18 lipca 2011

Wykres dnia - chińska gospodarka nie zwalnia. Notowania Złota.

Pomimo medialnego szumu na temat zapowiadanego zwolnienia w chińskiej gospodarce oraz oficjalnych chęci i działań władz CHRL mających na celu zacieśnienie warunków kredytowych, w tym dla developerów, chińska podaż pieniądza dalej szaleje. Chińska podaż pieniądza kieruje się w kierunku "kosmos" i już dawno przegoniła podaż zielonych w ameryce.
Jednym słowem między bajki można włożyć oficjalne zapewnienia wierchuszki CHRL w sprawie ograniczenia kredytowania. Ma to jak najbardziej odzwierciedlenie w realnej gospodarce. 1. PKB nie spada, ciągle powyżej 9% - W II kw. 2011 PKB Chin wzrósł 2,2% K/K i 9,5% R/R 2. Inflacja rośnie i powoli wymyka się spod kontroli: w czerwcu CPI 6,4%, żywność 14,4% 3. Ceny nieruchomości mają się całkiem dobrze - China’s New Home Prices Quicken in Shanghai, Beijing oraz China Home Sales Jump 31% as Homebuyers Defy Curbs Aimed at Cooling Market July 13 – Bloomberg: “China’s June housing transactions rose 31% from May as homebuyers defied government curbs and developers posted gains from sales in smaller cities. The value of homes sold last month increased to 499.2 billion yuan ($77 billion)… Housing sales in the first half climbed 22% to 2.1 trillion yuan from a year earlier… More developers are selling homes in so-called third and fourth-tier or less affluent cities which haven’t introduced local restrictions or are immune to nationwide measures targeting speculators, who usually buy in bigger metropolitan areas… Investment in Chinese real estate rose 33% to 2.6 trillion yuan in the first six months from a year earlier… New property construction in the first half climbed 24% to 994.4 million square meters.” Wysoka inflacja i nadmiar gotówki może cieszyć miłośników metali. Złoto zyskuje bowiem najbardziej w czasie kiedy finansowe rynki azjatyckie są "otwarte". Ź: Nomura Co do złota to dodatkowo sprzyja mu daleka perspektywa podniesienia stóp procentowych w US: Ź: Nomura

10 komentarzy:

  1. Mając powyższy wpis na uwadze (Chińskie M2) można lepiej zrozumieć zachowanie metali szlachetnych ale również i miedzi.

    OdpowiedzUsuń
  2. To niestety prawda.
    Powstaje pytanie: co to oznacza dla gospodarki Chin w najbliższym czasie? Czym ta postawa może się skończyć?

    OdpowiedzUsuń
  3. JA nie potrafię odpowiedzieć na pytanie - czy robią to celowo czy niestety nie udaje im się schłodzić gospodarki. Jeśli to drugie to jest to bardzo negatywne.

    Jakieś pomysły? Poszlaki?

    OdpowiedzUsuń
  4. Mało kto potrafiłby odpowiedzieć na to pytanie.
    Mamy pewne poszlaki:
    a) podaż pieniądza rośnie
    b) podnoszone są stopy procentowe i rezerwy obowiązkowe w bankach
    To oznacza że władze Chin nie mają kontroli nad podażą pieniądza i ich walka z inflacją prowadzona jest na ślepo za pomocą najbardziej topornych narzędzi.
    A Chińczycy, jak widać, potrafią sobie radzić z ograniczeniami i wymyślają coraz sprytniejsze sposoby na obejście systemowych obostrzeń w dostępie do kredytowania.

    OdpowiedzUsuń
  5. SiP: Książka "Wojna o pieniądz" da Ci najbardziej prawdopodobną odpowiedź na oba zjawiska:
    1. Wzrost M2 i brak panowania chińczyków nad pieniądzem to robota grupy Bilderberg (banksterów), którzy ćwiczą z chińczykami tą samą polkę, którą odprawili już ponad połowie rozwiniętego świata. Pompują płynność. Teraz to banksterzy zdecydują o momencie odcięcia tejże płynności i rozpocznie się wielki chiński krach.
    2. Chińczycy pokapowali się w jaką grę grają z nimi żydowscy banksterzy i rozpaczliwie próbują zrobić dwie rzeczy na raz. Schłodzić - ale nie za gwałtownie gospodarkę i skupić tyle złota ile się da, żeby móc w krytycznym momencie odcięcia płynności przez banksterów wyemitować yuana opartego na standardzie złota.

    Ale banksterzy nie w ciemię bici. To oni mają 200-letnie doświadczenie i wiedzą jak te sprawy rozgrywać. Najpierw ostro wywindowali cenę srebra (którego jest znacznie więcej w obiegu i które chińczykom też mogło posłużyć do podparcia pieniądza o srebro) tak, żeby chińczycy nie mogli go za tanio skupić, a teraz moim zdaniem szykują już tylko i wyłącznie odpowiedni timing na odpalenie tego właściwego WIELKIEGO KRYZYSU. Po nim mamy niemal pewny NWO. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. @przemofree
    Teraz to banksterzy zdecydują o momencie odcięcia tejże płynności i rozpocznie się wielki chiński krach

    Ale nie w Chinach;-) W Chinach bankowość jest kontrolowana przez rząd, zaś rezerwy obowiązkowe sięgają 25%-30% i ciągle rosną. Dla porównania rezerwy obowiązkowe w Polsce to 3%. Im wyższy poziom rezerw obowiązkowych, tym mniejszy wpływ banków na kreację pieniądza;-) a tym samym na zwiększanie lub zmniejszanie płynności. Podejrzewam, że gdy poziom rezerw obowiązkowych sięgnie 50% rząd wyda nakaz, aby można było pożyczać wyłącznie z depozytów i "siła boskiej pracy" banków spadnie do zera.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam pomysl. Oni w pelni kotroluja to co robia. Kredyt zalezy od rzadu, jak by chcieli go ograniczyc to by to zrobili. A ze nie robia to maja ku temu powod --> PKB.

    Wszyscy stawiaja na zwalniajace tempo wzrostu PKB, bo mysleli ze beda ograniczac kredyt.

    Stopy rosna nominalnie, ale realnie spadaja, tak samo jak jest z aprecjacja juana, jest nominalna NIE realna.

    OdpowiedzUsuń
  8. @ Hans
    Chińczycy i oś London-New York walczą ze sobą i z czasem. Trudno tu wyrokować która strona wygra, niemniej choć kibicuję skośnookim, to jestem pesymistą.
    Widać po wzroście - pomimo prób jego ograniczenia - M2, że władze chińskie utraciły pełną kontrolę nad kreacją pieniądza (to już się stało). Mocne uderzenie ze strony chińskiego rządu w celu ograniczenia kreacji pieniądza zostanie moim zdaniem wykorzystane przez grupę Bilderberg, jako pretekst do odcięcia płynności. Co więcej - zdaje mi się, że chińczycy zdają sobie z tego sprawę i działają póki co metodą małych ale szybkich kroczków (te co-dwutygodniowe decyzje). Jak będą gotowi (a zostało im bardzo mało czasu), to moim zdaniem uderzenie z ich strony będzie dwojakie. Ogłoszą emisję Juana opartego o kruszce i tak jak mówisz zastopują akcję kredytową.

    Tyle, że to działanie jak dla mnie już dawno przewidzieli banksterzy...

    OdpowiedzUsuń
  9. @przemofree
    Tyle, że to działanie jak dla mnie już dawno przewidzieli banksterzy

    No nie tylko oni przewiduja rychły powrót pieniądza opartego o kruszce i nie tylko oni sie zabezpieczają;-) Co do przeciwdziałania zablokowaniu płynności przez bangsterów, to tutaj akurat Chin nie zaskoczą, bo czego jak czego, ale kasy ci w Chinach dostatek;-) Na dodatek kontrolują oni cały przepływ kapitału do/z Chin. Dlatego żadna spekulacja na yuanie się nie uda. W ten sposób Chin nie da sie ograć.

    OdpowiedzUsuń
  10. Property Loans Halted in China's 2nd and 3rd-Tier Cities; Is China's Spectacular Real Estate Bubble About to Pop?
    http://globaleconomicanalysis.blogspot.com/2011/07/property-loans-halted-in-chinas-2nd-and.html

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP