04 października 2012

Trading-Room: tydzień 40 - październik 2012

Tak jak pisałem pod koniec sierpnia w komentarzach - obecnie nie posiadam czasu na potrzeby prowadzenia bloga. Sytuacja powinna się poprawić w drugiej połowie października 2012.

Na prośbę Czytelników nowy wpis TR tylko po to by "wyczyścić komentarze".

302 komentarze:

  1. @marek
    Zdaje się, że spadki odwołane.

    Jest kolejny sygnał Risk Trackera i jest to RiskOn

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. kto się na USD zasadza i na jakich poziomach ?
    itki ty ?dobrze pamiętam ?

    OdpowiedzUsuń
  4. @ikti

    pisałem ,ze po lekkich spadkach podbitka tutaj albo u njusacza na blogu i tak wlasnie jest. Wlasciwe spadki powinno przyjsc po tej podbitce. Bez zmian.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. 26 wrzesnia tak pisalem w starym tr

    Giełda krok od hossy inwestorzy ustawiają się w blokach po akcje

    Inwestorzy na czolowce serwisow od wp.pl , onet i inne na start do kupna akcji tak sugeruja analitycy i to juz !

    zatem wg mnie jak pisalem lekkie spadki i byly bo o nich uprzedzili , po czym podbitka jaka ma miejsce , boczniak i powinny nastapic wlasciwe spadki jako kontrarianskie podejscie do artykulu. Dane z usa rewelacja jesli chodzi o rynek pracy.

    OdpowiedzUsuń
  7. czy takie dane to srodowkisko do mocnego kupna czy dalszego ubierania ? jezeli tracker ci daje sygnaly down -2 % up +2 ok krotkoterminowo bo tak bylo.

    OdpowiedzUsuń
  8. @marek
    Podlinkowany przez Ciebie artykuł nie wieje optymizmem:

    "Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na najbliższe miesiące wydaje się być więc głębsza korekta na giełdach, porównywalna z tymi z jesieni 2011 r. (od października do grudnia WIG20 stracił prawie 13 proc.) i wiosny 2012 r. (od lutego do maja indeks największych spółek zniżkował o niemal 15 proc.). I wiele wskazuje na to, że może ona być dobrą okazją do rozpoczęcia zakupów akcji przez inwestorów przyjmujących co najmniej średnioterminowy horyzont swojego zaangażowania. "

    Ponadto popatrz na komentarze pod artem - same negatywne i w stylu

    " ~rrdf [2012-09-27 08:37]

    Kiedy TRZECIE i NASTĘPNE dno!"

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. @Dedek

    przesledz ruchy na gieldzie od tamtego czasu 26.09 schodzilo na lekkiej korekcie w dol czyli zgodnie z artykulem i odreagowanie - inwesotrzy powinni kupowac jak pisza na takich spadkach i tak zapewne wielu robi. Artykul jasno sugeruje ,ze trzeba kupowac na korekcie jako dobra inwestycja. Byly lekkie spadki i jest odreagowanie. Nie wiem gdzie widzisz w tym artykule zeby nie sugerowali kupna przeciez jasno o nim pisza ,ze jest zle ale to juz ten czas zbierania i ustawienia sie w boksach kupna.
    Artykuly z czerwca i lipca jakie podsylalam w TR tez wskazywaly wg anali ,ze jesien 2012 to bedzie ta hossa i wejscie w akcje. Czy od czerwca mamy dolek czy okoloszczytowo ? oczywiscie ,ze znowu okoloszczytowo trzeba na spokojnie poubierac tych czekajacych na kolejnym szczyciku. Tak to widze. Tak samo jak wielu czekajacych z akacjami siedzi cicho i nic nie mow. Zaufaj mi Dedek ,ze u mnie w firmie albo bede mial samych Buffetow bo trzymaja akcje od nawet 2 lat i nie oddaja albo jestem zbut maly w tej rozgrywce na przyszly czas. Dla mnie powtarzam najlepszy czas na inwestycje w akcje gora 2016 jako wejscie.
    W dodatku podsylalem na njusacza taki rozklad jazdy gieldy w usa od sierpnia 2010 gdzie widzieli do 2012 ostre spadki i od 2012 dolek jako pozycja do wejscia i wyjscie z akcji w 2016. Sam pomysl nie dosc , ze od sierpnia 2010 do teraz mamy wzrost z potezna korekta to mamy kupowac i trzymac do 2016 jako pod hosse ?
    Kazdy gra swoje.
    Apple sie juz konczy jak widze od ogloszenia qe3 ladnie poubierali i zostawia sporo napalonych w tym 700 $ przedziale. Docelowo dla mnie apple zaliczy dolki z 2009 calkiem mozliwe ze potrwa to do 2016 wlasnie nie jako wyjscie z akcji jak pisali tylko jako wejscie.
    Nie chce mi sie juz tego pisac wybaczcie gram swoje i mocno sie ograniczam w pisaniu. Samemu od powtarzania tego samego zygac sie chce :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Marek twierdzisz, że przed nami 3 letnia bessa? Ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. @lazy
    jak pisalem amereykanski rozklad jazdy od x lat co sie sprawdza przewidywal od sierpnia 2010 do 2012 spadki i do 2016 wzrosty a 2012 najlepszy jako rok do wejscia w akcje. Jak widac gdzie jest usa obecnie i reszta to rzeczywiscie sa to dolki :-) Srednio przez caly 2012 jest okazja do dlugoterminowych okazji. Ja nie spekuluje a inwestuje w dlugich okresach.

    @Dedek

    sam pisales ,ze usa sa przed bessa a okolice 1500 blizej niz dalej. Nie chodzi o racje ale moze ktos wyjdzie na jednej z opcji hossa lub bessa na swoje. Ja widzac siedzaych moich znajomych na akcacj i to na masakrycznych stratach wiem jedno - ulica tzw drobni spekulanci nie sprzedali i licza na hosse. Jedyny w moim srodowisku kto pozbyl sie akcji to w mojej rodzinie PGE sprzedali w czerwcu 2011 akcje pracownicze i pokupowali dolary. Reszta ma nawet fundy od 2007 - znam paru takich rekodzistow !!!!! nie zrealizowane ale caly czas trzymaja jak i akcje.
    Wy mozecie spekulowac w okresach1-2 miesiecznych , pol roku ale zrobcie to w dluzszym okresie. Dopoki tych co znam a zdecyowanie nie sledza gieldy a od czasu do czasu nie wyjda z akcji to w hosse nie wierze wybaczcie i tak od 2011 mimo ,ze w usa mamy odreagowanie dziwnym zyzgakiem smart money wie co robi od 10.2011. Wystarczy oby kazdy cos zarobil ze swojej opcji.

    OdpowiedzUsuń
  13. Postaram się Was pogodzić. Jak mówi Faber - S&P może nawet dojść do milionów, jeśli FED będzie odpowiednio szybko drukował lollary.
    Jak już napisałem u Dedka: ja jestem MEGA niedźwiedziem. Moim zdaniem DOW/GOLD ratio powinno dojść co najmniej do 0,5 a parytet to no-brainer. A to czy odbędzie się to na poziomie 3000, 30000, czy 300000000 zostawiam Banksterom.

    OdpowiedzUsuń
  14. Sorry chłopaki, ale moim zdaniem dyskutowanie o poziomach indeksów w czasie deflacyjnego skurczu, kiedy banksterzy drukują konfetti, a całość odbywa się na skraju depresji porównywalnej z tą z lat '30 XX wieku, albo z tą depresją hiperinflacyjną z Niemiec z 1923 roku, jest rozmową przypominającą sprzeczkę pod budką z Arizoną o to czy w dzisiejszym losowaniu totka padnie więcej liczb z przedziału 1-24, czy 25-49.
    Wstawiam jeszcze raz linka do moim zdaniem bardzo dobrego blogu:
    http://fofoa.blogspot.com/2010/09/just-another-hyperinflation-post.html
    Ponadto polecam zapoznać się z opracowaniem Johna Williams-a z Shadowstats.com:
    http://www.shadowstats.com/article/no-414-hyperinflation-special-report-2012.pdf

    OdpowiedzUsuń
  15. Uprzedzając pytania tych co nie przeczytają ale już mają gotowe teorie. O inflacji decydują dwa czynniki: ilość pieniądza (money supply) i szybkość z jaką jest obracany (velocity). Obecnie pomimo, że cały świat drukuje, a FED drukuje jak szalony, velocity jest na bardzo niskich poziomach. FED będzie próbował zadrukować problemy systemu bankowego, który cały czas chwieje się w posadach (jest jeszcze cała góra trupów, które nie znalazły się w raportach), pod pozorem pobudzania gospodarki. Lollar będzie systematycznie dołował. Potem dołowanie przyspieszy. Potem wystąpi pewne zdarzenie, po którym USA i za nim cały świat już nigdy nie będzie wyglądał tak samo. Może to wyglądać tak:
    http://www.youtube.com/watch?v=2N8gJSMoOJc&list=UUi5GDN4i0qoWkVOQeRUzsjg&index=10&feature=plcp

    OdpowiedzUsuń
  16. @marek

    Jesteś skupiony na USA, ja na naszym grajdołku. Mam duży problem z Apple, bo gdyby balon pękł na wiosnę, to gdzieś we wrześniu byłaby czysta sytuacja do wzrostów na świecie, w tym w Polsce. Teraz mamy stałe zagrożenie pęknięcia na NASDAQ, a jednocześnie coraz lepszą sytuację na indeksach europejskich:

    http://stooq.pl/q/?s=stxe.f&c=mx&t=c&a=lg&b=0

    Poprowadź linię po szczytach 2007, 2011 i 2012 - indeks walczy trzeci raz z linią bessy i zazwyczaj po korekcie tę linię pokonuje.

    Zestawmy to z medialną hekatombą. Grasz USA, więc widzisz optymizm, ja widzę w Europie wszędzie 'kryzys', 'bezrobocie', 'bankructwa'. Popatrz tutaj:

    http://stooq.pl/q/?s=c_&c=mx&t=c&a=lg&b=0

    Niedźwiedzie dostały dokładnie to, co było przepowiadane - fala C, która np. na rynku polskim przyniosła poraz pierwszy pogłębienie dna z poprzedniej bessy.

    Blue chipy tego nie oddają i tu tkwi przyczyna oczekiwań spekulantów na 'prawdziwe' spadki - liczyli na powtórkę 2008 roku i gigantyczne zyski z shortów, tymczasem z jakichś powodów (np. płynność, która trafiła do dużych podmiotów) główne indeksy całkiem dobrze sobie poradziły i hedge fundy poniosły straty.

    Tak to u nas wyglądało - WIG5 przez rok w konsoli, a na reszcie rynku destrukcyjna fala C.

    IMO czas na karłowatą hossę w Polsce i dalsze podciąganie w USA na szczyt wszechczasów (np. przebicie 1600). Potem dopiero euforia i wykończenie strukturalnego rynku niedźwiedzia.

    OdpowiedzUsuń
  17. najgorsze za nami będzie tylko lepiej do 2015

    radze dodać obecnie jesien 2012 jako najlepsze na kupno , chlopcow z wall street jakich linkowalem widzacych w 08.2010 hosse dopiero od 2012 do 2016 i widzimy to samo co nam mowią w kraju. Bardzo spora zbieznosc do 2015/16 bedzie lepiej i potrwa hossa - powodzenia do 2015/16 z gielda. Nara.

    OdpowiedzUsuń
  18. @dedek
    z applem tak tez widze ale nie widze hossy do 2016 za duzo wszyscy chca tylk odobrze i juz za dolkami co nie znaczy ,ze nie podciagna jeszcze w gore. Wiecej nie mam co dodac pojawie sie jak wszystk odobrze pojdzie na skupie w 2015/2016 na dluzej a na razie bez zmian wiec znikam z tworczascia blogowa bo za duzo pisze o tym samym. Narka :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. A tu się możemy zgadzać, bo mi wychodzi start bessy w 2013/2014 :)

    OdpowiedzUsuń
  20. @przemo
    Z tego pdfa:
    "Hyperinflation 2012 is the fifth in a series of related writings going back to 2006."
    Czyli już ładne parę lat czekamy na tą hiperinflację i nic :) Ile mam jeszcze czekać?

    Cały trik polega na tym, że teoria mnożnikowa to bzdura (że niby 1 dolar bazowego pieniadza generuje ileś tam dolarów w zależnosci od stopy rezerw obowiązkowych) i dlatego nie ma i nie bedzie hiperinflacji spowodowanej przez FED. Tym się musi zająć rząd.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja swoje krótkie zamknąłem i czekam na rozwój sytuacji, bo nie chcę zostać zostać inwestorem długoterminowym, jak Marek ;]

    OdpowiedzUsuń
  22. @ ikti

    Nawet J.Williams jak pamiętam odniósł się kiedyś do tego linkowanego wpisu by FOFOA. Proponuję na tym się skupić. Krótko:
    hiperinflacja nie jest niczym innym jak implozją gospodarki, której wtóruje wielki druk konfetti, zamiast odmowy spłaty zobowiązań przez rząd. Musi też zostać wcześniej przygotowane odpowiednie podłoże, które spowoduje gwałtowną utratę wiary w walutę kraju. Najczęściej podłożem tym były wcześniejsze dodruki, czasem spodziewana wojna. Potem nastąpić musi zdarzenie, które wywołuje nagły wybuch. Następstwem jest postawienie rządu pod ścianą - implozja deflacyjna albo hiperinflacyjna. Każdy wybór jest oczywiście zły ale może być tak, że złoto urośnie do tych 3500, a DJA tam dotrze. Może tak być, ale temu scenariuszowi daję jakieś 10%. Raczej zobaczymy szmacącego się lollara i w konsekwencji zdarzenia hiperinflacyjnego wybuch tejże.
    Na hiperinflację nie poczekasz już długo. Daj sprawom dojrzeć - QE3 to infinity & fiscal clif to doskonałe zapalniki. Naprawdę 2014 to idealny czas na początek, wcześniej lollar powinien się szmacić.

    OdpowiedzUsuń
  23. @ ikti

    A co do tego na kiedy Williams przewidywał hiperinflację pierwotnie - był to 2018 rok. Jednak wskutek zdarzeń ostatnich lat i postępowania FED-u i Kongresu przesunął spodziewany czas wybuchu o 4 lata do przodu na 2014, z komentarzem, że zdarzenie wywołujące może nastąpić praktycznie w każdym momencie, nawet i dziś.

    Praktycznie takie zdarzenie to niezjawienie się żadnych kupujących na aukcji długu USA przy stopach na obecnych poziomach. Oczywiście FED kupi każdą ilość tych papierów i to jest jasne, niemniej takie zdarzenie odpowiednio nagłośnione wywołałoby gwałtowne przyspieszenie w pozbywaniu się lollara przez BC i ludzi na całym świecie. Byłby to ciekawy wyścig :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Hiperinflacja w USA to mrzonki. Ten scenariusz jest dla mnie bardzo mało prawdopodobny. Grozi nam co najwyżej podwyższona inflacja (5-10%) i stagflacja.

    OdpowiedzUsuń
  25. @ SiP
    Stany dziś to kolos na glinianych nogach. Dług mają tak wielki, a deficyt tak kosmiczny, że wystarcczy dziś 10% stopa, żeby USA stały się niewypłacalne. Większość ich długu jest krótkoterminowa.
    Po drugiej stronie oceanu spokojnego jest kilka krajów, które są bardzo zainteresowane końcem hegemonii stanów. Moim zdaniem są tak bardzo tym zainteresowane, że zrobią wszystko co się da żeby rzucić stany na kolana. Teraz wiadomo co i jak trzeba zrobić, czekają moim zdaniem jedynie na odpowiedni moment, kiedy zbiorą już odpowiednią ilość złota w skarbcach, a ich marynarka będzie prezentowała rozsądny poziom. Jak się przygotują, to jednym strzałem poślą stany na dechy, z których nie będą mogły się podnieść przez kilka dekad.

    OdpowiedzUsuń
  26. @TR

    Ktoś siedzi na krótkich oprócz mnie? Ja jestem od dzisiaj z okolic otwarcia (7280 dax).

    OdpowiedzUsuń
  27. @przemifree
    "Stany dziś to kolos na glinianych nogach. Dług mają tak wielki, a deficyt tak kosmiczny, że wystarcczy dziś 10% stopa, żeby USA stały się niewypłacalne. Większość ich długu jest krótkoterminowa."

    O matko. bajki. standardowe straszenie chinami ktore oparte są na eksporcie. Czy Ty widzisz co u nich robi spadek koniunktury za granicą? Oni już spadają a co by było w przypadku kolapsu USA? Rebelie i walki, powstania jak przed ChRL. Tego oni nigdy nie zrobią bo się cholernie boją. Oni są poza tym największym drukarzem na rynku.

    OdpowiedzUsuń
  28. @sip
    kto moze oprocz ciebie siedziec na krotkich jeszcze to chyba pytanie retoryczne do mnie :-) oczywiscie ,ze tak S sa caly czas od po szczytu qe tez dodane. okoloszczytowo.

    OdpowiedzUsuń
  29. @sip

    a masz tyle cierpliwosci z S bo jak widze sporo odpuszcza tej gry.

    co dla bykow :

    http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/analizy-gpw/hossa-zaczyna-sie-jesienia,30290,1


    Forbes hossa zaczyna się jesienią

    w skrocie z artykulu:
    Gdyby warszawska giełda była samoistnym bytem, wyizolowanym od wpływu zagranicy, prawdopodobieństwo, że jesienią rozpocznie się hossa, byłoby bardzo wysokie. Ponieważ tak nie jest, start długoterminowego trendu wzrostowego może przesunąć się do zimy

    i podsumowanie


    hossa na GPW rozpoczęła się 5 czerwca 2012 r. i w ciągu dwóch, trzech lat wyniesie indeks WIG powyżej szczytu z 2007 roku.

    Ode mnie to jzu wszystko w temacie. Temat wyczerpany do 2016 czasu rosniecia wg coraz wiekszych.

    OdpowiedzUsuń
  30. @sip
    Popieram z opinie o chinach.
    Co do S to ja czekam, bo jeszcze moim zdaniem trend średnioterminowy się nie zmienił.

    @marek
    No widzisz z tą hossą to może być prawda. Wszystko zależy jak głęboko zejdziemy w nadchodzącej korekcie. Jak nie pogłębimy dołka z czerwca to zdecydowanie long.

    OdpowiedzUsuń
  31. @ikti
    jezeli wszyscy naokolo z inistrem Ci mowia ,ze zle za nami i kupuj to kupuj. Nie mam nic do dania ja podchodze konrariansko i wsio. Jezlei Forbes tez ci w koncu pisze prawde to moze przenalizuj sobie w gogle zapytania pod tym haslem historycznie od forbsa. Wkrecacie sie pieknie w koncu uspokoili. Coz niereformowalni musza zamilknac na blogu i grac swoje. Pozdrawiam i nareczka.

    OdpowiedzUsuń
  32. Marek widzę, że lubisz mieć rację - uważaj na to. Życzę powodzenia, chociaż od początku lipca jestem z drugiej strony barykady.

    OdpowiedzUsuń
  33. historia mowi ze w centrali hiperinflacji niegdy nie bylo
    gospodarka padnie zanim hiperinflacja wystapi

    ja mam esy nawet z nizszych poziomow i nie ma co sie ekscytowac

    max 2 do 3 tygodnie na ewentyualne podrygi , potem wrosty nie mozliwe


    wielkosc qe3 oznacza ze fed rozpoczal cykl podwyzek realnej stopy %

    zrozumiecie to za jakis czas patrzac na wykres akcji i obligacji
    jedno i drugie bedzie nizej

    koledzy z ubs jak zwykle pisali brednie

    bo dodruk dodrukowi nie rowny a ben uzywa go jako mechanizm regulacji stopy % bo od momentu gdy zmniejszyl nominalna stope do 0% ten mechanizm skonczyl swoje mozliwosci

    bez odbioru

    OdpowiedzUsuń
  34. Poczytałem i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że niektórzy ciągle żyją marzeniami.
    "Zielona wyspa" i "lollar" to tylko czysta propaganda tych *), których te marzenia o potędze nie opuszczają!
    Jedna nazywana propagandą sukcesu, którego nigdy nie było, a druga to straszak, podobny do tego, jakim był PiS. Kto się tego jeszcze boi??! **)
    Podobnie jak brednie o lollarze, o czym czytam od 2008r.
    Czy nie uważacie że to robi się nudne?
    *)
    O potędze rubla transferowego marzył Stalin, a ogłosił ja Chruszczow w latach 60-tych - pół wieku temu. ;)
    O potędze Ojro, RMB marzy nie tylko @ przemofree :) , raczej wielu ....
    **)
    Pewnie @ przemofree w dzieciństwie był straszony "czarną łapą" machającą za szybą okna? :)

    OdpowiedzUsuń
  35. @Lj3
    Zgadzam się przynajmniej w jednym - z tym dolarem to się robi mega nudne ale czego to nie wymyślą sprzedawcy świecidełek.

    OdpowiedzUsuń
  36. P.S.
    Hiperinflacja zacznie się tam -> gdzie gospodarka była zbyt rozpędzona i przez zbyt długi czas (patrz - dynamiczny wzrost płac w Chinach czy w Indiach), a nie tam, gdzie jest potrzeba spłaty długów, gdyż tam jest zbyt duży deficyt kasy - "czarna dziura" (to moje z 2008/9r!), spowodowana rozwojem "na krechę", wessie wszystko nawet tzw. QE (patrz Nippon - od 90-tych lat tak już ma).
    P.P.S.
    Tu zgoda z SiP-em raczej oczekuję stagflacji.
    Stagflacja, czyli Armageddon, gdyż inflacja będzie dotyczyła tylko art. pierwszej potrzeby do prze... życia.

    POtężne bezrobocie i mnóstwo bankructw to cena jaka płacicie za tzw. "stabilną walutę" -> PLN !?? TO "robi" nie tylko JVR i DT lecz także RPP i NBP o)(????) :) ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. @hukers
    Mistrzu cięta riposta - co tak walisz po UBS? Chłopaki jadą na Twoim wózku mówiąc o korekcie....
    obecnie klucz to 1430 na kasowym 1430.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja jestem jeszcze na S.
    Cały czas L USDPLN.
    Zastanawiam się co wyprawia ropa, bo to jakieś dziwne jest.

    OdpowiedzUsuń
  39. @ LJ3

    No właśnie hiperinflacja bierze się z niedoboru kasy u rządzącego najczęściej. W takich przypadkach zaczyna się tą kasę drukować. Tak jak napisałem, następstwem jest utrata wiary w ten pieniądz i mocne przyspieszenie "velocity", czyli szybkości obrotu tym pieniądzem. W konsekwencji bytności dużych ilości tego pieniądza na rynku i zdecydwanego przyspieszenia obrotu nim wybucha hiperinflacja.
    Nazwa pieniądz jest tu oczywiście na wyrost - można mówić o marnej jakości środku płatniczym.
    Piszemy tu sobie o wydarzeniach, które nie są odległą przyszłością, tylko wydarzą się w najbliższych dwóch-trzech latach.
    Co do kwestionowania przez Ciebie systematycznego rozwadniania $, którego prześmiewczo nazywam (zresztą nie sam) lollarem, to chyba nie zamierzasz dyskutować z faktami? Czy może postrzegasz go jako stabilną walutę?
    Nie rozumiem też dlaczego mieszasz do rozmowy o szmatławym $ mit zielonej wyspy. Ja akurat nienawidzę całej obecnej klasy politycznej, rozpoczynając od tuska i kaczyńskiego, a kończąc na pawlaku, millerze, kwasie i olechowskim. To jest jedna mafia, która kradnie nam i naszym dzieciom przyszłość. I w przeciwieństwie do Ciebie mam jak najgorsze zdanie o Pisie, podobnie jak o peło, czerwonych, zielonych i czarnych.
    Więc nie wtłaczaj mi jakiś słów, których nigdy nie wypowiedziałem o zielonych wyspach i nie atakuj mnie żadnymi czarnymi łapami - w ogóle w tym przypadku piszesz od czapy.

    OdpowiedzUsuń
  40. @ SiP

    Ja myślę, że chińczycy nie będą mieli problemu z okiełznaniem swojego narodu, mają w tym półwieczne doświadczenie. Natomiast bardzo nieciekawie widzę wydarzenia w US, jak się okaże że tamtejsze lemingi nie mają ani chleba, ani igrzysk.
    Co do upadku lollara, to termin był wielokrotnie przesuwany, gdyż banksterzy potrafią nieźle mataczyć, obrazowo umieją tak dobrze przytrzymać drzwi od szafy, że nawet te kilka ton trupów, które tam siedzą - np. 16 bilionów długu, czy deficyt sięgający 5 bilionom rocznie (wliczając zobowiązania przyszłe), ostatnio ujawnione 16 bilionów "pożyczek" do kolegów banksterów, prawdopodobny brak złota w skarbcach, nie powodują że wszystko na raz zwala im się na głowę. Co jakiś czas kolejny trup wylatuje, ale jeszcze trzymają drzwi ostatnimi siłami. Niestety jeśli dynamika zdarzeń będzie odpowiednia, nie będzie takiej siły, żeby to utrzymać i wszystkie trupy wylecą naraz. I o takim scenariuszu piszę.
    Grunt już jest i siły które dopilnują, żeby tak się stało są mniej więcej gotowe.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja to sie cieszę ze zakonczylem swoja gre na Brent bo by mnie krew chyba zalala ;)

    Moze ktos mi logicznie wytlumaczyc dlaczego ostatnimi czasy Crude rozjezdza sie nieprawdopodobnie z Brent ???

    Nigdy nie bylo az tak mocnego powiekszania dywerencjalu w tak krotkim czasie ...
    Na ten przyklad teraz dzien jakich wiele a wiec : Crude -1,20% Brent - 0,1% !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  42. @TR
    skasowałem część zysków na S. Resztę zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
  43. @przemofree

    Nie ekscytowałbym się zbytnio teoriami hiperinflacyjnymi. LJ3 i SIP mają rację w gospodarkach zadłużanych wewnętrznie zobaczymy raczej stagflację
    Hiperinflacja to nie jest proces związany z podażą pieniądza ani w formie kredytu ani w formie późniejszego dodruku kapitalizacji banków czy nawet bezpośredniego druku w gospodarkę.

    Hiperinflacja jest NASTĘPSTWEM DEPRECJACJI WALUTY wywołanej z reguły czynnikiem zewnętrznym i dotyczy walut i krajów skazanych na politykę cięć nie potrafiących jednocześnie i w pierwszej kolejności drukować i tworzyć popytu na własną walutę.

    USA nie należy do takich krajów.
    Wnioski J. Wiliamsa są błędne bo nie uwzględniają najważniejszych międzynarodowych uwarunkowań tworzenia popytu na dolara.
    W skrócie można drukować tyle samo lub nawet więcej niż inni mieć silną walutę i nie mieć wysokiej inflacji

    OdpowiedzUsuń
  44. @ Hermes

    Otóż czynniki tworzące popyt na $ ulegają bardzo dynamicznym zmianom. Po pierwsze dlatego, że największe wrogie US mocarstwa dojrzały w końcu do rozegrania z US tej partii, a po drugie z powodu systematycznego rozwodniania $ i gigantycznego deficytu oraz długu, którego US nigdy nie spłacą.
    Dotychczas $ był walutą, w której na całym świecie rozliczano umowy. Dziś Chińczycy eliminują $ ze WSZELKICH rozliczeń, poza tymi z US. Podobnie postępują Rosjanie i siłą rzeczy EU, która z tymi dwoma krajami ma największe rozliczenia wzajemne poza US. Tak więc popyt na $ na świecie zanika, mówimy o procesach, które trwają - to nie jakieś SF, które wystąpi albo nie za 5 czy 10 lat.
    Pozostaje poczekać na to zdarzenie - akcelerator, które spowoduje niezwykłe przyspieszenie tego procesu.
    Żeby było jasne - ja uważam, że szanse na hiperinflację w US są wysokie, czy ona wystąpi nie mam pewności. Pewność to mam co do tego, że GOLD/DOW będzie mniejszy niż 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jeśli chodzi o inflacje w USA:

    "Williams podaje na shadowstats.com, że gdyby wskaźnik inflacji liczono tak jak na początku lat 80. XX w. wynosiłaby ona dziś w USA ok. 9 proc. Tymczasem oficjalne statystyki pokazują, że inflacja to tylko ok. 2 proc."

    http://www.obserwatorfinansowy.pl/forma/analizy/kreatywni-statystycy-retuszuja-prawdziwy-wzrost-cen/

    "Niektórzy komentatorzy zwracają uwagę, że „majstrowanie” przy metodologii obliczania wskaźników statystycznych zbiegło się w czasie z odejściem od standardu złota, a co za tym idzie z istotnym zwiększeniem podaży pieniądza w gospodarce. Podejrzliwość obserwatorów wzmogła się, kiedy w marcu 2006 r. Rezerwa Federalna, amerykański bank centralny, zaprzestała publikowania tzw. wskaźnika M3, najszerszego miernika ilości pieniądza w obiegu."

    A tu mamy brakujące wskaźniki, których FED od 2006 r. jakby zaczął się wstydzić.

    http://www.shadowstats.com/charts/monetary-base-money-supply

    OdpowiedzUsuń
  46. Jeszcze jeden link dla nieprzekonanych - polecam postudiować trochę, można ochronić kapitał zamiast się zacietrzewiać :)
    http://howfiatdies.blogspot.com/
    Jeśli w US zacznie się hiperinflacja, będzie można zbić fortunę albo stracić mnóstwo pieniędzy :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja tez mam jeszcze coś dla wątpiących, chociaż ich raczej nic nie przekona. Jednak fakty są takie, ze dolar ma tylko jeden kierunek - na południe.

    „Chiny zainteresowane są w kontrolowaniu złota. Wywrze to wpływ wobec niezawodności dolara, wobec traktowania dolara w charakterze podstawowej waluty rezerwowej. Sam fakt kupna przez Chiny złotych zasobów w różnych krajach jest odzwierciedleniem ogólnej tendencji, polegającej na tym, że dolar przestaje kojarzyć się z niezawodną walutą światową.”

    http://polish.ruvr.ru/2012_10_05/90304476/

    OdpowiedzUsuń
  48. Puszczacie linki i uważacie, ze tylko tam piszą prawdę?
    Śmiesznie to wygląda .... jakby naganianie na złoto!
    Żyjecie w matriksie marzeń o upadku USA. Chiny już "robią" bokami i powinny martwić się o płynność we własnej gospodarce.
    Płynność to podstawa w obrocie gospodarczym! Ciekawe co, jaka waluta to zapewnia??? Może złotem zaczną płacić? Może już znają metodę dzielenia na nanogramy? Może w atomach ..... Au + Ag ??! Heeehh ...
    Widać, że nic nie wiecie na ten temat ... Popatrzcie co się dzieje gdy raptem, nagle znika płynność. Bęc! I WSZYSTKO SIĘ WALI -> patrz 2008/9 r., czy też, gdy Grecja zaczęła nie spłacać procentów i zabrakło w UE $$$$. Kto ratował płynność bańków w UE? Hameryka! Przez ... dodruk .... Czy pamięć płytka??
    P.S.
    przemofree pisze...
    "Nie rozumiem też dlaczego mieszasz do rozmowy o szmatławym $ mit zielonej wyspy.
    (to dobre!)
    Ja akurat nienawidzę całej obecnej klasy politycznej, rozpoczynając od tuska i kaczyńskiego, a kończąc na pawlaku, millerze, kwasie i olechowskim. To jest jedna mafia, która kradnie nam i naszym dzieciom przyszłość. I w przeciwieństwie do Ciebie mam jak najgorsze zdanie o Pisie, podobnie jak o peło, czerwonych, zielonych i czarnych."

    Właśnie..., jak widać wyżej - Nic nie rozumiesz. Nawet demokracji ....
    Pewnie także nawet nie bierzesz udziału w życiu przed i po-wyborczym? Bo się obraziłeś i nóżkami (rączkami o klawiaturę?) tylko? Jak dzieci ....
    Nie wybrałeś "mniejszego zła" i tych przeciw = za "dobrem większym" i demokracją? No, no ....
    Ciekawe kto to zrobił? Na pewno nie TY. TY stałeś w tym czasie z boku ... Olałeś? I masz pretensję do KOGO?!

    OdpowiedzUsuń
  49. przemofree pisze...
    „Co do kwestionowania przez Ciebie systematycznego rozwadniania $, którego prześmiewczo nazywam (zresztą nie sam) lollarem, to chyba nie zamierzasz dyskutować z faktami?”

    Jakie są te fakty? Co z tego wynika, że odbywa się „systematyczne rozwadnianie $”?

    Rozwadnianie to tylko i aż! zapewnienie PŁYNNOŚCI za wszelką cenę - tylko i nic poza tym!
    Czy więc …..
    Dlatego tylko brak KRACHU już w 2008/9r. nazywasz lollarem?

    Jak nazwiesz więc „rozwadnianie” PLN, RMB czy Ojro?
    Podpowiadam:
    "szaraczkiem" (za Gierka szare na złote było zamieniane, a tu i teraz odwrotnie), (Ju)"ułanem" i "mar(jonet)ką" wajmarską. To na podstawie doświadczenia - tzw. "rubla transferowego"! :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Zapewniam Cię Panie LJ3, że nie opuściłem żadnych wyborów od kiedy mam prawo wyborcze, czyli jakiś 14 lat.
    Natomiast dwa razy na początku zdarzyło mi się zagłosować za mafią. Ale od kiedy zacząłem rozumieć o co chodzi nikt nie zmusiłby mnie do wyboru "mniejszego zła". Bo to jest właśnie największa głupota naszego narodu. Ludzie dali sobie wmówić jak idioci, że jak skręcą w lewo to ich nie zabiją we wrzątku, a tam już czeka rzeźnik z prawej. A potem słuchają tych z lewa - u nas nie ma rzeźnika, idą i wpadają do wielkiego gara z wrzątkiem. Taki to wybór mniejszego zła...
    Jak widać nawet tak oświeconych jak Ty wszechwiedzący LJ3 udało im się kupić tym tanim skeczem, hahaha.
    Gdyby jakieś 10% z ok. 70% głosujących nie głosowało na mniejsze zło i przeciwko tym z lewa albo tym z prawa, to nieuczestniczące w wyborach 50% włącznie z tymi wybierającymi dobro by wybrało w końcu normalność.

    Co do lollara - no cóż jesteś właśnie takim zatwardziałym typem, który nie przyjmuje argumentów. Część z nich próbowałem tu pewnie średnio udolnie przytoczyć, reszta i to lepiej napisana jest zawarta na stronach linkowanych. No chyba, że ktoś po angielsku nie rozumie...
    Ale te linki nie są do Ciebie, Ty dopiero jak zobaczysz, to zrozumiesz. A problemy chińczyków w porównaniu z całkowitą niewypłacalnością US to balik w przedszkolu.

    OdpowiedzUsuń
  51. @przemofree

    Polityka i gospodarka w skali makro to nie bułki w sklepie i budżet domowy gdzie deficyt kojarzony jest z równoczesnym bankructwem. Także uwagi o deficycie trupach w szafie w odniesieniu do USA są w ogóle nie na miejscu.
    W skali makro operowanie większym deficytem jest elementem przewagi ekonomicznej w szczególności gdy operujesz większym deficytem jako pierwszy.

    Teraz kilka faktów

    1 Giełdy są na historycznych szczytach dolar w stosunku do głównych walut umocnił si 0 20% 30%
    2 Jaki jest udział juana i innych walut w rozliczeniach miedzynarodowych w stosunku do dolara i czy to sie ma szansę w ogóle zmienic w kontekscie swapów dolarowych. Jaka jest kapitalizacja giełd juanem
    3 Gdzie chińczycy znajda popyt na obligacje papiery i w o ogóle juana jeżeli mają

    - zbyt duzy potencjał ludnościowy
    - kiepskie warunki geopolityczne, klimat warunki geograficzne, ogromna przestrzeń, niedobory ziemi w stosunku do potencjału ludnościowego niemozliwość budowy tanio infrastruktury.

    "Co do lollara - no cóż jesteś właśnie takim zatwardziałym typem, który nie przyjmuje argumentów. Część z nich próbowałem tu pewnie średnio udolnie przytoczyć, reszta i to lepiej napisana jest zawarta na stronach linkowanych. No chyba, że ktoś po angielsku nie rozumie..."

    Te argumenty i fakty nie maja najmniejszego wpływu na rynek walutowy. Inaczej byłoby gdyby rynek kasowy stanowił 70%-80% obrotu

    OdpowiedzUsuń
  52. @ Hermes

    Przeszłość jest całkiem niezłym materiałem wyjściowym do analizowania możliwych scenariuszy w przyszłości tylko do czasu, kiedy nie mamy do czynienia z przełomem. Za kilka lat wszyscy z niedowierzaniem będą patrzyli - jak można było finansować takiego bankruta przy 2% rentowności i jeszcze traktować te papiery jako "save haven"... Tak jak dziś mówią: jak to możliwe, że ktoś akceptował w 2007 roku i wcześniej te same rentowności na niemieckich papierach, co greckich?
    Dlatego wiem, że będzie sporo takich, którzy nie przyjmą dziś do wiadomości możliwości zajścia tego co wydaje się nieuchronne. Bazując na doświadczeniach naszego życia - to niemożliwe. Ale bazując na logice i historii kilku tysięcy lat jest to nieuniknione. Nie chcę na ten temat pisać ani posta więcej, gdyż można powiedzieć, że spamuję temat "trading room-u". Ci co będą chcieli, zapoznają się z argumentacją jaką linkuję. Ci którym szkoda na to czasu i sił zdadzą się na obiegową opinię, że niemożliwy jest upadek $. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  53. @przemo
    Nie chcę Cię martwić, ale nieuchronny upadek dolara spowodowany przez FED to właśnie jest obiegowa opinia ;]

    OdpowiedzUsuń
  54. Dla tych, którzy twierdza, ze działania FEDu uratowały gospodarkę USA i świata przed katastrofa to mam bardzo ciekawy artykuł do przeczytania.

    "Zwróćmy uwagę, że luźna polityka monetarna w gwałtowny sposób transferowała realne środki z przedsięwzięć produktywnych do sektorów przeżywających niezdrowy boom, tym samym osłabiając proces wytwarzania bogactwa."

    "Tak długo, jak pula realnych oszczędności nadal wzrasta, ludziom odpowiedzialnym za politykę Fedu może ujść na sucho stworzenie iluzji, że udało im się ocalić krajowy i światowy system gospodarczy."
    "Zaznaczę to raz jeszcze, jeżeli tylko podaż realnych oszczędności zacznie cechować się stagnacją — lub będzie się zmniejszać — jakakolwiek próba podjęta przez Fed, aby poprawić sytuację, ostatecznie jedynie ją pogorszy za sprawą dalszego wyczerpywania się realnych oszczędności. Jeżeli cechuje ją stagnacja, to bez znaczenia jest, jakie środki zastosuje Fed: banki nie będą w stanie podtrzymać akcji kredytowej. Pamiętajmy: bez rozrostu bazy oszczędności każda dalsza ekspansja kredytowa może doprowadzić do finansowej katastrofy."
    "Fed nie ma przecież możliwości tworzenia rzeczywistego bogactwa."

    http://mises.pl/blog/2012/10/11/shostak-czy-bernanke-rzeczywiscie-uchronil-nas-przed-kolejnym-wielkim-kryzysem/

    Podsumowując chodzi o to, ze wydrukowane przez Bernankego papierki, choćby nie wiem jak zielono wyglądały nie są wstanie zastąpić realnych oszczędności. Mimo, ze wyglądają tak samo nimi nie są i nie są wstanie ich zastąpić o czym w wkrótce (kilka lat) brutalnie się przekonamy.

    OdpowiedzUsuń
  55. @TR
    Zamknąłem wszystkie swoje krótkie. Wyjeżdżam biznesowo niebawem do kraju kapitalistycznego (aż do końca wyborów 8 listopada). Nie lubię nie mieć kontroli nad tym co się dzieje (mimo ze mam konsole z telefonu).

    Teoretycznie rynek się łamie i mam ochotę na więcej S jednak lepsza chyba strategia "małej łyżki".

    OdpowiedzUsuń
  56. USDJPY dosyć dobrze się trzyma pomimo spadków na rynkach, może w następnych dniach, jak się sytuacja uspokoi , przebije wyraźnie poziom 80 i pociśnie wyżej.

    OdpowiedzUsuń
  57. @michał
    No to jest para gdzie już czekam z dwa lata na "monster rally". Tylko kiedy? Te problemy japonii a to sie magicznie trzyma. Co najmniej 120 powinno byc z tymi ich problemami gdzie firmy japonskie padaja a kraj QE8 odgrywa.

    OdpowiedzUsuń
  58. W ciągu 5 - 10 dni widzę ostatnią szansę na dobranie USDPLN w okolicach 3.14x-3.17x.

    OdpowiedzUsuń
  59. PPPS. Zasięg ruchy na EURUSD obstawiam na 1,308x

    OdpowiedzUsuń
  60. @kecaj84
    Zobaczymy - na pewno w drugiej połowie listopada powinien byc większy ruch. Po wyborach powinna wrócić grecja z upadającym rządem i brakiem finansowania. dodatkowo iran-izrael czy w końcu klif fiskalny. Sklaniam sie wiec ku Twojej wersji i risk off.

    OdpowiedzUsuń
  61. Jaki typ wygranej w USA? Patrzac z tej ziemi to wyglada to na Obame.

    OdpowiedzUsuń
  62. Moim zdaniem wygra Obama. Masy zawsze będą za socjalem.

    OdpowiedzUsuń
  63. @Thomas

    A co Ty takie androny pleciesz? Jak by tak było to nigdy by republikanie nie wygrali w historii US. Romney muszę przyznać był mało wiarygodny a dodatkowo popełnił masę błędów, chociaż wyciek rozmowy o biedocie czy o ludziach którzy głosują.

    OdpowiedzUsuń
  64. W USA trochę straszą, ale patrząc na spokój na VIX, złocie a nawet gpw to na straszeniu się skończy i później lecimy w górę do końca roku.

    OdpowiedzUsuń
  65. @ikti

    Ty sobie przypomnij co ci pisalem na szczycie we wrzesniu i pazdzierniku za oceanem i co mamy. Mysle ,ze L daja zarobic :-) warto byc short term ale najwazniejsze sa profity pamietaj a juz mi wpadly.
    Strasza tak tak a bykow przybywa na spadkach. odreagowanie prrzyjdzie pewnie od poniedzialku jak nie bedzie mocnego TT. Pozdrawiam byczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  66. @ikti
    czy sygnal z trackera co klocil sie z moimi esami odnowionymi wysoko na podstawie linkow daje teraz dobry sygnal risk on ? wtedy te bylo a widzisz jak sie upierales ,ze nie bedzie spadku jak wielu lekka korekta. nawet SPy uwierzyl. W dodruki, ktore lataja dziury w tej japonizacji rynkow. ech szkoda pisac ale warto odreagowywac promocyjnie.

    Co Ty na to ,że do konca listopada nie będzie na wig20 wiecej jak 2235 ? a do konca grudnia może bedzie wiecej na risk on.

    OdpowiedzUsuń
  67. wpis z 5 pazdziernika

    przesledz wykres i czasowke , ostrzegalem po linku z forbesa co bedzie i jak bywalo. Coz dla mnie zysk skasowany z najbardziej niskich pozycji reszta long term najwyzsze. DO bledow warto sie przyznawac jak sie ma ... to i tamto.

    marek pisze...

    @ikti

    pisałem ,ze po lekkich spadkach podbitka tutaj albo u njusacza na blogu i tak wlasnie jest. Wlasciwe spadki powinno przyjsc po tej podbitce. Bez zmian.

    5 października 2012 17:29:00 CEST

    OdpowiedzUsuń
  68. @marek
    Sygnały są longterm, więc takie cofnięcia i to tylko w stanach (zobacz mdax, ftse250) to wrażenia na mnie nie robią. Następny sygnał będzie już wkrótce.

    OdpowiedzUsuń
  69. @TR
    Zgadzam się z Ikti - na razie nic złego się nie dzieje - ja się obszedłem smakiem bo zamknąłem około 1390 krótkie około 26 paź.

    Teraz po powrocie zastanawiam się co robić. Na razie vix i wiele innych wskaźników padaki nie pokazuje tzn nie widać strachu. Pomyślę co z tym zrobić bo mam ochotę na małe L.

    OdpowiedzUsuń
  70. O kurna, ale armagedon wypatrzyli:
    http://www.zerohedge.com/news/2012-11-08/eight-scariest-charts-equity-bulls

    link

    OdpowiedzUsuń
  71. @ikti

    no w sumie 100 pkt na sp 500 i tobie sygnały longterm nie pozwalaały grac s. Masz tupet jak i reszta;-) przeczytaj co pisales na moje posty wtedy i na poczatku tego tromm. PRzeciez Ty pisales o sygnalach L chlopie. Strasznie trwa od miesiaca z takim zarobkiem. Chlopcy antyradarowcy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  72. @ikti
    nie wiedziałem ,ze jestes long term inwestor nagle kiedy sie ze mnie wysmiewales podajac takie sygnaly L dlugoterminowosc cie smieszyla. Szkoda pisac. Bezjajeczne.

    OdpowiedzUsuń
  73. ikti pisze...

    @marek
    Zdaje się, że spadki odwołane.

    Jest kolejny sygnał Risk Trackera i jest to RiskOn

    5 października 2012 15:06:00 CEST

    mnie to wystarczy.

    OdpowiedzUsuń
  74. @marek
    RiskTracker od zawsze był długoterminowy. Zobacz na blogu opis.
    L na RT jest od 3 sierpnia. Na spx nie gram, ale nawet na nim jest ciągle powyżej zera.
    Na krótki termin grywam poza tym systemem, ale przyznaję nie idzie mi zbyt dobrze i np. całe spadki z ostatniego miesiąca byłem bez pozycji.

    No i czy nie uważasz za przesadę, że krytykujesz kogokolwiek za timing podczas gdy jesteś S na SPX od maja 2011 :)

    OdpowiedzUsuń
  75. @ikti

    moj broker pozwala trzymac max rok. Pisalem ,że stare pozycje z maja 2011 mi wywalilo z małym zyskiem w maj/czerwiec 2012. W miedzyczasie w marcu 2012 wziolem 3 i 3 kolejne wrzesien/pazdziernik 2012. To jak juz chcesz byc dokladny popatrz jak wygladal rynek w maju 2011 i maj/czerwiec 2012. Jedyne co zamknolem to z marca 1400 i 1410 a 4 wyzej duzo mam non stop. jedyna duza L to z oblogow zamnkieta a reszta to tez spory skalp. Hello!

    OdpowiedzUsuń
  76. zamkniete i odnowione pozycje we wrzesniu to byly z 1400 i 1410 i przesuniete w gore zrownowazylem kasa z L z obligow 10 latek i skalpem. Czyli zostaly mi jedynie 4 pozycje 1415 ( marzec ), 1458, 1463 , 1465 wrzesien /pazdzier. Kazda pozycja ma stopa na in + 2 - 3% zeby juz zarobila jakby sie cofneli. Wazne ,ze i tak sporo na + z tego szamba jest i bedzie.

    OdpowiedzUsuń
  77. @hukers

    mysle ,ze sie nie poddales i tez masz ciagle esy. DOrbze pisales zeby miec i siedziec spokojnie. Brawo !

    OdpowiedzUsuń
  78. @Marek
    Jak widzę takie gratulacje to mam ochotę otwierać długie. Ciągle bez pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  79. @sip

    otwieraj ja ia tak zyski bede mial i wystarczy plan minimum osiagniety. Chlopie przeciez cale zycie nie bedziesz traderem. Mnie dokladka do kupna mieszkania zagotowke starczy. Plany swoje juz przedstawilem we wpisach jak czytasz to wiesz co i jak i kiedy skup akcji long term. Napisalem ,ze z kazdej pozyzcji zysk jest i bedzie bo SL przesuniety. Mnie wystarczy. Chciwosc wiesz czym sie konczy zatem musisz miec dlugie od teraz.

    OdpowiedzUsuń
  80. ktos mnie wywolal do tablicy

    musialbym grac przeciw sobie zeby oddac im esy

    mowilem ze qe3 za slabe
    ze czas na wzrost sie konczy bo idzie redukcja deficytu

    z wszystkich glupot jakie pisze zapamietajcie jedno
    jak jest ustawa redukcji deficytu i jest redukowana spora czesc pkb to indeks musi spadac
    to jest pewniak
    czekac na info ile pkb bedzie odciete
    za III kwartal jest 2% wzrostu
    jak odetna 2% w programie redukcji deficytu to zostaje 0% wzrostu potem z proporcji na indeksie policzcie ile to jest 0% pkb i tam pojdzie indeks

    deficytu jest ponad bilion rocznie, 2% pkb to jest 250mld usd
    czyli wystarczy redukcja 1/4 deficytu i sa w czarnej dupie

    marek
    sam licz
    to sie wszystko da policzyc w pamieci
    prorokow z ubs zostaw w spokoju
    oni jeszcze sie ludza ze zobacza 1500 w tym roku
    to jest banda nieudacznikow

    slabe to forum , tyle spadlo a tu pare wpisow, mowe wam odebralo ze zdziwienia

    sip
    powiedz no kolego jak tam 10 latki polskie ktorym wrozyles smierc
    i to jest wlasciwa riposta
    kucharz zrobil z ciebie miazge

    OdpowiedzUsuń
  81. @hukers

    popieram ale ja się uciolem gdyz napisalem ,ze beda spadki i sa i esy sapompowane. oczywicie szybkie L jak dzis Piotr napisal daja zarobic. Przeciez nie moze spadac non stop.

    OdpowiedzUsuń
  82. @huker

    Cześć,

    w sprawie

    1
    "prorokow z ubs zostaw w spokoju
    oni jeszcze sie ludza ze zobacza 1500 w tym roku
    to jest banda nieudacznikow"

    Czy ich śledziłeś przez ostatni miesiąc czy półtora co tydzień że masz taką opinię? Na jakiej bazie wysnuwasz taki wniosek? Czy zanotowałeś kiedy pisali o korekcie i jaki wyznaczyli jej zasięg i czas?

    2
    "slabe to forum , tyle spadlo a tu pare wpisow, mowe wam odebralo ze zdziwienia"

    Forum jest takie jak ludzie co je tworzą. Witaj w gronie. Na razie to jest wszystko z planem bo przecież każdy zakładał spadki - korektę. Sam o tym pisałem i grałem na spadki a z powodu wyjazdu zamknąłem wszystko przed końcem listopada (przed tą podbitką).

    Na razie korekta jest ok - to co jest ważniejsze i to będzie zaskoczka to co teraz? Wg analogi z NDX to możliwe jest odbicie od końca listopada i muszę przyznać że całkiem mi to pasuje przy założeniu rozwiązania sprawy grecji:

    link

    3.

    "sip
    powiedz no kolego jak tam 10 latki polskie ktorym wrozyles smierc
    i to jest wlasciwa riposta
    kucharz zrobil z ciebie miazge"

    Ja myślałem że już o tym pisałem o to nawet z kilka razy. W tym chyba z Tobą na ten temat wymieniałem zdanie.

    Tu rostowski NIE MA NIC do gadania. KASA płynie do regionu CEE co najlepiej pokazuje chociażby ten wykres....
    http://www.bankfotek.pl/view/1358834

    wykres

    OdpowiedzUsuń
  83. @hukers
    dzisiejszy wykres dnia z dedykacja dla Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  84. Hej. Co tu taka cisza?

    PLN się ładnie osłabia - zadziałał opór po szczytach z czerwiec lipiec.

    W USA nie widać odbicia, ale jeżeli ma być to pewnie przyszły tydzień.

    Czy wiecie co się dzieje u samurajów?
    Jakiś atak kamikaze? Drugi dzień z rzędu +2%
    http://stooq.pl/q/?s=^nkx&d=20121116&c=1m&t=l&a=ln&b=0&r=es.f+^shc+fw20

    Z drugiej strony Chiny lecą lotem koszącym. Zatrzymali się na kilkuletnich minimach:
    http://stooq.pl/q/?s=^shc&c=5m&t=c&a=ln&b=0

    OdpowiedzUsuń
  85. Chodziło Ci o umacnianie PLN? Ten opór na 3.30 wygląda solidnie.

    Czekam, aż w USA przestaną sypać akcjami. Dziwne te spadki bez żadnego wzrostu VIX. Może sprzedają tylko Ci z zyskami bo w nowych roku rosną podatki. Jeśli to prawda, to powinni zacząć odkupować po 30 dniach. Od poniedziałku wzrosty;]

    OdpowiedzUsuń
  86. Panowie z tym JPY to sprawa prosta - wybory będą mieć i coraz wiecej mają problemów fiskalnych.


    Ja tutaj stawiam tezę żę usdjpy swój dołek ma za soba i teraz tylko w bok lub górę. W mojej ocenie zmasowany w mediach atak o problemach panasonic sharp itd to potwierdza. Uważam że jen bedzie leciał i w ciagu dwóch lat dowiemy się co z tego wyjdzie w zakresie długu bo mają ogromny.

    OdpowiedzUsuń
  87. Odnotuję tutaj tylko że po 1352 mam długie sporą pozycję na ameryce. Chciałbym odbicie z 10% przez kolejne 10-15 sesji. Stop poniżej 1340.

    OdpowiedzUsuń
  88. Też wziąłem długie. Po 1354.
    sip: 10% w górę, więc obstawiasz nowe szczyty? Nasza gpw taka relatywnie silna ostatnio, to gdzie zajedzie przy takich wzrostach?

    OdpowiedzUsuń
  89. Ogólnie mam wrażenie, że w tej fali królować będą commodities. A że wig naśladuje ruchy CRB (wykres) to powinniśmy mieć solidną falę wzrostową.

    OdpowiedzUsuń
  90. na USD/JPY są negatywne dywergencje na dziennym RSI podobnie pozytywne dywergencje są na dziennym RSI - JPY_I - dodatkowo na spadki JPY jest gigantyczna liczba pozycji - zbliżona do tej z okresów szczytów słabości.
    myślę ze na S&P zobaczymy 1320 (SOX, TRAN, RUT póki co nie wróciły do kanałów trendu spadkowego które opuściły w zeszłym tygodniu), Dodatkowo jakoś wszyscy szukają dołka i łapią longi - zobaczymy jak będzie.

    OdpowiedzUsuń
  91. @ikti
    o nowych szczytach na razie nie marzę ale o odreagowaniu. DAx na razie ok ale nie przebil waznego oporu , dopiero jak pojdzie ponad 7200 to droga wolna.

    Zresztą kroczy mi TP wiec zawsze moge nawiac z zyskiem.

    OdpowiedzUsuń
  92. @TR
    Jakies spolki ciekawe na widoku? Co sądzicie o VST? Gdyby wyszli nad 1.00 to droga wolna? Dopóki zamknięca tygodniowe powyzej 87 groszy to widze ją sprawę wzrostowo

    Disclosure: wszedłem po 89 groszy.

    OdpowiedzUsuń
  93. @TR
    Moim zdaniem teraz to sektor Oil&Gas, złoto, srebro, miedź i ogólnie surowce. Pod to mam pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  94. @TR
    chyba z tego zrobie krotki wpis....

    Cykl od Białka z CDM PEO - rysunek chyba ma z rok albo dwa ale to zawsze prawda....

    Czy przypadkiem u nas nie dochodzimy do przełomy uciekaj z obligacji w akcje?
    https://lh3.googleusercontent.com/-iJVzM8hD_Ac/TnemeUT6ahI/AAAAAAAAEMw/frsT1u6Wj-o/s144/screenshot.png

    link

    Dodatkowo pierwsze obniżki stóp, oraz spadająca inflacja itd a dołek PKB oficjalnie prognozowany przez wieszczy Q1 Q2 2013? wiec przelom q1 dobry na start hossy?

    OdpowiedzUsuń
  95. Lepsza jakość:
    https://lh3.googleusercontent.com/-iJVzM8hD_Ac/TnemeUT6ahI/AAAAAAAAEMw/frsT1u6Wj-o/s800/screenshot.png

    link

    OdpowiedzUsuń
  96. U nas to może i tak, ale w usa to raczej już są po wzrostach akcji i czas na surowce? To by nawet pasowało do wzrostu akcji u nas, bo jak już pisałem jesteśmy skorelowani mocno z CRB.

    OdpowiedzUsuń
  97. @Kecaj
    Dostałem nowy sygnał RiskOn z Risk Tracker. Co prawda nie ma aż tak dużej skuteczności na walutach, ale wskazuje to raczej na dłuższe umocnienie PLN.

    OdpowiedzUsuń
  98. @SIP

    rynki w stanach na dziennych i tygodniowych świeczkach wyglądają jakby chciały zbudować prawe ramię. może nie jest to idealna formacja, może prawa linia szyi będzie trochę kopnięta w górę, a może jeszcze zobaczymy dociągnięcia do 32,8 fibo wzrostów od 05.10 w najbliższym czasie.

    W każdym razie chłopaki od Carolana wyliczyli pośredni punkt zwrotny na 16.11 i chyba po raz kolejny się nie pomylili. Według nich teraz aż do 23-25.11 żadnych punktów zwrotnych nie widać natomiast 25.11 jest punkt zwrotny o mocy 7, niespotykanej w tym roku jeszcze. Warto dodać, że 28.11 jest pełnia, połączona z całkowitym zaćmieniem księżyca. Może do tego czasu zwrot na rynkach zostanie przetrzymany, ale też warto pamiętać, że zarówno krach z 29 jak i 87 zaczął się w pełnię. Co więcej, często teraz słyszę o rajdzie świętego mikołaja i wzrostach do końca grudnia, pierwszej połowy styczia. Dlatego wcale bym się nie zdziwił, jakbyśmy z końcem listopada, początkiem grudnia w stanach zobaczyli jakąś większą wyprzedaż. Dodatkowo przemawia za tym fakt, że od nowego roku wprowadzają tam podatek od trasakcji finansowych. Część inwestorów może chcieć rozliczyć zyski z tegorocznych wzrostów przed wprowadzeniem podatku - nie pamiętam dokładnie ale to chyba 19% ma być. Dodatkowo fiscal cliff, no i bardzo populistyczny motyw 21.12.12, który odpowiednio podsycany przez media, może dołożyć dodatkowego impetu do tego zjazdu.

    F10tnotes, pomimo takiego odbicia jakie obserwujemy dziś na DOW S&P i NQ w stanach, jakoś za bardzo spadać nie chcą. Cały czas utrzymują się w sferze konsolidacji i już kilkakrotnie zaatakowały 61,8 fibo spadków od ostatniego szczytu.
    To by się gdzieś tam pokrywało z pomysłem, że na 10 letnich obligach w stanach może jeszcze zobaczymy podwójny szczyt.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  99. Przepraszam wszystkich, awaria klawiszków :)

    W każdym razie ja od zeszłego tygodnia jestem w stanach na L i nie narzekam ;)

    OdpowiedzUsuń
  100. @0silbermann0

    Twój wpis o pozycji jest bez sensu po fakcie. Takie małostkowe wręcz.Moje o długiej z 17 listopada już było na granicy ale jeszcze ok.

    OdpowiedzUsuń
  101. @chłopaki
    Nie ważne kto kiedy puści komentarz co i jak, ale warto dawać sobie nawzajem sygnały. Każdy ma czasem lepszy pomysł, czasem gorszy, a nawzajem sobie nie zaszkodzimy tylko damy materiał do myślenia.
    Taki OT!

    Ja się zacząłem zastanawiać nad moimi USDPLN ciułanymi od 2 miechów. Narazie jestem bezpieczny i zamierzam dobierać poniżej 3,2x tym bardziej, że do 3,14xx nie ma zagrożenia.
    Co ja się uparłem na tego USDPLN... nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  102. @kecaj84

    Ogólnie się zgadzam ale nie lubię jak ktoś się chwali z pozycji sprzed paru dni po zarobieniu. Trochę to dziwne dla mnie, chociaż może jestem przeczulony po różnych dziwnych forach. Może.

    OdpowiedzUsuń
  103. @SIP

    "Twój wpis o pozycji jest bez sensu po fakcie. Takie małostkowe wręcz.Moje o długiej z 17 listopada już było na granicy ale jeszcze ok."

    może trochę za bardzo się rozpisałem i przez to przekaz gdzieś zniknął. To, że ja zająłem pozycję w zeszłym tygodniu, to nie znaczy że do końca tego tygdnia nie można próbować grać L (czy intraday, czy podebrać na korekcie na dwa trzy dni, to już jak kto umie i lubi). W przyszłym tygodniu już bym się raczej zasadzał na S.

    W ten czwartek jest w stanach thanksgiving, część osób już teraz mówi tylko o thanksgiving weekend a więc większość będzie w tym czasie głową poza giełdą. Jak wrócą w poniedziałek do pracy to po silnym wzrostowym tygodniu sami mogą uwierzyć, że teraz już tylko hossa i to będzie doskonałe miejsce na pułapkę na byka, dwa trzy dni dystrybucji (konieczne potwierdzenie słabnącego wolumenu na wzrostach) i odwrót. Zjazd do "końca świata", może trochę dłużej i tu znów świetne miejsce na pułapkę tym razem na niedźwiedzia. Po sylwestrze, jak już wszyscy przetrzeźwieją i zobaczą, że końca świata nie było to znów rura do góry i dopiero tam tworzenie się prawego r (z prostej symetrii między lewym r a g wychodzi połowa marca, początek kwietnia przyszłego roku). Dopiero z tego miejsca, jak już wszyskim opadną ręce i depozyty, dłuższa jazda w dół.

    Ostatnio rynki w stanach lubią grać na takie pułapki, pewnie stąd pomysł na taki spiskowy scenariusz ;)

    Trwałe wyjście FS&P500 ponad ostatni szczyt, bądź trwałe zejście poniżej 1330 neguje ten scenariusz w przeciągu dwóch następnych tygodni.

    Kończąc ten przydługi wpis, to no offence SIP, ale czy lepiej jest utrzymywać pozycje krótko czy długo, to już temat na zupełnie inna dyskusję. W każdym razie od momentu publikacji mojego wpisu do zakończenia w stanach można było na FS&P500 biorąc L ugrać 821 pipsów ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  104. Jak spojrzeć na miedź czy audjpy to byczo wygląda:


    AUDJPY:
    Link link

    miedz:link b

    OdpowiedzUsuń
  105. @SiP
    Taki trochę OT. Jak można udostępniać wykresy bezpośrednio ze stooq (tak jak to zrobiłeś w linkach) ?

    OdpowiedzUsuń
  106. @kecaj84
    To nie moje wykresy a pracownika Tomasza Gessnera. W sumie powinienem dopisać. Mea culpa.

    OdpowiedzUsuń
  107. Zmniejszyłem zaangażowanie po długiej stronie rynku. Do całej układanki nie pasuje mi VIX który jest ciągle nisko...za nisko jak na dno korekty.

    OdpowiedzUsuń
  108. #sip
    Skok VIX mieliśmy na ponad 19 w październiku i listopadzie. Może nie dużo w porównaniu do 2010, czy 2011 ale trzeba pamiętać, że jak hossa postępuje to VIX oscyluje coraz niżej. w 2010 mieliśmy przy szczytach 16 VIX, w 2011 już odwiedzaliśmy 15 a w tym roku to nawet 13.

    OdpowiedzUsuń
  109. Na jenie to wygląda na coś poważniejszego

    Na USDJPY rysuje się duży ORGR
    wykres

    Jeszcze ciekawiej jest na indeksie jena. Własciwie to już połamał wsparcia:

    wykres

    OdpowiedzUsuń
  110. @SIP

    Co myslisz o rynku mieszkań w Polsce w przyszłym roku? Nie ukrywam, że noszę się z zamiarem kupienia jakiegoś M3 na moim osiedlu (na razie mieszkam w M2) w Wawie. Ceny za tego typu miezkania (M3) i tak spadły w przeciągu ostatnich czterech lat o 2 kilo, ale ja i tak cały czas czekam, na dołek. Zastanawia mnie tylko, czy liczyć że to juz w 2013, czy dopiero w 2014?
    Za dołkiem w 2013 przemawia dla mnie fakt, że kończy się RNS a nie zaczyna jeszcze MDM, czyli taki trochę rok dla wolnego rynku, żeby sam określił bez żadnych limitów ile jest wart. Ale mnie interesuje mieszkanie z rynku wtórnego i tu dylemat: wiadomo, że MDM będzie tylko dla rynku pierwotnego, czyli wtórny pewnie zaliczy zjazd o tyle ile rząd jest gotów dopłacać do rynku pierwotnego (chyba 10% na dziś) i czy to będzie wystarczająca obniżka, żeby pokryć różnicę jaka może wystąpić między 2013, kiedy nie będzie żadnych dopłat i ułatwień w kredytach a 2014, kiedy sponsorowany będzie tylko pierwotny. Może, dodatkowo, zwiększony popyt na RNS teraz wyczerpie chętnych, po wygaśnięciu tegoż, na ładnych kilka miesięcy?
    Myślałem, żeby zacząć szukać mieszkania w połowie tego roku. Co myslisz o takiej koncepcji?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  111. @ALL

    odnośnie mojej spiskowej projekcji:

    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,12894508,GPW_przesiada_sie_do_ferrari__W_kwietniu_start_nowego.html

    i tu mały cytat z Pana Sobolewskiego:W efekcie GPW postanowiła o uruchomieniu systemu UTP 15 kwietnia 2013 r. - dodał prezes giełdy. 'Co ważne, życie przeciętnego inwestora nie zostanie odwrócone do góry nogami, a obsługa rachunków maklerskich nie skomplikuje się.'

    Wylaliłbym z tego zdania słowo 'nie' i wszystko składa sie w ładna układankę. W każdym razie ja unikałbym GPW w tym czasie.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  112. Ja tam się cieszę na UTP. Zlecenia PEG i na zamknięcie znacznie mi ułatwią życie. Liczę też, że płynność się zwiększy.

    OdpowiedzUsuń
  113. @IKTI

    nie twierdzę, że UTP to zło, ale wydaje mi się, że z tego zdania można wywnioskować, że sam proces wdrażania może byc kosztowny... głównie dla inwestorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  114. A ja delej L USDPLN.
    Zaciąga wodospadem wszędzie gdzie nie spojrzę.

    OdpowiedzUsuń
  115. @Kecaj
    Gdzie ty te wodospady widzisz? Ja widzę niesamowite ciśnienie na zakupy. Większe spadki to pewnie dopiero na wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
  116. kecaj wpakowales sie w niezla kabale
    bo ben drukuje co oslabia dolara
    rpp obniza stopy % co powinno oslabiac pln

    i teraz pytanie czy to sie rownowazy?
    grasz na nijakich funadamentach
    ja np. nie umiem wyliczyc ile z tego dodruku trafi do polski i czy to bedzie silniejsze niz oslabianie naszej waluty przez obnizki stop

    co sie okazalo?
    jak rpp obnizyla stopy to stamtad pln zaczal sie umacniac a powinien oslabiac
    typowe na walutach
    zawsze mowilem ze waluty to smierc

    niestety nie moge cie pocieszyc
    idzie koniec roku
    w usa zaraz podadza jaka to super sprzedaz byla w czarny piatek, potem podadza ze liczba nowozarejestrowanych bezrobotnych spadla (chwilowo przez zatrudnianie robotnikow do usuwania szkod po sandy)
    potem bedą juz swieta, obrotow bedzie brak bo jest duzo dni wolnych a indeksy akcyjne beda lukami szly w gore
    spread dla esow niekorzystny a rolowanie w grudniu

    slupki kwartalne zatrzymaly spadki na akcyjnych
    trwa tworzenie flagi prospadkowej na wykresach kwartalnych

    byc moze gruby was przeciagnie na spadkach dolara az do trzeciej obnizki stop rpp , czyli do polowy stycznia i wtedy ciecia deficytu przewaza nad dodrukiem w usa i dolar zacznie sie umacniac

    kup se zapas pieluch
    nie chce cie straszyc ale czasem lepiej zamknac na malej stracie niz stracic depo


    mowilem nie badzcie frajerzy i nie finansujcie budzetu usa przez przegryweane na walucie obstawiajac umocnienie szmaconego dolara


    OdpowiedzUsuń
  117. @hukers

    Jak wg Ciebie będzie wyglądała sytuacja na parach EUR/USD i USD/PLN?
    Ostatni tydzień minął pod znakiem grania na spadki edka więc może w połączeniu z nerwówką i brakiem porozumienia na szczycie w Brukseli nadszedł czas na realizację zysków przez forexowych graczy? Jaka wersja jest bardziej prawdopodobna? Nie jestem jakimś zaawansowanym graczem ale korzystając z AT wydaje mi się realne wsparcie na poziomie 3.10 za $.

    OdpowiedzUsuń
  118. "Co myslisz o rynku mieszkań w Polsce w przyszłym roku?"

    Zdecydowanie przyszły rok (na pewno nie ten).

    Jeśli będzie luzowanie kredytów przez KNF to zluzują kredyty złotowe a nie walutowe. Nie ma mowy o kredytach na 600tysięcy pln ze zdolnością 6000 tys pln netto i mini ratką 2300.

    Wg mnie te czasy nie wrócą. Mogę jednak poluzować kredyty w PLN.

    Ciężko przewidzieć jaki będzie 2014. Wszyscy zgodnie twierdzą że lepszy i że w 2013 jest dołek koniunktury światowej a dokładnie na przełomie Kw1/KW2

    OdpowiedzUsuń
  119. @all

    właśnie zamknąłem L-ki na findeksy w stanach. W tym tygodniu zamierzam budowac pozycję S.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  120. @silver man
    Podobnie (zamknąłem pozostałe 35% długich bo 65%zamnąłem wcześniej) przy czym ja nie buduję na razie S.



    OdpowiedzUsuń
  121. USDPLN odbił się od mocnego wsparcia.

    OdpowiedzUsuń
  122. Ja trzymam i myślę, że potrzymam na dłużej. Nawet w krótkim terminie widzę jeszcze jeden ruch w górę na SPX przed korektą.

    OdpowiedzUsuń
  123. @IKTI

    "Nawet w krótkim terminie" - co to dla Ciebie znaczy? Mi wychodzi, że rolowanie kontraktów na indeksy w stanach (13.12) to może być dobry termin na zamknięcie esek na tych indeksach, które chciałbym wziąć w tym tygodniu.
    Strasznie mnie dziś świerzbiły ręce, żeby otworzyć jakąś eskę, ale udało mi się wstrzymać z tą decyzją. Jutro jest rolowanie kontraktów na obligi w stanach, ale też na indeksy w chinach, hong kongu, miedź i złoto. Po jutrzejszym zamknięciu, to może być ciekawe otwarcie na tych rynkach i ciekawy dzień, na podjęcie decyzji ;) Może ostatnia podbitka przed takim dwutygodniowym zjazdem? Czemu nie? Ja w każdym razie wolę pozostać w tej sytuacji poza rynkiem, a ewentualne jutrzejsze wzrosty indeksów (jeśli nadejdą) wykorzystać do brania S.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  124. Chodziło mi o 1-2 dni wzrostowe do poziomu 1420-1430 a potem jakaś dłuższa korekta.

    OdpowiedzUsuń
  125. W Chinach polecieli na nowe dołki 3letnie. Nie ma tam już żadnych wsparć i innych takich. Może dołek z 2009r.

    OdpowiedzUsuń
  126. PS. Ropa moim zdaniem też będzie dłużej spadała.

    OdpowiedzUsuń
  127. PPS. I nasz europejski bluechip na mega oporze: Volkswagen

    OdpowiedzUsuń
  128. @Kecaj
    Na logarytmicznym ma jeszcze miejsce do 185. Każdy widzi to co chce ;]

    OdpowiedzUsuń
  129. @ikti
    Taka natura spekulacji i inwestowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  130. @hukers
    Rentowności polskich obligów osiągają nowe rekordowe minima: 10Y PL Bonds vs. USDPLN.
    Co się będzie działo z USDPLN jeżeli zagranica zacznie je sprzedawać?

    OdpowiedzUsuń
  131. @all

    pierwsza nieśmiała eska na fnq i dow ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  132. @All
    Houston... Niezbyt duży zapas pozostał na PLN :)

    OdpowiedzUsuń
  133. Qall

    pierwsza nieśmiała eska na fs&p, choć nie zdziwi mnie jeszcze podbitka po otwarciu w stanach na wybicie stopów szorciarzom, tak jak wczoraj ślicznie pojechali po stopach elkowiczom ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  134. Pisałem wcześniej o kiesko wyglądającym jenie. Dolar do niego dołącza. Te spadki niech się lepiej szybko rozpoczną bo inaczej usdpln < 3.00

    OdpowiedzUsuń
  135. I ciach po SL.
    Zatem czaję się na ponowne otworzenie pozycji L na USDPLN;)

    OdpowiedzUsuń
  136. @Kecaj
    Wykazujesz objawy przypadłości o nazwie permabear. Uważaj, bo leczenie dużo kosztuje ;]

    OdpowiedzUsuń
  137. Co do kasy z QE3, to według tego artykułu teraz jest posucha aż do 12 grudnia. Wtedy będzie rozliczenie $46 miliardów jednego dnia.
    Czyli przyszły tydzień w bok lub płytka korekta a potem w górę. No chyba, że QE nie działa.

    OdpowiedzUsuń
  138. Przy okazji kolejnego QE tak się zastawiałem nad jednym. USA na potęgę zadłużają się w FED, strefa Euro w ECB, Japonia w BOJ itp Długi rosną astronomicznie a inflacja pomimo wysiłków drukarzy jest umiarkowana. Pytanie: czy realne jest rozwiązanie problemu zadłużenia poprzez umorzenie zadłużenia rządowego w bankach centralnym? Jakieś ryzyko? Inflacja (i tak wpompowali ta kasa w system, narazie nie krąży, i chwalą się ze potrafią ja później zdrenować), oprocentowanie obligacji wzrośnie (teraz tez powinno)? A moze wariant pośredni a'la Rostowski: wyłączenie z liczenia zadłużenia długów będących w posiadaniu banków centralnych ;-) a te niech pożyczają po 0% ;-)

    OdpowiedzUsuń
  139. W weekend jedna z agencji obniżyła zdaje się ratingi funduszy stabilizacyjnych strefy euro. Sip kiedyś o tym wspominał, że przyjdzie na to czas. Póki co bez wyraźniejszego wpływu na rynki, pewnie z powodu tego co koledzy wyżej napisali, jak zabraknie pieniędzy to sie dodrukuje.

    OdpowiedzUsuń
  140. @all

    i kolejna nieśmiała eska na fnq

    OdpowiedzUsuń
  141. W piątek na zakończenie w stanach na wszystkich findeksach piękne wisielce na 15minutach, plus bardzo duży wolumen na ostatniej spadkowej 5minutowej. Może dziś zakończymy dytrybucję?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  142. Rentowność polskich dziesięciolatek odbija. Pomimo tego, że dolar się osłabia, to PLN do USD się nie umacnia. Coś jest na rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  143. @all

    na fdow s@p i nq piękne wisielce o 13.50 na 5m poparte dużym wolumenem. Szacun dla kecaja za poziom 1420 - 1430. Ja wymiękłem wcześniej zwiedziony słabością rynku, a można było jeszcze na tych Lkach trochę pociągnąć ;)

    Apropos ostatniego konkursu w bosiu dla mnie mistrzem dociągania byłby ktoś, kto wtedy kiedy ja sprzedałem Lki, wziąłby Ski i przetrzymał do 16.00 28.11.12 a potem powyżej 38.2 fibo ostatniej dużej fali wzrostowej znowu L do dzisiejszych wiselców o 13.50...
    Ale, jak dla mnie, to na razie takie cuda tylko w erze;)
    Ja muszę sie jeszcze troche pouczyć ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  144. Na tej korekcie to nie ma moim co łapać S. Spadnie to moim zdaniem najwyżej w okolice 1385 a może nawet nie. Ja zmniejszyłem zaangażowanie i czekam na lepsze L.

    OdpowiedzUsuń
  145. Dobre o Francji
    link

    dzisiaj wziałem małą porcję krótkich na CAC40 oraz DAX. Dodatkowo mam małe S na srebrze.

    OdpowiedzUsuń
  146. NA polskim grajdołku kupiłem troche Armatury

    OdpowiedzUsuń
  147. S na Edku odpalone z SL'em powyżej dzisiejszego max.

    OdpowiedzUsuń
  148. No co ty? Myślisz, ze jak zajechali tak wysoko to nie sprawdzą stopów powyżej 1.31? :)

    OdpowiedzUsuń
  149. Ciach. I odnowione wyżej z nowym SL powyżej max :)

    OdpowiedzUsuń
  150. PS. Patrz na złoto, srebro i surowce.

    OdpowiedzUsuń
  151. Stopy wybite. No teraz to uwierzę w spadek :)

    OdpowiedzUsuń
  152. Dzisiaj można mi mówić "Profesjonalny łapacz noży" :) Zobaczymy czy z tej mąki będzie chleb. L USDPLN i S EURUSD

    OdpowiedzUsuń
  153. @TR
    NA WIG-deweloperzy rysuje się dno. Ostatni Gant i inne smiecie szaleją.

    Pozostaje miec na uwadze fakt ze gro udzialu w indeksie ma GTC iECHO - dew. komercyjni a nie mieszkaniowi.

    OdpowiedzUsuń
  154. @TR
    Kompletnie nie zrozumiem osoby ktora kupuje teraz PZU po 400 pln.


    Pytanie co z FOMC w grudniu 2012? dwudniowe....kupić złoto po przecenie?

    OdpowiedzUsuń
  155. No mała euforia się zrobiła. Zobaczcie jaka zmiana tonu w komentarzach u Białka i Bartłomiejczaka :)

    Ja dzisiaj się wyszedłem z gpw. Krótkich nie biorę bo to szaleństwo przy takim rynku, ale liczę że odnowię niżej przed FOMC.

    Myślę, że ogłoszą przedłużenie skupu obligacji, tylko nie będą już sprzedawać krótkoterminowych. To powinno pogrzebać dolara, który ledwo się trzyma na wsparciu i PZU za 400 stanie się sensowne ;]

    OdpowiedzUsuń
  156. @sip
    Wiesz co nie pasuje do tego obrazka?
    Grudzień. Czy był kiedyś krach w grudniu?

    OdpowiedzUsuń
  157. @ikti
    W 1987? ;)

    Edek na SL poszedł w nocy bez straty. I pozostaje L USDPLN. Jak zwykle zaraz Edek zacznie lecieć na pysk ;)

    OdpowiedzUsuń
  158. W 1987 krach był w październiku, spadki w listopadzie. Grudzień był w górę.

    OdpowiedzUsuń
  159. Okazało się, że jesteś zwykłym a nie "profesjonalnym łapaczem noży" :)

    OdpowiedzUsuń
  160. @ikti
    Jak zarobię, to mogę być nieprofesjonalnym ;)

    OdpowiedzUsuń
  161. Zdaje sobie sprawę że nie było krachów w grudniu ale kto powiedział że ma nie byc bo nie było?

    Co do grudnia to jedynie wykres pokazuje grudzien.

    Obecne spojrzenie graczy na rynku jest takie że wszystko rozwiazano, najgorsze za nami, fiscal cliff nie istotny, problemy europy nie istotne bo jest OMT, problemy chin nie istotne bo partia uratuje gospodarke z problemów itd. Wlasciwie nie widze teraz czegos czego rynek by sie bał. Gdzie sciana strachu? A co bedzie jak cos odpali?

    OdpowiedzUsuń
  162. @sip
    Zawsze może być ten pierwszy raz, ale rozmawiamy o prawdopodobieństwie.

    Podzielam Twoje zdanie co do rynku, ale dlaczego ma coś odpalić akurat jutro czy za tydzień? Do czasu jak coś się znajdzie będzie w górę i to mocno, ze względu na nastroje. Do szczytów z 2007 na spx i dax nie daleko, więc czemu ich nie odwiedzić?
    Myślę, że powód do krachu znajdzie się dopiero w "bardziej krachowej" porze roku. Np. w maju.

    OdpowiedzUsuń
  163. @SiP
    "Zdaje sobie sprawę że nie było krachów w grudniu ale kto powiedział że ma nie byc bo nie było?"

    Czy ty chcesz nam coś powiedzieć? :D

    OdpowiedzUsuń
  164. Jak by spojrzeć na EPOL i PLND to tego rynku nie ma co skracać...

    OdpowiedzUsuń
  165. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  166. Na Apple przed sesją zapowiada się wodospad. Chyba się ifony nie sprzedają. Czyżby "jabłczana" hossa dostawała ostrej zadyszki?

    OdpowiedzUsuń
  167. Czekam jeszcze na potwierdzenie na VIX'ie i jazda z S'kami.

    OdpowiedzUsuń
  168. Fajne miejsce, żeby skrócić USDCHF.

    OdpowiedzUsuń
  169. NA skracanie?

    A dolar to nie powinien ogólnie isc mocniej w gore i te 1.29600 to dopiero początek?

    OdpowiedzUsuń
  170. @All

    i kolejna eska na fdow. Tym razem z bliskim stopem powyżej 13077, które wydaje sie być przynajmniej tymczasowym oporem. Powód? Brak solidnych wzrostów na findeksach przy spadających f10letnich obligach na koniec dnia. Dodatkowo dwie świeczki na minutowym (21.59 i 22.00)o spadkowej wymowie poparte kilkakrotnie większym wolumenem niż sąsiednie.
    Poza tym rozliczenie kontraktow grudniowych jedynie w cenie wrześniowego otwarcia (juz nie mówiąc że powyżej) oznaczałoby rajd w kilka dni do 13570. Nie jest to może niewykonalne, ale... wydaje mi się, że ktoś kto brał duże ilości kontraktów grudniowych ma nadzieję na to, że rozliczy je z zyskiem 13 grudnia bez większego wysiłku ;) a to byłoby możliwe jedynie przy eskach. No cóż, rozliczenie za kilka dni, poczekamy zobaczymy.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  171. Co wy z tym skracaniem? dolar rośnie a dax robi nowe szczyty. to samo u nas a w stanach płasko. To ma być słaby rynek?

    Złoto, srebro i ropa w dobrym miejscu do kupna.

    OdpowiedzUsuń
  172. Zobaczcie pary z AUD i NZD. Nie widać RiskOff.

    OdpowiedzUsuń
  173. W sumie... ruchy tylko na walutach.
    Dokładam S USDPLN i L EURUSD.

    OdpowiedzUsuń
  174. Nie spodziewałem się, że się odwrócisz. Może jednak będzie większa korekta... :)

    OdpowiedzUsuń
  175. Nie odwróciłem, tylko chciałem chwilowo szczyty obstawić pod lekkie odbicie ;) Jak dobrze, że ustawiam SL :)

    OdpowiedzUsuń
  176. @ikti

    "Co wy z tym skracaniem?"

    No sam już nie wiem ;) Jakoś tak mi podpowiada moja szklana kula.
    Chłopaki od Carolana mówią, że dziś jest duże prawdopodobieństwo wystąpienia punktu zwrotnego. Jeśli więc zrobimy dziś nowy szczyt, to na koniec dnia dokładam eski, a jeśli to będzie dołek, zamykam te już otwarte i do rozliczenia kontraktów poza rynkiem.

    Aha, no i jeszcze dziś od rana spadają i obligi i indeksy, a to jakąś specjalną oznaką siły tamtych rynków akcyjnych nie jest.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  177. Ładny trójkąt na EURPLN. Kupuję to.

    OdpowiedzUsuń
  178. Piękne dane o bezrobociu - 7,7% - idac tak dalej QE3 odwołają a dolar do euro będzie 1.0 :)

    OdpowiedzUsuń
  179. Pozamykałem wszystko. Nie wiem co się dzieje ;)

    OdpowiedzUsuń
  180. Odwołają QE, które tak świetnie działa? Do 5-6% jeszcze daleko ;]

    OdpowiedzUsuń
  181. Powoli podbieram u nas pojedyńcze spółki co się korekcą. Bo korekty całego rynku to się chyba nie doczekam.

    OdpowiedzUsuń
  182. @TR
    Raczej nie dziwią mnie S na polskim rynku. Nie tylko wykupienie ogromne, szczególnie w zeszły czwartek, to jeszcze 50% zniesienia bessy. Lekko ją przeszli ale już wrócili (mówię o bessie z połowy 2011)

    W nadchodzącym tygodniu FOMC - wszyscy piszą o skończeniu Twist i zwiększeniu Qe3. W związku z tym wielu zaleca złoto - w poniedziałek dołek i do góry huzia.

    Jak nie ogłoszą zwiększenia qe3 w najbliższym FOMC to bedzie wyprzedaz.

    OdpowiedzUsuń
  183. @TR

    Jak dax i cac poleci w ciut jeszcze w górę to chyba wszyscy łącznie ze mna zaczną łapać L na potęgę.

    Jest to o tyle niesamowite że prognozy spadają dla gospodarek a wszystko rosnie - plynnosc misiu.

    OdpowiedzUsuń
  184. No to czekam na odpowiednie poziomy USDPLN i zabawa od nowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  185. Zobaczcie TUTAJ
    Inwestorzy kupują grudniowe futures na VIX, ale sprzedają późniejsze (wykres jest z piątku, dziś sytuacja się pogłębiła)

    Wygląda na to, że tak naprawdę VIX powinien być nawet niżej niż jest i trzyma go w górze tylko strach przed klifem w USA.
    Rozwiązanie klifu w połączeniu ze świeżymi dolarami od FED plus jakiś gołębi FOMC ... może być ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP