06 marca 2012

Grecja - kluczowy moment

Pisałem w zeszłym roku by koniecznie śledzić sprawę Grecji. Wielu wtedy twierdziło, że nie ma to sensu, a ja regularnie upierałem się, że jest inaczej. Ten kraj przeciera bowiem szlak, który powinien być obserwowany przez długoterminowych inwestorów, nie tylko na rynku akcji a nawet przede wszystkim obligacji. Niebawem bo w tym tygodniu powinniśmy mieć informację w sprawie udziału PSI (udział sektora prywatnego), oraz ewentualnej aktywacji CDS. By być dokładnym poniżej mały harmonogram - z dniem 8 marca w czwartek o godzinie 21 naszego czasu (CET, lub jak kto lubi UTC+1/2) mija termin nadsyłania zgłoszeń do udziału w restrukturyzacji długu. Wyniki udziału PSI powinny być podane ASAP, a rozliczenie greckich obligacji rządowych, co ważne zgodnych z prawem greckim (stanowią 88,2% całości tj 177,6 mld euro z 205,9 mld euro) , nastąpi 12 marca w poniedziałek.



Rozpiska obligacji biorących udział w PSI oraz harmonogram poniżej:


Już wiemy, że obecne zagrania ECB w zamianie długu sprawiły, iż uzyskał on nie wprost status głównego nietykalnego wierzyciela jak IMF (w tym wypadku mówimy o procesie zwany subordination) co długoterminowo wpływa negatywnie na wszelkie rynki w których ECB posiada udział (poprzez np operacje SMP).

[...]
nawet przyznanie przez agencje ratingowe ratingu D czyli Default (bankructwo) może nie uruchomić zdarzenia kredytowego. Krótko - banki wystawiające CDS na dług grecki NIE wypłacą zapewne pieniędzy. Skoro tak, to CDS, a więc ubezpieczenie od bankructwa, są bezwartościowe.
[...]
Zanegowanie wypłaty oznaczać będzie jednak że CDS są bezwartościowe. Takie zdarzenie miało już miejsce chociażby w przypadku zamiany długu Argentyńskiego w 2001 co spowodowało zamarcie rynku CDS na państwowy dług, aż do 2003/2004 roku.
[...]
Gdyby takie zdarzenie miało miejsce to efekty będą straszne. Skoro podmiot kupujący obligacje nie będzie mógł się zabezpieczyć przed ryzykiem to albo w ogóle nie kupi obligacje danego państwa, bądź jeśli posiada pozycje np w obligacjach włoskich - sprzeda je. Skutek będzie jeden - wzrost rentowności (oprocentowania) obligacji państwowych i to w momencie gdzie świat zachodu przeżywa kryzys zadłużenia

gdzie m.in. napisałem:
[...]
Uważam osobiście, że temat rozwiązania problemów Grecji należy nadal śledzić, a rozwiązanie jej problemów, w tym restrukturyzacja długów jest kluczowa dla dalszych losów strefy euro. Tak naprawdę dopiero teraz się okaże ile warte są gwarancje preferowanego pożyczkodawcy w postaci MFW czy ECB (SMP)
[...]
By proces restrukturyzacji (udział PSI tj Private Sector Involvement) przebiegał obecnie sprawniej, Grecy muszą zmienić prawo, tak by tylko "prywatni" dłużnicy w postaci banków i ubezpieczycieli (z pominięciem MFW, ECB) wzięli udział w restrukturyzacji oraz by zmusić wskazane banki do udziału w "dobrowolnej restrukturyzacji". Miałoby się to odbyć m.in. przez dodanie tzw CAC (collective action clause - wikipedia klik), który z kolei pozwala większości (supermajority) wierzycieli (obligatariuszy) na podjęcie decyzji w sprawie restrukturyzacji. Decyzja ta, co kluczowe, jest wiążąca dla pozostałych wierzycieli, w tym nawet tych którzy byli przeciwni restrukturyzacji. Ostatnio mówi się, że poziom 50% ustalony na szczycie nie jest już sufitem, a podłogą, a zatem mówi się o restrukturyzacji większej niż 50% (wspomina się o 70%). Własnie z tego powodu, grupa prywatnych wierzycieli zatrudniła grupę prawników by bronić się przed tymi zagrywkami i zmusić pozostałych (w tym MFW) do wzięcia udziału w restrukturyzacji (Greek Creditor Group Said Near Hiring Blackstone, Law Firms). Pikanterii dodaje fakt, że nad wszystkim krążą już sępy w postaci funduszy, które kupują dług mocno przeceniony w ramach restrukturyzacji (klik).

Rok 2012 wydaje się kluczowy dla Grecji, a na pewno dla jej bankructwa, w tym "preferowanego pożyczkodawcy" jakim jest MFW, ale i ECB.

W sprawie PSI kluczowy staje się jego udział. IMF w swoim raporcie na temat prognoz długu Grecji i możliwości jego "okiełznania" zakładał 95%. Wydaje się jednak, iż by uzyskać taki wynik powinny zostać zastosowane zapisy CAC w procesie restrukturyzacji co w mojej opinii uaktywni CDS. Jest jednak i wielce możliwe, iż w przypadku niskiego udziału PSI (<75%), Grecja może odwołać cały proces. Tragikomedia trwała by zatem dalej.

Niektórzy analitycy nie widzą szans powodzenia całego procesu "ratowania Grecji" nawet w przypadku wysokiego udziału (>95%) PSI, a zatem może w przyszłości dojść do udziału OSI (Official Sector Involvement), a zatem i trzeciego programu "pomocy" dla Grecji. Co ciekawe, na bazie nacisków Merkel tzw Trójka tuż przed oddaniem ostatniego raportu o stanie finansów Grecji, usunęła z niego zapis o tymże programie szacowanym już na kolejne 50 mld euro (klik info).

Przypomnę też, iż we wpisie: Wykres dnia - porażka "pomocy" dla Grecji, czyli o zaniku zasad demokracji pokazałem, że Grecja miała by się lepiej gdyby od razu zbankrutowała bez "pożyczek", pseudo pomocy i marionetkowego rządu.


PS Na koniec dodam, że cały proces jest mocno skomplikowany, a w dodatku mamy do czynienia z obligacjami podlegającymi innemu prawu i nie jest wykluczony inny efekt procesu udziału PSI. Po więcej szczegółów odsyłam do raportu - klik.

21 komentarzy:

  1. Masz może informacje o wielkości tych CDS? Jest pewna niespójność - jeszcze tak niedawno szacowano je na 400MLD EURO co byłoby gwoździem do trumny Amerykańskich banków - dziś podobno wielkość CDS to mniej niż kilka MLD Euro.
    Amerykanie chwalą się też, że udało im się wyjść z greckich obligacji i państw ościennych? He?

    2 lata temu w przypadku bankructwa Grecja - dziś miałaby stabilną zdrową gospodarkę - tak jak zrobiła to mała Islandia, tak jak poradziła sobie z tym Estonia czy Irlandia - było by wszystko jasne.

    Ale jak się czyta o potajemnych umowach między Grecją a Goldman Sachs - włosy stają dęba...

    OdpowiedzUsuń
  2. @forextrader
    JA ciągle słyszę o kwotach netto ~4 mld euro więc nie wydaje się to jako "big deal"

    @wszyscy,
    zaktualizowałem wpis, dodałem dwie tabelki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dodałem PS z rapotem dla zainteresowanych.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Forextrader
    Nie można porównywać Grecji do Islandii, która ma własną walutę i poprzez jej dewaluację zwiększyła konkurencyjność swojej gospodarki.

    Grecja ma dwa wyjścia:
    1. Pozostanie w strefie Euro co oznacza następnych 10 lat recesji.
    2. Opuszczenie strefy Euro i krótka najwyżej 2-letnia depresja. Po niej wzrost konkurencyjności i powrót zaufania inwestorów.

    Tu nie ma łatwych wyborów.

    OdpowiedzUsuń
  5. @lituma1
    "Opuszczenie strefy Euro i krótka najwyżej 2-letnia depresja"

    Opuszczenie strefy euro przez Grecje spowoduje rozpad tej strefy, a tego tzw. rynki boją się bardziej niż diabeł swięconej wody.-)

    OdpowiedzUsuń
  6. @SIP
    pisałeś wcześniej o możliwej hiperinflacji czy ktoś uważa ze zakup srebra to jedyne rozwiązanie na taka inflacje ???

    i czy ktoś korzysta z tej strony

    http://zloto.bullionvault.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. @owczasty
    kolega korzystał i działa serwis poprawnie

    Co do hiperinflacji to najpierw oczekiwał bym mocnej deflacji a hiper to jakiś ewentualny docelowy wynik.

    OdpowiedzUsuń
  8. @owczasty
    to co zalinkowales to jest glownie "przechowywalnia" wiec raczej polecam sie trzymac z daleka chyba ze tylko zakup i dostawa
    jesli juz chcesz kupowac PM to tylko i wylacznie w formie fizycznej ktora posiadasz ty, zadne przechowywanie ani tym bardziej papiepierowe certyfikaty
    i troche nie bardzo rozumiem czemu tylko srebro, jeszcze jakbys powiedzial tylko zloto to bym rozumial ale tylko srebro to juz troche karkolomne twierdzenie

    a hipek bedzie reakcja obronna na deflacje, po prostu Benek zadrukaje ja tak mocno ze wreszcie doprowadza do hiperinflacji

    @foxtrader i SIP
    odnosnie cds na grecje to te kilka mld to sa wartosci NETTO ile tego jest brutto tego nie wie nikt a w przypadku uruchomienia cds istotna bedzie laczna ekspozycja a nie wartosc wynetowana bo oczywiste jest ze jednej strony tranzakcji zabraklnie, wiec z czym beda netowac, z powietrzem?

    OdpowiedzUsuń
  9. @ oko
    no tak pytam fizycznie trzeba gdzieś to trzymać w domu trochę niebezpiecznie

    a czemu srebro ?
    ponieważ złoto jest teraz bardzo drogie. Sam stosunek ceny złota do srebra 1:46
    kiedyś było to cały czas 1:16
    gdzieś czytałem ze srebra jest 20 razy więcej niż złota z tąd te proporcje.
    Ponadto srebro jest używane w przemyśle więc jego ilość się zmniejsza.
    Tak mi się przynajmniej wydaje że będzie dążyło do stosunku 1:20 więc albo srebro będzie szybko rosło albo złoto będzie szybko spadać ?
    dobrze kombinuje ?

    OdpowiedzUsuń
  10. @ owczasty
    a u ziutka w kanciapie gdzie na krzywy ryj obiecuje ze trzyma srebro to jest bezpieczne?
    sejf i taki pozwalajacy tam upchnac 20kg srebra, mozna kupic za 300-400 PLN czyli rownowartosc 3 uncji, jesli mimo wszystko wolisz "ufac" ze ziutek ma twoje srebro to ok ale nie traktuj tego jako ubezpiecznie na trudne czasy bo tym z pewnoscia nie bedzie

    odnosnie drugiego wywodu to niestety tylko kombinujesz
    o tym jaki jest naturalny parytet zlota do srebra nie wiemy bo zmienia sie w zaleznosci od czasow i tego co stanowi podstawe do takiej kalkulacji
    to co wiemy to ze zloto przez banki centralne jest uznawane za pieniadz podczas gdy srebro nie
    popyt na srebro w znacznym stopniu jest tez definiowany przez potrzeby przemyslowe, co sie stanie z tym popytem po kryzysie nie wiemy
    srebro generalnie oceniane jest jako te ktore ma wiekszy potencjal wzrostowy ale potencjal to nie jest jeszcze wzrost
    jesli juz koniecznie potrzebujesz ukuc jaka madra maksyme to chyba dywersyfikacja bedzie lepszym punktem wyjscia

    OdpowiedzUsuń
  11. dzięki, za kolejny ciekawy wpis!


    polecam artykuł:
    http://www.voxeu.org/index.php?q=node/7683

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy przypadkiem w tym całym LTRO nie chodzi wcale o ratowanie Grecji tylko o to że oficjele z systemu bankowego zdali sobie sprawę że banki nie są w stanie zgromadzić finansowania na podniesienie kapitałów własnych do końca czerwca. Tych pieniędzy nie ma na rynku więc zamieni się wszystkie śmieci w bilansach na cash i kapitał się znajdzie. Stąd ta kasa opornie wchodzi na rynek a łatwo ląduje na depozytach ECB.

    OdpowiedzUsuń
  13. oj bronco zepsules niespodzianke
    przeciez rynki o dokapitalizowaniu maja sobie dopiero przypomniec w czerwcu
    do czerwca nie ma problemu...

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobra w piątek o 6 czasu GMT (nasz to GMT+1) wynik z greckiego PSI.

    Mówi się o wysokim udziale, rynki rosną.

    OdpowiedzUsuń
  15. @SiP
    W piątek ? Czytałem wcześniej, że w czwartek o godzinie 21 naszego czasu będzie juz wiadomo.

    OdpowiedzUsuń
  16. @mariusz
    Nie czytaj tych głupot. Zresztą przyznam szczerze że w prasie nie znalazłem żadnego rzetelnego opracownia sprawy, wszyscy bowiem mylą udział w tym PSI z udziałem w tylko PSI dla obligacji wg prawa Greckiego - dla przykładu bowiem obligacje greckie w CHF będą rozliczane w kwietniu. Polecam tutaj te tabelki które umieściłem we wpisie. tam jest przedstawione ok.

    Co do 21 to wtedy mija termin nadsyłania zgłoszeń. Z kolei rząd grecki ma je opulikować "natychmiast jak tylko może". Ustalili to słowo natychmiast na jutro 6 GMT

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki SiP.
    Fakt jest faktem, że poziom informacji w naszych mediach jest naprawdę słaby.
    Dla przykładu TVN CNBC to jakaś masakra. Podają dane z USA często zupełnie inne (wartości) niż można przeczytać chwilę póżniej w serwisach brokerów w necie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie też uderzył ten raport po oczach. Zastanawiałem się chwilę kto i na czyje zlecenie go napisał.

    OdpowiedzUsuń
  19. @zbyszek

    "Mnie też uderzył ten raport po oczach. Zastanawiałem się chwilę kto i na czyje zlecenie go napisał."

    Rozumiem że chodziło ci o wpis o RnS a nie Grecja - kluczowy moment.

    OdpowiedzUsuń
  20. 09.03. Ateny (PAP/Reuters,AFP,AP,Media) - Ministerstwo finansów Grecji poinformowało w piątek, że 85,8 procent prywatnych inwestorów posiadających obligacje wyemitowane zgodnie z greckim prawem weźmie udział w ich wymianie na obligacje o niższej wartości.
    To największa restrukturyzacja zadłużenia w historii - pisze agencja Reuters.

    Umowa z wierzycielami dotyczy papierów dłużnych wyemitowanych zgodnie z greckim prawem o wartości 177 miliardów euro. Inwestorzy przystąpią do planu przewidującego wymianę greckich obligacji na obligacje o wartości mniejszej o 74 proc. Dzięki temu grecki dług publiczny zostanie zredukowany o ponad 100 miliardów euro.

    Wskaźnik wierzycieli, którzy wezmą udział w wymianie, może wzrosnąć do 95,7 proc. przy zastosowaniu klauzuli wymuszającej wymianę obligacji nawet przez tych posiadaczy papierów, którzy głosowali przeciwko tej operacji (Collective Action Clauses).

    Do 23 marca przedłużono termin przyjęcia oferty dotyczącej obligacji regulowanych przez prawo obce i obligacji gwarantowanych przez państwo, emitowanych przez spółki publiczne. Tylko 69 proc. posiadaczy takich obligacji zgodziło się przystąpić do porozumienia.

    Choć umowa o restrukturyzacji zadłużenia jest sukcesem, a rynki zareagowały wzrostami, to samo porozumienie nie rozwiąże problemów i w najlepszym razie Grecja tylko zyska na czasie - komentuje agencja Reutera.

    W czwartek wieczorem minął termin przystępowania wierzycieli prywatnych do planu przewidującego wymianę greckich obligacji. Rząd Grecji podkreślał, że dla powodzenia planu wymiany obligacji konieczny jest udział 90 proc. wierzycieli, takich jak banki i fundusze emerytalne. Wymiana obligacji była jednym z warunków uzyskania drugiego pakietu międzynarodowej pomocy finansowej od UE, MFW i EBC, bez której Grecja musiałaby jeszcze w tym miesiącu ogłosić bankructwo. (PAP)

    więcej w Trading room

    OdpowiedzUsuń
  21. a co powiecie na to ?:)


    http://serwis-inwestora.pl/eurogeddon-pierwszy-fundusz--ktory-chce-zarobic-na-bankructwie-grecji

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP