24 czerwca 2012

Wykres dnia - Indyjska rupia - rekordy słabości

Dzisiaj wracam do indyjskiej rupii (INR). W stosunku do dolara bije ona rekordy słabości:








Nie powinno być to nowością dla czytelników tego bloga, chociażby z tego powodu: Zaczyna brakować pieniędzy w Indiach, bańka pęknie?. Tamtejszy rząd stara się jak może by ściągnąć dolary i zagranicznych inwestorów na rynek. Przyspieszył już prywatyzację i stara się zdjąć ograniczenia co do procentowego udziału inwestorów zagranicznych w spółce. Obecnie rząd wpadł w panikę i 25 czerwca ma ogłosić nowe działania na zebranie zagranicznego kapitału z rynku (klik). Wszystko z powodu faktu, że Indiom grozi obcięcie ratingu do poziomu śmiecia (India could be downgraded to junk: S&P oraz What Happens if India Is Downgraded to ‘Junk’?).  Jednym z powodów wysokiej inflacji i problemów w Indiach są wysokie ceny ropy, bo warto pamiętać że kraj ten zaspokaja 70-80% (zależy od źródła, przykładowe tutaj) potrzeb na ropę poprzez import. To właśnie import ropy napędza rosnący deficyt handlowy (India Oil Imports Cloud Economic Picture). Tak więc sławny BRICS może stracić I, co jak jednak napisałem, nie powinno być zaskoczeniem.

PS. Mała uwaga o cenach złota. Indie są znaczącym graczem na rynku złota, w związku z ogromnym popytem na ten kruszec zakorzenionym w kulturze. Wysoki kurs USDINR winduje ceny złota w lokalnej walucie. To ogranicza popyt ze stron mieszkańców Indii. Dodatkowo, osobiście nie zdziwiłbym się gdyby podobnie jak w Turcji rząd nie starał się ograniczyć w jakiś sposób importu złota, którego zakup napędza deficyt handlowy. Miało to już miejsce, jednak po strajku podatek wrócił w to samo miejsce. Uważam, że temat wróci.

PPS. Przypadek Indii to taki przypadek Polski - obie gospodarki w pewnym zakresie są podobne. Gdyby nie wejście do Unii Europejskiej (fundusze strukturalne, napływ pieniędzy od Polaków którzy wyjechali zagranicę, bezpośrednie inwestycje zagraniczne) oraz masowe udzielanie kredytów walutowych na zakup nieruchomości polska złotówka zachowywała by się podobnie jak indyjska rupia. Indie ani Polska nie są krajem z nadwyżką eksportową (tak jak Szwajcaria, Norwegia, Niemcy itd), w związku z tym waluta krajowa ma tendencję do długoterminowego osłabiania się (!).  W przypadku Polski, myślę że złotówka długoterminowo zachowa się jak indyjska rupia, jeśli nie zmieni się polityka rządu, a najpóźniej w 2018 roku Polska zacznie dopłacać do członkostwa w UE (jeśli ta będzie jeszcze nawet istnieć). Z tego punktu widzenia, zaciąganie przez konsumentów długoterminowych kredytów walutowych jest po prostu błędem. Może to mieć sens jedynie w bardzo małej ilości specyficznych przypadków (np. przychody w walutach obcych).

12 komentarzy:

  1. Pozdrawiam kolegów z Parkietu:
    Wielka ucieczka z krajów BRIC
    Real, rubel i rupia, waluty trzech spośród czterech największych państw rozwijających się, tracą najwięcej od co najmniej 1998 roku, natomiast chiński juan ma najgorszy okres od dewaluacji przeprowadzonej w 1994 r.
    http://www.parkiet.com/artykul/31,1259264.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Real, rubel i rupia, waluty trzech spośród czterech największych państw rozwijających się, tracą najwięcej od co nnajmniej 1998 roku, natomiast chiński juan ma najgorszy okres od dewaluacji przeprowadzonej w 1994 r.

    Inwestorzy wyprzedają waluty Brazylii,Chin,Indii i Rosji (BRIC). Przestraszyli się wieści z tego pierwszego kraju, gdzie niewypłacalność konsumentów osiągnęła najwyższy poziom od trzech lat, do rubla zniechęciły ich spadające wpływy z eksportu ropy naftowej, Indie straszą rosnącym deficytem budżetowym, zaś na atrakcyjność chińskiego juana negatywnie wpływają m. in. spadające ceny na rynku nieruchomości.
    http://www.ekonomia24.pl/artykul/757104,897847-Ucieczka-z-krajow-BRIC.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolego, ja Ciebie podziwiam!!!

    Wiesz kto i kiedy wchodzi, co później przypadkowo mniej lub bardziej pojawia się na tym czy innym blogu, portalu, poważnej niby gazecie, a mimo to OD LAT, BEZPŁATNIE i RZETELNIE robisz swoje!!!

    RESPECT

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie wiem czy sie bac czy smiac
    http://www.obserwatorfinansowy.pl/2012/06/25/jacek-dominik-zostal-mianowany-pelnomocnikiem-rzadu-do-spraw-wprowadzenia-euro/?k=dispatches

    OdpowiedzUsuń
  5. @olowek5
    na razie wszystkie komentarze wypuszczane przez władzę to te że nie wchodzimy do euro strefy dopóki jej nie uporządkują. Lud tego też nie chce kupić więc ja to kiepsko widzę. Z drugiej strony czy przy emeryturach itd liczyli się z naszym głosem?

    OdpowiedzUsuń
  6. To już było (stary testament opisuje) i teraz tylko powtórka:
    Za wywyższanie i oddawanie czci "złotemu cielcowi" nastaje czas Armageddonu - "kara boska"!
    To potrwa ..... Jak wyliczyłem w 2009r, co najmniej do 2020 - 22r.
    Potem już tylko pod górkę!

    OdpowiedzUsuń
  7. O proszę już się zaczęło:
    "Cypr tonie...."
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Cypr-tonie-Fitch-tnie-rating-do-poziomu-smieciowego-2577648.html?utm_source=newsletter&utm_medium=email&utm_campaign=dziennik

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyłączam się do Njusacz.
    Wyrazy szacunku za świetne analizy.

    OdpowiedzUsuń
  9. 7dni, tutaj nie chodzi nawet o jakość analiz, a o to, że SiP pomimo wiedzy o okradaniu go nadal od lat robi swoje!

    Ktoś powie, "jaka kradzież"? Przecież w necie znalezione! Tak to prawda, że znalezione/przeczytane ale mimo wszystko ktoś jest tego "znalezionego" autorem, ktoś siedział i myślał aby ktoś mógł zrobić copy paste, a czasem nawet co gorsza podpisać się swoim nazwiskiem nie dodając od siebie nawet źdźbła nowej refleksji!!! Co większe bezczelne zdarza się też, że sprzedają dalej ten czy inny kontant na swoich abonamentach!!! także nie podając autora!

    Za to HUGE RESPECT dla SiPa oraz oczywiście za jego RZETELNOŚĆ bo nie pisze pod zamówienie i wychwala nieruchomości na górce bo dev za-sponsoruje mu wyjazd na Maderę!

    tak tylko gwoli doprecyzowania.

    Pozdro!

    OdpowiedzUsuń
  10. @Njusacz
    Zgadzam sie z Tobą- mam również duży szacunek dla pracy SiP-a
    @SiP
    Własnie tez sie obawiam tego ze rząd nie będzie się liczył z nami w sprawie euro. No i obawiam się tego że oni przy takim wprowadzaniu euro nie będą rozważać korzyści i wad dłogoterminowo tylko czy to da korzyści krotkoterminowe gdy będą im leciały słupki sondażowe w dół.

    OdpowiedzUsuń
  11. w temacie indii. A nie mówiłem?

    Central bank likely to impose curbs on gold coin sale

    http://www.business-standard.com/india/news/central-bank-likely-to-impose-curbsgold-coin-sale/478620/

    link

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP