13 października 2011

Wykres dnia - struktura przychodów "samorządów" w Chinach

Za HSBC: Ponad 44% przychodów w 2010 stanowiły przychody uzyskane ze sprzedaży ziemi. W razie zatrzymania rozwoju budowlanego w Chinach, lokalne samorządy będą mieć duży problem i staną się pewnie niewypłacalne w związku z dużą ilością NPL. W tej sprawie polecam: Special report: China's debt pileup raises risk of hard landing oraz Małe firmy w Chinach żyją dzięki lichwie.

4 komentarze:

  1. Czytam tego bloga:

    http://bialychinczyk.blox.pl/2011/08/Chlop-zywemu-nie-przepusci.html

    a wlasciwie pochlonalem go calego w jeden dzien. Gosc jest przedsiebiorca w Chinach, ale ma bogata zyciowa droge. Ten wpis dotyczy ziemi w Chinach - tam to dopiero jest bania, ceny na prowincji za poletko jak w Warszawie.

    Tutaj budowanie w stylu Ponzi scheme:
    http://bialychinczyk.blox.pl/tagi_b/6922/piramida.html

    http://bialychinczyk.blox.pl/2011/04/Rzad-chinski-najwiekszy-spekulant-ziemi.html

    http://bialychinczyk.blox.pl/2011/03/Dewelopelka-w-chinskim-stylu.html

    itd. caly blog daje swietny obraz tego panstwa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kluczowy fragment o Chinach:
    "Beijing has been taking increasingly urgent steps to halt a speculative property boom and has told state banks to cut lending. Domestic investment -- much of it in property and infrastructure development -- accounted for 70 percent of China's gross domestic product last year, a far bigger share than in developed economies.

    According to the McKinsey Global Institute, the proportion of China's total debt to gross domestic product was 159 percent at the end of 2008, before it began the massive stimulus programme that has racked up piles of local government debt.

    Local governments have long had to tap other sources of income to supplement their meager share of the country's taxes. Beijing controls the bulk of tax revenues to prevent local officials from spending wastefully, and as a way of redistributing wealth between poor and rich provinces.

    So they raise money by selling or taxing property or borrowing money. They are barred from borrowing directly from banks as government entities, however, hence the proliferation of their financing vehicles.

    Local officials have a strong interest in keeping property prices high, since it is a key source of revenue. China Real Estate Information Corp., a Shanghai-based property information and consulting firm, estimates 40 percent of local government revenue came from land sales last year. Land also is often used as collateral backing the loans to their financing vehicles.

    So throughout China, a building boom financed with massive bank borrowing is being securitized by land prices that local governments fervently hope will stay high, even as Beijing tries to tamp them down.

    "The underlying problem here is that local governments have a lot of expenditure mandates for infrastructure, for social services, and they don't have enough regular revenue to cover it," says economist Arthur Kroeber."


    Jak by to strzeliło to krach na rynku surowców byłby przeogromny.

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie to już na to czekam, taka ekonomia nie przynosi nic dobrego zwykłym ludziom. Ropa znowu po 110$, żarcie jak zwrócił uwagę Kimble w stanie przedzawałowym:

    http://stooq.pl/q/?s=lc.f&c=3y&t=c&a=lg&b=0

    Zboża już pospadały, czas na mięcho i falę C. Wolałem tankować po 3.x w tym kryzysowym 2009 roku, niż po 5.x w czasach "prosperity".

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP