12 maja 2012

Niemcy - Inflacja - zasadnicza zmiana

Jesteśmy świadkami zasadniczej zmiany jaka ma miejsce w Niemczech. 9 maja 2012 roku Bank Centralny Republiki Federalnej Niemiec w komentarzu do wystąpienia w Bundestag stwierdził:
Deutschland dürfte in diesem Szenario künftig in der Währungsunion eher überdurchschnittliche Inflationsraten aufweisen (klik)
Tłumacząc to na język polski, można powyższe stwierdzenie streścić, iż Bundesbank jest gotowy zaakceptować wyższą inflację od średniej w Strefie Euro (EMU/EZ), w rezultacie dobrego stanu krajowej gospodarki i chęci przeprowadzenia procesu zrównoważenia gospodarek wewnątrz strefy euro (ang. rebalancing). Bank zaznaczył jednak, że średnia inflacja w strefie euro musi pozostać zgodna z głównym celem EBC, tj zapewniona musi zostać stabilność cen i oczekiwań inflacyjnych. Bank zaczyna zatem akceptować pogląd, iż by zrównoważyć europejską gospodarkę (gdzie tzw kraje peryferyjne mają do czynienia z chronicznym deficytem, a kraje twardego jądra jak Niemcy chroniczną nadwyżkę handlową), należy tymczasowo zaakceptować podwyższoną inflację, podczas gdy kraje peryferyjne dokonują znaczących reform, skutkując często deflacją.
Nota bene w rekomendacji wydanej przez MFW (IMF) dla Niemiec napisano, iż bank powinien zaakceptować wzrost płac oraz cen aktywów (np. Nieruchomości) by pomóc napędzić wzrost w strefie euro i zrównoważyć w niej rozwój.

Przytoczone powyżej wiadomości znajdują  potwierdzenie w realnej gospodarce. Stosunkowo niedawno wyrażono zgodę na podwyżki w sektorze publicznym (klik), a obecnie niemiecki Minister Finansów zdaje się zachęcać do podwyżek pensji również w sektorze prywatnym (klik).

Takie zmiękczenie stanowiska Niemiec może oznaczać powolną utratę konkurencyjności ich przemysłu i całej gospodarki oraz oznacza ryzyko podwyższonej inflacji. Może zatem zrozumieć obywateli, którzy chcą przed nią się obronić poprzez zakup aktywów jak nieruchomości (czytaj więcej w: Rozpoczynamy bańkę na niemieckim rynku nieruchomości) czy złoto. Niemcy zdają się zatem też zgodzić na słabsze euro, co z kolei powinno pomóc krajom peryferyjnym oraz częściowo niemieckiemu przemysłowi.

Co na to lokalna prasa? Bardzo popularny ale niskich lotów Bild sytuację skomentował artykułem w stylu "Alarm Inflacyjny! Bundesbank zmięczka euro - jak szybko nasze pieniądze stracą na wartości".  Smaczku sprawie dodaje załączona ikonografika, która przedstawia banknot z lat 20 ubiegłego wieku, kiedy to szalała w Niemczech hiperinflacja, a pieniędzmi można było tapetować ściany bo tak traciły szybko na wartości (klik). W tym czasie znaczna część bogactwa średniej klasy została po prostu "zjedzona" przez inflację.

4 komentarze:

  1. http://www.spiegel.de/politik/deutschland/rot-gruen-bei-prognose-zur-landtagswahl-in-nrw-klar-vorn-a-832923.html

    CDU w odwrocie.

    OdpowiedzUsuń
  2. @PabloQu
    Tak, pisałem o tym już w zeszłym tygodniu iż czekam na głosowanie w NRW. Wiadomo jaki będzie wynik. Obecnie juz wiemy że Partia Merkel ma najgorszy wynik od czasów drugiej wojny światowej (!).

    Znowu królują socjaldemokraci (dawny schroeder oraz zieloni. W sumie jest to wesołe że schroeder przegral przez wdrożenie tzw Agendy 2010 tj obcięcia państwa socjalnego. Historia zatoczy koło.

    Jesli takie beda wyniki to teoretycznie moze byc to lepsza wiadomosc dla rynkow. oznacza to bowiem euroobligacje, drukowanie i slabe euro. zloto, gieldy moga docelowo rosnac a sam kryzys w ostrej fazie zniknac lub zostac odłożony. Nie mowie o reakcji rynkow jutro ale docelowo.

    OdpowiedzUsuń
  3. @SiP
    Dokładnie -tak to może wyglądać. Najpierw jednak powinien być rozgrywany scenariusz braku porozumienia między Niemcami a Francją co dalej zrobić z kryzysem i ew. wyjściem Grecji ze strefy euro. Docelowo wg. mnie Niemcy będą musieli zgodzić się na wyższą inflację, a Hollande będzie musiał spuścić z tonu i przyznać, że Francja potrzebuje oszczędności. Zanim politycy europejscy się dogadają czeka nas ciekawe lato

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że jeszcze ta wiosna będzie bardzo ciekawa - trwa do końca czerwca!

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP