19 lutego 2012

Wykres dnia - SP500 - czy akcje są tanie?

Na bazie prostego wskaźnika P/E można stwierdzić, iż obecnie akcje z SP500 są wyceniane godziwie. Akcje osiągnęłyby poziom przewartościowania gdyby indeks oscylował w granicy ponad 1700 punktów. Jednym słowem nie można obecnie mówić o bańce na rynkach akcji.

Za decisionpoint.com

6 komentarzy:

  1. Problem z P/E jest taki, że owszem - teraz akcje są godziwie wyceniane, jednak dawniej rynek cyklicznie schodził w rejony niedowartościowania. A tego nie było od ponad 20 lat:

    http://www.multpl.com/

    Pomimo postępującego rozwarstwienia majątkowego i w efekcie ubożenia większości populacji krajów rozwiniętych, zyski korporacji rosną dzięki rosnącej w siłę klasie średniej w Azji:

    http://www.multpl.com/s-p-500-earnings/

    Pytanie brzmi: czy zyski bliskie historycznym maximom mają jeszcze miejsce do wzrostów?

    Czy zapaść na rynku frachtów ma przełożenie na zyski azjatyckich eksporterów, amerykańskich korporacji i niemieckiej gospodarki?

    Póki co DAX tego nie pokazuje, choć rośnie czymś co przypomina klin i urwanie go w dół byłoby takim potwierdzeniem regresu w handlu.

    OdpowiedzUsuń
  2. @Dedek

    To prawda. Zyski są rekordowe więc ich spadek "podroży" akcje. Zgadzam się co do zachodzących zmian w gospodarce i ich wpływu.

    OdpowiedzUsuń
  3. @SIP

    Patrząc pod kątem "starych" zysków firm do bieżących, albo co gorsza przyszłych ich wycen giełdowych można się strasznie pomylić. Wystarczy, że wkleję tu Twój post z maja 2009r ze szczególnym naciskiem na frazę "co z wycenami, które są wysokie" ?

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,17007,93319305,95165726,podsumowujac_i_pytajac.html

    /mam nadzieję, że się nie obrazisz ;)/

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze raz link, tym razem w skróconej wersji:

    http://tiny.pl/hjzvs

    OdpowiedzUsuń
  5. @KW

    a gdzie ja się tam obrażam? Wręcz przeciwnie. Zalecam przeczytać to co napisałem 4 dni później:

    http://bit.ly/zgwLsb

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealne warunki do inwestowania w akcje?
    Wycena spółek z indeksu Standard&Poor’s500 w relacji do 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych zbliża się do najniższego poziomu w historii.

    Zyski firm od 2009 roku podwoiły się dzięki czemu wskaźnik zysków do cen akcji, czyli odwrotność popularnego C/Z wzrósł do 7,1 proc. niemalże najwyższej wartości w historii w stosunku do obligacji.
    – Warunki do inwestowania w akcje są niemal idealne w porównaniu z innymi instrumentami – ocenia Keith Wirtz, zarządzający w Fifth Third Asset Management. Zwraca uwagę, że polityka Fedu polegająca na utrzymywaniu stóp procentowych na niskim poziomie by poprawić sytuację na rynku pracy i stymulować aktywność biznesu nie sprzyja oszczędzaniu pieniędzy.
    Inwestorzy, którzy postawili na gotówkę od każdych 10 tysięcy dolarów od grudnia 2008 roku z tytułu odsetek uzyskali 184,60 USD, obligacje przyniosły 1644 dolary, zaś akcje (wraz z dywidendami) 5690 USD.
    http://www.parkiet.com/artykul/31,1195920.html

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP