20 czerwca 2012

Liczba dnia - 267 mld dolarów - Twist II

FOMC zde­cy­do­wał dzisiaj o wydłużeniu tzw ope­ra­cji Twist do końca roku 2012.



Pierwsza odsłona Twist wystartowała w drugiej połowie września 2011 i miała trwać do końca czerwca 2012 roku. Początkowo przeznaczono kwotę 400 mld dolarów. Obecnie FED dorzuci kolejne 267 mld dol.

Skąd tak dziwna kwota? Otóż operacja Twist po­le­ga w uproszczeniu na za­mia­nie w bilansie FED krót­koter­mi­no­wych papierów skarbowych USA (do 3 lat) na rzecz papierów o dłuższym terminie zapadalności (6-30lat). Celem jest ob­ni­że­nie ren­tow­no­ści dłu­go­ter­mi­no­wych pa­pie­rów, co ma ob­niż­yć m.in. opro­cen­to­wa­nie kre­dy­tów hi­po­tecz­nych i po­bu­dzić ry­nek nie­ru­cho­mo­ści. Przy okazji problem jest taki, że banki na "lokatach" przestają płacić jakiekolwiek procenty i teoretycznie ma przestać się opłacać trzymać pieniądze na lokacie.

Kwota 267 mld dolarów wynika z ilości papierów jakie FED ma jeszcze w bilansie z terminem zapadalności do 3 lat. Po zamianie 267 mld dolarów FED nie będzie praktycznie posiadał jakichkolwiek papierów poniżej 3 lat. Innymi słowy w przyszłości kolejny twist nie jest praktycznie możliwy, chyba że mocno wydłużony (np. powyżej 5 roku). Polityka niskich stóp procentowych ma też ofiary - są nimi same banki gdyż przestaje działać podstawowy model - bank zarabiał na stromej krzywej rentowności i wyższym oprocentowaniu w długim terminie. Ofiarą są i emeryci, którzy utrzymywali się z odsetek od zgromadzonego kapitału. W mojej ocenie FED traci kolejne narzędzia walki i staje się powoli mało skuteczny w walce z kryzysem. Zresztą w mojej ocenie twist praktycznie nic nie wnosi. Ma się jednak wydawać, że FED coś robi i nie czeka z założonymi rękami.

40 komentarzy:

  1. Co byście powiedzieli na trzyletniego RGRa na miedzi tj lewe ramie poczatek 2010, glowa poczatek 2011, a teraz prawe ramie? kazdy to widzi? moze nie wiec szansa że dupnie bo chiny raczej nie szykuja sie do mega programu stymulującego...

    OdpowiedzUsuń
  2. no i wykres. nie dosc ze mega miedz siedzi na mega kresce to jeszcze 200 sma i inne dodatki...

    oj ciekawie:
    https://picasaweb.google.com/117074489936772499671/Public#5756230690671992898

    link

    OdpowiedzUsuń
  3. A srebro jak by mogło ładnie spasc jakby pekło te moje 27...

    http://blog.kimblechartingsolutions.com/wp-content/uploads/2012/06/silverlargedescendingtriangle2june19.jpg

    link

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak jakby Ag spadło jeszcze trochę to bym sobie dokupił więcej. Fajnie byłoby znów nabyć uncje za 20 USD. Tylko żeby jeszcze dolar nie wzrósł tak jak do tej pory. Bo taki wzrost jak ostatnio niweczy wszelkie spadki Ag. Nie ma QE III, a rozkład krótkich i długich kontraktów Futures na Comexie wygląda bardzo obiecująco. Jeśli commercials zakładają shorty już przy cenie 28.5 USD za uncje, to przy coraz mniejszym oporze ze strony reszty spadki są prawie pewne. Z drugiej strony jest to rynek bardzo nieprzewidywalny.

    OdpowiedzUsuń
  5. @Thomas
    O tak jakby Ag spadło jeszcze trochę to bym sobie dokupił więcej. Fajnie byłoby znów nabyć uncje za 20 USD.

    Też mi się to marzy.-) Jednakże problem z miedzą i srebrem jest zazwyczaj taki, że gdy miedź spada, to (z przesunieciem) srebro wzrasta, a co wynika z tego, że im mniej wydobywa sie miedzi (bo cena spadła) tym mniej wydobywa się srebra (i cena rosnie.-)

    Popyt na srebro jest wzglednie niezależny od popytu na miedź.

    OdpowiedzUsuń
  6. @hans

    ale nadal chyba (Z pamieci...) 80% popytu na srebro to przemysł? Skoro miedz siada (przemysl) to i srebro siądzie.

    OdpowiedzUsuń
  7. @SiP
    Przemysł w 2011 roku zaspokoił dokładnie 55% zapotrzebowania na Ag (2011 rok). Oznacza to spadek w stosunku do 2010 roku o 2,5%.
    http://www.silverinstitute.org/site/supply-demand/silver-demand/

    Trochę to się zmienia, bo w ostatnich latach znacznie wzrosło zapotrzebowanie inwestorów.
    Całkowite zapotrzebowanie na Ag w 2011 roku wyniosło 876,6 Moz i spadło w stosunku do 2010 roku o 1,5%. Całkowita produkcja (z kopalń) wyniosła 761.6 Moz (wzrost 9 rok z rzędu), reszta pochodzi z odzysku.

    Według mnie cena Ag nie ma nic wspólnego z całkowitym zapotrzebowaniem i produkcja, a jest ustalana na COMEXsie. Handel Ag (a raczej kontraktami futures, które maja mieć pokrycie w Ag) na COMExsie w stosunku do całego pozagiełdowego obiegu Ag jest niewielki. Kupując lub sprzedając kontrakty terminowe na niewielkim Comexsie ma się decydujący wpływ na cały rynek Ag. A na tym rynku najwięksi inwestorzy, czyli commercials założyli shorty i w ostatnim czasie zarobili trochę na tych inwestorach którzy grali na wzrosty, konsekwentnie wyleszczajac ich z kapitału. Ci w większości postanowili zabrać swoje zabawki i opuścili ta piaskownice (wykres nr 5) stwierdzając, ze nie ma sensu grac z kimś komu wolno wszystko (brak limitów pozycji).

    http://omnis-moriar.blogspot.com/2012_05_01_archive.html

    Także teraz commercials maja otwarta drogę. Brak oporu ze strony mniejszych inwestorów i brak limitów pozycji powoduje, ze mogą dołować cenę Ag praktycznie do woli. Ostatnio zaczęli znów zakładać shorty przy cenie 28,5 USD za oz (wykres 1).
    http://omnis-moriar.blogspot.com/2012/06/analiza-rynku-srebra-17-czerwca-2012.html

    OdpowiedzUsuń
  8. @Thomas

    A czy to przypadkiem nie jest tak, że commercials to pozycje ma z uwagi na umowy jakie podpisują np. z producentami tudzież odbiorcami srebra?

    Gdzie jest napisane że pozycja którą posiadają (np short na srebro) wynika z chęci grania na spadki?

    Pamiętasz o zakazie prop desku w bankach? Te czasy chyba się już skończyły.

    OdpowiedzUsuń
  9. @thomas
    żebym nie był gołosłony to chociażby patrz to:

    Citigroup to Close Prop Trading Desk
    http://dealbook.nytimes.com/2012/01/27/citigroup-to-close-prop-trading-desk/

    link do NYT

    W mojej ocenie to ta analiza kto ma jakie pozycje to już nie ma sensu. Ona jedynie może co najwyżej pokazać zainteresowanie hedzowaniem zbytu czy zakupu na rynkach. Im cena się bardziej dynamicznie zmienia (wystrzał kwietniowy do 50$) to tym bardziej producenci się hedzują. Jak cena byłaby w miarę stała to hedging by praktycznie umarł.

    OdpowiedzUsuń
  10. @thomas
    a swoją drogą. Zauważyłeś jak zapasy wzrosły na COMEXie? ZAuważyłeś jak ZH czy inne goldbugi od razu się zamknęły i nie ma już ani widu ani słychu o Bust the comex? Dla mnie to jest ogólnie fantazja i opiera się na wierze i to swoista religia. Albo wierzysz choćby nie wiem co, albo nie no i jesteś ateista. Dla mnie to po prostu kolejna klasa aktywów, wiec można powiedzieć że jestem małym ateistą lub mało praktykującym wierzącym;) bo nie ukrywam że z paroma teoriami się zgadzam co do ogółu.

    OdpowiedzUsuń
  11. @thomas
    jeśli bym szukał pozycji na rynku surowców to kierował bym się tutaj:

    http://en.wikipedia.org/wiki/Glencore

    http://en.wikipedia.org/wiki/Vitol

    http://en.wikipedia.org/wiki/Trafigura

    OdpowiedzUsuń
  12. @thomas

    oczywiscie Vitol i inni klasyfikowani są jako non commercials:


    [...]
    Low-profile Vitol finds itself in the unusual position of being at the heart of a debate about what role speculators, rather than commercial players, have had in the oil market lately. In August, Vitol emerged as the mystery trader that U.S. regulators reclassified as a large "noncommercial" trader -- essentially a speculator. The news generated interest as public officials were clamoring to know whether speculators were behind rising gasoline prices for U.S. consumers. Oil has since reversed.
    [..]

    Vitol Lays Out Role in Oil Market
    Dutch-Swiss Firm Explains Hedge Fund and Tanker Trades to CFTC
    http://online.wsj.com/article/SB123007073568831225.html

    OdpowiedzUsuń
  13. przepraszam sip ale nie moge
    "A czy to przypadkiem nie jest tak, że commercials to pozycje ma z uwagi na umowy jakie podpisują np. z producentami tudzież odbiorcami srebra?

    Gdzie jest napisane że pozycja którą posiadają (np short na srebro) wynika z chęci grania na spadki?

    Pamiętasz o zakazie prop desku w bankach?"

    ty powaznie mowisz czy ktos cie magicznie przez noc podmienil
    ale skoro rozpoczales ten styl to odpowiem:
    tak napewno maja ta pozycja tylko dla hedzowania, dokladnie tak samo jak wieloryb tez sie tylko hedzowal, a w koncu na comexie obracaja tylko fizycznym metalem wiec jak wogole mogliby miec gola pozycje...

    ja rozumiem ze nie jestes goldbugiem i generalnie mierzwi cie "boski kult" jakim obdazane sa metale, ale jak majac taka wiedze jaka masz o rynkach finansowych mozesz popelnic taki bąk umyslowy nie wiem, mam wrazenie ze twoj antygoldbugizm zaczyna powodować slepote na fakty bo z tekstu o prop deskach to sie chopaki w city chyba jeszcze do jutra beda smiac
    po MFG, wielorybie czy permanetnym dymaniu muppetow myslalem ze nawet czytelnicy forum gazety nie sa w stanie wymyslic takiego zbioru naiwności, a tu proszę…
    sip przerob sobie ten swój tekst tak żeby to nie było o zlocie tylko o akcjach, i sam odpowiedz sobie co bys pomyslal widzac taki tekst

    bust the comex to koncepcja rownie blyskotliwa co chec lamania pegu eurchf, walczysz przeciwko przeciwnikowi który może drukować bez końca czyli niby bez sensu
    i tu pytanie wierzysz ze pega eurchf zlamia, czy nie?

    OdpowiedzUsuń
  14. "Dla mnie to po prostu kolejna klasa aktywów"

    owszem, kolejna, a banki centalne trzymaja ta konretna klase aktywow bo lubia barbarzynski relikt
    w zakresie PM poki co trzymasz z benkiem, a to chyba nie jest dobry partner do debla na najblizsze lata

    OdpowiedzUsuń
  15. i ostatnie, przyznam ze tutaj nigdy tego dobrze nie sprawdzilem ale czy przypadkiem nie jest tak ze obrot przemyslowy wogole nie trafia na comex, tylko jest sprzedawany umowami b2b i to pewnie okresowymi
    wiec o jakim hedzowaniu sie producentow na comexie mozna mowic?

    OdpowiedzUsuń
  16. No to chyba już po strachu. Biorę L apple. Taki cichy ostatnimi czasy, może czas na wystrzał. A i stop można bliski dać.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie będę się do wszystkiego odnosił, ale:

    "bust the comex to koncepcja rownie blyskotliwa co chec lamania pegu eurchf"

    Bzdura. Na comex'ie możesz wziąć dostawę fizyczną i jak rzeczywiście był problem z dostaniem srebra fizycznego po cenie kontraktu to można zrobić bust. Franków w SNB nie może zabraknąć.

    OdpowiedzUsuń
  18. "Franków w SNB nie może zabraknąć."
    i tu sie bardzo myslisz, moze jesli tylko kupujacy kontrakty na franka zazadaja... jego fizycznej dostawy, snb bedzie dostarczal nielimitowana plynnosci ale tylko do zamknietego systemu bankowego, a nie do obiegu fizycznego
    dokladnie na tej samej zasadzie dziala comex gdzie papierowego zlota moga ci sprzedac dowolna ilosc, ale fizycznego juz nie

    OdpowiedzUsuń
  19. @SiP

    Jeśli chodzi o hedging to stanowił on jedynie 5% światowej podaży srebra w 2010 roku, a rok później już tylko 3% (slajd 13).
    http://www.silverinstitute.org/site/wp-content/uploads/2011/12/thomson-reuters-gfms-2011-intrim-silver-market.pdf

    Wiec Heading w ostatnich latach spada mimo, ze cena coraz gwałtowniej się zmienia.
    "Im cena się bardziej dynamicznie zmienia (wystrzał kwietniowy do 50$) to tym bardziej producenci się hedzują. Jak cena byłaby w miarę stała to hedging by praktycznie umarł." Oj coś mija się to z rzeczywistością.

    Po za tym zwróć uwagę na slajd 23 na tej samej stronie. Mozna z niego wyciągnąć ciekawe wnioski. Non-commercial i non-reportable zawsze są netto po długiej stronie. Mimo, ze ich zaangażowanie na COMexie ostatnio (w 2011 r.)znacznie spadło, to cena Ag jest znacznie wyżej niż 2006 r. kiedy ich zaangażowanie było najwyższe. Wzrost ich zaangażowania zawsze zbiegał się ze wzrostem cen i odwrotnie.

    "Gdzie jest napisane że pozycja którą posiadają (np short na srebro) wynika z chęci grania na spadki?"

    Mozna do tego dojść chociażby po tym raporcie:
    http://www.occ.treas.gov/topics/capital-markets/financial-markets/trading/derivatives/dq411.pdf
    Wynika z niego jasno, ze 4 największe banki USA JP Morgan Chase, Bank of America, Citibank,
    HSBC USA trzymają derywaty na rynku metali szlachetnych o wartości 25,965 mld USD (strona 34). Całkowita wartość kontraktów terminowych na srebro, przetrzymywanych przez banki komercyjne wynosi 26 mld USD (strona 22, wykres 8 i tabelka pod nim). Ktoś może powiedzieć, ze te kontrakty posiadają na rynku pozagiełdowym OTC, a nie na COMEXsie, ale wtedy banki te nie miałyby takiego wpływu na cenę.

    Ciekawym faktem jest również to, ze wszystkie te 4 banki należą do grupy 5 największych banków komercyjnych, które trzyma w rękach 96% rynku derywatów. Prócz nich do tej grupy należy również Goldman Sachs.

    Co do wzrostów zapasów na COMEXsie to nie wiadomo kto i po co gromadzi to srebro. Wiadomo tylko, ze jest ono niedostępne. Jednak nie chce mi się już tego szukać, gdzie o tym czytałem.

    P.S. Powyższy raport OCC dotyczy metali szlachetnych prócz zlota, czyli srebra, palladu i platyny. Au jest rozpatrywane w tym raporcie osobno. Ponieważ rynek palladu i platyny nie jest duży, przyjąłem, że dane te dotyczą tylko srebra. (rynek platyny na Comexie to 3,3 mld USD, palladu – 1,9 mld USD, a dla porównania srebra – 24 mld USD).

    OdpowiedzUsuń
  20. @ikti
    Sama zasada krótkiej sprzedaży polega na tym że fundusz pożycza udziały (z których każdy reprezentuje uncję srebra przechowywaną w magazynie) od któregoś z inwestorów i przekazuje je innemu który sprzedaje je na rynku licząc na spadek cen i na późniejsze odkupienie po niższej wartości. Różnica w cenach tych transakcji jest jego zyskiem. Jednak kiedy inwestor sprzedaje pożyczony od funduszu udział, musi znaleźć na niego nabywcę. Ostatecznie dochodzi do sytuacji w której udział zostaje sprzedany dwa razy tzn. posiada go pierwotny nabywca oraz drugi klient, który kupił go w ramach krótkiej sprzedaży od inwestora liczącego na spadki cen. Powoduje to sytuację, w której dwóch inwestorów posiada udział srebra mający pokrycie tylko w jednej uncji srebra. Drugim skutkiem takiej sytuacji jest sztuczne zmniejszenie popytu na srebro ze strony funduszu. Ponieważ nowi inwestorzy zamiast kupować normalnie wyemitowane udziały, kupują już istniejące w ramach krótkiej sprzedaży. W takim przypadku fundusz nie musi szukać srebra na rynku i uzupełniać zapasów, wystarczy że dwukrotnie sprzeda swój udział.
    Dzieki temu mechanizmowi nie wszystkie kontrakty na srebro, czy zloto na COMEXsie muszą mieć pokrycie w formie fizycznej i często nie maja. Róznica pomiędzy USD, frankami, euro a np. rynkiem Ag polega na tym, w przypadku Fiat currency, w razie czego to zawsze można je dodrukować natomiast Ag powstaje w kopalniach, a nie w bankach, także w razie czego z dodrukiem będzie krucho.

    OdpowiedzUsuń
  21. @okotherealdeal
    Wątpię, żeby kontrakty na franka przewidywały jego FIZYCZNĄ dostawę. Proszę daj linka do jakiejś specyfikacji.
    Nawet jeśli, to i tak jest to sytuacja inna niż ze srebrem, bo srebra po prostu NIE DA się stworzyć jak go nie ma, a franki to wydrukować można, pomijając problemy prawne.

    @Thomas
    Weź sprecyzuj, o czym mówisz, o kontraktach na comex czy o etfach, bo rozmowa była o comex'ie.
    Oczywiście, że open interest na kontraktach może być wyższy niż ilość srebra gotowa do dostawy. Nie widzę w tym niczego dziwnego. Tak samo jest na właściwie wszystkich rynkach. To co chciałem powiedzieć, to to, że to osoby, które mają long kontrakty tak naprawdę rządzą rynkiem. Jeśli by ludzie kupowali kontrakty na comex z myślą o fizycznej dostawie, to osoby short nie mogą im w żaden sposób tego uniemożliwić.

    OdpowiedzUsuń
  22. @OKO
    "tak napewno maja ta pozycja tylko dla hedzowania, dokladnie tak samo jak wieloryb tez sie tylko hedzowal, a w koncu na comexie obracaja tylko fizycznym metalem wiec jak wogole mogliby miec gola pozycje... "

    ODP: Ale o co Ci chodzi bo ja tu widzę jakąś walkę na religie a nie na fakty. Wieloryb z JPM to inna para kaloszy. Ty chyba nie zrozumiales o co tam chodzilo. Gosc wcale nie manipulował rynkiem, a miał za dużą pozycję na rynku (rynek nie plynny). Dodatkowo ta pozycja byla hedgem tylko ze rynek nie był płynny wiec hedge nie zadziałał. To tak jak bys chciał hedgowac sie spolka co ma 1,5 tysiąca obrotu na gpw a Ty masz pozycje na pol miliona.

    "ja rozumiem ze nie jestes goldbugiem i generalnie mierzwi cie "boski kult" jakim obdazane sa metale, "

    ODP: A to nie prawda. Wcale mnie to nie "mierzwi". JA tylko nie lubię ślepiej wiary. Zresztą do goldbugów nic nie ma a jedynie do takich jak ZH co non stop przekręcają fakty. Widziałeś dzisiaj u nich jakies mega nagłówki że srebro spada albo jaki wynik jest od nowego roku? Przeciez to robili jak rosło. To są dla mnie jawni oszuści.

    OdpowiedzUsuń
  23. "ale jak majac taka wiedze jaka masz o rynkach finansowych mozesz popelnic taki bąk umyslowy nie wiem, mam wrazenie ze twoj antygoldbugizm zaczyna powodować slepote na fakty bo z tekstu o prop deskach to sie chopaki w city chyba jeszcze do jutra beda smiac
    po MFG, wielorybie czy permanetnym dymaniu muppetow myslalem ze nawet czytelnicy forum gazety nie sa w stanie wymyslic takiego zbioru naiwności, a tu proszę…"

    ODP: Sama jakas słowna agresja a żadnej merytoryki. Zamkneli chłopie albo zamkną prop deski. Nie ma ich, rozumiesz? Volcker rule i tyle. NIE MA. Prop deski wyniosły się do hedge fundów ale zgodnie z regulacjami banki nie moga miec w takim funduszu wiecej jak 5 czy 3% (chyba 3%).

    Co do wieloryba to juz napisalem. Mieszasz fakty i nie wiesz wg mnie o co tam chodziło.



    |bust the comex to koncepcja rownie blyskotliwa co chec lamania pegu eurchf, walczysz przeciwko przeciwnikowi który może drukować bez końca czyli niby bez sensu
    i tu pytanie wierzysz ze pega eurchf zlamia, czy nie?|

    ODP: Już Ci ikti napisał że głupoty piszesz. W comexie możesz sobie odebrać w fizycznym. Zresztą w pieniadzach od SNB też możesz w banku. Zupełnie nie wiem o co Ci chodzi.

    Ten rynek nie jest manipulowany. Tak samo rownie dobrze manipulowany jest rynek złota, ropy, miedzy i setki innych.

    Nie widze nic złego w tym że pozycji czy obrotu jest wiecej jak fizycznego złota. To wręcz dobrodziejstwo że jest papierowe. Gdybye nie papierowe to w handlu bylibysmy w 19 wieku i nie mieli takiego rozwoju gospodarki. Niech zyje elektroniczny pieniadz. Najlepiej by bylo jak by papierków nawet nie było tylko telefonem placisz wszedzie. Pieniadz pamietaj ma ułatwiać handel i wymiane towarów. To jego główna rola, a jak Ci nie pasuje to kup sobie ziemie i zakop w niej złoto.

    OdpowiedzUsuń
  24. @OKO
    "owszem, kolejna, a banki centalne trzymaja ta konretna klase aktywow bo lubia barbarzynski relikt
    w zakresie PM poki co trzymasz z benkiem, a to chyba nie jest dobry partner do debla na najblizsze lata"

    ODP: Czy Ty wogóle czytasz teog bloga? Ja wcale nie popieram Bernake. Twierdzę jak Bill Gross czy Inny z Pimco że oni wprowadzają wiele zła na rynek. QE ma wiele negatywnych aspektów o czym nie raz pisałem.

    OdpowiedzUsuń
  25. @Oko

    "i ostatnie, przyznam ze tutaj nigdy tego dobrze nie sprawdzilem ale czy przypadkiem nie jest tak ze obrot przemyslowy wogole nie trafia na comex, tylko jest sprzedawany umowami b2b i to pewnie okresowymi
    wiec o jakim hedzowaniu sie producentow na comexie mozna mowic?"

    Ci z wydobycia jak KGHM hedzują się u HSBC. Widzialem tez umowy innych spolek z bankami na cene złota. Przeciez to jedna z glownych misji spolek vitol glencore itd.

    OdpowiedzUsuń
  26. @Ikti
    uważaj z tym apple. dzisiaj Sox Semiconductor niezły reversal strzelił.

    OdpowiedzUsuń
  27. @Thomas:
    "Jeśli chodzi o hedging to stanowił on jedynie 5% światowej podaży srebra w 2010 roku, a rok później już tylko 3% (slajd 13).
    http://www.silverinstitute.org/site/wp-content/uploads/2011/12/thomson-reuters-gfms-2011-intrim-silver-market.pdf"


    To jest jakaś pomyłka. Tam mowa jest o supply, że tak jakby 5% podaży dostarcza hedging, 20% srebra pochodzi z odzyskania (scrap) a 71% z produkcji. PRzeciez to ma sie nijak do papierowego złota. tu mowa jak by o fizycznym wydobyciu. Ja tu mowie o papierowym obrocie i tym jakie i gdzie są pozycje. Ten slajd dla mnie o tym nie mowi.

    W sumie tak czy siak ciekawa prezentacja i np stwierdzenie:
    Investor activity the main factor behind rally in price to $50/oz in late April and sharp corrections in early May and late September.

    to w sumie do Twojego fragmentu:
    "Wzrost ich zaangażowania zawsze zbiegał się ze wzrostem cen i odwrotnie. "

    To jakby potwierdza że to nie commercials rządzą rynkiem.. Jak rozumiem commercials to banki więc czy Twoja teoria o udziale bankow nie odpada? Wg tej prezentacji tak (chyba że ja źle rozumiem commercials)

    "Co do wzrostów zapasów na COMEXsie to nie wiadomo kto i po co gromadzi to srebro. Wiadomo tylko, ze jest ono niedostępne. Jednak nie chce mi się już tego szukać, gdzie o tym czytałem. "

    ODP: Możesz odebrać srebro fizycznie. Pierwszy lepszy wynik google:
    http://www.ehow.com/how_6939845_delivery-comex-silver.html

    OdpowiedzUsuń
  28. @thomas

    W zachowaniu naked short i tym co napisales i ikti nie widzę nic złego. Norma.

    Zwróć uwage że zawsze zakasanie "nagiej sprzedaży" skutkowało chwilową zwyżką na rynkach akcji a chwile pozniej i tak spadało dalej. Naked short czy wogole rynek spekulantów i kontraktów dostarcza pożądanej przez wszystkich plynnosci. Dla przykladu wielkim przeciwnikiem wprowadzenie bana na pozycji czy volcker rule jest wielki producent surowców - Kanada. Twierdzą wyraźnie że wprowadzenie volcker rule zmniejszy plynnosc(!).
    chcesz to wrzuc w google slowa canada volcker rule.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale ślicznie wypatrzyłeś tego SOX'a.
    Słabość na SOX to nie jest dobry prognostyk dla rynków akcji.

    Pozdrawiam,

    Mariusz

    OdpowiedzUsuń
  30. Ładny ruch na USDJPY w górę, czyzby powrót do ruchu w górę? Przyłączam się.

    JApończyki są ostatnio całkiem śmieszni. Z pomocą polityków (mają wiele nieobsadzonych miejsc) zamierzają wymienić prawie cały skład w BoJ. Nowy skład ma byc pro QE/luzujący. Naprawdę wewnętrznie jestem przekonany że mamy MEGA dołek usdjpy za sobą. Skoro japonia przesła na węgiel, ma ujemny rachunek bieżący, gospodarka pada, w tym jej firmy to naprawdę ten jen musi sie oslabic w stosunku do dolara.

    OdpowiedzUsuń
  31. @100%< Mariusz
    Ty zobacz jak dzisiaj ETF EWZ (Brazylia) dostał w tyłek. F**k!

    OdpowiedzUsuń
  32. @SiP - w kwestii przedmiotu Twojego posta; pytanko czy zasadniczym celem Twista nie jest raczej obniżenie kosztów finansowania budżetu federalnego - od kilku lat większa liczba emisja długu w USA odbywa się na długim końcu krzywej. Oprocentowanie hipotek też ale znaczna cześć kredytów w Stanach /do weryfikacji/ jest na stały procent

    OdpowiedzUsuń
  33. Rzeczywiście brzydko ten SOXX wygląda. Co do jabłka, to rysuje od miesiąca trójkąt. Wczoraj się zamknął idealnie na wsparciu. Jak ono puści to zamykam, a być może odwracam.

    Co do jena to myślę podobnie. Mam opcje pod to osłabienie. Myślę, że nikkei też powinien iść do góry. Zagadką jest rynki zareagują jak BoJ zacznie sypać kasą na lewo i prawo (a myślę, że to kwestia czasu). Czy to nie zadziała jak kolejne QE?

    OdpowiedzUsuń
  34. yoyo
    zgadzam sie z wczorajszym raportem Fitch`a - glownym beneficjentem jest rynek nieruchomosci i malo bo malo gospodarka.
    oczywiscie rzad tez zyskuje taniej uplasowuje dlug tak jak miasta (muni)
    to nie jest jednak drukowanie kasy a wiec ma prawie zerowy bezposredni wplyw na rynki

    OdpowiedzUsuń
  35. @ikti
    slusza uwaga z qe w japonii. ja spytam jeszcze inaczej - a co bedzie jak beda bankrutowac przez zadrukowanie? Pamietam jak p. Wojciech Bialek wspominal o jenowej hossie na swiecie.

    co do qe boj to wszystko zalezy od skali. poczekajmy. oczywiscie L usdjpy moze byc bardzo ciekawe. monster move.

    OdpowiedzUsuń
  36. @SIP

    Srebro poniżej 27 na dłuzszy czas to ślepa wiara w AT.
    Szczyt banki na srebrze to od 200-300 $ oz w górę. Na fali bomby może i 1000 puknąć kto wie.

    Dla mnie miarą przeszacowania lub niedowartościowania aktywów jest PKB.
    Przy czym PKB traktuje jako wielkość kredytowego druku pieniądza.

    Potencjalne PKB to miara zobowiązań gospodarce (firm, gospodarstw domowych itd). Czyli to ile musi być wydrukowane żeby

    1 System się nie załamał
    2 System się oddłużył

    Wniosek jest jeden. Aby system przetrwał PKB nie może spadać. Przy czym wzrost PKB taki jaki mamy teraz patrz pkt 1 powoduje kontynuacje skurczu deflacyjnego.
    Skurcz deflacyjny to spadek realnego PKB(mimo wzrostu wskaźników), realnej produkcji (mimo wzrostu wskaźników), sytuacja po kredytowym szczycie gdzie ilość udzielanych kredytów jest mniejsza niz spłacanych zobowiązań gdzie skup obligacji nie łata deflacyjnej dziury po ujemnej kredytowej podazy pieniądza.

    50 $ oz to była tymczasowa bomba jak na obecna deflacyjną kontrakcje w realu

    Potencjalna wielkośc PKB

    1 Konieczność nieograniczonego skupu obligacji
    2 Wzrostu płac w związku z ujmeną kredytową podażą pieniądza
    3 Wzrost kosztów pracy i konieczność bankructwa częśći firm
    4 Wycofanie sie z papierowych aktywów i spadek cen surowców w stosunku do płac i kosztów produkcji uczyni produkcje miedźi nie opłacalną przynajmniej na jakiś czas.
    A czego jest kilkunastokrotnie mniej w rudach miedźi czy srebra?
    Nie da sie utrzymac zapasów kruszców gdy bankrutujący kapitał zwróci się w strone berbarzyńskiego reliktu.

    Nie da sie ocenić skali druku i czasookresu bo to zależy od wydajności pracy postępu tech i tego czy zakredytowani beda chcieli pracować na dług czy beda domagac się jak najszybszego wydrukowania własnych zobowiązań (obligacje)

    dla mnie bomba to od 200 w górę i powyżej tego poziomu to strach cokolwiek trzymać u brokera

    OdpowiedzUsuń
  37. @hermes

    1000 dolarów za uncję? Hahaha Tyle to na koniec świata może tylko Co ci po tym wtedy?

    hej

    OdpowiedzUsuń
  38. @Hermes

    Ciekawe wnioski, ale ceny kosmos. Srebro to ciągle surowiec, a nie waluta.

    OdpowiedzUsuń
  39. @SIP @ Lazy Bastard

    Nie mówię, że będzie po 1000. Mówię tylko, że o bańce będzie można mówić powyżej 200 $ oz.

    Może być więcej niż 1000 i końca świata nie będzie. Wszystko zależy od skali zadłużenia i tego jak wyglądać będzie chęć pracy na dług.

    OdpowiedzUsuń
  40. @Hermes

    Jak na razie znacznie bardziej prawdopodobne jest, ze Ag zjedzie pon. 20 niż będzie pow. 200 USD za oz. Moze w dłuższej perspektywie kilkunastu lat tak, ale jak na razie na to się nie za nosi.

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP