21 listopada 2012

Japonia - osłabienie jena - hossa czy wyprzedaż?

W związku z nowymi:

  • nadchodzącymi wyborami w Japonii (16 grudnia 2012 - klik
  • rosnącą siłą opozycji która chce forsować nielimitowany druk a la w US (poczuli się upokorzeni działaniami FED) a dodatkowo wymusić na BoJ zakup "construction bonds" (mówi się już publicznie o forsowaniu utracenia niezależności przez BoJ wobec rządu japońskiego) 
  • presją opozycji na wybór nowego Prezesa BoJ który jeszcze przed mianowaniem na stanowisko opowie się za celem 2-3% r/r inflacji i całkowitej walce z deflacją
  • wymianą szefa BoJ i jego wiceprezesów (marzec i kwiecień 2013) (patrz wyżej) 
  • ciągle pogarszającą się sytuacją fiskalną Japonii oraz brakiem pomysłu na jego rozwiązanie 
  • ociekaniem mediów na temat upadku Japońskich firm w związku z silnym jenem (sharp, panasonic, sony itd mniej łącznie warte niż Samsung) 
  • katastrofą w Fukushima i zmianami w polityce energetycznej kraju
  • utratą nadwyżek na rachunku bieżącym i przejście w deficyt (upraszając "kraj stał się importerem")
  • złą sytuacją demograficzną
  • skomplikowaną sytuacją geopolityczną w Azji gdzie US traci swoje wpływy i sojuszników a gdzie konflikt z Chinami narasta i należy wspierać swojego koalicjanta w regionie
  • działaniami polityków w Japonii którzy przygotowują się na X-Day (klik)




od jakiegoś czasu twierdzę że jen ustanowił historyczny szczyt. Pytanie do Czytelników - jakie będą tego konsekwencje? Czy postępujące QE w Japonii doprowadzi do ogólnoświatowej "hossy" twardych aktywów? Czy może jednak w Japonii wcale nie jest tak źle (klik, pozycja netto jest dobra!) i Japonia zacznie regularnie wyprzedawać ogromne zagraniczne aktywa, w tym zacznie sypać amerykańskimi obligacjami? Przypominam o korelacji pomiędzy USDJPY a notowaniami Nikkei i SP500 (klik)

8 komentarzy:

  1. Ikti z TR:
    Na jenie to wygląda na coś poważniejszego

    Na USDJPY rysuje się duży ORGR

    wykres

    Jeszcze ciekawiej jest na indeksie jena. Własciwie to już połamał
    wsparcia:



    wykres


    21 listopada

    OdpowiedzUsuń
  2. Rentowności JGB stoją w miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje USDJPY.
    Mogą nieźle pociągnąć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja widzę to tak, że Japonia jako całość jest faktycznie wierzycielem netto, ale dług 200% to dług rządu. Gdyby rząd miał zacząć się oddłużać to najlepiej byłoby gdyby ludzie albo firmy przejmowali stopniowo w następnych latach zadłużenie rządowe na swoje barki. Ale tu jest problem.
    Ludzi starych będzie coraz więcej, a młodych coraz mniej. Starzy ludzie nie zaciągają kredytów tylko kupują, co wpłynie na zwiększenie importu. Z kolei coraz mniejsza liczba młodych sprawi, że spadnie wydajność i pogorszy się eksport. To już chyba nawet widać po rachunku CA. Dotychczasowe nadwyżki handlowe zamieniają się w deficyty, więc Japonia w rezultacie z wierzyciela netto stanie się dłużnikiem netto.
    A kolei firmy są po tych 22 latach oddłużone, ale nie spieszy im się żeby inwestować. Najlepiej, żeby inwestowały w coś co w przyszłości poprawi wydajność albo w jakieś nowe produkty i zrekompensuje spadek wydajności ludzi. Ale to chyba raczej nie nastąpi.
    Więc rządowi pozostaje albo zwiększać podatki i oddłużać się, ale to nie będzie popularne i taki rząd zostanie po niedługim czasie obalony. Pozostaje więc się uzbroić i iść po łupy wojenne i robić z sąsiadów niewolników. Rząd będzie inwestował w zbrojenia i w znacznej mierze zrobi to przez redystrybuję majątku Japonii przez druk, więc inflacyjnie. Hitlerowi zbrojenia zajęły 5 lat (1933-1938), później musiał już atakować. Więc pewnie pod koniec dekady jen będzie chodził po tyle po ile był spegowany po WWII i Dodge Line. Po 370?

    OdpowiedzUsuń
  5. W temacie:
    http://www.dzialzagraniczny.pl/2012/12/wisni-rosna-kolce/

    OdpowiedzUsuń
  6. dday
    hukers:
    sip mam pytanie
    http://www.zerohedge.com/news/2012-10-23/mushroom-cloudy-future-2016-japan-net-debt-capita-will-be-140000

    skad pension funds w japoni maja kase aby skupowac dlug panstwa
    tego przybywalo ostatnio 10% pkb rocznie z czego z 8% skupily pension funds
    czy to jest skladka emerytalna ktora kazdyfizyczny placi do funduszu a oni za to kupuja dlug?
    pytam bo skoro wynagrodzenia stoja w miejscu to czy oni maja tak duza skladke emerytalna
    a drugie spostrzezenie to skoro kupuja ten dlug za te skladke to wszystko w porzadku
    nie wiedze aby ten dlug finansowali dodrukiem

    co to za twor post bank
    cos gzies czytalem ze to taki najwiekszy panstwowy bank w japoni , czyli ze on za depozyty kupuje ten dlug?
    czytalem gdzies ze jak pekla bania w 89 na nikei to post bank ciezko skupowal akcje ktore lecialy na leb
    tak sie chcieli wtedy ratowac przed krachem na nikei

    zagrtanica ma 5% dlugu japoni wiec nie grozi jej zaden krach gdyby japonia padla

    OdpowiedzUsuń
  7. hukers: http://en.wikipedia.org/wiki/Japan_Post_Bank

    znalazlem info o tym banku
    czyli jak abe chce inflacji 2% to jak sie dlug zachwieje to bank robi bankruta
    japonczycy trzymaja najwiecej depozytow w tym banku
    wyzeruja im wtedy depozyty ktore gwarantuje panstwo
    maslo maslane

    http://www.polska-azja.pl/2010/02/14/japonia-likwidacja-limitu-oszczednosci-w-banku-japan-post/

    jak zwiekszaja limit to zwiekszaja ryzyko depozytariuszy, im wiecej kasy wplaca tym wiecej ryzykuja w momencie bankructwa panstwa bo ten bank kupuje dlug panstwa za depozyty

    a pozwolili zwiekszyc limit bo potrzebowali sie zaluzac wiec potrzebowali przyciagnac wiecej depozytow zeby za nie kupic wiecej dlugu

    co moze spowodowac bankructwo panstwa w japoni ?
    tylko wzrost rentownosci obligacji
    nic innego
    banki na nieruchomosciach nie ma obecnie, na nikei nie ma
    jak nie ma banki w aktywach prywatnych to krachu nie ma, jak nie ma krachu to nie ma bankructwa panstwa
    tylko na wzroscie rentownosci moga poplynac

    abe cisnie na inflacje
    uciekaja w akcje
    widac jak na dloni
    zbieraja od 2008
    wedlug mnie za wczesnie
    ostatni moment na zebranie bedzie jak akcje w usa uderza w dno
    wtedy wszyscy beda zesperowani i beda walczyc o stworzenie inflacji
    wtedy jedyna sluszna opcja to zebranie tanich akcji bo depozyty poplyna w banku razem z obligacjami panstwa

    ja bym wyzerowal czesc obligacji , wtedy odpisy musza zrobic wszyscy ale nastepnie zagwarantowalbym depoizyty w banku pst bank i innych , wtedy bol zostanie tylko w pension funds

    po prostu emeryci w japoni beda mieli ciezej
    no ale nic lepszego nie mozna wymyslic
    nie mozna powiedziec depozytariuszom ze nie ma ich kasy w banku bo to spowodowaloby znikniecie kapitalu bezpowrotnie, run na banki itd

    tragedi nie bedzie
    ucierpia emeryci
    zagranica nie ucierpi bo ma tylko 5% dlugu japoni

    OdpowiedzUsuń
  8. hukers:
    albo przyjeli taktyke zbierania na kilka razy
    biora na dnie , robia wzrost wyrzucaja
    znowu biora i wyrzucaja
    i tak kilka razy zarobia az zbiora na koniec jak usa walnie w dno i wtedy juz nie puszcza bo beda sie bac ameryki ze nadrukuja tworzac hiperinflacje
    wtedy dobrze miec akcje bo to plynniejsze aktywa niz nieruchomosci i kruszce

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP