011r/pos096p.htm

    Tracimy maks 10 dni, niewiele to zmienia, gorsze już są pomysły zmiany daty końca obowiązywania RNS. Ale to wszystko by zdążyć z SGM.

    OdpowiedzUsuń
  45. Senat rozpoczął dwudniowe posiedzenie
    PAP - Kraj
    6 Lip 2011, 10:25


    06.07. Warszawa (PAP) - W środę po godz. 10 Senat rozpoczął dwudniowe posiedzenie. Zajmie się m.in. nowelizacją ustawy dotyczącej programu "Rodzina na swoim".

    Nowela przewiduje m.in. obniżenie ceny mieszkania, na kupno którego można dostać dopłatę. Ponadto dzięki nowelizacji z ustawy będą mogły skorzystać także osoby samotne w wieku do 35 lat. W ich przypadku przepisy ustawy dotyczyć będą mieszkań do 50 m kw. powierzchni. Program ma funkcjonować tylko do końca 2012 r.

    Pod obrady trafi też ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, która pozwala na ponowne przeliczenie świadczeń emerytalnych. Zmiana dotyczy tych osób, które przeszły na emeryturę nie przerywając zatrudnienia u swojego pracodawcy. Senatorowie zajmą się też m.in. ustawą o czasie pracy kierowców i o transporcie drogowym oraz nowelizacją ustawy o żegludze śródlądowej, która zakłada budowę systemu informatycznego bezpieczeństwa żeglugi na Dolnej Odrze.

    Senatorowie zajmą się ponadto nowelizacją ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej, a także nowelą ustawy o samorządzie pielęgniarek i położnych. (PAP)

    OdpowiedzUsuń
  46. @RnS, Senat - transmisja na żywo:
    http://www.tvp.info/posiedzenie-senatu-transmisja/wideo/tvpinfo/458717

    OdpowiedzUsuń
  47. @RnS
    Takich bzdur to już dawno nie słuchałem. Co drugi senator nie zna szczegółów programu. Senator z PO (sprawozdawca) mówi że współczynnik ustala wojewoda co miesiąc hahaha Senatorowie z PiS dają tak głupie propozycje że głowa mała.
    Dobrze że nie często oglądam posiedzenia Senatu bo to jest po prostu kiepskie.

    OdpowiedzUsuń
  48. @RnS
    Senatorów na sali jest może 15....

    OdpowiedzUsuń
  49. @RnS,
    Styczeń nie popiera poprawki w postaci przedłużenia działania programu do czerwca 2013. Zgadza się co do zmiany brzmienia paru słów w ustawie.

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie wiedzą czy na działkę można wziąć RnS....co za banda jeleni:)

    OdpowiedzUsuń
  51. @RnS, Seman2

    Tak, to po prostu piękne. Poruszają się jak dzieci we mgle. To jest straszne bo na bazie tego całego procesu legislacyjnego w sprawie RnS, nie tylko zdałem sobie sprawę z mocnego lobbingu w Polsce, ale również z braku albo inteligencji, albo kiepskosci posłów i senatorów w obu izbach. To jest po prostu dramat....

    OdpowiedzUsuń
  52. @RnS, Jan Rulewski
    Ten senator to jakiś kabareciarz. Nie rozumie słów których używa np Nomen Omen...
    http://cichyfragles.pl/2010/10/28/nomen-omen/

    OdpowiedzUsuń
  53. @RnS

    Jakiś kabaret, to co oni mówią i te ich poprawki.
    Przerwa do 12.30....

    OdpowiedzUsuń
  54. Coś mi rwało.
    Ogólnie ustalili że ma powstać jakieś stanowisko jednej z Komisji w senacie . Sprawozdanie i chyba głosowanie nad nim ma odbyć się pod koniec obrad senatu czyli chyba jutro?

    OdpowiedzUsuń
  55. Znalazłem jeszcze radio Parlament z transmisja głosu wiec w przyszlosci lepiej chyba na tym bazowac:
    http://www2.polskieradio.pl/radioparlament/

    OdpowiedzUsuń
  56. @RNS
    "Do ustawy zgłoszono poprawki, m.in o usunięciu zapisu o maksymalnym wieku kredytobiorcy do 35 lat. Padł również wniosek o odrzucenie ustawy w całości. Zgłosił go Piotr Kaleta, senator PiSu. W związku ze zgłoszonymi poprawkami ustawa wraca do senackiej komisji rodziny i polityki społecznej. /IAR/ Elżbieta Mamos"
    http://www2.polskieradio.pl/radioparlament/parlament/artykul196419.html

    OdpowiedzUsuń
  57. @RnS
    Czy ktoś wie gdzie mozna zobaczyc minutki z Senatu tj kiedy jutro bedzie sprawozdanie komisji w sprawie zmian w RnS?
    hej,
    SiP

    OdpowiedzUsuń
  58. A ile czasu będą debatować w tej komisji nad poprawkami? Dziś czy jutro? A może za miesiąc?
    Ktoś wie?

    OdpowiedzUsuń
  59. Senat zdecyduje, czy odrzucić zmiany w programie "Rodzina na swoim"
    06.07. Warszawa (PAP) - Senat będzie głosował nad odrzuceniem ustawy, która z końcem 2012 r. ma wygasić program "Rodzina na swoim". Wniosek taki złożył w środę senator Piotr Kaleta z PiS. Jego zdaniem nowelizacja jest antyrodzinna. PO tłumaczy, że powodem zmian jest troska o budżet.
    http://stooq.pl/n/?f=483147&c=0&p=0

    OdpowiedzUsuń
  60. "Głosowanie poprawek przez Senat ma się odbyć na zakończenie posiedzenia, które zaplanowano na 6-7 lipca. (PAP)"

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP