28 marca 2012

Liczba dnia - ponad 500 mld w 2013

Rok 2013 nie zapowiada się najlepiej dla Amerykańskiej gospodarki. Głównym powodem jest wygasanie wielu ulg podatkowych i programów pomocowych ogłoszonych przez Obamę czy nawet Busha.

Krótko w prostej tabelce poniżej przedstawiam proste zestawienie od głównego ekonomisty z Citi- .
Williama Buitera. Ekonomista szacuje, że aż 118 ulg i rezerw podatkowych (tax provisions) wygaśnie w roku 2013. Łączne obciążenie to ponad 500 mld dolarów do wdrożenia na bazie nowych/starych rządowych podatków czy cięć w wydatkach. Taka kwota oznacza aż ~ 4% PKB. 



Ktokolwiek wygra wybory prezydenckie na jesieni 2012 będzie miał mocną batalię do wygrania z kongresem i senatem USA. Kwestie polityczne zdecydowanie utrudniają prognozowanie deficytu oraz wzrostu jaki wypracuje  USA w roku 2013.

1 komentarz:

  1. Gospodarz bloga niedawno pisał o potencjalnie spadkowej persektywie dla gpw.

    http://stooq.pl/n/?f=588823&c=1&p=4+18+22

    "Bucior zapowiedział, że Polska wykona wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości i wkrótce rozpocznie prace nad zmianami, które będą mogły pozwolić na stopniowy wzrost limitów inwestycji zagranicznych OFE."
    "To nie jest tak, że rząd polski z własnej nieprzymuszonej woli postanawia, by środki zgromadzone w OFE w sposób swobodny były inwestowane poza granicami kraju. Jest wyrok ETS-u, jesteśmy w ramach Unii Europejskiej i są zasady wynikające z zasady swobodnego przepływu kapitału, co zmusza nas do pewnych rozwiązań" - mówił Bucior.
    Dodał, że w resorcie finansów toczą się prace, które mają docelowo zwiększyć limit lokat zagranicznych OFE, do 30 proc. "Będzie to zwiększanie stopniowe i to chcę podkreślić bardzo wyraźnie; według jednego wariantu w roku 2013 do poziomu 10 proc., w 2015 r. do 15 proc., w 2017 r. do 20 proc. Natomiast w 2019 r. do 25 proc. i począwszy od 2021 r. do poziomu 30 proc." - mówił. Drugi wariant mówi o podnoszeniu limitu co 1,5 roku o 5 pkt proc."


    Tu trzeba zaznaczyć, że dla ludzi trzeźwo patrzących na świat było oczywiste od paru lat, że w końcu nas do tego zmuszą. Nie można zaprzeczyć, że przeciwnicy OFE dostaną potężny argument do ręki: będziemy zaciągali coraz większy dług, żeby pompować zagranicę. Pozdrowienia dla "inwestorów długoterminowych"

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP