11 kwietnia 2012

Kącik filmowca - Krach / Trader Games

Ostatnio oglądałem film Krach i pomimo niezbyt pochlebnych recenzji czy ocen na czołowych serwisach (imdb.com, rottentomatoes.com) myślę że warto go zobaczyć. W filmie zobaczymy czym jest chciwość, czym może skutkować "kłócenie się z rynkiem" i niezamykanie pozycji, zbytnia pewność siebie czy w końcu matematyczne i typowo algorytmiczne podejście do rynku oraz szukanie na nim korelacji. Pomimo, że pewne postawy są przejaskrawione, to nadal uważam, że osoby zainteresowane tematyką około rynkową mogą go spokojnie zobaczyć.


OPIS: Erwan (Gilles Lellouche) pracuje w renomowanym nowojorskim banku. Pewnego dnia, czytając artykuł o klimatologii, zauważa związek między zmianami cen akcji na światowych giełdach a pomiarami fizycznymi pogody. Przekonany o rewolucyjności swojego odkrycia kontaktuje się z autorką publikacji, Sybille (Vahina Giocante). Wkrótce w wyniku dramatycznych wydarzeń zostaje zwolniony z pracy. Razem z Sybille zakłada fundusz, który odnosi gigantyczny sukces. Ich metoda przewidywania zmian na rynkach finansowych wydaje się sprawdzać. Wiele wpływowych instytucji zaczyna interesować się tym odkryciem. Oprócz sławy i pieniędzy ściąga ono na Erwana także gniew jego byłego przełożonego Williama (Michael Madsen).

Plakaty:

6 komentarzy:

  1. Renaissance Hedge Fund z tego cowiem jest typowym algorytmicznie zarzadzanym funduszem od wielu lat. istnieje od wielu lat i podejrzewam ze ma dobre wyniki. co ma znaczyc komentarz SiP o tresci "czym moze skutkowac zarzadzaeni typowo algorytmiczne"??

    OdpowiedzUsuń
  2. @kuba

    masa HF ma obecnie straty. Spójrz na wyniki "Mana" i innych.

    A nie będę pisał co miałem na mysli bo bym streścił film. Zobacz to na pewno zrozumiesz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Obejrzałem ten film. Podobał mi się, choć trochę trącił naiwnością. Śmieszy mnie gdy w filmach o giełdzie pokazują, że ktoś gra i wygrywa bo jest przekonany, iż ma rację. Za długo gram na giełdzie aby wierzyć w świętego grala.
    A co do końcowych scen filmu gdy DJ spada 20 % to dosyć prawdopodobny scenariusz. Granie algorytmiczne i/oraz oparte na HFT może do czegoś takiego doprowadzić. Wystarczy wspomnieć, że taki gwałtowny spadek właśnie z tych powodów na indeksach USA miał miejsce w zeszłym roku. Było to zdaje się na przełomie lipca i sierpnia.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Mariusz
    Cieszę się że Ci się podobał. To na pewno nie jest dzieło stulecia czy roku ale filmów o "rynkach" jest mało więc jak coś się pojawi to zawsze oglądam i nadal twierdzę że ten film nie jest zły a noty na imdb są zaniżone.

    Pewnie że było trochę naiwności - w końcu to jakiś film sensacyjny a nie film Chciwość czy inny a la dokumentalny. Czy jednak bajek nie było w Wall Street2? Powiem szczerze że tam to dopiero były bajki i film hmmm bardziej nastolatkowy.

    flash crash był 6 maja 2010:
    http://en.wikipedia.org/wiki/2010_Flash_Crash

    OdpowiedzUsuń
  5. Film obejrzałem i zgadzam się z powyższymi opiniami. Film nie był specjalnie porywający i lekko naiwny, ale ukazywał sporo mechanizmów psychologicznych związanych z funkcjonowaniem na rynkach finansowych. Pokazywał ewolucję jaką przechodzi trader gdy udaje mu się opracować dobre narzędzie dzięki któremu zarabia znacznie częściej niż traci. Ten motyw był bardzo archetypowy. Inną stroną tego samego tematu była reakcja otoczenia na bardzo dobre wyniki tradera - jego kolegów po fachu oraz żądnych zysków inwestorów. Także bardzo dobrze zilustrowana. Reszta fabuły była raczej wypełniaczem fabularnym.

    OdpowiedzUsuń
  6. @SiP
    Masz rację. O giełdzie jest niestety mało filmów więc tez staram się obejrzeć każdy jakie powstaje.
    Co do Wall Street 2 to faktycznie bajeczka.
    "Krach" tak jak wspomina real-bronco pokazuje trochę psychologii tradera. Choć uważam, że raczej początkującego, który się mocno uzależnił i traci trzeźwy osąd.,

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP