03 września 2011

Główną przyczyną kryzysu strefy euro jest sama strefa euro funkcjonująca w obecnej formie

Bardzo fajny, krótki dokument pokazujący w kilku prostych wykresach źródło problemów w strefie euro. Jak przyznaje ten francuski CIB NATIXIS źródłem problemów jest sama strefa euro.
Może uda mi się w wolnej chwili opisać dokument po polsku wraz z wybranymi wykresami. A może ktoś jest chętny? Zapraszam do kontaktu.
EDIT: Dokonałem streszczenia raportu poniżej:
Pierwszy wykres przedstawia zewnętrzne aktywa tzw północy strefy euro (Niemcy, Holandia, Belgia, Austria, Finlandia) oraz zewnętrzny dług tzw południa strefy euro (Francja, Hiszpania, Włochy, Portugalia, Grecja, Irlandia)
Widać wyraźnie, że masowe wejście euro w 1999 roku oraz zanik ryzyka związanego z kursami walutowymi (odejście od krajowych walut na korzyść euro) spowodowało transfer oszczędności (kapitału) w postaci pożyczek z północy dla południa strefy euro. Innymi słowy pieniądze m.in. z Niemiec zaczęły płynąć np do Włoch czy Hiszpanii. Było to normalne zachowanie wynikające z unii monetarnej i wolnego przemieszczania się kapitału z miejsca o niskiej stopie zwrotu (np. Niemcy) do miejsca o potencjalnie wysokiej stopie zwrotu (np. Grecja).
Transfer oszczędności w postaci pożyczek z północy dla południa pozwala wytłumaczyć wzrost zewnętrznych aktywów północy oraz wzrost długu południa strefy euro.
Na kolejnym wykresie przedstawiono saldo obrotów bieżących (current-account balance). Co to jest? Za NBP:
Saldo obrotów bieżących jest łączną miarą rozliczeń gospodarki z zagranicą, wynikających z bieżących operacji – głównie kupna i sprzedaży towarów i usług. Jeśli saldo to jest dodatnie, mówimy o nadwyżce obrotów bieżących, jeśli ujemne – o deficycie. Deficyt obrotów bieżących oznacza, że część towarów lub usług kupiliśmy na kredyt, a zatem stanowi on miarę zapożyczenia się gospodarki za granicą w danym okresie i określa tempo wzrostu długu zagranicznego.
lub po angielsku: The current account balance is the difference between a country's savings and its investment. If the current account balance is positive, it measures the portion of a country's saving invested abroad, if negative, the portion of domestic investment financed by foreigners' savings.
Widać wyraźnie na wykresie powyżej, iż wprowadzenie euro pozwoliło północy strefy euro (np. Niemcy) utrzymywać dodatnie saldo obrotów bieżących (nadwyżki). Innymi słowy Niemcy coraz więcej eksportowali produktów oraz kapitału niż importowali. Z kolei południe (np. Grecja) coraz bardziej popadało w deficyt w obrotach bieżących. Innymi słowy południe coraz więcej importowało, a konsumpcja i inwestycje południa finansowane były przez północ.
Chwilowa poprawa salda obrotów bieżących południa (tj zmniejszenie deficytu) nastąpiła jedynie w czasie kryzysu (lata 2008-2009). W czasach prosperity południe coraz bardziej popadało w długi poprzez konsumpcję i inwestycje na kredyt.
A co powinno nastąpić w teorii? W teorii po przyjęciu euro przez kraje członkowskie:
  1. Południe powinno pożyczyć pieniądze od północy co powinno spowodować deficyt na saldzie obrotów bieżących południa, oraz nadwyżkę na saldzie obrotów bieżących północy. To nastąpiło z uwagi na nieskrępowany (wolny) przepływ kapitału.
  2. Pożyczki południa powinny być zaciągnięte do sfinansowania inwestycji podwyższających produktywność i konkurencyjność, w tym infrastruktury. Czy to miało miejsce? O tym później....
  3. W związku z punktem drugim i teoretycznym zwiększeniem konkurencyjności eksportu oraz produktów południa powinien nastąpić wzrost eksportu z krajów południa strefy euro oraz zacząć maleć stopniowo deficyt na saldzie obrotów bieżących. Innymi słowy południe z czasem powinno również mieć nadwyżki na saldzie obrotów bieżących, a w konsekwencji południe powinno uniezależnić się od kapitału z północy (w tym Niemiec). Jak wiemy to nie nastąpiło.
Zatem gdzie podziały się pieniądze pożyczone przez m.in. Grecję, Hiszpanię, Włochy od Niemiec, Austrii czy Holandii? Zgodnie z opisanym wyżej modelem pożyczki powinny sfinansować atrakcyjne przedsięwzięcia i uatrakcyjnić eksport i produkty południa. To jednak nie nastąpiło gdyż pieniądz od m.in. Niemiec wylądowały w m.in. Grecji w postaci pożyczek dla konsumenta:
A na co pożyczyli pieniądze konsumenci z południa i gdzie trafiły pieniądze z północy? Pieniądze zostały skierowane m.in. na zakup nieruchomości:
Skierowanie strumienia pieniędzy w nieruchomości południa spowodowało boom w tym sektorze i gwałtowny wzrosty cen, co z czasem przerodziło się w bańkę na rynku nieruchomości:
Przy okazji widać wyraźnie że północ (w tym Niemcy) ominęły wzrosty na rynku nieruchomości. Z kolei południe w związku z odlatującymi w kosmos cenami nieruchomości (skąd my to znamy???) poczuło się wyjątkowo bogate, a zatem jeszcze bardziej oddawało się konsumpcji.
Pieniądze wcale nie napędziły masowo spektakularnych inwestycji w krajach z południa. Wręcz korporacje z północy więcej inwestowały od korporacji z południa:
W rezultacie kraje z południa strefy euro nie polepszyły swoich produktów i nie zwiększyły mocy eksportowych. W konsekwencji eksport wcale dynamicznie nie rósł, a wręcz zaczął coraz bardziej odstawać od północy:
Podsumowując:
  1. Południe przeznaczyło pieniądze z północy na konsumpcję oraz inwestycje w nieefektywne sektory
  2. Południe doświadczyło bańki na rynku nieruchomości i chwilowo poczuło się bogate i zapewne mocno przez to pokochało euro, strefę euro oraz samą Unię Europejską (to zupełnie jak u nas....)
  3. Przeznaczenie funduszy unijnych wcale nie było efektywne kapitałowo. Pieniądze zostały też częściowo zdefraudowane na niezalesione pola czy drogi donikąd (u nas np płockie molo wzdłuż Wisły czyli jedna z głupszych inwestycji za unijne pieniądze - click)
  4. Pieniądze się skończyły i południe okazało się być bankrutem. Zabawa trwała dopóki muzyka na Tytaniku grała, a pieniądze płynęły z północy (m.in. Niemcy) do południa (Grecja). To zupełnie jak u nas - wszyscy są szczęśliwi, pokochali Unię w związku z transferem gotówki, jednak pieniądze w końcu przestana płynąć i skończy się to u nas podobnie jak na południu....
  5. Północ strefy euro wygrywała przetargi ogłaszane na południu (na infrastrukturę, innowację itp), bądź dostarczała maszyn i elementów konstrukcyjnych, a co związku z tym bardzo mocno skorzystały na tym m.in. Niemcy. Grecy prawie wszystko przejedli, zostali z długami.
Kolejne pożyczki dla bankrutującej Grecji nic nie dadzą, gdyż obecne również zostały przejedzone. Dobrze ukazuje to poniższy fragment z greckiego dziennika Kathimerini:
State Budget Execution Monitoring Office, staffed by independent analysts, warned in a report that ”a significant debt increase, a high primary deficit and the deep recession have boosted to the extreme the debt dynamic, which is now out of control”, offsetting the impact of the first €159bn bailout loan, Kathimerini reports.
Więcej do przeczytania tutaj - click.
Poniżej dokument do przeczytania:

19 komentarzy:

  1. Witam
    Od czasu jakiegoś śledzę tego bloga i bardzo mi się podoba to co robisz. Jeżeli potrzebujesz pomocy z tłumaczeniami, to napisz do mnie pawelperka@gmail.com. Porozmawiamy o szczegółach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałem uważnie powyższy artykuł, mogę go streścić mniej cierpliwym czytelnikom: Wilk pożarł wszystkie króliczki i płacze, że nie ma ich więcej.
    (Niemcy zniszczyły przemysł Europy Południowej, i dziwi się że nie mają już czym płacić).

    Czego artykuł nie pisze, to że przemysł na wschodzie (Polska) też Niemcy zniszczyli - jestem z Lublina, zamknęli dochodową fabrykę cukru, załatwili pracowników fabryki i rolników. Teraz wypada importować cukier z Niemiec, ale Ci pracownicy cukrowni są na bezrobociu, nie mają więc pieniędzy na import. Koło się zamyka.

    W przyrodzie musi być równowaga między drapieżcą i ofiarami. Jeśli drapieżca jest za silny to zeżre wszystkie ofiary, a potem sam zdycha z głodu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Streściłem raport na stronie, dokonałem aktualizacji wpisu.

    OdpowiedzUsuń
  4. @ Marcin
    Pięknie piszesz. A teraz chwila namysłu i powiedz co by się stało, gdyby Niemcy zamknęły cukrownię w Lublinie, podobnie jak kilka innych cukrowni i cementowni (to najsłynniejsze dwie branże), a następnie rząd III RP obniżył stawki na ZUS do 1/4 obecnej wysokości, albo zlikwidowałby je w ogóle, a za prywatyzowany majątek "państwowy" spłacał przez pierwsze lata emerytów?
    Szybko Niemiaszki otwierałyby z powrotem te fabryki, a jak nie niemiaszki, to zrobiliby to angole, amerykańcy albo makaroniarze.
    A tak - jakoś tak wyszło, że można zamknąć w III RP cukrownie i cementownie... Ciekawe co nie?

    Rządząca III RP zdradziecka, złodziejska klika doprowadziła nas tu gdzie jesteśmy. Żaden Niemiec nie jest za to odpowiedzialny, tylko cała ta hałastra z Mazowieckim, Geremkiem, Balcerowiczem, Kwaśniewskim i innymi żydami, tudzież agentami służb.

    OdpowiedzUsuń
  5. mocno powiedziane Przemo ale taka jest prawda. Ludzie chcacy nam robic dobrze robia na odwrot dawno powinni za to bekna, choc w takim panstwie to oni dyktuja prawo na zuczkow a nie odwrotnie a to juz pachnie mafia na wysokich szczytach tak to sie robi. CHyba nigdsy nie znajda sie ludzie , ktorzy by ukrecili temu glowe bo za duze ryzyko uwierz chyba ,ze jakis nowy przewrot ale zawsze w nowej wladzy znajda sie chetni do krecenia lodow. To jest naturalna pazerna cecha ludzi - wiekszosci.

    OdpowiedzUsuń
  6. @przemo
    przesadzasz z tymi Zydami....to nie wina mitycznych Zydow tylko konkretnych osob. Zwroc przy tym uwage ze do tej pory rzadzilo juz co najmniej raz kazde duze ugrupowanie. Zanosi sie nawet na to ze PO po raz pierwszy w historii III rp bedzie rzadzic ponownie.@przemo
    przesadzasz z tymi Zydami....to nie wina mitycznych Zydow tylko konkretnych osob. Zwroc przy tym uwage ze do tej pory rzadzilo juz co najmniej raz kazde duze ugrupowanie. Zanosi sie nawet na to ze PO po raz pierwszy w historii III rp bedzie rzadzic ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mały Off Topic

    Czy ktoś z Was się orientuje jak i czy mozna grać na CDS - ach polskiego długu ? wydaje mi się, że byłoby niezłym interesem grać na zwyżkę CDS - ów polskiego długu. Istnieją jakieś produkty finansowe, które bazują na tym ?

    BTW, SIP świetne materiały wyszukujesz, rewelacyjny blog, dużo się od was uczę.

    Pozdrawiam

    Marcin

    OdpowiedzUsuń
  8. "Sprzedaż w strefie euro spadła w lipcu o 0,2 proc., podał Eurostat. Polska sprzedaż detaliczna wyrównana sezonowo spadła w tym czasie o 1,4 proc. GUS wyliczył tymczasem wzrost o 8,2 proc."

    Dopiero teraz na to trafiłem. GUS motorem napędowym naszej zielonej wyspy ;-)

    Zagrożone kredyty przyśpieszają:

    http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/541917,zagrozone_kredyty_mieszkaniowe_w_gore_o_35_7_proc_wiecej_wciaz_w_pln.html

    http://gospodarka.dziennik.pl/forsal/artykuly/354392,przybywa-zagrozonych-kredytow.html

    BM

    OdpowiedzUsuń
  9. 2 latki włoskie tracą właśnie 11%, w tym momencie 3.9%

    Ciekawe czy ECB ma jeszcze amunicje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak w czarnej jest p. Czarnecki że sprzedaje TU Europa, która TU uwaga uwaga ma 80-proc. udział w rynku ubezpieczeń kredytów hipotecznych??
    http://www.rp.pl/artykul/5,710731-TU-Europa-na-sprzedaz-.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Na bank chodzi o restrukturyzację i ograniczenie ryzyka w związku ze spodziewanymi spadkami cen mieszkań oraz w związku z rosnącym kursem "franka".

    JP Morgan w 2008 współpracował już z Getinem i doradzał im już wtedy. Miałem swego czasu papiery JP Morgan które prosto pokazywały że Getin jest bankiem (2008) który był najbardziej w czarnej.

    OdpowiedzUsuń
  12. @yogos

    Amunicji ma bardzo dużo. To czego może mu zabraknąć to woli politycznej. Rynek długu włoch na rynku (Tzw "marketable") jest w pierwszej 5 na świecie. Ma zatem kto to sprzedawać... ECB będzie musiał mieć głębokie kieszenie. Niestety nie ma kto tłumaczyc raportów. Ostatnio przesłałem jednemu człowiekowi około tygodnia-dwóch temu komplet raportów o kraju Silvio Berlusconiego ale niestety cisza w eterze. JA czasu nie ma. Zamierzam też mocno ograniczyc wpisy z braku czasu. Raczej znikną wykresy dnia itd. Nie mam czasu...: (

    OdpowiedzUsuń
  13. SIP damy rade , bedziemy linkowac jak cos ciekawego sie nawinie. Spoko .

    OdpowiedzUsuń
  14. crazyy:
    "Mały Off Topic

    Czy ktoś z Was się orientuje jak i czy mozna grać na CDS - ach polskiego długu ? wydaje mi się, że byłoby niezłym interesem grać na zwyżkę CDS - ów polskiego długu. Istnieją jakieś produkty finansowe, które bazują na tym ?

    BTW, SIP świetne materiały wyszukujesz, rewelacyjny blog, dużo się od was uczę.

    Pozdrawiam

    Marcin "

    ODP:
    Cześć,
    niestety CDS nie są dla inwestorów indywidualnych.
    Obecnie z tego co pamiętam to minimalny kontrakt opiewa na 10 mln USD. mnożysz CDS przez spread pkt (bp) x1000 i masz tzw premie roczną za ubezpieczenie.

    Dla przykładu polski 5 letni CDS lata np po 180 pkt bazowych. A zatem przemnażasz to x1000 i masz koszt 180.000 USD rocznie koszt ubezpieczenia. Może z tego co wiem płacić za CDS miesięcznie czy kwartalnie.

    Jak widać nie są to małe kwoty. Pytanie jeszcze o dźwignię tj jaka jest dopuszczalna - nie wiem...


    Ale ale były ploty swego czasu o CDS dla retail czyli inwestorów indywidualnych.

    Więcej:
    http://www.zerohedge.com/article/prepare-trading-revolution-here-come-cds-retail-investors

    na początek 10 firm miało ruszyć ale nie wiem jaki jest stan obecny.

    możesz też czytnąć wpis w szmaciaku:
    http://pb.pl/2/a/2011/02/01/Co_to_sa_CDS-y_i_jak_na_nich_zarabiac

    OdpowiedzUsuń
  15. SIP,

    Jakby trzeba cos przetumaczyc - to moge sprobowac pomoc. Nie mam co prawda tyle czasu aby godzinami nad tym siedziec ale moge streszczenie opracowac. Jezyki: angielski i niemiecki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie także można coś podesłać. Chętnie dorzucę własną cegiełkę.

    OdpowiedzUsuń
  17. SiP:
    Oczywiście co do służb jak i żydów dowodów nie mam. Opieram się tylko na poszlakach. Od razu zaznaczam, że do narodu żydowskiego już zupełnie nic nie mam.
    Niemniej ta wyprzedaż za grosze majątku, który wypracowali nasi rodzice i dziadowie świetnie pasuje mi do Tych żydów (banksterów). A jakoś tak przypadkiem pan geremek jest żydem. A to on był jednym z głównych architektów magdalenki. Ja obstawiam, że on był jednym z nasłanych. Drugi to IMO balcerowicz. Pasuje mi całe jego postępowanie, włącznie z obroną interesów OFE-rm (które na bank są pijawkami banksterki).

    Warto się zastanowić IMO od czasu do czasu, czy zdarzenia występujące w Polsce to rzeczywiście zbieg fatalnych pomyłek, przypadków, nieumiejstwa rządzących, czy może jednak gra interesów (i nie mówię tu o Rychu i Zbychu...).

    OdpowiedzUsuń
  18. Panie i Panowie,

    SiP odwala kawał dobrej roboty, co widzimy na co dzień. Jest ot też jak każdy z Nas normalny człowiek, z rodziną, praca, obowiązkami i osobistym życiem. Dlatego jeśli możemy aby utrzymac poziom bloga i przyczyniac się do jego rozwoju postarajmy się Gospodarza na ile możemy odciążyc.
    Ze mnie lingwista lepszy niż komputerowiec ;) ale na tłumaczenia nie będę się rzucał. Póki co zamierzam objąc swoimi skrzydełkami obok obecnych FI również certy i ETF-y. Jeśli ktoś sie dobrze w czymś czuje np obligi czy kontrakty, albo kruszce skontaktujcie się z Gospodarzem - skorzystamy z tego wszyscy!

    Hej

    OdpowiedzUsuń
  19. Polecam:
    Nowy plan Marshalla dla południa Europy
    Południe w cieniu
    Biedne południe Europy już wie, jak oszczędzać i jak ciąć, ale nadal nie wie, co zrobić, żeby gospodarka znowu rosła. Doradców szuka na północy.
    [...]
    Trudno oprzeć się wrażeniu, że południe przegapiło okres szybkiego rozwoju i nie zapewniło sobie żadnego trwałego źródła wzrostu. Gdy fundusze unijne przestały płynąć szerokim strumieniem, a gospodarki nie napędza już budownictwo, okazało się, że te stosunkowo zamożne kraje nie wiedzą, jak dalej się rozwijać. I nawet bez światowego kryzysu, który pogrążył ich finanse, miałyby problem ze znalezieniem recepty na wzrost.

    To też ostrzeżenie dla Polski, która jest dziś na podobnym poziomie rozwoju co Grecja czy Hiszpania kilkanaście lat temu.

    http://www.polityka.pl/rynek/1519172,1,nowy-plan-marshalla-dla-poludnia-europy.read

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP