16 maja 2012

Szukasz powodów spadków cen złota?

Czy tak jak Zerohedge i masa miłośników złota poruszasz się jak we mgle bo nie wiesz czemu mimo napiętej sytuacji w Grecji złoto tanieje w dolarach? Ten wpis jest dla Ciebie.
Jeśli tak właśnie jest to chciałbym przypomnieć problem skurczu kredytowego, zanikania zabezpieczeń, w tym zanikania lub błędnego funkcjonowania tzw shadow banking. Wszystkim pragnę przypomnieć lata 2008, a w szczególności zalecam przypomnieć sobie temat rehypotykacji - klik. Czemu jest to ważne? Na świecie króluje "papier wartościowy" (to dopiero eufemizm:) ), a co w związku z tym mamy do czynienia z typowym "margin call" tj wezwanie do uzupełnienia depozytu.

Jak zatweetowała niedawno Iza Kamińska z FT:
Somebody who works on this sort of stuff told me yesterday that they believe the system is short of approx $3-4 trillion of collateral.
Also, client segregation requests will now heighten the collateral shortage (like when the music stops in a game of musical chairs)

30 komentarzy:

  1. Nie tylko w dolarach. Tanieje też euro. Nawet w złotówkach jest słabe

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak szuka ktoś głupiego wytlumaczenia to proszę:
    "- W obecnych warunkach złoto zalicza się po prostu do klasy ryzykownych aktywów – wskazuje Michael Aronstein, prezes firmy inwestycyjnej Marketfield Asset Management.."

    to o tyle śmieszne że jeszcze niedawno jak rosło to mówili że ot bezpieczne aktywo i rośnie. teraz gadają na odwrót.

    szkoda czytać takie rzeczy:
    http://www.parkiet.com/artykul/39,1242765.html

    link

    OdpowiedzUsuń
  3. Dopiero teraz to przeczytałem z tym GUsem. niezle:
    http://januszjankowiak.bblog.pl/wpis,gusu;gra;liczbami,76932.html

    link

    OdpowiedzUsuń
  4. Złoto, cóż złoto miało tanieć i tanieje, jak przewidywałem. Tanieje gdyż drożeje waluta, w której jest wyceniane - $, zresztą tak jak było do przewidzenia - lolar jednak górą.
    Wspomnę tylko tych sp (pewnie polegli już na giełdach i rynku forex), którzy wyśmiewali się z moich prognoz sprzed 4-ch lat, gdy pisałęm, że $ będzie górą! a Ojro kapuit już niebawem.
    Hehhhh.... ludziska to tylko hono i sapiens w czasie snu i nie tylko .... czyli robole albo tylko papugi. A przecież ...
    Myślenie (samodzielne) nie boli .... tylko ... kto to "tu i teraz" umie robić?
    Jak może być inaczej skoro wiadomo, że od 2010r to "Zgoda buduje" ... nam drogi na euro 2012? Dlatego POlska POzostanie placem budowy, jeszcze dłuuugo tylko rozgrzebanym.

    OdpowiedzUsuń
  5. Teksty z dwóch blogów; w sumie czym się różną od ludzi którzy np u Białka widzą odbicie i "lecimy na 2700" ?

    "...para walutowa €$ podobnie jak indeksy giełdowe oraz złoto, a wraz z nim srebro, skierowały się na "południowy wschód". Dlaczego?
    W sytuacji takiej jak bieżąca inwestorzy zmniejszają swoją tendencję do ryzyka. Sprzedają więc aktywa, do których należą akcje, ale i metale szlachetne. Rynek niedźwiedzi bierze górę i stąd spadki. No tak, ale dlaczego złoto, które uchodzi za bezpieczne aktywa spada w czasie niechęci wobec ryzyka? Otóż złoto nie należy do aktywów posiadających wysoką płynność. Dolar amerykański i obligacje amerykańskie to nie tylko aktywa, które posiadają największą płynność, ale co więcej (i co gorsza) uchodzą za bezpieczne w czasie zawirowań. Nie dziwi więc, że dolar potężnie się umocnił w ostatnich dniach, a złoto, jako negatywnie z nim skorelowane, mocno potaniało…

    …To wszystko nie są wyłącznie teoretyczne rozważania. W ciągu ostatniego tygodnia euro pofrunęło z 4,18 na 4,37 złotego. To jest 5% spadku wartości lokalnej waluty, obligacji, akcji i wszystkiego co jest nominowane w złotówkach, a przecież nie jest to nawet wyjście jakiegoś kraju z euro czy oficjalny default któregoś kraju grupy PIIGS….Ostatnio cena złota w złotówkach spadła o około 15%, licząc od szczytu cen. Pamiętajmy, że złoto to ubezpieczanie, a nie winda do nieba…"

    OdpowiedzUsuń
  6. Spin, to o czym piszesz zaczyna już docierac nawet na samą górę!

    Przecież dziś premier Tusk wyjechał z tym "dramatyczne" kilka dni, tygodni.

    Zatem "oni" wszystko dobrze wiedzą, analizy chłopaki ze Świętokrzyskiej przygotowują, na blogi zerkają:) a publice oczy mydlą licząc, że komu będzie się chciało przemyślec ryzyka, kiedy jest Koko Euro Spoko!

    Do zobaczenia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja obstawiam teorię, że złoto jako płynne aktywo po prostu jest sprzedawane aby pokrywać straty i 'margin calls' na innych instrumentach.

    Nie słabnie też popyt na bulion fizyczney, banki centralen kupują, Azja kupupuje, Rosja, Chiny - dawni najwięksi eksporterzy złota teraz nic nie eksportują a stali się największymi importerami. Jak cena spada to 'smart/big money' się cieszy bo może kupić złoto taniej.

    Do tego jest manipulowane bo trudno uwierzyć aby ktoś kto sprzedaje złoto warte setek milionów dolarów, rzucił wszytko na rynek w 5 minut, wiedząc że cena spadnie drastycznie.

    Mnie tam spadek cen złota nie przeraża. Nie widzę świetlanej przyszłości dla naszych papierowych walut, więc fundamenalnie złoto, jako hedge przeciwko spadku siły nabywczej pieniądza, nadal ma rację bytu. Spadek cen traktuję jako dobrą okazję do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  8. @Spinnaker01
    złoto to ubezpieczanie, a nie winda do nieba

    Tez tak to widzę, ale należy podkreślić, że dotyczy to tylko FIZYCZNEGO złota, które leży pod poduszką.-)

    @Sokomaniak

    Nie widzę świetlanej przyszłości dla naszych papierowych walut, więc fundamenalnie złoto, jako hedge przeciwko spadku siły nabywczej pieniądza, nadal ma rację bytu. Spadek cen traktuję jako dobrą okazję do zakupu.


    Widzę to tak samo. Każdy kto ma dochód może (teoretycznie) oszczędzać. Zasadą nr 1 oszczędzania jest to, aby NIE STRACIĆ KAPITAŁU. W obecnych czasach upadku zaufania nawet 1-2-3-5 letnia perspektywa oszczędzania skłanaiać powinna do zakupu kruszców, a nie akcji czy obligacji, chyba, ze ktoś jest amerykańskim komikiem i kupuje to co ma wzrosnąć, a sprzedaje to co ma spadać.-) Pozostałym warto przypomnieć, że w grze na walutach stratę ponosi 80% "inwestorów".-)

    Owa zasada nr 1 dotyczy również inwestowania. Jesli inwestowanie (w rozwój firmy, w akcje itp) staje się zbyt ryzykowne, to pilna staje sie potrzeba zachowania kapitału. Dla osób fizycznych, małych i średnich przedsiębiorców w tej chwili nie ma nic bezpieczniejszego niż kruszce, przy okazji pamietając o ciekawej relacji cen złota i platyny. Kto jest mądry, to sam z tego wyciagnie wnioski.-)

    Mnie tam spadek cen złota nie przeraża.

    Mnie również, a jedynie co przeraża mnie, to rosnąca pionowo cena kruszców.-)

    OdpowiedzUsuń
  9. @spin

    a ja uwazam ze zloto jest mega plynne i ze z ta plynnoscia co to kto napisal to bajka.

    poszukaj na tym blogu chyba liczby dnia o obrocie dziennym czy innym chyna w londynie. to naprawde nie jest nieplynny rynek przynajmniej w mojej subiektywnej ocenie.

    ja uwazam ze na rynku zlota czy kruszcow bardzo czesto przewazaja dlugie pozycje spekulantow. skoro m.in pojawia sie margin call to kasuja pozycje, zreszta nie tylko oni.
    caly swiat gra w papierowe zloto nawet chiny o czym nie pisnie nawet zerohedge.
    ostatnio chinolom ucieka kasa z depozytow bo ludzie uciekajac przed niskim oprocentowaniem depozytow laduja kase w produkty finansowe w tym certy na zloto a wlasciwie struktury. ten rynek mega eksplodowal jesli chodzi o zainteresowanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. @HansKlos

    Generalnie masz racje bo tez uwazam ze fizyczne zloto/srebro jest bardzo dobrym zabezpieczeniem i ochrona kapitalu na przyszlosc ale nie ma takiej plynnosci jak waluta i nigdy miec nie bedzie ...
    Nie jestem az tak biegly w temacie ale gdzie z dnia na dzien sprzedaz w razie czego zloto/srebro (zalozmy monety bulionowe zeby nie przesadzac z kolekcjonerskimi) ???
    Oczywiscie mowie o sprzedazy nie rozdawnictwie po lichwiarskiej marzy !!

    OdpowiedzUsuń
  11. @HansKlos

    Co do walut sie nie zgodze ...
    Chyba ze mowimy o Forexie.

    Ja tutaj wyznaje bardzo amatorska zasade wrecz smieszna dla kogos kto powaznie mysli o inwestycjach ale poki dziala nie bede zmienial ...

    Jakis czas temu zakupilem waluty i nie zaluje :
    rozklad u mnie wygladal mniej wiecej oczywiscie : 50% USD 30% CHF 10% NOK i SEK

    OdpowiedzUsuń
  12. Panowie,
    Na oczywiste kwestie szkoda tracić czasu. Nikt z Nas tutaj nie widzi świetlanej przyszłości dla papierowych walut.
    Złoto jeśli mieć to oczywiście fizyczne.
    Koniec kropka.
    A teraz pragmatycznie; nim świat się zawali na co lepiej być przygotowanym niż wierzącym w brednie polityków i ekspertów/analityków finansowych -tak, to do was ;) jak to czytacie, a wiemy że czytacie ;> -
    Trzeba zarabiać i zwiększać wartość, bo co mi po tym że za 30 lat będę miał 5000 miesięcznie jak warte one będą mniej niż dzisiejsze 300.
    W tym momencie złoto niczym się nie różni od akcji, walut. Trzeba kupić taniej sprzedać drożej.
    Dlatego rozśmieszają mnie goście z blogów z których pochodzą te wpisy, którzy na siłę szukają wytłumaczenia dlaczego spadło. Jak wiedza to niech napiszą że po prostu jest za drogie, Ci ci mieli kupić kupili, reszta nie ma kasy a swoje dołożyło zamykanie pozycji.
    Nie wiedzą, to niech napiszą że nie widzą.
    Dla mnie w tym momencie ich teksty o tym że złoto będzie rosło i rosło niczym się nie różni od farmazonów że nieruchomości to będą tylko rosły i rosły.
    Od ludzi z Bloga Białka codziennie "podbierają" bo "to tyle ze spadków i jedziemy na 2xxx" - w górę oczywiście, a ciągle spadamy w dół.

    OdpowiedzUsuń
  13. Co racja to racja.
    Złoto pełni rolę bezpiecznika i tyle. Ale jak wszystko podlega ruchom w górę i w dół.
    W mojej ocenie złoto należy traktować jako możliwość dywersyfikacji dla osób z mniejszym portfelem, które nie mogą sobie pozwolić na ucieczkę z walut (konkretnie złotówki) w np nieruchomość, które są obecnie drogie.

    A trzymanie wszystkiego w walutach, akcjach, obligacjach itp jest chyba dość ryzykowną formą dywersyfikacji.

    Zaletą złota jest to, że nie spadnie do zera. Złoto nie może zbankrutować ani stracić całkowicie na wartości ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. @Spin

    Chyba nie do konca rozumiem Twoje przeslanie ?!
    W jaki sposob zatem zwiekszac wartosc ???

    co do papierowej waluty w dlugim horyzoncie zgoda - w krotkim nie
    Waluty o ktorych pisalem z perspektywy Polaka lepiej miec niz zlotowke na chwile obecna.

    Zloto fizyczne - sam o tym pisalem wiec zgoda - natomiast nie do konca sie zgadzam ze jest tak bardzo plynne
    Trzeba byloby sobie wyobrazic sytuacje w ktorej byloby niezbedne, jakis totalny Armagedon i co wtedy ??? PLYNNOSC ciekawe ...

    Dla mnie zloto wcale nie jest na najgorsze czasy ... wtedy najbardzije plynne sa konserwy, kawa, herbata i bron palna

    OdpowiedzUsuń
  15. @ SIP
    wiem ze bardzo lubisz hedza ale troszku nie trafiles, o kolejnej!!! (bo wczesniej tez o tym pisal) fali margin calli wspominal wraz z aktualnym nawrotem kryzysu strefy eur po wyborach w grecji

    @SPY
    aktualnie przynajmniej 3 glownych graczy na naszym rynku PM skupuje aktywnie (zwlaszcza srebro)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie ma przesłania - nie mam misji dziejowej niesienia słowa ;);>
    Po prostu dogmaty utrudniają dyskusję.
    Cześć ludzi i kilka blogów jak mantrę w kółko wałkują że jedynie złoto ma wartość, przyszłość, jakie to ma zalety jednym słowem ach i och, waluty, akcje, obligacje to śmiecie, do tego wykresik wzrostów złota z ostatnich lat plus płatny newsletter ;) i oferta sprzedaży monet u znajomych dilerów ;>
    I ja nie kwestionuje że złoto/srebro fizyczne lepiej mieć niż nie mieć, że nie rdzewieje, że przyda się w kataklizmie....że papierowy pieniądz się szmatławi, że obligacje II RP, Carskiej Rosji czy Rzeszy Niemieckiej są g...warte.
    Tyle że na dzień dzisiejszy dla mnie złoto/srebro to towar jak każdy inny i dorabianie do niego ideologi jest niepoważne, a wyszukiwanie na siłę tłumaczenia czemu spadły już śmieszne.
    Złoto ma zalety ale nie jest tym czym Ci ludzie je określają - ideałem.
    Ma swoją cenę i dla wielu jest ona nie do przyjęcia - np dla mnie - a jak nie będzie popytu nie będzie wzrostów.
    Ziemia, nieruchomości ma wiele cech tożsamych ze złotem, też miały być remedium na inflacje, szmatławienie papieru, a lecą na twarz.
    Nie można być fanatykiem niczego, ani akcji, ani złota, ani nieruchomości, ani walut i dorabiać ideologii. Po prostu trzeba zarabiać na czym się da, a jak spada ciąć straty.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzisiaj aby pokryc siedem miliardow strat{do dzisiaj} JP Morgan dolowane sa metale aby zabezpieczyc zyskami z Short na metalach dlugie pozycje na indeksach i nie wywolac lawiny.Pytanie kto zagral krotko na JPM i kto broni JPM?
    Czekamy wiec na wynik starcia,po ktorym wiele rzeczy okaze sie jasniejszych.

    OdpowiedzUsuń
  18. No i teraz rozumiem :)
    Ja tez wyznaje podobna zasade wiec jak ktos mi mowi ze najlepsza inwestycja na cale zycie jest ...... cos tam cos tam to smieje mu sie w twarz bo nie ma czego takiego !!!

    Jakis czas temu wszedlem w waluty i to papierowe i wcale nie zaluje a wrecz przeciwnie bo takiego zielonego mam np. grubo ponizej 3zl
    Ale to nie oznacza ze znalazlem zloty srodek bo jak sie zmieni sytuacja to sprzedam w cholere i kupie zloto zalozmy w okolicach 1300 $ za uncje, nie wykluczma tez nieruchomosci ale to dopiero wtedy jak to zawsze mowie jak beda za darmo dawac co mysle nie bedzie az tak odlegla przyszloscia :)
    Wtedy bede mogl tworzyc dochod pasywny na zasadzie wynajmu

    OdpowiedzUsuń
  19. Jen się wyrwał do góry. Ma dużo miejsca do góry, więc jest szansa na wodospad.

    OdpowiedzUsuń
  20. What did 91% of gold traders have in common back in late February-early March?

    Answer: They were all positioned on the wrong side the market; i.e. they were bullish.

    Powtórzę po raz n-ty: złoto i srebro rosną tak jak inne surowce w okresie poprawy koniunktury i zwiększonej płynności.
    W okresie recesji ich cena spada.
    Jeśli będziemy mieli dłuuugą recesję to ceny mogą spaść b.nisko.

    http://elliottwave.com/freeupdates/archives/2012/05/11/Gold-and-Silver-Hedges-Against-a-Financial-Downturn-.aspx

    OdpowiedzUsuń
  21. Panowie. Rynek złoto waluty działa prosto i zawsze od lat tak samo:
    $ słabnie - złoto i inne materiały drożeją, jedne bardziej niż inne bo to zależy od mody i warunków zewnętrznych, głownie od pogody na słońcu.
    Dlaczego drożeją?
    Gdyż wyceniane są w słabnącym $$.
    Dlaczego tanieją?
    Gdyż wyceniane są w umacniającym się $$$.
    I tak w koło MACIEJU ....
    Odkąd $ (także bondy USA) stał się jedynym "papierem wartościowym" w którym trzymane są rezerwy, nie wierzę w to, iż może to działać inaczej (może ale tylko gdy zmieni się mentalność i sentyment do $ prezesów banków narodowych).
    Poza tym $ ma poważną zaletę nad kruszcami. Jest nią jego b. duża płynność! Nie wierzę by złoto mogło kiedykolwiek zagrozić $$$. Takim zagrożeniem miało być Ojro. I co? I nic. To sztuczny twór nie mający oparcia w real ekonomy, a tylko i wyłącznie w real politic, a politic jak wiemy, różna jest, zmienna w zależności od tego kto wygra wybióry.

    Zagrożeniem dla $$ może być tylko inna waluta, a nie kruszce. Waluta mająca oparcie w real gospodarce i real militariach, gdyż silny zawsze ma rację i dlatego ma silną walutę. Myślę o RMB ... ale to już inna, długa i niekończąca się jak na razie historia.

    Bajki o złocie jako niezastąpionym zabezpieczeniu na "ciekawe czasy" wymyślają spekulanci grający na tym metalu. Złoto, nawet fizyczne (a szczególnie to) nie jest żadnym zabezpieczeniem, gdyż zawsze przyjdzie silniejszy i zabierze, państwo i zarekwiruje, bank i poczeka na śmierć właściciela ....
    Bańki Szwajcu i historia od 1932r są tego nieocenionym przykładem.
    Z ziemią fizyczną jest nieco inaczej .... czy nie tam należy szukać bezpieczeństwa.

    OdpowiedzUsuń
  22. @Lj3
    "Wspomnę tylko tych sp (pewnie polegli już na giełdach i rynku forex), którzy wyśmiewali się z moich prognoz sprzed 4-ch lat, gdy pisałęm, że $ będzie górą! a Ojro kapuit już niebawem. "

    Pamiętam i też mówiłem. Zgoda.


    "Hehhhh.... ludziska to tylko hono i sapiens w czasie snu i nie tylko .... czyli robole albo tylko papugi. A przecież ...
    Myślenie (samodzielne) nie boli .... tylko ... kto to "tu i teraz" umie robić? "

    Nie idź tą drogą, bo nazywanie wszystkich idiotami (ludzie) to nie do końca dobra droga.

    OdpowiedzUsuń
  23. @Myszkin
    "Dzisiaj aby pokryc siedem miliardow strat{do dzisiaj} JP Morgan dolowane sa metale aby zabezpieczyc zyskami z Short na metalach dlugie pozycje na indeksach i nie wywolac lawiny.Pytanie kto zagral krotko na JPM i kto broni JPM?
    Czekamy wiec na wynik starcia,po ktorym wiele rzeczy okaze sie jasniejszych."


    Podaj linki do Twoich rewelacji o tych stratach i całej teorii. Fakty, nie bajki mi ty proszę.

    OdpowiedzUsuń
  24. @LJ3
    złoto i inne materiały drożeją, jedne bardziej niż inne bo to zależy od mody i warunków zewnętrznych, głownie od pogody na słońcu.

    Nie zupełnie tak. Kruszce są zabezpieczeniem i zabezpieczają realne oprocentowanie oraz zaufanie. Pojawiajaja się dukarze, to zmienia się zarówno realne oprocentowanie kredytów, jak i zaufanie, a wynikiem tych dwóch zmiennych jest kurs złota.-)

    Waluta mająca oparcie w real gospodarce i real militariach, gdyż silny zawsze ma rację i dlatego ma silną walutę

    Tak to tylko działa w świecie jednobiegunowym, który własnie umiera. W rodzącym się świecie wielobiegunowym nikt nie jest dostatecznie silny, aby mieć racje,-) a to w końcu zrodzi podział na strefy wpływów i rozliczanie się bądź w walutach lokalnych bądź w czymś bardziej realnym. To się już dzieje i lolar jest wypuchany z handlu międzynarodowego, ale zanim ten dinozaur zdechnie, to czeka nas wiele jego przedśmiertnych drgawek.-)

    Złoto, nawet fizyczne (a szczególnie to) nie jest żadnym zabezpieczeniem, gdyż zawsze przyjdzie silniejszy i zabierze.
    Z ziemią fizyczną jest nieco inaczej .... czy nie tam należy szukać bezpieczeństwa.


    Rekwirowanie kruszców ludziom jak dotąd nie udało się ani komunistom, ani faszystom, ani łże liberałom. Doświadczenia z Polski z lat 1939-1989 wskazuja na coś zupełnie innego, nie wspominając o tym, że nieruchomość trudno wsadzić sobie do kieszeni, jak się gdzieś emigruje.-)

    (zagrożeniem dla $) może (być kruszec) ale tylko gdy zmieni się mentalność i sentyment do $ prezesów banków narodowych

    Ależ ów sentyment zmienia się na naszych oczach. Zerknij na rezerwy państw BRICS i na zmianę ich sposobu rozliczania się. USA traci REALNE wpływy na świecie, ich gospodarka ma REALNE problemy.

    OdpowiedzUsuń
  25. http://www.tagesschau.sf.tv/Nachrichten/Archiv/2012/05/18/Wirtschaft/US-Senat-will-JP-Morgan-Verlust-untersuchen

    OdpowiedzUsuń
  26. @Lj3

    Zagrozeniemdla dolara moze byc waluta oparta o realne dobra np surowce ktora, kazdy by szanowal w wielobiegunowym swiecie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam po powrocie z Dublina. Staram się już stopniowo miarkować ilość alkoholu we krwi więc po weekndzie będę zdrów.

    Z innej beczki to cały czas wszyscy grają na zwyżki cen złota:
    Goldman Stands By Gold-Rally Forecast Even As Price Drops
    http://www.bloomberg.com/news/2012-05-10/goldman-stands-by-gold-rally-forecast-even-as-price-drops.html

    linl

    OdpowiedzUsuń
  28. 1000zł za hektar napewno nie przejdzie ale 250-300zł zapewne spowoduje, że PSL wycofa swój sprzeciw (oczywiście najpierw będą musieli odegrać swój teatrzyk)
    http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-ministerstwo-finansow-pracuje-nad-podatkiem-od-nieuzytkow,nId,608136
    I dobrze. Skoro inwestując w akcje, obligacje czy trzymając pieniądze na lokacie płacimy podatek to niech ten terroryzm finansowy dotknie wszystkich inwestorów i może im uswiadomi ile kosztuje utrzymanie tego socjalistycznego eksperymentu PO-PSL. Zresztą ostrzegałem wcześniej że inwestycje w ziemie i nieruchomosci to bardzo łatwy cel dla MF, gdyż poruszona gawieć nie przeniesie ich przecież zagranicę tylko zapłacze i zapłaci. Czekamy na kataster.

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP