04 lutego 2012

Wykres dnia - Poland Manufacturing PMI - nie za szybko?

1 Lutego 2012 uzyskaliśmy informację o wskaźniku PMI opracowanym przez Markit dla polskiego przemysłu. O dziwo otrzymaliśmy odczyt powyżej 50 punktów co oznacza wzrost. Historyczny przebieg poniżej:



Warto odnotować długość spadku poniżej 50 punktów. Spadek trwał zaledwie 2 miesiące, a historyczna średnia przebywania poniżej 50 punktów to 17 miesięcy, przy czym minimum - 5 miesięcy:

Źródło: BRE Bank

Cudowne wyzdrowienie?

10 komentarzy:

  1. dodruk zrobił swoje i tyle w temacie

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej chwilowy optymizm. Kursy walut zaczęły spadać, więc pojawiła się szansa na odreagowanie. Patrząc tak na wykres (orientacyjnie tylko) widzę, że dołek PMI pokrywał się ze słabością złotówki. Szczyt mieliśmy na początku stycznia, więc wszyscy już odreagowali do wysłania ankiety z odpowiedziami.

    Ciekawy jest za to BDI, który 02.02.2012 przebił dołek z 05.12.2008 i obecnie ustanawia najniższe wyniki w okresie ostatnich 5Y.

    OdpowiedzUsuń
  3. OK, już znalazłem powód dla wartości BDI :). Tak to jest jak nie czyta się bloga regularnie :).

    OdpowiedzUsuń
  4. E tam drukowanie. Słaba złotówka zrobiła swoje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przestawili wajchę i o słabej zlotowce możemy zapomnieć :-) Co prawda umacnia się wolniej od forinta, ale w ciągu niecałego miesiąca zyskała 35gr w stosunku do euro. I to bez większej korekty która moim zdaniem pojawi się dopiero w okolicach 4zł, chyba że NBP postanowi wcześniej odbudować rezerwy i wyhamować ten ruch. A na EURUSD trwają przygotowania do wyciskania shortów i nie wiadomo gdzie się to zatrzyma.
    O ile do tej pory byłem nastawiony raczej niedźwiedzio co do naszego rynku, to teraz zmieniam zdanie (zły znak dla byków? ;) Dodatkowo w ciągu kolejnych miesięcy popłyną do funduszy i na konsumpcję środki z likwidowanych lokat antybelkowych. Sky is the limit? ;-)

    O BDI było też tutaj:
    http://maczetaockhama.blogspot.com/2012/01/baltic-dry-index-czyli-prosze-zapiac.html
    Moim zdaniem nawet jeśli przeinwestowali to kredyty trzeba spłacać. Albo i nie jak pokazał ten kryzys, wystarczy zasilić zagrożone banki z budżetu lub z drukarni (tzw banków centralnych). Miśki raczej niech nie wypatrują w BDI nadziei, gdyż prawdopodobnie nawet niekontrolowany default Grecji (sektor bankowy w EU został zabezpieczony) jest już w cenach i jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego to poprostu brak nawet pretekstu do zwykłej korekty. Oj, udzielił mi się pozytywny nastrój :-) Więc może spodziewajcie się krachu? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadza się, w takich sytuacjach trzeba być szczególnie czujnym. Optymizm zewsząd się wylewa, wskaźniki przegrzane, wzrosty bez korekt. Na forach pojawiają się drwiny lub agresja skierowane przeciwko miśkom. Co chwila czytam: proszę zapiąć pasy, teraz do nieba, 1,25 na audusd itp.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko zalezy jak ten indeks jest zdefiniowany. Czy w ilosciach produktu wytworzonego czy tez w wartosci produktow wytworzonych (w PLN). Jesli, jak przypuszczam, chodzi o wartosc produkcji przemyslowej to jest to wskaznik bezwartosciowy w swietle rosnacej dewaluacji PLN.

    OdpowiedzUsuń
  8. @ À propos
    "...proszę zapiąć pasy, teraz do nieba, 1,25 na audusd..."

    Ta część wpisu sugeruje wzrost popytu na walutę - aud. Co to oznacza? Jednoznacznie - oczekiwany jest wzrost cen surowców i wzrost ich eksportu z Australii do Azji, na cały świat.
    Ale .... sygnały płyną inne ....

    @ Chiny
    Uwaga: brak płynności na krótkim końcu krzywej rentowności (*) dla RMB.
    Czy zapaść w Chinach już się rozpoczęła?
    Chińska krzywa rentowności (2s10s - wykres różnicowy) właśnie uległa odwróceniu vs Shanghai Comp., po raz pierwszy od lat.
    Morgan Stanley - krzywa dochodowości jest wczesnym wskaźnikiem dla lokalnych rynków akcji. Spłaszczenie krzywej dochodowości RMB sugeruje, że lokalny rynek obligacji stał się sceptyczny co do perspektyw wzrostu chińskich akcji. Jeżeli krzywa RMB będzie spłaszczać się dalej, można przewidywać spadek walut surowcowych .... najbardziej AUD!, co może zajść szybciej niż oczekiwano. To ważne, szczególnie dla „kupców” z zachodu, ze Stanów Zjednoczonych.
    www.zerohedge.com/sites/default/files/images/user3303/imageroot/2012/01/20120202_china.png
    (*)
    Odwrócona krzywa rentowności:
    Rentowność obligacji 2-letnich wzrasta ponad rentowność 10-letnich.

    Gulliver, który przemawiał w Hongkongu - „Silny wzrost dostępności kredytów w Azji, które obsługiwały wzrost popytu nie może trwać bez końca".
    Mike Darda z MKM - „chińska gospodarka ulegnie spowolnieniu raczej ostro i to mieć będzie negatywne konsekwencje dla towarów powiązanych z rozwojem przemysłu. Wskazuje na to również kurs czołowych indeksów, osłabienie PMI w Chinach, sub-indeksy i „kruchość” systemu bankowego, pęknięcie na rynku nieruchomości.
    Czyżby Fed zaprojektował tylko jedno miękkie lądowanie (1995r.) w ciągu sześciu dekad powojennej polityki pieniężnej?
    Pisano tu już, że - patrz BDI - spadek cen frachtu BDI, oznacza dramatyczny brak popytu na usługę p.t. "transport", czyli brak zapotrzebowania na przewozy surowców oraz dla wywozu wyprodukowanego towaru przez gospodarkę Chin, Indii, Brazylii, USA, UE.
    Ja tego nie bagatelizuję.
    PMI
    www.thetrader.se/wp-content/uploads/2011/11/pmi23nov1.jpg
    P.S.
    Nauka kontra intuicja.
    www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=KIBgVCJzBaU

    OdpowiedzUsuń
  9. @Blackmonday:

    "Dodatkowo w ciągu kolejnych miesięcy popłyną do funduszy i na konsumpcję środki z likwidowanych lokat antybelkowych. Sky is the limit? ;-)"

    ODP: Jeśli ktoś trzymał pieniądze na lokacie to akcje nie są dla niego alternatywą bo przecież ryzyko inne. Pieniadze pójdą w obligacje 3m itp oraz inne produkty jak obligacje korporacyjne. Pewnie jakaś część tam gdzie piszesz ale wg mnie nie będzie to główne miejsce transferu gotówki.

    OdpowiedzUsuń
  10. @Tomasz Hońdo, Parkiet, w sprawie PMI:
    http://grafika.parkiet.com/gparkiet/1188896,352863,9.jpg

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP