21 września 2011

Czy ma szasnę przetrwać powiązanie CHF z EUR?

Od początku wydania decyzji przez SNB skłaniam się że tak pod warunkiem BRAKU bańki w Szwajcarii, więcej w raporcie Can currency pegs succeed poniżej. Zainteresowanych zachęcam do tłumaczenia i opracowania plików graficznych PNG z pomocą darmowego programu Jshot. The Swiss National Bank (SNB) has just pegged the Swiss franc to the euro at aCHF/EUR rate of 1.20. This raises the question of what conditions must be met forpegs to succeed. Past experience shows that:
  • pegging a weak currency to a strong currency (Spain and Italy to Germany during the European Monetary System, South Korea and Thailand to the United States in the mid-1990s) fails; the central bank of the weak currency country loses its reserves by defending the peg, which leads to its abandonment and success of speculative attacks;
  • pegging a strong currency to a weak currency (China to the United States, now Switzerland to the euro) can succeed if it is credible, otherwise the central bank of the strong currency country must accumulate huge foreign exchange reserves, leading to excessive monetary creation which forces it to abandon the peg;
  • moreover, the countries' economic cycles and long-run growth and inflation must be close: pegging the exchange rate requires that the interest rates must not be too different, otherwise massive capital flows would threaten the peg; there cannot be any major differences between monetary policies, which means that the cycles, long-run growth, and longrun inflation must be similar.
Lastly, we seek to identify the effect on the reference country's currency, to which the other country pegs its exchange rate. In the case where a strong currency country pegs its currency to that of a weak currency country, if there is an increase in capital mobility between the two countries and if the strong currency country - which is normally the case - has a trade surplus and capital inflows, the currency of the weak currency country's is likely to appreciate because of the peg. All in all, based on this analysis, we believe that the SNB's action could be credible and efficient.

11 komentarzy:

  1. Jak zwykle ciekawy raport, szkoda tylko, że autorzy nie analizują przypadku powiązania CHF z DM. Jak to wpłynęło na inflację i szerzej, całą gospodarkę.

    Machaj pisał niedawno o decyzji SNB, warto przeczytać:

    http://mises.pl/blog/2011/09/14/machaj-silny-frank-i-silna-gospodarka/

    OdpowiedzUsuń
  2. @łukasz

    Nie zgadzam się z tym autorem wpisu z misesa. On upatruje silną walutę jako źródło sukcesu. JA z kolei upatruję silną walutę jako wynik działania lokalnego, silnego eksportu itp.

    Czy PKB może rosnąć przy słabej, osłabiającej się walucie? Patrz Chiny (sterowane) ale również Korea Południowa:
    http://stooq.pl/q/?s=usdkrw&c=30y&t=l&a=ln&b=0

    przykładów jeszcze jest kilka.

    W związku z tym nie traktował bym silnej waluty jako elementu koniecznego.

    W sprawie CHF - dyskutowalismy o tym wczesniej - jest szansa na inflacje jak w 80 latach po interwencji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Łukasz
    przeczytaj:
    http://www.businessweek.com/news/2011-09-20/japan-s-noda-unveils-first-plan-to-counter-damage-from-yen.html

    OdpowiedzUsuń
  4. @SiP

    Z dwojga wybrałbym zdecydowanie rozwiązanie szwajcarskie. Tzn. granicę dla aprecjacji waluty, niż uznaniowe subsydia, które przydzielane przez biurokratów, muszą być niesprawiedliwe.

    Co do pegu CHF-DM, znalazłem tylko jeden komentarz:

    "Johnny Bravo pisze...
    http://www.macronext.com/art-5208

    "WSJ przypomina, że podobna sytuacja miała miejsce w 1978 roku. Wówczas Narodowy Bank Szwajcarii podobnymi metodami i co najważniejsze z powodzeniem, walczył z przewartościowaniem franka w relacji do niemieckiej marki. Nie obyło się jednak bez konsekwencji w postaci wyższej inflacji. Inflacja wzrosła z 0,7% pod koniec 1978 roku do 5,15% w 1979 roku i na takim poziomie pozostała przez dłuższy czas. Dopiero w 1983 roku spadła do 2,1%. Aktualnie roczny wskaźnik inflacji kształtuje się na poziomie 0,2%""

    Natrafiłeś może na więcej informacji o tym? Jakie były skutki społeczne i polityczne w Szwajcarii?

    Warto pamiętać o tym, że próg bólu Chińczyków i Koreańczyków, jeśli chodzi o inflację jest diametralnie różny od tego Szwajcarów. Poza tym w Szwajcarii prawie każde gospodarstwo domowe jest uzbrojone, a w Chinach władza ma zupełny monopol na przemoc.

    Machaj nie bierze pod uwagę tego, że baza monetarna Szwajcarii jest niewielka w porównaniu z Niemcami i Japonią oraz ilością środków jakie ma do dyspozycji tzw. Bank ‘Aristocracy’, dzięki FED i amerykańskiemu rządowi oczywiście. Wygląda na to, że Frank był kupowany faktycznie dla krótkoterminowej spekulacji. Szczególnie w świetle danych o rezerwach monetarnych banków centralnych, które prezentowałeś. Na ten moment poziom 1,20 EUR/CHF nie oznacza, że Frank jest szczególnie słaby.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podsumowując, odpowiedź z tytułu postu brzmi: TAK - tylko jak długo?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem prostym człowiekiem niewykształconym w ekonomii i jako hobbysta entuzjasta zastanawiam się nad jedną rzeczą. Mianowicie, czy za obecnym umocnieniem europln może stać sztywny kurs maksymalny eurochf?

    Czy w obecnej sytuacji jest tak, że aby frank mógł rosnąć do złotówki, to musi rosnąć też europln aby zachować proporcję 1,20 wymiany na chfpln i europln? Wydaje mi się, że rynek wycenia chfpln wyżej z uwagi na stosunkowo duże znaczenie kredytów hipotecznych we frankach dla naszej gospodarki. Pytanie do ekonomistów: czy mogę mieć rację? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. @KapitanM

    Nie masz racji, kurs CHFPLN wynika z EURCHF i EURPLN, a nikt na miedzybanku na poważnie nie handluje parą CHFPLN. A znaczenie kredytów hipotecznych we franiu dla naszej gospodarki jest wyolbrzymiane. A za umocnieniem EURPLN absolutnie nie stoi 'quasi' bariera eurchf

    OdpowiedzUsuń
  8. Uważam, że na chwilę obecną nie pojawi się żaden nowy Soros i nie pokona SNB. W/g deklaracji SNB na chwile obecną mają w rezerwie na interwencję około 300 mld $ (nie pamiętam dokładnie ile), ale większe znaczenie ma deklaracja, że zrobią wszystko aby utrzymać sztywny kurs czyli czytaj : dodrukują tyle ile trzeba.
    Ergo : nie da się wygrać z SNB.
    Mnie zastanawia co innego. Co się stanie gdy na skutek interwencji SNB nakupi miliardów euro, a euro za jakiś czas upadnie. Co z tego wyniknie ? Szwajcaria będzie musiała ogłosić bankructwo ? "Skręcę kark, ale ten numer zobaczę" (cytat z pewnego dowcipu). Może być ciekawie , a nawet śmiesznie, choć nie dla wszystkich.
    Zastanawiam się jaka będzie nowa waluta rezerwowa ? Po analizie stawiam na funta. I chyba nie tylko ja bo funciak zyskuje od ponad tygodnia do większości walut.

    OdpowiedzUsuń
  9. he,he...:-) http://www.zerohedge.com/sites/default/files/images/user5/imageroot/2011/09/SNB%20August.jpg
    a jest to bilans jeszcze przed tym, jak przywiązali franka do euro!

    Z ciekawostek to dzisiaj przed globalnym otwarciem sesji na rynku międzybankowym był ruch poniżej 1.20 na EURCHF

    OdpowiedzUsuń
  10. Minął miesiąc jak nie lepiej a powiązanie się trzyma. Do tego SNB sporo zarobił:
    http://www.ft.com/cms/s/0/3cf6b51a-03d0-11e1-864e-00144feabdc0.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Swiss Central Bank Threatens More Action to Ward off Deflation; Swiss Real Estate Overheating; Don't Worry, It's Not a Bubble (It Just Looks Like One)
    http://globaleconomicanalysis.blogspot.com/2011/11/swiss-central-bank-threatens-more.html

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP