03 lipca 2012

Fotka dnia - złoto

Coś jak by rok 2006 czy który na akcjach - sławne reklamy TFI BZ WBK i 168% w rok?
A może się mylę?

Billboard na ulicy w Wawie

14 komentarzy:

  1. Ja widzę w wielu miejscach, że się złoto przebija do świadomości mas jako dobra inwestycja. Moim zdaniem bańka a to dopiero będzie, ale najpierw trzeba przeżyć światową recesję, więc pewnie ruszy najwcześniej w przyszłym roku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mylisz się :-P. A tak bardziej serio to nie mogę się doczekać kiedy Twój ostatni post nt złota okaże się totalnie nietrafiona prognoza.

    OdpowiedzUsuń
  3. @itki

    to prawda - to dopiero może być początek czyli jednak 2005, może początek 2006.

    @eraca
    do czego pijesz? do prognoz ubs od trzech tygodniu co mowia UBS ktore mowia ze dolek na zlocie za nami?

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zaczynają coś reklamować znaczy - idzie tam zwała. Pamiętam jak pewien duży polski bank (nie będę im robić reklamy) w lato 2011 namawiał na lokato-kontrakty w złoto (pod koniec kampanii reklamowej nawet telefonicznie, przypominało to łapankę) - afair ludzie mieli zarobić 2 cyfrowy procent, jak cena złota przez 1.5 roku się utrzyma lub wzrośnie, jak spadnie to straca na kosztach "manipulacyjnych". I wtedy, po 2 miesiącach zaczęła się korekta na złocie... jak teraz patrzę na wykresy, to to wszystko było cholernie dobrze policzone, tak jakby korzystali z usług jasnowidza.

    OdpowiedzUsuń
  5. @sip

    Nie mogę znaleźć posta o który mi chodzi. Mam wrażenie że czerpiesz nie lada radość z nasmiewania się z zh i podobnych źródeł. Sam fakt porównania reklamy do czegoś co należy uznać za absurdalne pokazuje Twój stosunek do tematu bugow wszelkiej maści.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm, gdyby taki sam tok myślenia zastosować do pozostałych billboardów, to doszlibyśmy do wniosku, że mamy również bańkę na kurczakach, samochodach, telefonach komórkowych, itd.

    A tak serio, to odkąd złoto przestało rosnąć, ruch w tym interesie mocno się zmniejszył. Niektóre firemki mają problem z płynnością, inne zrezygnowały z tego rynku. Te które pozostały w grze muszą walczyć o klienta. Akurat ta firma odkąd pamiętam starała się "być widoczna", więc mnie nie dziwi, że akurat jej reklamę wypatrzyłeś. Nie dziwi mnie też, że się reklamują.

    Ja dużo częściej widuję inne reklamy. "Kupujemy złoto", "Złoto za gotówkę", itp. Akurat w mojej okolicy duuużo łatwiej złoto sprzedać niż kupić.

    IMHO fajnie, że złoto powoli przebija się do świadomości ludzi, ale teraz i tak większość puka się w czoło jak słyszy o kupowaniu złotych monet. Bańka to będzie jak ludzie będą koczować przed sklepami numizmatycznymi, żeby kupić jakąkolwiek złotą monetę. Choć równie dobrze może to oznaczać panikę w obliczu hiperinflacji, masowych bankructw banków, groźby wojny i wielu innych bardzo niemiłych okoliczności.

    OdpowiedzUsuń
  7. W bańkę na złocie spowodowanej paniką to ja nie bardzo wierzę (lekkie wzrosty, utrzymanie siły nabywczej to tak). Ostatnia bańka na złocie wystartowała w 1977. Już PO recesji w USA i po dołkach na spx i gdy rozpoczynała się już hossa w Japonii. Myślę, ze teraz będzie podobnie, bańka się rozwinie w progu nowej hossy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy to Sztrasburger na zdjęciu?!

    OdpowiedzUsuń
  9. @itki
    może w latach '70 rosło złoto, gdyż po zerwaniu parytetu, można było drukować papierki i skupować za nie złoto ... Dzisiaj też drukują i zobaczymy do jakiego czasu ludzie będą woleli papierki ... - chociaż prawdziwy dodruk jeszcze przed nami jak sądzę.

    OdpowiedzUsuń
  10. @ZZD
    A gdzie tam ale typ podobnym, muszę przyznać;)

    OdpowiedzUsuń
  11. @Erace
    "Mam wrażenie że czerpiesz nie lada radość z nasmiewania się z zh i podobnych źródeł. Sam fakt porównania reklamy do czegoś co należy uznać za absurdalne pokazuje Twój stosunek do tematu bugow wszelkiej maści."

    ODP:
    Cześć,
    Nie jest to prawda. JA nie lubię oszustów. Nie mam nic do goldbugów, ba nawet wielu lubię i rozumiem ich punkt widzenia. Co innego okłamywać ludzi. Oni to jawnie robią .

    Najnowszy przykład. Regularnie piszą o ucieczce kapitału z Grecji. Czy może podali dzisiaj wczoraj że kapitał po wyborach wraca?

    http://ekathimerini.com/4dcgi/_w_articles_wsite2_1_03/07/2012_450359
    link

    Nie? Bo to oszuści. ZH manipuluje masami i radzę to naprawdę zapamiętać.

    OdpowiedzUsuń
  12. No, Sip, pojechałeś po bandzie. ZH manipuluje masami? Powiem Ci, ze jakos nie widze tego po swoich znajomych z PL czy US. Poza srodowiskiem blogerow nie mowi sie o niusach z ZH. ZH i blogi sa z definicji niszowe i ciezko manipulowac tymi paroma osobami, ktore wiedza o ZH czy o blogach ekonomicznych.

    Jezeli szukasz manipulacji to zajrzyj do mediow glownego nurtu. Tam znajdziesz setki przypadkow. Doczytaj tez jak JP Morgan przejal kontrole nad mediami po prostu kupujac wszytskie znaczace dzienniki w US. To byla manipulacja.

    Osobiscie czesto staram sie pokazywac rozne oblicza sprawy. Stad wpisy z serii Czego nie powie Ci diler zlota.

    Mysle, ze uprzedzenie moze wynikac z faktu, ze masz wyksztalcenie ekonomiczne. Pewnie na studiach byly wyklady o tym, że złoto to barbarzynski relikt i w to uwierzyles. Wiekszosc ludzi z branzy tak ma, stad tez wynikaja spadki cen zlota gdy gielda leci w dol - kupuja Tbills zamiast zlota.

    Mnie juz zdemaskowales jako nierzetelne zrodlo informacji, ale uwazam, ze sam nie jestes duzo lepszy jezeli chodzi o stronniczosc ;)

    slomski.us

    OdpowiedzUsuń
  13. @przemo,

    wcale nie pojechałem bo napisałem w komentarzu:
    "to prawda - to dopiero może być początek czyli jednak 2005, może początek 2006."

    co by znaczyło że wzrosty są przed nami. W ostatnim raporcie Erste Bank - in gold we trust wycenia złoto na 4000 dolarów za uncję w przypadku końca świata(!).

    Co do ZH to widzę że nie udało mi się przekazać moich wskazać - ja twierdzę że ZH celowo wprowadza w błąd a (to jest mega ważne) ma się za prometeusza co niesie oświaty kaganiec i walczy o wolny i sprawiedliwy świat. Zmierzam do tego że tak wytykają wszystkim w świecie finansów korupcje, manipulacje itd a sami nie są lepsi.

    A tak ogólnie to każdy na świecie jest lekko stronniczy z uwagi na swoje poglądy, przekonania czy umiejscowienie pieniędzy, a może i płatne wykłady (bo może jak by głosił inne poglądy to by nie był sławny i nie wygłosiłby płatnych wykładów?)

    co do wpisu - JA osobiście reklamy w Polsce, tak w Polsce, oraz nagonke Amber gold uważam za przynajmniej pierwszą fazę bańki.

    OdpowiedzUsuń
  14. no to mylisz sip objawy banki z obajawami konsolidacji rynku

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP