05 kwietnia 2012

Wykres dnia - Złoto - SMA 55

W raporcie datowanym na 23 marca 2012 roku analitycy techniczni z banku, który nigdy nie śpi, pokazali na wykresie istotność średniej kroczącej 55 (SMA) na interwale tygodniowym. 

Istotność średniej funkcjonuje od wakacji 2001, z pominięciem krachu w roku 2008, i każde jej przekroczenie w dół poniżej SMA 55 w okolicy 1-3% było dobrym miejscem do zajęcia pozycji na zwyżki:

Analitycy przywołują analogie do 2006 roku i inne aspekty wskazując, iż z okolic 1580-1615 w USD powinny nastąpić dalsze wzrosty złotego metalu do 1800, następnie 1900 a docelowo 2400.

Pełny raport dostępny jest tutaj - klik. Najnowszy raport analityków umieściłem w komentarzach i tutaj - klik.

Ostatnio o metalach pisałem tutaj i o istotności SMA 55 - klik. Swoje poglądy na rynek wyraziłem w ostatnim wpisie z serii Trading-room tutaj - klik.

Zachęcam do współtworzenia bloga, dzielenia się raportami i wykresami.

21 komentarzy:

  1. Ta średnia tak naprawdę nic nam nie mówi, bo złoto jest w 11-letnim trendzie wzrostowym i nie trudno było prognozować do tej pory wzrosty. Ja spodziewam się wbrew wszelkim przesłankom długotrwałej korekty na metalach szlachetnych.

    OdpowiedzUsuń
  2. @thomas

    Witaj Thomas na blogu

    Średnia mówi - w tych miejscach następowało odbicie. Jeśli nastąpi przełamanie do korekta może być bolesna. Jednak jak widzę takie wypowiedzi, to zaczynam powoli w nią wątpić - za dużo osób o tym chyba już mówi:
    Jim Rogers ‘Not So Optimistic’ About Gold, Silver
    http://www.moneynews.com/StreetTalk/Rogers-Gold-Silver-Optimistic/2012/04/04/id/434849

    link

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze mała uwaga - to nie SMA 50 czy EMA 50 używana jest przez analityków z domów / banków inwestycyjnych. To właśnie średnia 55.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko zalezy od tego czy prez. Obama zdecyduje sie by zrobic wszystko aby powstrzymac dewaluacje USD i bedzie dalej wyprzedawac rezerwy zlota (jak to czyni od Marca br) czy tez pozwoli rynkowi reagowac normalnie na zwiekszanie ilosci papierowego pieniadza przez Fed. Rez.. W tej chwili Feds zakupuja 61% obligacji Dept. Skarbu co oznacza, ze dostarczaja pieniadze do kasy panstwowej droga dodruku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Myśle, że dla inwestorów złotówkowych (bo nie złotowych,-) nastaje własnie czas na inwestycje w kruszce. W końcu umacnianie zlotego nie bedzie trwać w nie będzie trwało wiecznie, na złocie wykresy wskazują na zwyżki, a FED przymierza się do kolejnej porcji dodruku gdzieś w okolicach wakacji.-)

    OdpowiedzUsuń
  6. tylko idiota i to nie ten Dostojewskiego posluguje sie srednimi w trendzie do zakupu,moga byc SL ale to inna historia

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko wskazuje na to, ze na przełamanie raczej się nie zanosi. Popyt na złoto cały czas rośnie i wszelkie korekty są wykorzystywane przez inwestorów do robienia zakupów, Banki Centralne zakupiły w 2011 roku 439,7 ton złota - najwięcej od 1963 roku mimo iż złoto ustanawiało kolejne szczyty. Wszystko wskazuje na to, żeby nie dopuścić do bankructw wielu banków i państw ECB i FED będą monetaryzowac długi i zwiększać płynność, czyli robić dokładnie to co do tej pory. Świadczy o tym chociażby to, ze ECB nadal skupuje obligacje Grecji mimo, ze ta już formalnie zbankrutowała.

    Dlaczego, wiec pomimo tych sprzyjających okoliczności złoto od ok. pól roku nie ustanowiło nowego szczytu?

    Odpowiedz może dać raport Paula Mylchreesta, który uważa, ze cena złota jest manipulowana przez zastosowanie określonych algorytmów.
    http://www.gata.org/files/ThunderRoadReport-03-28-2012.pdf

    Jak ktoś zapakował się w złoto lub zamierza to zrobić w najbliższym czasie może sobie go przeczytać. Ile w tym prawdy, a ile to czysta spekulacja nie wiem. Nie sledze tak dokładnie rynku złota.

    OdpowiedzUsuń
  8. Złoto jest chwilowo słabe mimo hiobowych wieści z światowej gospodarki dzięki Libii i jej nowemu bankowi centralnemu, który to jest zależny od naszego zachodniego świata i od miłościwie nam panujących elit. Ale to nie będzie trwało wiecznie.(off topic) Nie wiem czy słyszeliście, ale jakiś kongresmen chciał aby Libia zapłaciła za bomby zrucone na ten kraj przez amerykanów i zwróciła koszty tej operacji. Ten świat jest już poniżej dna i 10 metrów mułu nie zdziwię się że się jeśli wybuchnie jakaś wojna.

    OdpowiedzUsuń
  9. @myszkin
    "tylko idiota i to nie ten Dostojewskiego posluguje sie srednimi w trendzie do zakupu,moga byc SL ale to inna historia"

    ODP: Witam serdecznie na blogu.

    Zamiast przedstawić rzeczowe argumenty, polecić metodę, opisać mechanizm to widzę że rzucasz inwektywy.

    Zalecam więcej "merytoryki" bo takie wpisy nic nie dają, oprócz tego iż autor o sobie sądzi iż jest bardzo mądry a reszta to idioci.

    pzdr,
    SiP

    OdpowiedzUsuń
  10. @Thomas, krzychcool


    Ciekawe panowie tezy rzucacie ale to nie ma żadnego pokrycia w rzeczywistości bądź nie ma na to dowodów (oprócz w pzypadku Thomasa podania linka do opracownia którego nie przeczytałem jeszcze).

    Blogi goldbugów słyną z teorii a la libia, bliski wschód, wolframowe złota, manipulacje i inne. Osobiście bez dowodów nie wierzę w takie historie a jedna sztabka wolframowa nie czyni trendu.

    Zadziwia mnie że żaden z Was (jak rozumiem miłośnik fizycznego złota) nie wskazuje na wysokie podatki jakie zostały wprowadzone w Indiach:
    http://www.forbes.com/sites/greatspeculations/2012/03/31/barrick-assesses-indian-gold-tax-impact-chilean-mine-judgement/

    http://goldnews.bullionvault.com/india-gold-tax-032920123

    http://online.wsj.com/article/SB10001424052702303404704577307271701427382.html

    wygasania inflacji w Chinach, nakładania podatków i innych nie miłych przepisów Turcji i wielu wielu innych krajach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko na temat popytu na złoto w 2011 roku. Kto i ile kopił, żeby nie było, ze dane biorę z kosmosu.
    http://forsal.pl/artykuly/608186,mazurek_rekordowe_zakupy_zlota_w_2011_roku.html

    Stałość popytu wydaje się wiec niezagrożona. Rynek złota wygląda na zdrowy. Ja nie widzę za bardzo możliwość znaczącego spadku popytu w najbliższym czasie, a co za tym idzie poważnego tąpnięcia. Bo skoro popyt wyniósł ponad 4 tys. ton i był najwyższy od 1997 roku pomimo iż złoto w 2011 roku było najdroższe w historii, to wyraźnie widać, ze wysoka cena nikogo nie odstrasza. Cóz w gospodarce wolnorynkowej towar jest wart tyle ile jest w stanie za niego zapłacić konsument. Wygląda na to, ze za złoto ludzie są gotowi słono płacić.

    Ja jednak i tak spodziewam się długotrwałej korekty.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten raport o manipulacji jest bardzo słaby. Co to za np. argument, że złoto nie reaguje na newsa tak jak "powinno"? A gdzież to rynek reaguje tak jak powinien i da się na tym łatwo zarobić?
    Jestem też przekonany, że można by podobny raport zrobić z notowań większości towarów.
    A ostatecznie, to proszę mi pokazać ile już twórcy raportu zarobili na front runningu tej manipulacji. Przecież nic prostszego sprzedać parę minut wcześniej i zarobić.

    OdpowiedzUsuń
  13. Co do artykułu o popycie na złoto:

    "Razem Indie i Chiny odpowiadają za połowę globalnego popytu na złoto."
    Co się stanie w przypadku twardego lądowania w Chinach?

    "Największy udział w światowym popycie na złoto stanowiący 48 proc. ma przemysł jubilerski"
    Co się stanie z tym popytem w przypadku nawrotu recesji?

    OdpowiedzUsuń
  14. A co się stanie, gdy FED wprowadzi QE3 w 2012 roku?
    A co się stanie, gdy ECB jeszcze bardziej zwiększy swa aktywność na rynku długu?
    A co się stanie, gdy Chiny postanowią cześć ze swoich ogromnych rezerw dolarowych (3,2 bln) ulokować w zlocie?
    A co się stanie, gdy po wygranych wyborach Obama zdecyduje zaatakować Iran i ropa skoczy do 200 USD za baryłkę?

    Jak widzisz gdybać każdy może i nic z tego nie wynika, a fakty są takie, ze popyt na złoto rośnie i na razie nic nie wskazuje na to by miałoby się coś zmienić. Chiny i Indie to ponad 2 mld ludzi to ok. 3 razy więcej niż Europa i USA razem wzięte. To olbrzymi rynek, wiec nie dziwi mnie, ze odpowiadają za polowe światowego popytu.

    Co do raportu o manipulacji to każdy może sobie wyrobić własne zdanie. Zamieściłem go po to by poznać stosunek innych osób do tego tematu i argumenty za i przeciw i może jakieś analizy ktoś zamieści, bo sam nie wiem ile w tym prawdy. Wiem tylko, ze srebro jest poddane dużym manipulacjom cenowym na COMEXsie. Rynek złota jest mi mniej znany.

    OdpowiedzUsuń
  15. pozytywna informacja dla cen zlota. zakonczyki strajk i moga zdjac podatek. powinno isc w gore zatem przez chwile chociaz:

    www.bloomberg.com/news/2012-04-06/jewelers-in-india-end-three-week-strike-on-minister-assurance.html

    OdpowiedzUsuń
  16. @Thomas
    Ja tylko chciałem pokazać, że Twoje zdanie "Stałość popytu wydaje się wiec niezagrożona" jest nieco na wyrost.

    OdpowiedzUsuń
  17. "Według różnych badań generowane automatycznie zlecenia tworzą od dwóch trzecich do 75% wolumenu na rynku amerykańskim i europejskim. Największy wzrost notowany jest w ostatnich kilku latach. Jak widać giełdy powoli stają się polem walki pomiędzy robotami. Inwestor realizujący zlecenie może nawet nie zdawać sobie sprawy, że kupuje akcje lub kontrakty od maszyny, która kupiła je ułamek sekundy wcześniej za minimalnie mniejszą stawkę. HFT żyją w świecie milisekund."
    "Nikt nie ma szans w starciu z nimi, a sposób ich działania wynaturza całą ideę giełdy, czyli miejsca gdzie powinny być ustalane rzeczywiste ceny aktywów, a nie ceny które są w danym momencie czasu ustalone przez spływające kaskadowo zlecenia generowane przez maszynę."
    http://omnis-moriar.blogspot.com/2012_03_01_archive.html

    Opublikowany 20.03.2012 raport UNCTAD analizuje rynki surowców pod kątem działania algorytmów HFT (High Frequency Trading). Raport ten analizuje już pojedyncze ticki na wykresie, które można mierzyć już milisekundach. Głównym wnioskiem płynącym z raportu jest twierdzenie, że ceny ropy naftowej, miedzi, soi, kukurydzy i gazoliny zaczynają odrywać się od fundamentów i poprzez działanie algorytmów HFT naśladować ruchy cen na rynkach akcji.
    http://mpra.ub.uni-muenchen.de/37486/1/MPRA_paper_37486.pdf

    Ciekaw jestem opinii innych osób na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
  18. Thomas:

    o htf pisałem tutaj:
    http://stojeipatrze.blogspot.com/search/label/hft

    oraz w kontekście ufinansowienia surowców:
    http://stojeipatrze.blogspot.com/2011/04/musisz-to-przeczytac-czyli-wpyw.html

    http://stojeipatrze.blogspot.com/2011/05/wykres-dnia-ufinansowienie-surowcow.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki SiP, będę miał co czytać przez parę dni.

    OdpowiedzUsuń
  20. @Jar
    Jeśli chodzi o srebro i manipulacje jego cena to temat jest jak rzeka.
    Ciężko komuś coś udowodnić, ale wydaje się, ze coś jest na rzeczy na co wskazuje min. poniższy artykuł.
    http://omnis-moriar.blogspot.com/2012/04/analiza-rynku-srebra-9-kwietnia-2012.html

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP