15 grudnia 2011

Kucharz Roku - 550 mln - jest naprawdę źle


Kucharzowi Roku nie wystarczają już wykorzystywane metody oszukiwania w papierach, w tym FX swap na koniec roku. Przyznam szczerze, że wraz z każdym kolejnym pomysłem wyssania pieniędzy od obywateli, ukrycia długów dochodzę do wniosku, że "to był już ten ostatni". Jednak za każdym razem (ostatnio uśrednienie kursu euro, a poprzednio nieliczenie pieniędzy na kontach jako dług) jestem zaskakiwany. Tak jest i tym razem.

Otóż Ministerstwo Finansów zażądało od samorządów, by te kupiły papiery skarbowe (w tym wypadku krótkoterminowy dług w postaci bonów skarbowych). Wszystko dlatego,że zakup bonów obniża poziom długu państwa na koniec roku, a Minister stara się za wszelką cenę nie przekroczyć progu 55% PKB w ramach metodologii krajowej.

Za Gazetą Wyborczą, Warszawa:

Warszawa po cichu wydała pół miliarda. Na krajowe długi

Niezwykła żonglerka setkami milionów złotych: stołeczni radni zgodzili się, żeby ratusz kupił za ponad pół miliarda złotych bony skarbu państwa, żeby obniżyć poziom zadłużenia państwa na koniec roku.
- Nie rozumiem tej operacji? Dlaczego mamy wydawać 550 mln zł z miejskiego budżetu na bony skarbu państwa? - pytał Dariusz Figura, radny PiS. Skarbnik miasta Mirosław Czekaj odpowiedział, że o pomoc poprosił samorzady minister finansów. - Zakup bonów obniża poziom długu państwa na koniec roku. To ważne dla ministra. To transakcja krótkoterminowa, na początku roku te bony zostaną wykupione - zapewnił. Dodał, że już raz taką operację stołeczny samorząd przeprowadził w 2009 r. Radni większością głosów zaapropobowali zakup bonów.


Ukłony dla C644 (C64) za informację!

28 komentarzy:

  1. przypominam, ze hitem zeszlorocznego grudnia byla sprzedaz udzialow skarbu panstwa do...panstwowej spolki i to po godziwej cenie!!!

    drenaz samorzadow? nie rozumie jeszcze zasady dzialania przyznac musze. ale jak minie pierwszy szok po kolejnym Cudzie Naszego Najdrozszego PRemiera to rozkminie to. jesli dlugo nei bede sie odzywal to prosze o telefon do przyjaciela:)

    dzieki C64! bo mogloby to przejsc niezauwazone.

    OdpowiedzUsuń
  2. NBP też 'oszczędza':
    http://www.nbp.pl/home.aspx?f=/aktualnosci/wiadomosci_2011/swap12.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóż to już jest mistrzostwo świata. Księgowy Enronu był przy naszym kucharzu uczniem nauczania elementarnego w zakresie kreatywnej księgowości.

    A później, żeby było jeszcze ciekawiej nasze MP mówi, jak to zadłużone są nasze samorządy i ciągle inwestują, a nie mają środków na to.

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto przy okazji odnotować
    Budżet na 2012 rok:
    koniec życia na kredyt
    - Dzielenie biedy - mówią radni. Czytając projekt budżetu na przyszły rok, trudno się z nimi nie zgodzić. Głosowanie w Radzie Warszawy już dziś.
    W przyszłym roku, po raz pierwszy od lat, miasto wyda mniej pieniędzy, niż w roku mijającym.
    Wydatki stolicy zaplanowano na kwotę 13,3 mld zł. To o 4 proc. mniej niż w roku 2011, mimo że do kasy Warszawy wpłynie o 8 proc. więcej pieniędzy (12,4 mld zł.) niż w roku 2011 (11,3 mld). Nowa ustawa o finansach publicznych nakłada jednak wymóg: wydatki samorządu nie mogą przekroczyć jego dochodów. Z tego powodu Warszawa nie będzie zaciągała nowych kredytów ani emitowała obligacji.

    więcej w TVN Warszawa.pl:

    http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,budzet-na-2012-rok-koniec-zycia-na-kredyt,344245.html

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie tylko przeraża że pisze się o tym ,mówi pokazuje wprost i co? i NIC!!!
    Wszystko jest ok. Lemingi się uśmiechają, idą dalej przed siebie, w przepaśc....

    p.s

    nadal nie rozumiem jak można było na tych głosowac

    nie wiem, naprawde nie wiem?!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. @Spinn

    mnie przeraża to że o tym się mało mówi - o tych wszystkich wałach , kreatywnej księgowości w mediach. Napisałem właśnie maila z tą wiadomością do wszystkich duzych dziennikow, portali. Zobaczymy czy jutro bedzie chociaz wzmianka.,,

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie do wiary,to po prostu nie do wiary.Ten gosciu jest naprawde utalentowany-az szkoda ze nie wykorzystuje tego w jakims lepszym celu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Komentarz z wykopu:

    ,,Wszystko fajnie ale to zdanie:
    "Zakup bonów obniża poziom długu państwa na koniec roku"
    To nie prawda. Bon skarbowy to tak naprawdę nic innego jak kredyt z określonym terminem spłaty. Innymi słowy sprzedaż bonów skarbowych przez ministerstwo finansów nie obniża długu publicznego, tylko go podwyższa...

    Skoro państwo sprzedaje bony skarbowe o wart. 550mln złotych, to odrazu obiecuje, że na przykład za 3 miesiące wykupi te bony za 551mln złoty. Zyskuję więc 550milionów, ZADŁUŻAJĄC się na 551mln.

    Artykuł to zwykła manipulacja, a prawdopodobnie bony zostały sprzedane, aby podwyższyć płynność państwa, spłacić część zobowiązań których termin już zapadł, bądź zapadnie lada dzień. Jednak dla bilansu zadłużenia nie ma to praktyczne znaczenia.

    Zresztą pomyślcie przez chwile. Gdyby taka operacja rzeczywiście mogła zmniejszyć dług, to w każdym momencie teoretycznie można by obniżyć dług do 0%, sprzedając bony skarbowe... Bzdura. "

    To jak to w końcu jest, wlicza się czy nie?

    OdpowiedzUsuń
  9. IMO sprzedane wyjaśnienie (minister prosił, bo chodzi o obniżenie długu) to podpucha, żeby mało kto się zastanawiał o co naprawdę chodzi. Sami radni nawet uwierzyli.
    A cały zabieg przecież sprowadza się do: "zaciągnęliśmy pożyczkę, żeby zmniejszyć całkowite zadłużenie" co przecież brzmi absurdalnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdybyś tak robił w firmie, to US by wlepil taki mandat... a tutaj master of puppets robi co chce i jak chce...panstwo prawa? a móże lewa?

    OdpowiedzUsuń
  11. @Ramzes, PAprika Corps

    Witam,
    czy wiecie co do metodologia krajowa? Czy wiecie co do ESA95?

    Rozumiem że będziecie zszokowani moim następnym zdaniem. Do długu wg metodologii krajowej nie wlicza się np. dług KFD (KRajowy Fundusz Drogowy). Szok co?

    OdpowiedzUsuń
  12. Warszawa, na prośbę MF, kupi bony skarbowe za 550 mln zł; odkup w styczniu - "GW"
    PAP | 16.12.2011 | 08:11
    16.12. Warszawa (PAP) - Radni Warszawy, na prośbę ministra finansów, zgodzili się na zakup bonów skarbowych za 550 mln zł. Odkup bonów ma nastąpić w styczniu - poinformowała "Gazeta Wyborcza".

    Gazeta, powołując się na słowa Skarbnika miasta podała, że przeznaczenie 550 mln zł na ewentualny zakup bonów skarbu państwa "to pomoc, o którą poprosił samorządy minister finansów".

    "Zakup bonów obniża poziom długu państwa. To transakcja krótkoterminowa, na początku stycznia te bony zostaną wykupione (...). Dodał, że już raz taką operację stołeczny samorząd przeprowadził w 2009 roku. Radni większością głosów zaaprobowali transakcję" - napisano w komentarzu.
    http://finanse.wp.pl/kat,7069,title,Warszawa-na-prosbe-MF-kupi-bony-skarbowe-za-550-mln-zl-odkup-w-styczniu-GW,wid,14087800,wiadomosc.html?ticaid=1d913

    OdpowiedzUsuń
  13. Bony skarbowe wliczane są do zadłużenia skarbu państwa:
    http://www.mf.gov.pl/_files_/kwartalna/informacja_kwartalna_pazdziernik.pdf
    Wiec nie ma to wpływu na poziom zadłużenie. Wiec może chodzi o zapewnienie płynności?

    OdpowiedzUsuń
  14. @łazik

    Bony skarbowe to specyficzny rodzaj obligacji, po prostu krótkoterminowe. Jest normalne że dług z terminem zapadalności do 52 tyg (poniżej roku)

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Bon_skarbowy

    wchodzi do długu.

    Tu nie chodzi o wliczanie lub nie tych papierów z tego punktu widenia. Tu chodzi o księgowanie długu samorządów, w szczególności "wolnych środków" itd.

    OdpowiedzUsuń
  15. @łazik

    W sprawie płynności to masz:

    z dnia: 03.11.2011 ,
    MF przewiduje, że w listopadzie nie nastąpi zmiana zadłużenia w bonach
    Ministerstwo Finansów przewiduje, że w listopadzie 2011 roku nie nastąpi zmiana z tytułu zadłużenia w bonach skarbowych - poinformował resort w czwartkowym komunikacie.
    "W listopadzie nie zapadają bony skarbowe, jednocześnie nie jest planowana ich sprzedaż. Będzie to oznaczało brak zmian z tytułu zadłużenia w bonach skarbowych. Brak sprzedaży bonów wynika z dobrej bieżącej sytuacji budżetu państwa" - napisano.
    http://wyborcza.biz/biznes/1,100969,10582596,MF_przewiduje__ze_w_listopadzie_nie_nastapi_zmiana.html

    oraz przede wszystkim:
    z dnia 30.11.2011 (sprzed dwóch tygodni)
    MF na rachunkach złotowych i walutowych ma środki warte ok. 49 mld zł
    Ministerstwo Finansów sfinansowało już w tym roku kilkanaście procent potrzeb pożyczkowych na 2012 rok; posiada środki złotowe i walutowe o wartości około 49 mld zł - poinformował dyrektor Departamentu Długu Publicznego w MF Piotr Marczak.
    "Na koniec listopada poziom rezerw środków złotowych i walutowych zwiększył się do łącznej wartości ok. 49 mld zł" - powiedział Marczak.

    "Obecnie sfinansowaliśmy już kilkanaście procent przyszłorocznych potrzeb pożyczkowych, a stopień tego prefinansowania na koniec roku oraz poziom środków przechodzących na 2012 r. uzależniony będzie od realizacji budżetu w grudniu oraz operacji finansowych przeprowadzonych w tym miesiącu" - dodał.

    Dyrektor departament w MF podkreślił także, że w grudniu resort nie przeprowadzi żadnego przetargu sprzedaży papierów skarbowych.

    "Zgromadzone rezerwy pozwalają nie tylko zrezygnować ze sprzedaży obligacji, ale i odkupić zapadające w 2012 roku bony skarbowe (o wartości 16,747 mld zł - PAP)" - powiedział.

    "W zależności od sytuacji rynkowej kontynuować możemy prefinansowanie przyszłorocznych potrzeb pożyczkowych poprzez zamianę obligacji zapadających w 2012 r. na nowe obligacje" - dodał.

    Marczak poinformował również, że w październiku portfel papierów skarbowych inwestorów zagranicznych wzrósł o 0,6 mld zł (w tym obligacji o 0,8 mld zł), osiągając rekordowy poziom 158,3 mld zł (156,6 mld zł).

    "Od początku roku wartość papierów skarbowych w posiadaniu inwestorów zagranicznych wzrosła o 30,0 mld zł" - dodał.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolejna ważna sprawa w sprawie Bonów:
    Finanse publiczne: Rekordowo niski udział bonów

    PRT 06-12-2011, ostatnia aktualizacja 06-12-2011 02:59

    Wartość krajowego długu rynkowego wzrosła na koniec listopada do 511,9 mld zł z 499,3 mld zł na koniec 2010 roku – poinformowało Ministerstwo Finansów w poniedziałkowym komunikacie.

    Według danych MF od stycznia do listopada nastąpił spadek zadłużenia w bonach skarbowych o 11,2 mld zł. Na koniec poprzedniego miesiąca zadłużenie z tego tytułu wyniosło 16,7 mld zł, co oznacza, że udział bonów w całości zadłużenia na rynku krajowym na koniec ubiegłego miesiąca wyniósł 3,2 proc. Jest to najniższy poziom w historii. Jak podkreślają specjaliści, sytuacja taka nie jest zaskoczeniem. – W przyszłym roku jest duża zapadalność innych papierów. Według stanu z początku 2011 roku w 2012 r. resort finansów będzie musiał odkupić na rynku krajowym obligacje o wartości ponad 105 mld zł. Rok później będzie to niecałe 82 mld zł. Nie dziwi więc fakt, że Ministerstwo Finansów chce wydłużyć termin zapadalności, by w przyszłym roku nie doszło do dodatkowej kumulacji. Szczególnie, że trzeba także wziąć pod uwagę fakt, iż przyszły rok może być ciężki dla całej gospodarki – mówi Mariusz Zaród, zarządzający funduszami dłużnymi w BZ WBK TFI.
    Ostatni raz Ministerstwo Finansów sprzedawało bony skarbowe w maju 2011 r. Od tamtego czasu przeprowadza na rynku tylko przetargi, na których odkupuje papiery. Najbliższy taki przetarg planowany jest na 19 grudnia.
    W tym roku resort ma jeszcze do wykupienia dług w wysokości 1,1 mld zł. 0,3 mld zł to obligacje na rynku krajowym, pozostała zaś część to papiery dłużne oraz kredyty na rynkach zagranicznych.MF poinformowało również, że na koniec listopada miało 49 mld zł na zabezpieczenie płynności w finansowaniu potrzeb pożyczkowych budżetu.
    http://www.parkiet.com/artykul/1126074.html


    Tu chodzi wyłącznie o sztuczki księgowe i metodologię krajową.

    OdpowiedzUsuń
  17. 2011-11-30 15:09 , ostatnia aktualizacja: 2011-11-30 15:39
    Ministerstwo Finansów planuje w grudniu odkup bonów za 16 mld 747 mln zł
    Ministerstwo Finansów planuje 19 grudnia odkup bonów za 16 mld 747 mln zł - poinformował resort finansów w komunikacie.

    "Przeprowadzenie przetargu odkupu bonów skarbowych planowane jest w dniu 19 grudnia 2011 r. z rozliczeniem w dniu 21 grudnia 2011 r. Do odkupu zostaną wystawione bony zapadające w 2012 r. o wartości nominalnej 16.747 mln zł" - napisano w komunikacie.

    Ponadto MF planuje w grudniu przeprowadzenie warunkowego przetargu zamiany obligacji. Przetarg planowany jest w dniu 14 grudnia 2011 r.

    OdpowiedzUsuń
  18. @SiP
    Dzięki za informacje. Sam też szukałem. Przetarg bonów będzie tak jak pisałeś 19.12 http://www.mf.gov.pl/_files_/dlug_publiczny/bs_2011/2011.12.19_t_bill_buyback.pdf
    oraz bony zakupione przez jednostki sektora finansów publicznych nie są wliczane do długu publicznego (netowanie pozycji) http://www.dlugpubliczny.org.pl/upload/File/Metodaliczeniadlugupublicznego.pdf
    Pozostaje czekać kiedy inne miasta zaczną "inwestować" w bony skarbu państwa.

    OdpowiedzUsuń
  19. @łazik

    Dziękuję za podlinkowanie materiału.

    OdpowiedzUsuń
  20. O nawet wykop jest:
    http://www.wykop.pl/link/978621/kreatywna-ksiegowosc-jacka-rostowskiego/

    OdpowiedzUsuń
  21. Rostowski kombinuje gdyż wie, że w przyszłym roku będzie ciężko o inwestorów w dług. Szykuje się ostra konkurencja.
    Nowotny: europejskie rządy będą musiały w przyszłym roku refinansować 1,3 bln euro długu, a banki dodatkowy 1 bln euro. Twarde lądowanie możliwe już w lutym-marcu 2012.

    OdpowiedzUsuń
  22. Minister finansów poprosił
    Warszawa pożyczyła pół miliarda
    Minister finansów poprosił, a prezydent się zgodziła. Stolica kupi za 550 mln zł bony skarbu państwa. W ten sposób Warszawa pomoże obniżyć dług krajowy na koniec roku.
    -To kreatywna księgowość ministerstwa - denerwują się radni opozycji i nie kryją zdziwienia. - Nie
    rozumiem tej operacji - mówi Dariusz Figura(PiS).
    Jak przekonywał podczas czwartkowej Rady Warszawy skarbnik miasta Mirosław Czekaj, chodzi o krótkoterminową transakcję. - Na początku roku te papiery zostanę wykupione - uspokajał, przypomniał też, że już raz stolica pomogła w ten sposób ministerstwu - w 2009 roku, wtedy z bużetu miasta poszło na ten cel 500 mln zł. - Teraz jest to o 50 mln zł więcej, bo taką mamy nadwyżkę w mijającym roku - wyjaśnia rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk. - Poza tym za publiczne pieniądze kupujemy publiczne papiery, nie ma w tym nic kontrowersyjnego - podsumowuje.
    Warszawa tez może poprosić?
    Przy okazji tej sytuacji nasuwa się pytanie: skoro Warszawa tak chętnie pomaga, to czy może liczyć na rewanż? Czy szybkiej ścieżki decyzyjnej z której skorzystał minister Rostowski nie dało się wykorzystać w drugą stronę, na najwyżym szczeblu rozwiązując np. częto podejmowaną przez warszawiaków kwestię janosikowego.
    Hanna Gronkiewicz - Waltz co prawda zapewnia o swoim wsparciu dla inicjatyw mieszkańców, którzy walczą o zmianę ustawy, ale działania te na razie nie przynoszą wymiernych efektów.
    - Jeśli chodzi o janosikowe to przecież zaskarżyliśmy krzywdzące przepisy do Trybunału Konstytucyjnego - ucina jednak rozmowę rzecznik ratusza.
    Fakty są jednak takie, że w 2012 roku znów musimy oddać z bużetu Waszawy ponad 800 mln. zł.
    http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,minister-finansow-poprosil-warszawa-pozyczyla-pol-miliarda,345896.html

    OdpowiedzUsuń
  23. I po to była wyprzedaż "sreber rodowych" w postaci sprzedaży SPEC.

    OdpowiedzUsuń
  24. I dalszy ciąg "świąteczno-noworocznego gotowania"
    http://www.pb.pl/2531845,87666,sejm-uchwalil-ustawe-okolobudzetowa

    OdpowiedzUsuń
  25. Sejm uchwalił ustawę okołobudżetową
    Sejm uchwalił w piątek ustawę okołobudżetową wprowadzając do niej dwie poprawki, które przywracają możliwość dofinansowania samorządom z budżetu do 100 proc. kosztów realizacji niektórych zadań własnych.
    Za uchwaleniem ustawy okołobudżetowej głosowało 231 posłów, przeciw było 213, a jeden wstrzymał się od głosu.

    Poprawki zgłoszone przez PO przywracają możliwość dofinansowania samorządom z budżetu do 100 proc. kosztów realizacji zadań własnych, takich jak wypłata zasiłków stałych i opłacanie składek na ubezpieczenia społeczne. Projekt mówił o dofinansowaniu do 80 proc. tych wydatków.

    Sejm odrzucił natomiast wszystkie poprawki opozycji - zgłoszone przez kluby PiS i SLD. Opozycja proponowała, by m.in. nie podnosić akcyzy na olej napędowy, a także zmiany zapisów dotyczących Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Funduszu Pracy oraz finansowania zadań własnych samorządu.

    Przepadła także poprawka, która zakłada wycofanie się z zamrożenia wysokości zakładowych funduszy świadczeń socjalnych.

    Ustawa okołobudżetowa zawiera zmiany w przepisach, konieczne do realizacji budżetu państwa w 2012 r. Przewiduje m.in. podwyżkę akcyzy na olej napędowy i wyroby tytoniowe oraz likwidację lokat tzw. antybelkowych.

    Zgodnie z planami resortu finansów, 1 stycznia 2012 r. akcyza - na olej napędowy oraz paliwa powstałe ze zmieszania takiego oleju z biokomponentami, a także biokomponenty stanowiące samoistne paliwa - wzrośnie z 1 048 zł za 1000 litrów do 1 196 zł. Natomiast z 1 401 zł za 1000 litrów na 1 446 zł wrośnie akcyza na paliwa do silników odrzutowych.

    Według MF, zmiana stawek akcyzy na paliwa związana jest z dostosowaniem polskiej stawki akcyzy do minimów unijnych (330 euro za 1000 litrów). Podwyżka wynika z osłabienia polskiej waluty. Zmiana spowoduje wzrost cen w sprzedaży detalicznej o ok. 18 gr na litrze, budżetowi zaś przynieś ma ok. 2,2 mld zł w skali roku.

    Zgodnie z ustawą 1 stycznia 2012 r. wzrośnie też o 4 proc. akcyza na wyroby tytoniowe, co ma przynieść budżetowi 245 mln zł dodatkowych wpływów w skali roku. Założono przy tym spadek sprzedaży o 2,5 proc. i brak podwyżek cen detalicznych ze strony producentów.

    Resort finansów zaproponował także zmianę w ustawie o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego, który jest wykorzystywany do produkcji rolnej. Zakłada ona zmianę terminów, w których rolnicy powinni składać stosowne wnioski.

    Ustawa okołobudżetowa nowelizuje Ordynację podatkową, wprowadzając nowe zasady zaokrąglania podstawy opodatkowania. Chodzi o likwidację możliwości zakładania lokat tzw. antypodatkowych, z dzienną kapitalizacją odsetek, których zyski nie podlegają 19-proc. stawce "podatku Belki".

    Ponadto w 2012 r. zamrożona zostanie wysokość przyszłorocznych odpisów na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. Chodzi o fundusz, z którego pracodawca dofinansowuje np. wypoczynek lub zapomogi dla najuboższych pracowników.
    http://www.pb.pl/2531845,87666,sejm-uchwalil-ustawe-okolobudzetowa

    OdpowiedzUsuń
  26. Radziwiłł:

    Wiceminister poinformował też, że w niedługim czasie zostanie przedstawiony projekt zmian dotyczący sankcji za przekroczenie przez dług 55 proc. PKB. "Przy wyliczaniu długu publicznego nic by nie uległo zmianie, wyliczalibyśmy na podstawie ostatniego dnia roboczego danego roku. Natomiast sankcje byłyby uruchomiane, jeżeli przekroczylibyśmy próg 55 proc. również przy stosowaniu kursu uśrednionego" - powiedział.

    Dodał, że planowane jest też "unettowienie" długu, co pozwoliłoby resortowi finansów na większe prefinansowanie potrzeb pożyczkowych w danym roku.
    http://stooq.pl/n/?f=550219&c=1&p=4+18+22

    OdpowiedzUsuń
  27. http://www.cda.pl/video/25553cd/Jeden-ktory-mial-jaja-to-powiedziec

    A u nas byłaby afera, jak tak ktoś śmie zwracać się do rządu.

    OdpowiedzUsuń
  28. To jeszcze kilka linków:

    http://www.treasury.gov/resource-center/data-chart-center/tic/Documents/mfh.txt
    Ciekawe czemu obywatele/instytucje krajów UE nie inwestują w swój dług, ale w dług USA?

    http://www.zerohedge.com/news/founder-30-billion-hedge-fund-bluecrest-says-most-euro-banks-are-insolvent-euro-situation-much-
    O tym co może czekać nasze Banki.

    http://www.zerohedge.com/news/revised-efsf-draft-shows-italy-spain-responsible-one-third-european-bailout-funding
    I o stabilności nowego funduszu, na który się pośrednio zrzucimy

    http://www.pb.pl/2531876,79689,gus-wynagrodzenie-w-listopadzie-wzroslo-o-4-4-proc
    A inflacja 4,8% r/r

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP