10 lipca 2012

Co podbija ceny złota?

Ciekawy wpis od Izy Kamińskiej na FTAlphaville: Propping up the gold price.



Pokazuje źródła popytu na złoto:


Widać wyraźnie, że do 2008 roku banki centralne sprzedawały złoto. Popyt zapędzała głównie branża jubilerska a w mniejszym stopniu popyt inwestycyjny.
Od 2008 roku zaczął jednak rosnąć popyt na złoto w postaci monet i sztabek inwestycyjnych. Dodatkowo banki centralne nie tylko przestały sprzedawać złoto ale ostatnio zaczęły je nawet kupować. Co więcej w 2011 ewidentnie wzrósł popyt na złoto w postaci sztabek i monet. 

Sedno sprawy: spadający popyt z branży jubilerskiej zastąpił popyt zgłoszony przez  banki centralne oraz inwestycyjny zakup złota w postaci sztabek i monet. Widać wyraźnie, iż to obecnie banki centralne i prawdopodobnie "ulica" podtrzymuje obecne ceny złota.  Te same banki centralne, które są zarazem znienawidzone przez osoby, które kupują złoto. Może w końcu zaczną im dziękować? 

Można też dojść do wniosku, iż spadek zakupu złota przez ulicę lub banki centralne spowoduje wyprzedaż na tym rynku i spadek cen. 

9 komentarzy:

  1. Sa to zapewne dane z 31 grudnia kazdego minionego roku. Zakupy bankowe odzwierciedlaja polityka bankow centralnych zmierzajaca albo do dewaluacji danej waluty (przy kupnie ) albo jej rewaloryzacji(przy sprzedazy). Obecnie , od marca 2012 mamy do czynienia z polityka stabilizacji USD w celu wzmocnienia szans Obamy na reelekcje. Ta mala stabilizacja skonczy sie po listopadzie br po czym nastapi dalszy spadek wartosci nabywczej dolara spowodowany interwencyjnymi zakupami bankow i inwestorow. Chyba, ze wygra Romney i zadecyduje o podniesieniu stop procentowych do poziomu 10-15%/rok.

    OdpowiedzUsuń
  2. @Bobola
    Niezła fantastyka:)

    Jaka stabilizacja dolara, przecież on ciągle rośnie od dołka w 2011:
    link

    I jak ma pomagać dolar Prezydentowi?


    Poza tym " nastapi dalszy spadek wartosci nabywczej dolara spowodowany interwencyjnymi zakupami bankow i inwestorow"

    Co masz dokładnie na myśli?

    OdpowiedzUsuń
  3. no wlasnie co masz na mysli Bobola poprzez ten interwencyjny zakup bankow ?
    ja na dolarze od konca maja 2011 nie widzi innego jak wzrostowy trend. Konsilidacje sa rzecxa naturalna i zajmuja przewaznie okolo 80% ruchow ( albo sie myle ).
    Na moje potwierdzenie mam fantastyczne obliczenia poparte antywskaznikiem wielkiego goru inwestowania zza oceanu :-) Sip te fantastyczne obliczenia jakie skierowalas w moja strone w TR dodaly mi wiekszego zaufania do nich :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. @ SiP

    Tak jak napisałem pod poprzednim wpisem ucieczka od aktywów złotowych jest tym co mi przyświeca, a złoto jest jednym z kierunków, więc jak nabardziej cieszyłbym się, gdyby banki centralne się od złota odczepiły. Wolę kupować taniej, nie drożej. A jak już pieniądz papierowy będzie upadał (zanim wprowadzą jakąś tam walutę światową na zgliszczach EUR i USD), trzeba będzie złoto sprzedać i wówczas będę zainteresowany zakupami banków centralnych, a nie dziś.

    OdpowiedzUsuń
  5. jesssu jaki zbuk i ty tez sip oczywiscie dales sie na to wziac bo jak jest okazja zlotu kopnac to czemu nie
    fajnie chlopaki ze czytacie ize, szkoda tylko ze iza manipuluje jak nieprzymierzajac zh a wy to lykacie milo i bez cienia krytyki bo to nie zh tylko ft

    po pierwsze od kiedy to o cenach zlota decyduje rynek fizyczny???

    dwa to co iza opisuje jako banki centralne to nie jest jedna grupa i prezentowanie tego w ten sposob jest oczywista manipulacja i na kilometr widac co autor mial udowodnic tym tekstem
    nadal czesc bankow centralnych (na nasze nieszczescie z naszej strefy geograficznej) jest aktywnie zaangazowana w manipulowanie cena w dol, druga zas wykorzystuje ta sytuacje i podstawia ciezarowki, ja sie z tego nie ciesze i nie wiem z czego wy sie cieszycie ze FIZYCZNE zloto na potege ucieka na daleki wschod

    wreszcie ja nie wiem jak wy patrzycie na ten wykres ze nie widzicie zmiany fundamentalnej i wzrostu popytu koncowego mowiac po ludzku ludzie nadala kupuja tyle samo zlota, ba nawet wiecej, po prostu przestali placic jubilerom za przywilej przetopienia ale zadnego spadku popytu nie ma, jest wzrost, ludzie skupili się na akumulacji a nie na formie, nie wiem jak dla was ale dla mnie to nie jest sygnal ze zaraz spadnie popyt
    skad wiec teksty o spadku popytu, co takiego w gospodarce nas otaczajacej mialoby w ciagu najblizszych lat niby ten spadek powodowac, wrost popytu od 2008 roku to nie jest przypadek to jest efekt tego co sie dzieje na rynkach finansowych, a skoro prorokujecie spadek popytu to znaczy ze wiecie cos o czym ani ja nie rynek nie wie, a liebor i pfg to mnie się wczoraj przysnily
    a tekst z ostatniej linijki postu, sip nie wiem smiac sie czy plakac, to mowisz ty spekulant, ktory chyba nawet na tym forum tlumaczyl nam ze nie ma nic zlego w tym ze rynki futures miela dziesiatkami lat produkcji zlota i srebra, ale teraz wystarczy ze paru bugow nie kupi sztabki i ceny spadna tak?

    I na sam koniec majac w reku tak masakrycznie zmanipulowany tekst trzeba zapytać czego iza nie powiedziała lub wręcz chciała ukryc tworząc takie badziewie
    Na to odpowiada ulubiony bloger polskiej blogosfery zh (link do zrodla ale za zh który do tego wykresu się już dokopal w przeciwieństwie do izy):
    http://azizonomics.files.wordpress.com/2012/07/gold2008-2011.png
    ten wykres tez trzeba tlumaczyc czy sami zrozumiecie implikacje dla rynku który wbrew temu co stara się twierdzic ma bardzo ograniczona i limitowana podaz

    ps. Jeśli to jest ta mityczna jakość ft jaka trystero przeciwstawia jako przykład rzetelnego zrodla danych vs zh to ja już wole zostać przy zh, oni przynajmniej nie kryja się ze swoja agenda

    ps.2 „ Te same banki centralne, które są zarazem znienawidzone przez osoby, które kupują złoto. Może w końcu zaczną im dziękować?”
    a odejmij sobie z wykresu niebieski i zobacz jaki będzie trend, poza tym nie wiem czemu mam dziekowac bc chin za to ze działa w interesie swoich obywateli, dla przypomnienia nasz bc zlota nie kupuje co więcej nie posiada nawet własnych rezerw zlota, podobnie jest z wiekszoscia bc europejskich, wiec jeszcze raz komu i za co mam niby dziekowac skoro cene ustala crimex przy pomocy papierowego zlota a bc i tak handlują i kupuja po zupełnie innych poziomach

    OdpowiedzUsuń
  6. a w temacie ze bc kupuja zloto, to nie bardzo wiem kogo to dziwi, bo nawet goldbuggowe spiskowce z zh o tym pisza od lat juz, tylko tak jak mowilem kwestia jest ktore bc

    http://www.zerohedge.com/news/china-imports-more-gold-hong-kong-five-months-all-uk-combined-gold-holdings

    OdpowiedzUsuń
  7. Kilka uwag.

    Po pierwsze, różnica między popytem jubilerskim a inwestycyjnym nie jest tak wyraźna jak nam ludziom zachodu się wydaje. My swoje złoto chowamy w sejfach, gdy inne nacje noszą je na sobie. Bez podziału na lokalizację popytu ciężko wyciągnąć jakieś sensowne wnioski. Osobiście spodziewałbym się zobaczyć w takich danych spadek popytu jubilerskiego w świecie zachodu a wzrost na wschodzie.

    Po drugie, nie wszyscy nabywcy złota się z tym obnoszą, więc ciekawe czy tacy "cisi" kupcy są gdzieś w tym wykresie uwzględnieni a jeżeli tak to w której grupie.

    @SiP
    "Widać wyraźnie, iż to obecnie banki centralne i prawdopodobnie "ulica" podtrzymuje obecne ceny złota."

    Hmm, ja tego wcale wyraźnie nie widzę. Jeden uproszczony wykres i słowo jakiejś pani z FT to o dużo za mało, żeby stawiać tak śmiałe tezy. Chyba, że to stwierdzenie opierasz na jakichś innych danych, którymi się nie podzieliłeś w tym wpisie?

    @oko
    "nasz bc zlota nie kupuje co więcej nie posiada nawet własnych rezerw zlota, podobnie jest z wiekszoscia bc europejskich"

    Polska ma ok. 100 ton złota. Ponadto wszystkie banki centralne strefy euro posiadają złoto. Mało tego. Złoto w posiadaniu ECB nie wzięło się z powietrza. Strefa euro też ma swoje wpisowe.

    "nadal czesc bankow centralnych (na nasze nieszczescie z naszej strefy geograficznej) jest aktywnie zaangazowana w manipulowanie cena w dol"

    Ja to widzę odwrotnie. To właśnie europejskie banki centralne, z ECB na czele, regularnie stosują rynkową wycenę dla złota stanowiącego ich rezerwy. Dzięki temu możemy zaobserwować ciekawy proces, który trwa od dnia wprowadzenia euro. Udział papieru w rezerwach spada, a złota rośnie. W ciągu 10 lat ich proporcje się odwróciły.

    Na koniec ciekawostka.

    USA wbrew pozorom ma nadwyżki handlowe z kilkoma krajami. A największą ma z Hong Kongiem.

    A co jest na pierwszej pozycji towarów eksportowanych pod względem wartości?

    Odp.: Złoto

    Skala jest taka:
    2009 - 30,4 mln $
    2010 - 772,1 mln $
    2011 - 5,9 mld $

    Tak, głównym towarem eksportowym USA do Hong Kongu jest złoto!

    OdpowiedzUsuń
  8. @tripper

    tak ci sie tylko wydaje ze mamy 100 ton zlota, nie mamy tylko co najwyzej mamy obietnice
    nasze zloto podobno lezy w BoE, ale jesli jestes zaznajomiony z tematem to dobrze wiesz ze juz dawno tam nie lezy i w najlepszym przypadku jest w slv, w najgorszym ma juz 10 roznych wlascicieli
    podobnie jest z wiekszoscia krajow europejskich, nawet niemcy wiekszosc swoich rezerw "maja" w usa

    odnosnie dzialan europejskich bankow centralnych to poatrz sobie co na rynku zlota robia szwajcarzy

    "Tak, głównym towarem eksportowym USA do Hong Kongu jest złoto!"
    a glownym towarem importowym z hk jest ... zloto do chin, dlatego wlasnie mowienie o bc jako o jednosci to bezsens

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP