16 sierpnia 2012

Amerykańska gospodarka ma się coraz lepiej

Pisałem już o nieruchomościach w USA, gdzie rynek złapał dołek (klik, klik2). Czas na inne dane bo są naprawdę niezłe.

Dane pochodzą z bloga Calafia Beach Pundit i to co poniżej to kompilacja wykresów z tamtego bloga.

Zacznijmy od pożyczek. Ewidentnie widać pozytywny trend, wartość regularnie rośnie:

Rzućmy okiem na produkcję przemysłową, wygląda bardzo dobrze w przeciwieństwie do ChRL, Europy:



Gospodarce wcale nie grozi w tej chwili inflacja, więc o QE3 należy zapomnieć (klik).

Co więcej wykorzystanie mocy produkcyjnych wskazuje nawet, że stopy procentowe w USA są za nisko bo gospodarka rozwija się coraz lepiej:




16 komentarzy:

  1. Czyli jak rozumiem, należy się raczej spodziewać podwyżki stóp niż QE3 ?

    PS Ponownie zmieniłem logo bo tamto było za małe. To nowe bardzo przyda się na jesień i zimę.

    OdpowiedzUsuń
  2. @Mariusz

    No właśnie! Tu wcale nie będzie QE3 o czym mowie on roku?

    Nie ma takiej opcji jak dla mnie.

    Co więcej jeszcze się FED wycofa z trzymania stop luzno do konca 2014 ..kto wie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak to się ma do walut? Skąd ten drop na EURUSD dziś od południa? Nie komum tego. Skoro w USA tak dobrze się dzieje, to chyba waluta powinna iśc w górę - czyż nie?

    OdpowiedzUsuń
  4. no jest tak dobrze ,ze zaraz bedzie za dobrze na fali euforii przed kolejnym duzym strzepywaniem. wydluzaja to w czasie strasznie. Trudno trzeba czekac. DObre sygnaly nie trafiaja wszedzie w eter.

    OdpowiedzUsuń
  5. @Atos
    Zgadzam się co do logiki - lepsze dane z USA powinny umocnic dolara bo odwleka QE3 a przybliza podwyzki stóp.

    Tutaj zadziałało jednak krycie krótkich pozycji na short eur.

    OdpowiedzUsuń
  6. W stanach mają jeszcze nierozwiązany problem z zadłużeniem miast. Powoli zaczynają bankrutować. Na razie małe miasta, ale może się rozkręcić. Sporo pisze o tym Shedlock.

    OdpowiedzUsuń
  7. @ikti,
    zgadza się. To jednak nie jest nowość. Ja już dawno pisałem o MUNI itd ale potem poszło w górę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. @SiP
    "Gospodarce wcale nie grozi w tej chwili inflacja, więc o QE3 należy zapomnieć"
    Chyba raczej chodzi tutaj o deflację... :-) Bo inflacja to im właśnie grozi, szczególnie przy tak niskich stopach procentowych. Których jednak NIE podniosą - nie ma takiej opcji przy ich zadłużeniu. No, chyba że z jakiegoś powodu będą chcieli załamać ekonomię, jak to już nieraz bywało...

    OdpowiedzUsuń
  9. kapital ucieka z bezpiecznych przystani (niemieckie i amerykanskie bondy):
    i.imm.io/AQiH.png

    czyli mamy grunt pod nowa hosse

    sygnalizowalem to juz ponad 2 tyg temu tutaj:

    http://i.imm.io/yqti.png

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko ladnie pieknie, jest jednak pare ale.

    Tenze wzrost produkcji przemyslu niestety nie przeklada sie na tworzenie nowych miejsc pracy ani na wzrost konsumpcji i finansowany jest dlugiem. Chcialabym tez zobaczyc jaki udzial w tejze produkcji przemyslowej ma kompleks militarny.

    OdpowiedzUsuń
  11. dług, dług, dług, dług i dalej nic więcej. Widać amerykańcy nic nie pojęli z ostatniej lekcji i przyjdzie nam spaść z jeszcze wyższego konia. Upadek będzie tym boleśniejszy im wyższy on będzie. A póki co niech się kręci :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Drukując dolary można stwarzać dowolną iluzję ,Bernake jest jak hodowca kur.Karmi je ,one mają go za swojego guru ,który troszczy się o ich dobro.Ale kiedy osiągną odpowiednią wagę odjadą na świąteczny stół.

    OdpowiedzUsuń
  13. @jacek
    chyba bardziej bym sie sklanial do ich narodowej potrawy czyli Indyka ale drob to drob :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Amerykańska gospodarka ma się coraz lepiej

    Byłem, ale nie zauważyłem.-)

    Przypomina mi to dowcip, jak to przez park przynależący do domu wariatów idzie ordynator i spostrzega pacjenta siedzącego na ławce i walącego się kamieniem w głowę...
    - Co robisz???
    - Narkotyzuje się!!!
    Następnego dnia widzi tego samego wariata, który siedzi i tłucze się w głowę dwoma kamieniami...
    - Co robisz???
    - Biorę podwójną działkę...

    OdpowiedzUsuń
  15. Ma Pan rację Panie Jacku ,można porównać to do Thanksgiving ,ale odcinam się zupełnie od czwartego czwartku pazdziernika ;-).

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP