30 grudnia 2012

Fala protestów. JP Morgan oraz BlackRock uruchamiają ETF na miedź z fizycznym pokryciem. Kto tego naprawdę potrzebuje?

W nawiązaniu do:
informacja o startujących ETF z fizycznym pokryciem w miedzi od JP Morgan i w przyszłości również BlackRock.

W połowie grudnia amerykański nadzorca SEC po ponad dwuletnim okresie dyskusji pełnej protestów wydał zgodę dla JP Morgan na uruchomienie funduszu ETF (JPM XF Physical Copper Trust) na rynku miedzi z fizycznym pokryciem w surowcu (tak jak np dla złota czy srebra) (źródło). Nowy fundusz ułatwi   inwestorom indywidualnym jak i instytucjonalnym na zajęcie pozycji na rynku miedzi. Co ciekawe 24 grudnia SEC odroczył wydanie podobnego orzeczenia w przypadku BlackRock (źródło), który również planował uruchomić podobny ETF (iShares Copper Trust). Decyzja ma zapaść do 22 lutego 2013 roku.

Przeciwnicy w sporze z JP Morgan i BlackRock twierdzą, że uruchomienie ETF doprowadzi do sztucznego podniesienia cen miedzi oraz wprowadzi zbędne źródło popytu. Przeciwnicy twierdzą bowiem, iż do np. zabezpieczenia cen dostawy surowca w przyszłości (hedging) w przypadku producentów wykorzystujących miedź w swoich produktach, wystarczy papierowy kontrakt na LME. 

ETFy mają mieć pokrycie w metalu trzymanym w magazynach LME. LME posiada ponad 80% udziału w obrocie papierowymi kontraktami i została ostatnio przejęta przez Hong Kong Exchange (źródło). Na marginesie, Azjaci mocno przelicytowali amerykańców z NYSE czy CME i dzięki temu mocno zaznaczyli zapotrzebowanie Azji na surowce.

Oba fundusze mają zająć ponad 181 tysięcy ton z obecnych 318 tysięcy ton w magazynach LME (56% całości z czego JP Morgan 61 tysięcy a BlackRock 120 tysięcy).

Na podane powyżej informacje rynek nie zareagował. Wielu uważa, iż oba banki inwestycyjne spóźniły się z produktem, gdyż miedź jeszcze do niedawna cieszyła się ogromnym zainteresowaniem inwestorów. Wrecz pojawiały się artykuły o miedzi jako podstawy dla nowego pieniądza (zamiast złota, klik) Protesty skutecznie opóźniły wejście produktów na rynek.

Nadchodzący rok pokaże kto miał racje. Warto mieć na uwadze, iż ostatnio rynek po prawie 4 latach cechowała nadpodaż miedzi w stosunku do zgłaszanego popytu.

Dla mnie historia ma jeszcze jeden ciekawy smaczek. Wielu uczestników rynku, w tym Red Kite (hedge fund i handlarz fizyczną miedzą) czy producentów twierdzi wyraźnie, iż potrzebny i wystarczający jest   rynek papierowych kontraktów terminowych. Wydaje się, iż większość uczestników z rynku nie potrzebuje fizycznego pokrycia w surowcu. Jedynymi orędownikami tego typu produktów są banki inwestycyjne. Te same banki, które regularnie podwyższają ceny docelowe surowców, a które wg wielu uczestników rynku, a szczególnie miłośników kruszców, manipulują rynkiem i wręcz zniechęcają (wg nich) do nieinwestowania np. w złoto czy srebro. Dla mnie eksperci z banków inwestycyjnych wyczuli po prostu świetnie obecne nastroje inwestorów indywidualnych, w tym pięknie stworzyli produkt pod różnego rodzaju popularne teorie o papierowym nic nie wartym kontrakcie terminowym na surowiec. 


Więcej w :

Zapasy miedzi LME: link bloomberg

19 komentarzy:

  1. "Protesty skutecznie opóźniły wejście produktów na rynek".
    To interesujące, jak wyglądały te protesty, skoro były na tyle skuteczne, żeby opóźnić wejście produktu na rynek. W Polsce mimo protestów, np. koalicji PO-PSL udaje się wszystko przeforsować, co tylko się zamarzy...

    "Wydaje się, iż większość uczestników z rynku nie potrzebuje fizycznego pokrycia w surowcu." Skąd takie przypuszczenie, że większość nie chce, czy nie potrzebuje fizycznego pokrycia w surowcu? Jest raczej dokładnie odwrotnie. W czasach, kiedy na każdym kroku mnożą się przekręty np. finansowe, nikt o zdrowych zmysłach nie będzie na serio ufał funduszom ETF z jedynie obiecanym pokryciem w rzeczywistym surowcu.

    OdpowiedzUsuń
  2. @wheelie

    No Twój drugi wniosek wpisuje się w mój:
    " Dla mnie eksperci z banków inwestycyjnych wyczuli po prostu świetnie obecne nastroje inwestorów indywidualnych, w tym pięknie stworzyli produkt pod różnego rodzaju popularne teorie o papierowym nic nie wartym kontrakcie terminowym na surowiec."

    OdpowiedzUsuń
  3. Powstanie ETFów na miedź powinno podbić ceny miedzi (nowy gracz) co powinno przełożyć się na wzrosty na KGHMie tym bardziej, że P/E=5.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie jest to kolejna próba odciągania pieniędzy,które mogłyby zechcieć wejść w prawdziwy pieniądz = złoto i srebro. A przy okazji JPM bada na ile za pomocą dawców kapitału będzie mógł manipulować ten rynek. I w przypadku miedzi rzeczywiście spodziewałbym się dmuchanych wzrostów, w odróżnieniu od rynku złota i srebra, na którym JPM z ferajną próbują zdusić cenę i maksymalnie odstraszyć inwestorów.

    OdpowiedzUsuń
  5. @Andrzedj MAK:
    "Powstanie ETFów na miedź powinno podbić ceny miedzi (nowy gracz) co powinno przełożyć się na wzrosty na KGHMie tym bardziej, że P/E=5."

    Zwróć uwagę że ostatnie wzrosty na KGH(ten rok) spowodowane były wyrównaniem wyceny KGH w stosunku do zachodnich konkurentów (BHP, FCX itd). Innymi słowy wczesniej KGH wyceniany był z dyskontem do innych. Teraz wyceny się wyrównały.

    Pytanie wiec nie tylko o cenę KGH ale o cenę innych dostawców jak własnie bhp czy FCX w usa

    Spojrz na to:
    FCX link

    BHP link

    OdpowiedzUsuń
  6. @przemofree:
    "Jak dla mnie jest to kolejna próba odciągania pieniędzy,które mogłyby zechcieć wejść w prawdziwy pieniądz = złoto i srebro"

    Chwila. Zwróciłeś uwagę że to miedz była by lepsza i o tym jest również w tym wpisie? Padły propozycje miedzi jako twardego aktywa ktore komus przynajmniej jest przydatne (w przemysle) a nie zlocie (biżuteria)

    " A przy okazji JPM bada na ile za pomocą dawców kapitału będzie mógł manipulować ten rynek. I w przypadku miedzi rzeczywiście spodziewałbym się dmuchanych wzrostów, w odróżnieniu od rynku złota i srebra, na którym JPM z ferajną próbują zdusić cenę i maksymalnie odstraszyć inwestorów."

    A to ciekawe bo przecież są już ETFy na złoto (GLD?) i srebro (SLV?). Dlaczego mają byc różnice?

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wróżę temu ETFowi specjalnego sukcesu. Miedź zachowuje się bardzo słabo i to mimo, że ostatnio mieliśmy risk on. Myślę, że jak nastroje się pogorszą to miedź porządnie spadnie. Podobna sytuacja jest zresztą na ropie i innych surowcach.

    OdpowiedzUsuń
  8. @SiP
    Miedz jako pieniądz? Zycze powodzenia w taszczeniu worka miedzi, kiedy np. zechcesz kupić używany samochód nie mówiąc już o nowym. Nawet większe zakupy w hipermarkecie w takim wypadku staja się problematyczne. Dzieki, ale ja wole pozostać przy zlocie i srebrze. Co do przydatności w przemyśle to pomijana jest kwestia, ze Ag ma ok. 15 000 różnych zastosowań. Jest pod tym względem drugie po ropie, wiec nadaje się do tego bardziej niż Cu. I nie trzeba taszczyć woka srebra, gdy się chce kupić nowy samochód, a wystarczy kilka kilogramów, a kto wie gdy Au i Ag ponownie zajmą należne im miejsce jako środka wymiany dóbr to pewnie znacznie mniej.

    OdpowiedzUsuń
  9. @thomas

    tu nie chodzi o miedź jako element któym placisz w sklepie ale miedz jako aktywo zabezpieczające transakcje oraz budowanie rezerw. Innymi słowy nadal placil bys papierowym lub elektronicznym pieniadzem w sklepie. Zreszta tak samo jest dla złota.Nie wyobrażam sobie scenariusza gdzie poruszac sie po miescie ze zlotą monetą i nimi placisz. Jakis absurd. Te czasy dawno temu odeszly i dzieki Bogu.

    OdpowiedzUsuń
  10. @SiP
    Musze Cie zmartwić takie zabawy z fiat currency w przeszłości przeprowadzano wielokrotnie i nigdy to się nie kończyło dobrze. Tym razem nie będzie wyjątku. Zobacz sam na historie same wojny i rewolucje, nawet w szkole na historii tylko tylko o tym uczą. Nie mówią tylko nic o ich przyczynach.

    OdpowiedzUsuń
  11. @ SiP

    Od kilku lat zintensyfikował się proces walki banksterów o odstraszenie szaraków od PM's. TO dlatego co roku słyszysz o tym, że to marna inwestycja, a teraz po 12 latach, kiedy okazały się zdecydowanie najlepszą inwestycją mówi się o bańce. O bańce w której uczestniczy <1% ludności, a słabe ręce nigdy tam nie zawitały.
    Ta bezpardonowa wojna jest toczona przez banksterów na wielu frontach - jednym z instrumentów wykorzystywanych przez banksterów są wspomniane przez Ciebie ETF-y GLD i SLV, które zwyczajnie absorbują środki ludzi, które normalnie posłużyłyby do zakupu fizycznego metalu (np. u Sprotta). Złoto i srebro zakupione w ramach tych ETF-ów jest następnie wielokrotnie sprzedane (tak - dokładnie ten sam metal) do różnych związanych z banksterami instytucji, które sprzedają inne produkty związane ze srebrem i złotem. Ostatecznie metal nawet nie zmienia swojego miejsca - obraca się wyłącznie papierem, oczywiście do momentu, kiedy ktoś nie zażąda fizycznej dostawy. Tak więc ten sam metal może mieć i kilkudziesięciu "właścicieli", a na samym końcu jak muzyka przestanie grać banksterzy prześlą go potajemnie w "pewne miejsce" i pokażą gest kozakiewicza wszystkim "inwestorom". Teraz są oni jedynie dawcami kapitału dla banksterów, później okażą się największymi frajerami, którzy "myśleli, że coś mieli".

    Co do miedzi - nie ma żadnej wartości monetarnej, w przeciwieństwie do Ag i Au. A to wystarczy, gdyż IMO w owym czasie, kiedy comex się wywróci, skończy się dyktowanie cen metali przez papier, a ludzie sami wybiorą w co włożą pieniądze. Już wybierają - i mogę Cię zapewnić, że nie jest to bynajmniej miedź. Popyt na srebro - "złoto biedaków" - jest około 50-krotnie większe niż na złoto i bije wszelkie rekordy. A przyszłość srebra jest bardziej niż świetlana. Polecam Ci trzy linki - trochę czasu trzeba może i poświęcić - ale IMO warto - nawet jeśli nie masz zamiaru na końcu wejść w PM's:

    http://www.youtube.com/watch?v=tj2s6vzErqY

    http://www.silverdoctors.com/eric-sprott-why-are-smart-investors-buying-50-times-more-physical-silver-than-gold/

    http://www.youtube.com/watch?v=K7HS1SbZap8&feature=player_embedded

    OdpowiedzUsuń
  12. Aha i jeszcze o bardzo ważnych dla mnie linkach zapomniałem:

    Najpierw artykuł podsumowujący wiedzę o srebrze:
    http://www.silverdoctors.com/the-forces-that-will-push-silver-over-100-2/

    A potem jeszcze lepsza seria filmików nagranych przez Crisa Duane'a - w zasadzie te filmiki to takie kompendium wiedzy, że wraz z powyżej linkowanym artykułem wiesz już niemal wszystko co trzeba:
    http://www.youtube.com/watch?v=qfC9VQGkqDQ&list=PLAC607AF992A840A8

    OdpowiedzUsuń
  13. Przemo gdzie najlepiej kupić srebro jako inwestycję i w jakiej formie sztabki monety .. złoto mam podpowiedz coś

    OdpowiedzUsuń
  14. @ Alex Samus

    Jest kilku czołowych dealerów monet bulionowych w PL, bo to je zdecydowanie polecam - i to te najbardziej rozpoznawalne (Amerykańskie Eagle, Kanadyjskie Maple Leaf, Austriackie Filharmonikery). Generalnie w Polsce najlepiej idą Filharmonikery (jak pamiętam ok. 75% całej sprzedaży). Jeśli chodzi o źródło zakupu to w PL masz całą listę systematycznie pracujących dealerów, którzy oferują zamianę fiat na prawdziwy pieniądz. W zasadzie możesz kupić od każdego z "czołówki":
    http://www.zlotyranking.pl/ceny-srebra

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeśli chodzi o manipulacje cena Ag i Au przez wielkie banki Amerykańskie i Angielskie to to mam coś dla niedowiarków. Chociaż ich raczej nic nie przekona.

    http://independenttrader.pl/artykuly/59

    OdpowiedzUsuń
  16. Przy okazji Zerohedge twierdzi, że JPM "corner"-uje rynek:
    http://www.zerohedge.com/article/jpm-corners-copper-market-lme-says-not-worry-all-good

    OdpowiedzUsuń
  17. W temacie wpisu o miedzy i ETF
    US regulator approves BlackRock's copper ETF plan
    Feb 25 (Reuters) - BlackRock Inc. has obtained approval from U.S. regulators on its plan to launch a copper-backed exchange-traded fund on the NYSE Arca, the U.S. Securities and Exchange Commission said.

    OdpowiedzUsuń


  18. Alongside rival JPMorgan, Goldman entered the warehouse business in 2010 at a time when a build-up of stocks following the financial crisis triggered a boom for storage companies.
    Yet their ownership of warehouses soon struck a nerve with metal users, who complained that warehouse owners were benefiting from long queues.
    Last month, executives from Goldman were grilled at US Senate hearing over their ownership of the warehouse business, amid allegations the bank had benefited from moving aluminium from one warehouse to another in what are known by critics as “merry-go-round” deals.
    These caused long queues to take delivery of aluminium and raised prices for consumers and companies, the report said.
    Goldman Sachs disputed the claims, saying the owners of the aluminium directed the moves of the metal from one warehouse to another, not the bank. It added that the owners, which are usually hedge funds or other investment firms, are often taking advantage of differing rules governing warehouses to reap financial gains.
    The London Metal Exchange has tried to impose a new rule to speed deliveries of aluminium and other metals from its registered warehouses, a move that would reduce rental revenue for warehouse operators.
    The sale of Metro adds to the list of commodities businesses that have been divested by banks amid regulatory pressure and profit pressures. JPMorgan recently sold a chunk of its physical business, including the Henry Bath warehouse operator, to commodities trader Mercuria Energy Group.
    Morgan Stanley, has been attempting to sell its oil trading business, but a deal with Russian state oil company Rosneft fell through Monday after it failed to secure US regulatory clearance.
    However, senior Goldman executives have publicly committed to keeping its physical commodities business.
    In a 2011 presentation prepared for its board, and cited in the US Senate report, Goldman said that over the past five years commodities had generated more than $10 billion in pre-tax earnings with an average margin of about 60 per cent. However, revenues were declining, and were reported as $1 billion in 2012, down from $3.3 billion in 2008

    OdpowiedzUsuń
  19. Goldman metal warehouse sale to Reuben Brothers
    WASHINGTON, DC - NOVEMBER 20: Christopher Wibbelman (L), president and CEO of Metro International Trade Services LLC and Jacques Gabillon (R), head of Goldman Sachs & Co. Global Commodities Principal Investment Group are sworn in during a hearing of the Permanent Subcommittee on Investigations of the Senate Homeland Security and Governmental Affairs Committee November 20, 2014 in Washington, DC. The committee heard testimony on the topic of "Wall Street Bank Involvement With Physical Commodities."
    Christopher Wibbelman of Metro International Trade Services and Jacques Gabillon of Goldman Sachs swear in during a US Senate hearing in November
    Goldman Sachs has completed the sale of its controversial metal warehousing business to the British Reuben Brothers as Wall Street investment banks continue to retreat from physical commodities.
    David and Simon Reuben, who made their fortune in Russian aluminium during the chaotic 1990s, will buy Metro International Trade Services, a warehouse company with nearly 30 Detroit warehouses, for an undisclosed sum. Goldman bought the business almost five years ago for around half a billion dollars.

    The deal was first reported by CNBC. A spokesman for Reuben Brothers, which investments in mining, energy and shipping, declined to comment.
    The deal marks a spectacluar return to the trading industry for the two brothers made billions of pounds through their company Trans-World in the years that followed the collapse of the Soviet Union.. At its peak, Trans-World Metals, and its associates reportedly controlled 5 per cent of the world’s aluminium output.
    The disposal of Metro comes as the US Federal Reserve plans to move forward with a rule that could limit banks’ ability to handle physical commodities such as oil and natural gas.
    Goldman started a formal sale process for Metro in May, saying it was “not strategic” to its client business. The decision to unload Metro came as regulators reviewed banks’ ownership of physical commodities and the infrastructure used to store and transport.

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP