17 sierpnia 2011

Wykres dnia - Polska - zadłużenie krajowe - udział zagranicy

Udział inwestorów zagranicznych w strukturze podmiotowej zadłużenia krajowego nieprzerwanie rośnie i właśnie bije nowe rekordy: 18 lutego 2011 opisywałem "Informację kwartalną o sytuacji makroekonomicznej i stanie finansów publicznych (II 2011 r.)" gdzie znalazł się zapis: "13. W strukturze podmiotowej prawie 25% posiada już zagranica (to bardzo dużo z punktu widzenia historycznego udziału w długu - tak jak w wakacje 2008 tuż przed załamaniem notowań złotego), a prawie połowa jest w krajowym sektorze poza bankowym (OFE - 48,6% z tej wartości; zakłady ubezpieczeniowe - 24,4% z tej wartości; fundusze inwestycyjne - 13,00% z tej wartości)"

20 komentarzy:

  1. Cześć,

    Może machniesz jakiś wpis o:
    http://ruchwig.pl/index.php/pl/program/analizy/54-dlaczego-po-i-pis-nie-chca-rzadzic
    "Osłabienie złotego tylko o nieco ponad 11 % (np. z 4,00 zł/euro do 4,44 zł/euro) spowoduje taki wzrost złotowej równowartości zagranicznego długu Skarbu Państwa, że zostanie przekroczony próg 55 %. Procedury równoważące finanse publiczne zostaną z hukiem odpalone."

    Może się stać tak, że trafi to zaraz po wyborach :)

    http://blogs.wsj.com/emergingeurope/2011/08/12/will-poland-intervene-to-boost-zloty/
    "According to Nomura economist Peter Attard Montalto, the moment when Poland’s public debt would breach the level of 55% is 4.2363 zlotys to the euro. In his view, the government may want to intervene to strengthen the zloty right at the end of the year, as it did last December when it was already wrestling with the debt threshold."

    http://stooq.pl/q/?s=eurpln&c=3y&t=c&a=ln&b=0
    Mamy 4,14... i w zasadzie wierzę bardziej Nomurze niż Polskim "ekonomistom".

    Możnaby napisać co się stanie po przekroczeniu 55%... albo i lepiej, nawet 60%...

    OdpowiedzUsuń
  2. @kecaj84

    Autor zlinkowanego bloga regularnie czyta mój blog. Mimo że nie podaje źródła skąd często ma dane to daję 99,999% i 10% swojego kapitału że tak własnie jest;)

    kurs eurpln jest nizej niz te 4.40:
    http://stojeipatrze.blogspot.com/2011/08/liczba-dnia-42365.html


    w sprawie obrony przed ucieczka zagranicy przeczytaj caly wpis tutaj:
    Kucharz Roku czuje pismo nosem czyli o spodziewanych kłopotach na polskim rynku długu
    http://stojeipatrze.blogspot.com/2011/04/kucharz-roku-czuje-pismo-nosem-czyli-o.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Zbankrutować to nie zbankrutuje.

    http://ryszardpetru.bblog.pl/wpis,przekroczenie;limitow;dlugu;to;nie;katastrofa,48092.html

    http://forsal.pl/artykuly/382361,przekroczenie_progu_55_proc_opozni_przyjecie_euro.html
    "Jeśli optymistycznie przyjmiemy, że wystarczy przyjęcie budżetu zrównoważonego, to musimy dokonać redukcji wydatków (albo zwiększenia dochodów) o kilkadziesiąt miliardów złotych (planowany na rok 2010 deficyt budżetu – bez deficytu środków europejskich – wynosi 52 mld zł)."
    Skąd weźmiemy te 52mld?

    http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/503886,prywatyzacja_poczeka_na_gorsze_czasy_dla_budzetu_za_rzadow_donalda_tuska_skarb_panstwa_zarobil_32_mld_zl.html
    "W TYM ROKU rząd zamierza uzyskać ze sprzedaży majątku 15 mld zł, w przyszłm 10 mld, a w kolejnych tylko po 5 mld. Za rządów Donalda
    Tuska Skarb Państwa zarobił 32 mld zł"

    Załóżmy, że w przyszłym roku na giełdzie będzie dołek... to z przyszłych prywatyzacji wyjdzie może 5mld. I co... BGK wyemituje listów zastawnych na np 30 mld zł? Przecież złotówka poleci wtedy na twarz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oficjalny deficyt znacznie poniżej planu a rząd właśnie zatwierdził wypłatę 4mld zł z rezerwy demograficznej. O co chodzi?
    BM

    OdpowiedzUsuń
  5. @SiP

    Wlasnie przyczytalem ten twoj wpis z kwietnia, dzieki wielkie, jest rewelacyjny. Musialo cie to kosztowac naprawde duzo pracy. TO jest prawdziwy patriotyzm! ;)

    @Kecaj84

    Bankructwem tego sie nie nazywa per se, ale czy drukowanie, hochsztaplerstwo MF, kreatywna ksiegowosc, upychanie dlugu po spolkach nie jest bankructwem? Nie znam sie za bardzo dlatego pytam? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Według harmonogramu:
    http://wyborcza.biz/biznes/1,100969,8345607,Projekt_budzetu_2011__FUS_otrzyma_4_mld_zl_z_Funduszu.html
    "Warszawa, 07.09.2010 (ISB) - Projekt budżetu na 2011 rok, opublikowany we wtorek przez Ministerstwo Finansów, przewiduje wypłatę kolejnych 4,0 mld zł środków z Funduszu Rezerwy Demograficznej (FDR) na rzecz realizacji bieżących zadań Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS)."

    OdpowiedzUsuń
  7. @Jarema
    Jeżeli jest co upychać i masz jakiekolwiek środki zaradcze to to nie jest bankructwo.

    Zobacz na Grecję i USA. To jest bankructwo, gdy obwieszczasz wszystkim, że nikt nie dostanie kasy, jeżeli jej nam nie pożyczą.

    OdpowiedzUsuń
  8. + Fajny wykres:
    http://wyborcza.biz/biznes/55,100896,10124419,,,,10124472.html

    OdpowiedzUsuń
  9. @ BM
    o pijar oczywiście chodzi, a po nich choćby i potop;
    @ all
    faktycznie przekroczenie 55% nastąpiło już na koniec 2010. tyle, że kucharz pochował ile się dało i wyszło mu z kreatywnej księgowości 53%.
    Jak mam obstawiać, to kucharz zrobi w tym roku wszystko, żeby nie przekroczyć, ale faktycznie jeśli pójdzie druga fala wyprzedaży i złotówce się oberwie, kucharz może nie nadążyć chować pod dywan kolejnych mld-ów;
    Co do skutków: nie ma konieczności równoważenia budżetu przy przekroczeniu 55%, jest furtka mówiąca o tym, że w budżecie następnego roku relacja dług/pkb ma być niższa. Jest kilka obostrzeń dodatkowych, jednakże myślę, że te matołki szybko wybrną z sytuacji i lemingi zobaczą prawdziwą katastrofę finansową III RP dopiero w 2020r. W międzyczasie bowiem ukradną jeszcze kasę od OFE-rm.

    OdpowiedzUsuń
  10. A to będzie oznaczać, że w 2020 niestety jako Naród będziemy prawdziwymi gołodupcami z duuużym długiem (możliwe, że będzie to 1,2-1,5 bln zł).Skończymy podobnie do PIIGSów.

    I z tej perspektywy zaczynam zazdrościć już Węgrom. Oni swojego Orbana już mają.

    OdpowiedzUsuń
  11. @przemofree

    Patrząc na to co się dzieję to się zgadzam - Polska do 2020 powinna być już bankrutem, a co miało być upchane to zostanie.

    Ciekawie wygląda propozycja rządu europejskiego. Jeśli to wprowadzą to i nam zacisną pasa i skończy się upychanie po kątach.
    Czemu: słowo klucz "ESA95" (nie to nie ilośc oktanów w benzynie;) ) przymierzam się do wpisu o wyborach 2011 i własnie o esa95 jak i rzadzie europejskim ale kiepsko z czasem :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Nowa wersja pliku sie dzisiaj pojawiła:
    "Informacja kwartalna o sytuacji makroekonomiczej i stanie finansów publicznych Sierpień2011"
    http://mf.gov.pl/dokument.php?const=5&dzial=3502&id=255466

    OdpowiedzUsuń
  13. Plik PDF:
    http://mf.gov.pl/_files_/kwartalna/informacja_kwartalna_sierpien_2011.pdf

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiem, wiem SiP - ja przecież o tym samym. Z resztą myślę, że czytelnicy Twojego bloga się w tym temacie też orientują.
    Co do odniesienia tego do zmian w prawie narzuconych nam przez eurokratów - dobrze jakbyś znalazł czas :) Tu nic nie wiem.

    Policzyłem na szybko i metodą unijną dług/pkb po IQ2011 wyszedł na poziomie 56%.

    Moja diagnoza na najbliższe lata jest następująca: wzrost długu niestety systematyczny, spotęgowany osłabiającą się złotówką, wzrost gospodarczy w związku ze światowym kryzysem w granicach 0-1,5% i chowanie pod dywan przez kucharza co się da, jak długo się da.

    OdpowiedzUsuń
  15. jezeli mamy przebic 55% to wlasnie po wyborach, do 2015 narod zapomni o cieciach.

    no i pytanie czy przypadkiem nie byloby dobrze przekroczyc i w 2012 zrobic porzadne ciecia na zasadzie: nie chcem, ale muszem :)

    wbrew pozorom u nas jest co ciac

    OdpowiedzUsuń
  16. @ Ramires
    Żeby postawić trafną diagnozę co do tego czy będą cięcia, czy nie trza by być raczej psychiatrą niż wróżbitą.

    Jak pamiętam dojście matołów z peło do władzy i szczytne hasła, to cięcia były tam oczywistą oczywistością, podobnie jak i ponad 100 innych zapowiedzi z expose.

    Jak się skończyło już można podsumować. Więc jako wróżbita, nie psychiatra stawiam diagnozę jak wyżej. Będzie udawanie do samego końca, że się kręci.

    Tyle, że banksterka nie ma już interesu, żeby IIIRP zbańczyła, bo co chcieli "kupić" (czyli dostać za psie grosze), już mają. Teraz to już zwykła głupota socjalistyczna IMO :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe czy w rządzie ktoś taki wykres sobie zmalował:
    http://www.image-share.com/upload/864/218.png
    I co powie o 5zł za EUR w przyszłym roku :)

    Coś mi się wydaję, że chęć wygrania wyborów objawi się w postaci przerzucania gorącego ziemniaka. Kto obejmie władze teraz będzie już na przyszłość spalony poprzez potrzebę podejmowania niepopularnych decyzji.

    A propos odbicia na giełdach. To patrząc po kilku spółkach na których gram, atmosfera jest przegrzana. Wszyscy z palcem na fire... dzisiaj już nie wytrzymali napięcia :) Koniec cyrku lecimy na południe.

    OdpowiedzUsuń
  18. @ Kecaj84
    "Ciekawe czy w rządzie ktoś taki wykres sobie zmalował:
    http://www.image-share.com/upload/864/218.png
    I co powie o 5zł za EUR w przyszłym roku.."

    Oczywiście, że oni dobrze "kumają" o co biega.
    Przecież min. JVR chwalił się, że już nabrał "gorących kartofli" na rynku:
    "- zrolowałem ponad 80% bondów na pół roku za wcześnie -"
    Tylko zapomniał dodać, że to bedzie kosztowało, tak pstryk ekstara jakieś kilka dodatkowych mld. PLN.
    Więc właściwie czym się chwalił?
    Tym, że poszedł, tak na wszelki wypadek, do Prowident i pożyczył, dla Waszego bezpieczeństwa o wiele za wcześnie i o wiele za dużo....??
    (zauważ, że tylko o Was myśli, a nic o sobie! He, he..)

    @ No, no …. SZOK!
    To wszystko mimo liczebności na rynku tak popularnego zawodu jak ...→ anal’ityk giełdowy, gospodarczy, czy ekonomista …..
    A ich ciągle, jak widać jest niedobór! Nie myślę tu o tzw. „kolaborantach” z władzą "jedynie słuszną" przecież ….
    A to takie proste, prostackie chciałoby się rzec:
    @ „Wszystko zostało już dawno zapisane, tam na górze” !!
    Ot co!

    OdpowiedzUsuń
  19. @ Jeszcze POważniej to ....
    Na prawdę przeraził ich (cały rząd Tuska, w tym głównie JVR, bo ten pierwszy to historyk jest..) inny wykres, gdyż stoją "za nim" nabici w butelkę wybiórcy - kredyciarze w CHF. Jest ich aż 700 tys., a to już "być albo nie być".
    http://stooq.com/c/?s=chfpln&c=30y&t=c&a=ln&b

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP