23 lipca 2011

Forex - mity o "dźwigni finansowej"

W mediach, w opiniach analityków i w tzw wiedzy internautów przewija się mit wysokiej dźwigni finansowej stosowanej na rynkach walutowych (FX). Ostatnio taką bajeczkę opowiedział Piotr Kuczyński z Xeliona (Unicredit, właściciel Pekao). Pozwolę sobie zacytować fragment: "Jeśli się pamięta o dźwigniach finansowych obowiązujących na tym rynku (500 i więcej) to jasne jest, że rynek walutowy szybko i gruntownie by się uspokoił" z wpisu tutaj. Sam wpis dotyczył innej socjalistycznej bajki - podatku Tobina, który rozwiąże magicznie problem EU i zmienności na rynkach finansowych. Większość spekulantów i inwestorów słyszała o gospodyniach z Japonii (Japanese Forex Houswifes), zwanych również Mrs Watanabe które zarabiają miliony jenów na rynkach walutowych, m.in. dzięki wysokiej dźwigni. ŹZ: NYT Jak się ma sprawa naprawdę? Najlepiej sprawę musi znać jakiś IB z Japonii, takim jest a jakże Nomura. Analitycy z IB Nomura w swoim raporcie z 20 lipca 2011 roku pt: "JPY: Will Mrs Watanabe chase EM currencies" opisują konsekwencje jakie czeka rynek FX w związku z kolejnym obniżeniem maksymalnej dźwigni finansowej. Nomura przypomina, że już 1 sierpnia 2011 po raz kolejny ulegnie obniżeniu dźwignia z 50 do 25 oraz zostaną wprowadzone nowe waluty azjatyckie do handlu na TFX (Tokyo Financial Exchange). Nomura analizuje jak wpłynie na rynki walutowe po raz kolejny obniżenie dźwigni (czy np gracze będą zamykać pozycje itp) ale przy okazji w raporcie znajduje się parę wskazówek co do obecnej dźwigni w Japonii. Obecna średnia dźwignia finansowa na FX w Japonii wynosi około 5!, przy czym zawodowi krótkoterminowi spekulanci (tzw day traders) posiadali średnio dźwignię w wysokości 25! Dźwignia w praktyce u dużych podmiotów wynosi średnio 5, pomimo że jakiś czas temu największe instytucje finansowe oferowały maksymalną dźwignię 200. Nikt jednak z takiej dźwigni praktycznie nie korzystał, gdyż taka dźwignia jest po prostu zabójcza dla zdecydowanej większości i ma działać jedynie na fantazję i marzenia potencjalnych jelonków którym marzy się zostać milionerem w tydzień wkładając na konto np 5000 dolarów. Przy okazji wykres na temat wolumenu obrotu na poszczególnych walutach: Wielkość dźwigni finansowej w innych krajach wygląda w miarę podobnie (np na bazie raportu RBS dla Europy, w tym Londynu - kluczowe miejsce dla FX). Niestety nie mogę się obecnie doszukać w archiwach tego raportu. Jak znajdę przy okazji to podlinkuję. watanabe FX 1 august 2011 Japan

7 komentarzy:

  1. a wy na jakich dźwigniach gracie?:>

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie rozumiem jak można palnąć takie coś o tej dźwigni.. albo Kuczynski to totalny laik albo sprzedaje tylko zdjęcie a jakiś stażysta pisze farmazony.
    W gruncie rzeczy levar można wykręcić tyle ile inwencja twórcza pozwoli.. kredyty zastawy itd.. i lokować na rynku zlewarowane pozycje :) czy to to opcje forwardy itd.. ale ktoś tu jakby dostał metatraderem w głowe hehe

    OdpowiedzUsuń
  3. @reptile

    Już nie chodzi mi o samego Pana Piotra, bardziej mi chodzi o sam mit. To że można stworzyć ogromny lewar - zgoda, jednak w praktyce jest taki jak napisałem powyżej - przecież to dane z samej TFE.

    @BPrzemooo
    zdecydowanie mi bliżej do podanych tam danych. Jeśli grasz w Polsce na futures wig20 to doskonale wiesz że to jest nawet mniej niż te tutaj opisywane 25..
    Co do FX to bliżej mi właśnie do tych danych.

    Mega dźwignię można złapać, ale przy mega ważnym punkcie i z bardzo wąskim stopem. Granie non stop z dużą dźwignią zabija. Takie rzeczy tylko w konkursach - co któremuś się uda potem wykrecić 700% i jest guru....tak działa cały marketing brokerów w Polsce na CFD.

    OdpowiedzUsuń
  4. ,,Transakcje na CFD dają możliwość korzystania z bardzo wysokiej dźwigni finansowej, umożliwiającej zawieranie transakcji nawet 100-krotnie większych niż stan środków inwestora na rachunku. Zatem żeby kupić nasze przykładowe 150tys USD wystarczy posiadać na swoim rachunku inwestycyjnym zaledwie 4,5 tys PLN. "

    http://www.xtb.pl/?p=64

    OdpowiedzUsuń
  5. @Wieszcz

    Taka ciekawostka - nie wiem czy wiesz ale w US i wielu innych dużych krajach CFD jest zabronione (oznaczone jako nielegalne bo to jest spread, rates betting).

    CFD to nie kontrakt (futures), a kontrakt na roznice kursowe. Jak najbardziej bedziesz tutaj mial 100, ale nadal bede twierdzil że nikt codziennie nie gra 100 bo by się przekręcił...

    OdpowiedzUsuń
  6. Tu trzeba rozdzielić dwie sprawy, jedna rzecz to przełożenie na kontrakcie, a druga to za ile lotów grasz. Nawet jak na terminalu masz standardowe 1:100 to nic nie znaczy bo możesz sobie postawić np. 0.1 lota, przy dużym depo i realnie lewar wyjdzie dużo niższy. Każdy rozsądny gracz przecież zarządza ryzykiem.


    Cytowane 1:500 to raczej konta z niskim spredem pod skalpujące boty, które rwą mniej niż 5 pipsów na zleceniu. SL też są odpowiednio ciasne.

    OdpowiedzUsuń
  7. @Yogos

    To że można coś takiego zbudować nie oznacza że tak się gra i tak działają instytucje. To był mój cel pisząc ten wpis.

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP