15 grudnia 2011

Wykres dnia - po interwencji, powrót do paniki

30 listopada amerykańska Rezerwa Federalna i pięć innych banków centralnych zdecydowało o obniżeniu stopy procentowej swapów dolarowych o 50 pkt bazowych. Chwilowo rynki zareagowały euforią. Minęło jednak 2 tygodnie i sprawa wróciła w to samo miejsce. Roczne koszty swapa eurusd (1 year basis eurusd swap), wróciły do poziomów sprzed interwencji: Sam swap można śledzić tutaj, a informacja o trwającej panice tutaj: Wykres dnia - puk puk, kto tam? Panika.

11 komentarzy:

  1. "Lecz jakże próżne są wszystkie nadzieje!
    A czas okrutny nie długo nam sprzyja,
    I wiosna życia i szczęście nas mija,
    Gdy ostra burza słabą łódź zachwieje"

    się będzie działo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. A złoto idzie pod strzechy, nie trzeba kantorów, Internetu,banku Raiffeisen z kilkoma oddziałami w Polsce, po prostu idziesz do lokalnego oddziału A.B. i masz, proste.

    OdpowiedzUsuń
  3. http://wykresologia.blogspot.com/2011/11/troche-zimnej-wody-na-bycze-gowy.html

    Tak też oceniałem skuteczność tej akcji 30 listopada... :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Sorry link:
    http://zloto.aliorbank.pl/

    OdpowiedzUsuń
  5. tak sobie mysle, ze skoro zloto sprzedaja banki i reklamuja je jako dobry prezent to czeka nas spory spadek, z reszta to juz widac

    i jeszcze pisza o bardzo duzej plynnosci, haha
    plynnosc to ma dolar a nie zloto

    lokalni naganiacze na metale z blogow robia co moga, nawet utwierdzaja blogowiczow ze tanie zloto na allegro, ponizej kosztow spot to musi byc oszustwo

    a co maja robic posiadacze duzej ilosci zlota ktorzy widza ze zloto spada?? maja sprzedawac po cenie spot i ciagle czekac az znajda frajera??? wiadomo ze sprzedaja taniej aby wyjsc z inwestycji, zysk i tak maja bo kupili jak bylo duzo tansze

    bo zloto szczegolnie w polsce w cale plynne nie jest jak to usiluja niekotrzy wmowic


    w zwiazku z tym czeka nas potezny wzrost, a raczej powrot dolara

    OdpowiedzUsuń
  6. @ Max
    Tak jak mówisz... Ale tylko do momentu kiedy ludy południa ruszą z impetem na ichnie parlamenty. Wówczas Niemcy staną przed wyborem: rozpad strefy euro albo drukowanie. Podobnie będzie ze stanami w 2013 roku. Zacznie się od skurczu. Potem kiedy już ludzie nie wytrzymają, będzie prosta perspektywa banksterska: drukować, czy dać się ludziom roznieść na strzępy. Wówczas się przekonamy jak będzie wyglądał papierowy pieniądz.

    Natomiast jeśli dopuszczą do tego skurczu, któey jest potrzebny żeby oczyścić system, to wierz mi: BĘDZIESZ MIAŁ POWAŻNIEJSZE ZMARTWIENIA NIŻ CENA ZŁOTA :)

    OdpowiedzUsuń
  7. skonczy sie pewnie jakas wojna usa chiny, i tak usa wyjdzie z kryzysu

    a z europy nie bedzie co zbierac

    jak juz ludzie beda mieli dosyc
    to usa po raz kolejny zaproponuje rozwiazanie dla europy, jedno super panstwo bez zadnej domokoracji, powiedza ze demokracja sie nie sprawdzila i zobaczcie do czego doprowadzila
    (my jednak wiemy ze to i tak nie byla w cale zadna demokracja, a tylko fasada)

    ciezko prorokowac co bedzie, w europie nie ma widokow na rozwiazanie problemu co by nie zrobili

    ale mysle ze na to chwile dolar jest najpewniejszy

    OdpowiedzUsuń
  8. Dolar jest teraz ok, ale chyba nie powiesz ze zloto fizyczne w dlugim terminie nie jest dobrym wyborem? Wachniecia takie jak teraz to pikus, nawet korekta 30% nic nie znaczy dla zlota. Fundamenty sa silne.

    Z tym super panstwem to moze rzeczywiscie tak bedzie, ale i dlugo ono sie nie utrzyma. Im wieksza centralizacja tym szybciej padnie. Jeszcze 20 lat temu mielismy takie superpanstwo.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tia, coś jest na rzeczy, NBP wypuszcza zasłonę dymną:

    http://www.nbp.pl/home.aspx?f=/aktualnosci/wiadomosci_2011/swap12.html

    OdpowiedzUsuń
  10. kucharzenie trwa w najlepsze

    http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10826617,Warszawa_po_cichu_wydala_pol_miliarda__Na_krajowe.html

    OdpowiedzUsuń
  11. ożesz w morde
    robię liczbę dnia. sek ju!

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP