31 grudnia 2012

BRE Bank - W nowym roku jeszcze mniej kredytów na nieruchomości

Za BRE Bank z 13 grudnia 2012. Uwaga komentarz napisany PRZED ogłoszeniem propozycji zaktualizowanej Rekomendacji S (z 21 grudnia 2012 - źródło klik)

W nowym roku jeszcze mniej kredytów na nieruchomości

Przy spowalniającej gospodarce nowy rok będzie tym dotkliwszy dla nowej akcji kredytowej na nieruchomości ze względu na wygasanie programu dopłat rządowych Rodzina na swoim. Szacujemy, że jedynie ok. 30% popytu zostanie przeniesione na kredyty nieobjęty dopłatami, co wpłynie na znaczne osłabienie nowej akcji kredytowej od początku 2013 roku, w połowie którego roczna dynamika wolumenu powinna osiągnąć minimum na poziomie ok. 2% po wyłączeniu efektów zmian kursów walutowych.

Nasze badanie czynników wpływających na akcję kredytową wskazało jasno, że obecnie (po okresie zaostrzenia warunków kredytowania przez banki w 2011 roku) główną determinantą jest niski popyt.
Ceny mieszkań spadają (w III kw. 2012 średnia cena transakcyjna w 8 największych miastach Polsce spadła o 7% r/r) i choć liczba nowo rozpoczynanych inwestycji mieszkaniowych zaczyna wreszcie także spadać (wskazując na wcześniejsze podbijanie tych statystyk postanowieniami ustawy deweloperskiej) to dno cenowe na pewno nie zostało jeszcze osiągnięte. Upusty cenowe zachęcają do zakupu jednak przede wszystkim kupujących za gotówkę lub jedynie w niewielkim stopniu finansujących się kredytem - niepewność sytuacji ekonomicznej oraz przede wszystkim zatrudnienia ograniczają skłonność gospodarstw domowych do długoletniego zadłużania się na duże kwoty (wydatki mieszkaniowe stanowią ok. 20% w budżecie gospodarstw domowych, zaś na kredyt poświęcane jest ok. 50%, co w sumie oznacza poświęcenie sporego procentu dochodu tylko na mieszkanie [przyp.SiP - aż 70%(!)])

Wprowadzona w pełni od stycznia 2012 Rekomendacja SII ograniczyła też kredytowanie w walutach obcych do 1% (choć po boomie na kredyty walutowe w 2008 roku ciągle stanowią one ponad 50% całego portfela). Od stycznia 2013 roku nie będzie można już ubiegać się o kredyt z rządową dopłatą w programie RnS i choć limity cenowe tego programu były ustawione dosyć nisko [przyp.SiP - były od roku a wcześniej były kosmicznei wysokie jak prawie 10tysięcy za m2 w Warszawie] (a zatem jedynie ograniczona liczba lokali była w nim dostępna), to kredyty udzielone w programie stanowił ok. 20% całego wolumenu udzielonego w latach 2010-2012 (patrz wykres 1).

[..]
Mierzone w ten sposób zainteresowanie jasno wskazuje na coraz silniejszy spadek popytu. Koniec 2012 roku (i być może nieznacznie także I kw. 2013) mogą zyskać na wygaśnięciu programu, które wymusza szybsze podjęcie decyzji zakupowej. Można jednak spodziewać się, że jedynie nieznaczna część popytu na RnS przełoży się na wzrost wolumenu po wygaśnięciu  programu (szacujemy go na ok. 30%). To zaś wpłynie na obniżenie wolumenu nowo udzielanych kredytów w 2013 roku o kolejne (w 2012 spadł on o ok. 18%) kilkanaście procent (ok. 10-15%). Zaproponowany przez rząd alternatywny program Mieszkanie dla Młodych (MdM) ma wg wstępnych ustaleń wejść życie od połowy 2013 roku, jednak jest to na razie jedynie plan. Podobnie niejasny jest na razie wpływ i kształt dążeń KNF do złagodzenia Rekomendacji SII - które przy popycie jako głównej determinancie zmian na rynku kredytów w Polsce nie powinno przynieść istotnego wzrostu zainteresowania. Dlatego własnie w 2013 roku spodziewamy się dołka na rynku kredytów hipotecznych - wzrost wolumenu kredytów hipotecznych o jedynie 2% po wyłączeniu zmian kursowych.


Więcej na stronach BRE Bank, strona 7z miesięcznego grudniowego raportu - klik.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP