07 lipca 2011

Fundusze Inwestycyjne - czerwiec 2011

Poniżej jeden z dwóch zaległych wpisów o TFI jakie przykisiłem u siebie przez czerwiec. Jutro postaram się opublikować "lipiec 2011". Spinnaker01 ========= TFI Investing Room - Czerwiec 2011 n#001 To jest pierwszy wpis. Będą się ukazywać zawsze na początku miesiąca, tak by móc odnieść się do miesiąca mijającego, opisać jak widzę miesiąc nadchodzący, gdzie – w jakich TFI – jestem, co zamierzam. W przypadku jakiś wydarzeń i działań, nagłej reakcji na rynek beda dodatkowe wpisy. Zamiast formułki , „Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Analiza nie spełnia wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawiera konkretnej wyceny instrumentu finansowego, nie opiera się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określa ryzyka inwestycyjnego. Jest tylko i wyłącznie osobistą opinią autora.” powiem tak - nie jestem żadnym analitykiem a to co pisze nie jest żadną analizą tylko opisem moich działań na rynku. Jeśli dobrze ocenię sytuację zarobię, jeśli źle stracę. Tak jak nie biorę pieniędzy za to co piszę tak i nie biorę odpowiedzialności jeśli ktoś będzie na własne ryzyko kopiował moje czy kogokolwiek kto tu napisze działania. Mam nadzieję że to zostało jasno zrozumiane. Ja poświęcam swój czas bo lubię autora tego bloga oraz liczę na dyskusję funduszowców, Wasze argumenty, wykresy, artykuły, doświadczenia...ku ogólnemu pożytkowi. 1.Polska Miesiąc temu 28 kwietnia/2932 pkt na W20/ uciekłem z Polskich FI akcyjnych w FI pieniężne uznając że atak na szczyt 3000 na W20 się nie udał, a czas na dokonanie takowego minął. Postanowiłem też wcielić w życie maksymę „sell in may and go away’. Jak się okazało była to słuszna decyzja ;). Plan był taki że po przebiciu 2800 pkt w rejonie 2770-2750 powinno być dno obecnej korekty wejdę znów w FI akcji które oddam w rejonie 2900 pkt. Ponieważ nie osiągnęliśmy zakładanych poziomów nie kupiłem FI akcji i nadal jestem w FI pieniężnych. 2.Jak widzę czerwiec; Jeżeli nastąpi przekroczenie 2900 pkt co byłoby wstępem do ataku na 3000 w rejonie 2930-2950 kupuje TFI Quercus Short gdyż uważam że ten atak będzie nieskuteczny i czekają Nas spadki. W takim wypadku oddałbym go w rejonie 2750 i wszedłbym w FI pieniężne, chyba że z analizy sytuacji uznałbym że warto wejść w TFI akcji. Jeżeli zamiast tego okaże się że obecne wzrosty to fala B korekty i rozpoczyna się spadki w ramach fali C to realizować będę pierwotny, majowy plan. Maj na GPW i dotychczasowy przebieg korekty Zagranica W dniu 5 maja wyszedłem z zagranicznych FI akcji. Moje pieniądze są podzielone w stosunku 1/3 – 2/3 pomiędzy zagranicę i Polskę. Do maja miałem TFI azjatyckie oraz mix EM-ów. Jak się okazało zwłoka kosztowała mnie „zahaczenie” się o początek korekty. Tak czy inaczej była to decyzja słuszna gdyż w maju oba TFI które sprzedałem straciły odpowiednio 7% i 3,5%. Jednocześnie wszedłem w quasi pieniężny fundusz USD licząc na osłabienie złotego które przyniosłoby mi dodatkowy zysk/choć de facto odrobienie strat z umocnienia złotego z kwietnia 2011/, tak też się stało dolar zyskał 3%. Jak widzę czerwiec; wielkość strat poniesionych przez zagraniczne TFI wg mnie pozwala na uznanie że korekta się tam zakończyła i powinny nastąpić wzrosty przynajmniej do poziomów wyjściowych z początku maja.Potencjału do spadków o kolejne 7% nie widzę. Zamierzam to wykorzystać i krótkoterminowo wejść w mix-y EM-ów i wyjść z nich w okolicach poziomów z początku maja. 3.Wnioski Polska; decyzja o wyjściu słuszna, uniknąłem strat 4-5%. Niewykorzystana szansa na zarobienie na spadkach za pośrednictwem Qshort. FI pieniężne przyniosły 0,4 -0,5% zysku w maju. Rezultat pozytywny, następnie neutralny. Wnioski Zagranica; podjęte decyzje słuszne, negatywnych brak, rezultat pozytywny. 4.Polska Długoterminowo do 3-ech lat widzę perspektywy dla FI akcji negatywnie. Wg mnie za rok o tej porze będziemy już w bessie. Rozpocząć się ona może już pomiędzy wakacjami a wyborami parlamentarnymi/październik/. Na taki scenariusz wskazywałyby wskaźniki wyprzedzające które się zrealizowały - zakręcenie w dół wskaźników wyprzedzających koniunktury liczonych dla polski przez OECD - zachowanie dynamiki krajowego pkb i inflacji - rozpoczęcie podwyżek stóp% przez NBP - zwiększona liczba IPO na GPW, fuzji oraz przejęć - od poprzedniego szczytu w 2007 roku mija okres około 40 miesięcy średnio wyznaczający punkty zwrotne cykli hossa/bessa Zrealizowanie takich wskaźników w przeszłości skutkowało odwróceniem się trendu. Nie zrealizowały się następujące wskaźniki; - dynamiczna akcja kredytowa - rosnące saldo wpłat do TFI którym nie towarzyszą wzrosty - dynamiczne wzrosty indeksów a zwłaszcza tzw rajd Miś-ów Zaistnienie dwóch pierwszych wykluczam. Zainteresowanie kredytami jest małe, zaś kryteria ich przyznawania wykluczają dużą ilość potencjalnie zainteresowanych. Po 2007/08 roku i stratach jakie ponieśli inwestujący w FI szanse na powrót powszechnego zainteresowania FI uważam przy obecnych stopach zwrotu za zerowe. Średnioterminowo do pół roku widzę perspektywy dla FI akacji neutralnie z możliwością wzrostów i ustanowienia nowego szczytu hossy. Średniotermniowo do roku perspektywy dla FI akcji widzę negatywnie. Krótkotermniowo – czekam na wyklarowanie się sytuacji. W zależności od jej rozwoju będę podejmował działania opisane pt „jak widzę czerwiec” Zagranica długoterminowo; w perspektywie 3-ech lat widzę perspektywy dla TFI akcji; Rynki Brazylii i Indii wg mnie w listopadzie 2010 roku weszły w bessę. Zainteresowanych proszę o zapoznanie się z moimi wpisami i tutaj http://www.harmonictrading.pl/2011/05/02/slabosc-em-na-przykladzie-bovespy/ i tutaj http://www.harmonictrading.pl/2011/05/20/slabosc-bric-indie/#more-351 Zakładając iż rynki te jako jedne z pierwszych weszły w bessę, trwa ona już pół roku, przez kolejny rok dalej się one w niej będą znajdować. Za rok, w okolicach maja 2012 w zależności od rozwoju sytuacji na świecie oraz poziomów jakie osiągną ww rynki zacznę się zastanawiać nad wejście w FI akcji Brazylii i Indii które mogą rozpoczynać nowa hossę. Na załączonym wykresie widać wyraźnie osiągnięte w listopadzie 2010 roku szczyty oraz trend spadkowy jaki się do dnia dzisiejszego rysuje po szczytach kolejnych coraz niższych odbić oraz osiąganych dołkach. Rynki Azji oraz mix EM-ów, Obecnie znajdują się w hossie, przebiły szczyty hossy 2007, znajdują się nad nimi lub też znajdują się w trendzie wzrostowym Moim zdaniem nie mają przed sobą szans na duże wzrosty i w ciągu najbliższego pół roku - roku wejdą w bessę. Jedynie krótkoterminowo można w TFI tych rynków wchodzić aby skasować zyski z odbicia po ostatniej korekcie – co też zamierzam uczynić ;) W perspektywie bessy w Polsce i towarzyszącemu jej osłabieniu złotego utrzymywanie pieniędzy z zagranicznych TFI w quasi pieniężnym FI /w moim przypadku denominowanym w USD/ może przynieść zyski z umocnienia dolara. Dojście do np 3.40 za USD spowoduje realizację zysków i wyjście z zagranicy na rzecz pieniężnych FI polskich – taki tez mam plan. 5. Warto obserwować Korekta na surowcach jaka miała w maju i na niektórych towarach ma cały czas miejsce – a sięga swych początków jeszcze w marcu – skłaniałaby do pochylenia się nad FI surowcowymi. Kataklizm trzęsienia ziemi w Japonii oraz wojny i zamieszek w Afryce i towarzyszące im spadki na giełdach Japonii oraz Afryki – skłaniałyby do pochylenia się nad FI ich reprezentującymi. 6. Warto przeczytać z braku ciekawych artykułów nt. TFI proponuję zapoznanie się z blogiem Wojciecha Białka - http://wojciechbialek.blox.pl/html Jest to drugie poza blogiem SiP na którym pisuję – bo czytam, z mniejszą lub większa uwagą jeszcze kilka innych. 7 Charakterystyki FI; Quercus Parasolowy SFIO Subfundusz Quercus lev & short Oba TFI zadebiutowały 28 maja 2010 roku. Poniżej przedstawiam wykres jak sobie radzi od początku swojego istnienia TFI lev vel long. Twórcy chwalą się 45% zysku za ostatni rok – to sporo, zwłaszcza jeśli porównamy ten wynik do Wig-u W20 czy też innych TFI http://fundusze.wp.pl/fundCode,QRS06,fundName,QUERCUS-Parasol-SFIO-Sub-lev,wiz,tfi,wizytowki.html Pod tym linkiem znajdziemy informacje o akcjonariacie, kapitale etc. Ten TFI określa swoją politykę inwestycyjna następująco: Polityka inwestycyjna Subfundusz głównie inwestuje w kontrakty terminowe na indeks WIG20 (dowolnej serii, na długą pozycję). Pozostałe środki, które nie będą ulokowane w kontrakty terminowe, zostaną zainwestowane w instrumenty dłużne (do 90%) oraz inne środki finansowe. Do 20% aktywów może zostać ulokowane w instrumenty akcyjne. W typowych warunkach fundusz osiąga wzrost zbliżony do dwukrotności wzrostu indeksu WIG20, ale też spadek zbliżony do dwukrotności spadku WIG20 w przypadku spadku tego indeksu! Fundusz nie chroni przed stratami w przypadku spadku indeksu WIG20! Po ludzku zaś – oba inwestują w kontrakty terminowe, coś co dla Nas funduszowców jest niedostępne a daje sporo zarobić bądź stracić ;). Kontrakty to taka kosa która w każdą stronę kosi x2. Wybrany w odpowiednim momencie przyniesie dwukrotnie wyższe zyski, źle wybrany podwójna stratę. Ja się tak nad nimi nie rozwodzę bo jakąś specjalną sympatią darzę Panów z Nowego Światu, po prostu jeżeli Q short, będzie tak sobie radził podczas spadków jak Q lev podczas wzrostów wówczas nie pozostanie nic innego jak się w niego zapakować na całą bessę/z przerwami na wzrostowe korekty oczywiście/ a gdy już będzie hossa porzucić go na rzecz Q lev ;) z przerwami na spadkowe korekty ;) Są one oba bardzo niebezpieczne ale dla takiej Piranii jak ja w sam raz ^.^ ;) Spinnaker - 01 31.05.2011

21 komentarzy:

  1. veritas @ Spinnaker:

    Gratuluję timingu na Qshort.

    Ciekawy artykuł; chętnie przeczytam następne.

    Ja teraz mam nieco w pieniężnych (40%); nieco a polskich akcyjnych (45%) a resztę w surowcach.

    Jeśli mogę zapytać: od jak dawna aktywniej inwestujesz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie interesują mnie fundusze,ale skoro zacytowana jest tu prognoza autora autora bloga harminictrading,zresztą bardzo ciekawego,to zmienił on postrzeganie rynków w tym EM na całkowicie odmienne. Panowie,takie rynki jak HSI,Sensex,Kospi,SSE,Bovespa,Merval mogły zacząć i skończyć wcześniej korekty,a teraz powalczą też o szczyty,po takiej pobieżnej mojej analizie. W każdym razie spadki tam nie są w cale przesądzone.

    OdpowiedzUsuń
  3. przepraszam zaliterówki,ale jest wcześnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie się Pana czyta. Gratuluję dobrych wpisów, bardzo ciekawe uzupełnienie bloga. Życzę wielu owocnych wpisów
    Pozdraiwam.

    OdpowiedzUsuń
  5. @Witold

    Pełna zgoda Panie Witoldzie. Wpis "funduszowy" pochodzi z 31 maja :( Z powodu moich problemów nie miałem czasy zredagować (literówki) poprzednich wpisów Spinnakera01 i przez to puściłem ten wpis później.

    Pana Harmonic Trading czytam od tygodnia i faktycznie zmienił on spojrzenie na pozytywne. Problem z nim taki, że jest niekonsekwentny jak dla mnie - prognozuje mocnego dolara a hosse na wszystkim innym. Jak dla mnie dziwne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki Panie Chybil,
    Panie SiP,
    wiem,że wpis funduszowy jest spóżniony,chciałem podkreślić diametralną zmianę postrzegania rynków autora harmonictrading.
    Ja jestem permabykiem,co na obecne czasy ciągle nie jest złym rozwiązaniem,ale kolega Paweł z jednej skrajności potrafi wpaść w drugą,ale najważniejsze,że umie zmienić zdanie!!!A to wielka zaleta. Odnośnie eur/usd,to poza epizodem do 12 lipca to jest też prowzrostowo nastawiony,podobnie jak ja:)
    pozdrawiam Witold

    OdpowiedzUsuń
  7. @Witold


    Właśnie najlepiej zmieniać zdanie - permabull i permabears przegrywają w pewnych znanych fazach rynku. Od dwóch lat permabulls mają łatwiej.

    OdpowiedzUsuń
  8. wpis całkiem ciekawy ale... skoro bazujemy na indeksach, nie wygodniej zakupić kontrakty i odpowiednio je zdelewarować? ;-)

    Przykładowo nasz domowy w20 i fw20 - jeśli ustalimy depozyt 10k pln na 1 fw20, mamy lewar już grubo poniżej 3:1, a koszta? koszt rachunku maklerskiego ~25pln za półrocze (patrząc na okres jaki jest opisywany we wpisie) + przy zaokrągleniu w górę 20pln prowizji od 10k pln na jednej pozycji za jej otwarcie i zamknięcie.

    Daje to w sumie 45pln czyli 0,45% od kwoty 10 000 pln :-) PRowizje w funduszach na pewno są wyższe, dochodzi do tego 3 dniowa bezwładność przy zamykaniu pozycji i mniej dokładne odwzorowanie indeksów.

    OdpowiedzUsuń
  9. @apa-sf

    To moja odwieczna dyskusja z "funduszowcami". Ja nie korzystam z TFI ale rozumiem że są osoby które chcą korzystać. Wraz z chęcią pogłębienia wiedzy, zaczęcia dyskusji powstała cała seria. Jestem bardzo ciekaw opinii autora wpisu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Może jeszcze dodając - nie zapominajmy że nie można odliczyć strat w TFI w podatku. Przynajmniej taki jest stan mojej wiedzy.

    OdpowiedzUsuń
  11. I właśnie ten ostatni argument (niemożność odliczenia strat) dyskwalifikuje fundusze. Bierzesz 81% zysku, kasujesz 100% straty. Matematycznie nie masz szans z ETFem, który jest księgowany jak akcje.

    Wtrącę swoje 3 grosze o Harmonictrading. Świetny trader i analityk, potwierdził to wysoką pozycją w turnieju XTB. Nie jest ani perma-bullem, ani perma-bearem, natomiast trochę widzę w nim perma-metodyka, przywiązanego silnie do dat, które wylicza.

    W powiązaniu ze swoimi zasadami MM zarabia, ja natomiast przez chwilę sugerowałem się jego analizami i traciłem. Wniosek? Trzeba mieć swoje reguły, zasady, rozwijać je i się do nich stosować. Analizy Harmona na pewno warto brać pod uwagę, bo mają z racji swej unikatowości i potwierdzonych sukcesów wysoką wartość.

    OdpowiedzUsuń
  12. @dedek

    "Świetny trader i analityk, potwierdził to wysoką pozycją w turnieju XTB. "

    Bardzo nie lubię obgadywać kogoś negatywnie. Wtrącę tylko jedną uwagę OGÓLNĄ co do turniejów. Turnieje rządzą się swoimi prawami by wymienić tylko tworzenie wiele kont, szczęściem (krótko okres turnieju) i ZUPEŁNIE innym stylem gry - maksymalna dźwignia. Styl z turniejów, nie za swoje pieniadze, nijak sie ma do prawdziwego grania niestety:( Żeby bowiem osiagnac imponujace zyski trzeba grac na maksymalnej dzwigni no stop. Do czego to prowadzi w długim terminie to chyba nie trzeba mówić.

    Podkręślę przy czym że nie ujmuję tutaj wiedzy czy praktyce HT, a jedynie zgłaszam uwagę co do samych turniejów.

    OdpowiedzUsuń
  13. SiP, Panie Witoldzie, All,

    Dziękuję za dyskusję i pozytywne przyjęcie.

    Jako że jestem i jeszcze do stycznia 2013 musze byc funduszowcem jest to wpis dla funduszowców, wzglednie dla ludzi którzy zamierzają inwestowac poprzez FI.

    Cieszą mnie wpisy kolegi openinvestment.blogspot.com i apa-sf nt. ETF-ów i kontraktów gdyż dają funduszowcom i innym osobom powiedzmy sobie wprost nie aż tak biegłych w rynkach i formach inwestowania jak SiP, Pan Witold, Marek, Dedek i wielu innych piszących kolegów, alternatywy/inne możliwości wobec FI czy innych form inwestowania - lokaty, obligacje etc.
    Byłoby super gdybyście jeszcze tylko opisali "drzewko procedury postępowania" krok po kroku tak by ktos zielony kto chce inwestowac w ETF-a czy kontrakty wiedzieli co mają robic
    rk w banku, r/k maklerski, polecenie kupna, polecenie sprzedaży w przypadku ETF-u i analogicznie dla kontraktów.

    SiP-e
    we wpisie
    http://stojeipatrze.blogspot.com/2011/06/fundusze-inwestycyjne-wstep-mity-i-nie.html
    jest opisany
    "Mit siódmy TFI zarobił (np 100%) czyli jak to jest z tym zarabianiem"
    i tam właśnie jest opisany brak możliwości odliczania kosztów TFI od podstawy opodatkowania. Jak słusznie napisałeś/trzeba będzie uzupełnic" strat też nie można odpisac ;/..cóż FI ;/

    Panie Witoldzie, konkretnie co do Bovespy i Sensex-u nadal podtrzymuje swoja opinnie wyrażoną już ze dwa-trzy miesiące temu u harminictrading, do której linki podałem we wpisie że w listopadzie zeszłego roku weszły w bessę

    http://stooq.pl/q/?s=^bvp&d=20110707&c=1y&t=l&a=lg&r=^snx

    co do pozostałych napisze o nich we wpisie na sierpień.

    Wpis pod którym teraz piszemy npisany został pod koniec maja na czerwiec, wpis powyżej dodany przez SiP-a dzisaj pisany był pod koniec czerwca na lipiec, teraz pod koniec lipca pojawi się wpis na sierpień.
    Jak zauważyliście maja one szablon
    1 jak widziałem nadchodzący miesiąc, a jak było - w Polsce i za granicą
    2 jak widzę nadchodzący miesiąc - w Polsce i zagranicą
    3 wnioski z planowanych i podejętych decyzji/tak by się uczyc i nie popełniac tych samych błędów/
    4. Polska i Zagranica średnio-długoterminowo
    5. co warto obserwowac
    6. coś co warto wg przeczytac, np jakiś artykuł czy blog
    7. opis jakiegoś wybranego FI

    Oczywiście jeżeli praktyka wykaże że warto dodac jakiś nowy dział to to zrobię - otwarty jestem tez na sugestie blogowiczów.

    Pierwszy wpis jaki się pojawił
    http://stojeipatrze.blogspot.com/2011/07/fundusze-inwestycyjne-wstep-gdzie-kupic.html
    w pierwszej linijce zawiera wstęp
    http://stojeipatrze.blogspot.com/2011/06/fundusze-inwestycyjne-wstep-mity-i-nie.html
    i dla początkujących warto by od niego zacząc zaś "weterani" FI ;) fajnie jakby napisali swoje opinnie i wrażenia z doświadczeń z FI

    Zasada wpisów na tym blogu uzgodniona z Gospodarzem jest prosta; dla ludzi zainteresowanych dokonujemy wpisów - ja akurat o TFI bo poprzez to inwestuję. Na merytoryczna dyskusję w tym krytyczną na argumenty jesteśmy otwarci, jeśli ktoś szuka awantury niech sobie znajdzie inne miejsce, tutaj mamy sobie pomagac i wymieniac poglady. Pieniędzy żadnych za napisanie w co inwestujemy a z czego wyszliśmy, czy polecam czy odradzam jakiś FI nie bierzemy są to nasze opinie poparte uzasadanieniem.

    J-Veritas
    Timing ostatniej decyzji tj wyjścia z Qshort w pieniężnie przypadkowy, po prostu mijały dni i nie spadało a konsole przeważnie skutkują wybiciem - niekoniecznie w kierunku pozycji która mamy ;)
    Od pół roku do 9mc ostro się wziąłem za aktywne inwestowanie.
    Te jełopy z FI potrafią tylko się mądrzyc a naprawdę płyną z trendem nic więcej. Swoje plany i decyzje opisuje u WB i SiP-a a ostatnio u Dedka na blogu, tak by nikt mi nie zarzucił że jestem "mądry po fakcie"

    pozdrawiam hej

    OdpowiedzUsuń
  14. @spinnaker01
    http://stooq.pl/q/?s=^snx
    to jest wykres miesięczny,zawsze analizuję wykresy w oparciu o świece,tu na sensex wyrażnie jest ABC od szczytu,jako korekta,o bessie będzie można mówić po pokonaniu tego najbliższego dołka z lewej strony,z 2010 roku
    http://stooq.pl/q/?s=^bvp&d=20110707
    tu na miesięcznym wykresie Bovespa sytuacja jest podobna,chociaż bardziej wyrazista,pokonanie dolnego ograniczenia knota świeczki miesięcznej bodajże z kwietnia 2010 zmieni tendencję na spadkową.
    A tak by the way spodziewam się szczytu fali wzrostowej na sensex na poziomie 34000
    pozdrawiam Witold

    OdpowiedzUsuń
  15. Spinnaker01: rzeczywiście na temat kontraktów w polskiej sieci jest niewiele "przyziemnych" konkretów. Tak się składa, że hobbystycznie zmierzam ku założeniu własnego bloga (poza glorią i chwałą jest to w sumie fajna metoda oceny swoich własnych spostrzeżeń z perspektywy czasu) - czas się podzielić tym co wpadło do głowy podczas jak na razie 3 letniej przygody.

    Z chęcią "naprodukuję" się co nieco o podstawach i podzielę się tym również tutaj. Ale to realnie za 3-4 tygodnie :-)

    Będę miał również propozycję dla autorów takich blogów jak SiP, aby co nieco zintegrować widownię, bo nie widzę sensu tworzenia tysięcy "własnych kałuż". No nic - koniec offtopicu.

    I na koniec do początkujących funduszowców - z własnego doświadczenia. Sam zaczynałem giełdową przygodę od funduszy (misie w końcówce hossy), potem parę miesięcy akcji i skończyło się na pochodnych. W sumie ryzyko przy odpowiednim podejściu porównywalne, a efekty przyjemniejsze i zdecydowanie lepsza kontrola :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Panie Witoldzie,

    kwestia przyjmowanej definicji i metodologii. Oczywiście życzę powodzenia, sukcesów i zysków na tych dwóch rynkach, ja zaś trzymam się od nich z daleka - tak jeszcze około roku-9mc.

    Apa-sf

    Super, z niecierpliwością czekam /zapewne nie tylko ja ;)/

    pozdor

    hej

    OdpowiedzUsuń
  17. Veritas:
    ETF sa ciekawe, ale -o ile sie orientuje- na razie jest u nas tylko ETF W20, ETF DAX i ETF S&P.Tzn zarabiajace na wzrostach, a w terminie srednioterminowym raczej niekoniecznie musi to byc wlasciwa strategia.

    Kontrakty tez wygladaja ciekawie, ale -jak juz pisalam gdzie indziej- nie bardzo sie na nich znam. Wskazowki mile widziane :). Mam jeszcze to ograniczenie ze nie zyje z gieldy tylko intensywnie pracuje i inwestycjami moge zajmowac sie co najwyzej wieczorami. Czy kontrakty sa zatem w ogole odpowiednie?

    W TFI najbardziej denerwuje mnie bezwladnosc i fakt, ze wystawiajac zlecenie nie mamy kontroli nad cena zakupu/sprzedazy. Kwestie podatkowe mozna w ostatecznosci obejsc platforma (czego ja zreszta nie robie - koszty+ogranizenia!).

    OdpowiedzUsuń
  18. juz bez przesady z tym harmonic t, upieranie sie ze eurusd leci na 1.2 po czym zmiana na winde up do 1.56, przeciez to zenada, podobnie ocena mega bledna kghm, a ze blog sie zrobil popularny i ktos sie tym sugeruje to nalezy wspolczuc, panie Witku tak apropo wolumenu na tej swieczce na 1h, wiedzac ze smart money kupuje na spadkowych , sprzedaje na wzrostowych, to ta nalezalo akurat sprzedac przy gornym knocie:)zgodze sie ze mamy akumulacje z potencjalem 1500-2000 pipsow up, podobnie na kablu, moj dobry kolega trader ktory widzial jazde z 1.28 na 1.5, teraz widzi uwaga nawet 1.7 na eurusd:)

    OdpowiedzUsuń
  19. @J
    "Kontrakty tez wygladaja ciekawie, ale -jak juz pisalam gdzie indziej- nie bardzo sie na nich znam. Wskazowki mile widziane :). Mam jeszcze to ograniczenie ze nie zyje z gieldy tylko intensywnie pracuje i inwestycjami moge zajmowac sie co najwyzej wieczorami. Czy kontrakty sa zatem w ogole odpowiednie?"

    ODP: Odpowiednie pod warunkiem zleceń stop loss itd oraz dużego depozytu (bardzo małe lewarowanie)

    OdpowiedzUsuń
  20. @J
    Pamiętaj jednak że w kontraktach nie ma dywidend - to z kolei duży minus bo wiele osób kupuje spółki dla wysokich dywidend.

    OdpowiedzUsuń
  21. @apa-sf
    "
    Będę miał również propozycję dla autorów takich blogów jak SiP, aby co nieco zintegrować widownię, bo nie widzę sensu tworzenia tysięcy "własnych kałuż". No nic - koniec offtopicu."

    ODP: zawsze zapraszam z ciekawą tematyką na bloga tutaj. Nie za bardzo rozumiem co masz na myśli scalić widownię. Jakiś agregator? Jest to jakiś pomysł, ale przyznam szczerze nie mam na to czasu...

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP