25 stycznia 2013

Komentarz gospodarczy na antenie Radia Wnet

Dzisiaj w godzinach porannych miałem przyjemność brać udział w audycji Poranek WNET w Radiu Wnet.
Więcej o samej stacji na jej stronach (klik) lub Wikipedii (klik). W Poranku Wnet  brało udział wielu gości w tym osoby z PKP biorące udział w strajku, czy chociażby Paweł Lisicki, który opowiadał o nowym ciekawym tygodniku Do Rzeczy - swoistym następny Uważam Rze (więcej klik). Tu na marginesie - pewnie będzie mała walka z tygodnikiem Wsieci.

Audycja powinna być powtórzona dzisiaj po godzinie 24:00. Nie posiadam na chwilę obecną nagrania z audycji. Miałem w trakcie poranka (7.07-9.00) - dwa,trzy wejścia (informacja dla osób chcących posłuchać audycji)

Poranek prowadził Krzysztof Skowroński, z którym prowadziłem dosyć ciekawą wymianę zdań na temat obecnej koniunktury w gospodarce krajowej czy ogólnoświatowej. Pomimo, iż nie jestem optymistą co do długoterminowych perspektyw rozwoju polskiej gospodarki to jednak starałem się przekazać odrobiny optymizmu w ten pochmurny zimowy poranek w związku z pierwszymi jaskółkami dna spowolnienia/recesji. Na marginesie - jasnym jest, że obecnie w pierwszym lub drugim kwartale istnieje szansa na recesję - o tym pisałem chociażby tutaj (BRE Bank - Polska wykonała kolejny krok w kierunku recesji). Polecam przy tym komentarz Piotra Bujaka z Nordea Bank (Flesz: “Paskudne” dane z krajowej gospodarki). Pytanie jednak - co dalej?

Wskazywałem m.in. że obecne bezrobocie w granicach 13,4% co prawda jest złe, ale nie tak złe jak te które miało miejsce chociażby w latach 2000-2005 co najlepiej prezentuje ten wykres:
Źródlo: Dane GUS, wykres własy

Pracodawcy zamiast zwalniać pracowników zaczęli stosować elastyczny czas pracy jak np praca na pół etatu czy tymczasowe wygaszenie produkcji zamiast likwidacji etatów. Pracodawcy zrozumieli, iż koszty rekrutacji są wysokie, sam proces nie jest krótki, organizacja w czasie zwolnień traci wiedzę, a w razie pojawienia się popytu przedsiębiorstwo nie ma odpowiednich zasobów.

Samo bezrobocie powinno jeszcze rosnąc do okolic 14%, ale nie więcej. Liczę bowiem na rządową interwencję na rynku pracy (MPiPS może w razie potrzeby sięgnąć po więcej środków z Funduszu Pracy - minister [..]W tym roku na pomoc osobom szukającym pracy resort ma zarezerwowane aż 4,7 mld zł. To o 1,2 miliarda złotych więcej niż w zeszłym roku. - więcej)

Wskaźniki PMI dla aktywności przemysłu Niemiec, Strefy euro czy Chin rosną i jest szansa, iż wygrzebią się powyżej kluczowych 50 punktów (wartość wskaźnika PMI powyżej 50 punktów oznacza ożywienie)

To pozwala spojrzeć przynajmniej z lekką nutą optymizmu w przyszłość.

Lepiej dzieje się u naszego strategicznego Partnera - Niemiec. Dzisiejszy odczyt indeksu IFO (szacuje nastrojów wśród niemieckich przedsiębiorców, a więc dane z realnej gospodarki. Opracowywany jest na podstawie ankiet wypełnianych przez siedem tysięcy szefów firm. Co miesiąc są oni pytani o ocenę poziomu zamówień, produkcji czy plany zatrudnienia)  po raz kolejny zanotował wzrost. Szef instytutu prezentując dane powiedział, iż powraca optymizm i całkiem możliwe, że najgorsze gospodarka niemiecka ma za sobą.


Wyraźnie wzrosły oczekiwania oraz sam indeks IFO, jednakże ocena bieżącej sytuacji stała prawie w miejscu co karze jak dla mnie zachować umiarkowany optymizm co do odczytu.

Na bazie mapy koniunktury można zaobserwować, iż gospodarka niemiecka chce przejść z fazy spowolnienia od razu do fazy boomu z pominięciem recesji.


Polecam również zapoznać się z najnowszym wpisem Wojciecha Białka (Główny Analityk CDM Pekao), który na swoim blogu podstawił dosyć śmiałą tezę - Spowolnienie gospodarcze skończyło się w grudniu (klik). Pan Wojciech słynie z zamiłowania do cykli koniunkturalnych, wyszukiwania korelacji pomiędzy różnego rodzaju wskaźnikami i danymi statystycznymi. Czytając wpis należy mieć jednak konkretne przesłanie z tyłu głowy: wszystko prawda jeśli opóźnienia czasowe okażą się typowe tj zachowa się tak jak wcześniej (!).

EDIT 26-01-2013.

Za zgodą Radia Wnet publikuję zapis dyskusji na antenie Radia Wnet.
Oryginalna możliwość odsłuchania tutaj (część 2 i część 3 na Radio Wnet) 

lub

Link do części A - kliknij SoundCloud SiP-1
Widget poniżej:


Link do części B - kliknij SoundCloud Sip-2


PS. Proszę o info jeśli komuś nie działa lub wariuje przeglądarka z powodu osadzenia w/w elementów.

27 komentarzy:

  1. SiP:
    Dlaczego udzieliłeś wypowiedzi tej prawicującej rozgłośni? To stawia pod znakiem zapytania Twoją rzetelność i jako-taką bezstronność w oglądzie rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
  2. SiP napisał:
    "Samo bezrobocie powinno jeszcze rosnąc do okolic 14%, ale nie więcej. Liczę bowiem na rządową interwencję na rynku pracy (MPiPS może w razie potrzeby sięgnąć po więcej środków z Funduszu Pracy - minister [..] W tym roku na pomoc osobom szukającym pracy resort ma zarezerwowane aż 4,7 mld zł. To o 1,2 miliarda złotych więcej niż w zeszłym roku. - więcej)"
    Piszesz, że jstes pesymistą, a ja twierdzę, że jestes optymistą.
    1) Wykres bezrobocia traktujesz jako objawienie, a on pokazuje tylko .... mega emigrację, stąd jego takie a nie inne zachowanie po 2005r. Zapominasz (jak wielu!) o tym iż wielu bezrobotnych "ukryto" dzięki emigracji czasowej do krajów UE. Należy spodziewać się powrotów, przynajmniej tej częsci, która wyjechała czasowo za pracą, a tu zostali bliscy. Z zasiłku, jednego pobranego tam, nie da rady przeżyć, nawet zasiłku z GB.
    2) Ulegasz mainstrimowi, a to nie jest dobre w ocenie. Sądzę, że bezrobocie w PRL BIS (He, he! niepoważnie tzw. III RP) sporo przekroczy 15%, już niedługo.
    3) Zdaniem:
    "Liczę bowiem na rządową interwencję na rynku pracy (MPiPS może w razie potrzeby sięgnąć po więcej środków z Funduszu Pracy - minister ....."
    powaliłęs mnie na podłogę ale ..... ze smiechu!
    Nieudaczniki nie aą takimi nieudacznikami jakby się wydawało. Kasę lubią i umieją "kroić" lepiej niż post komuna (tu uwaga: uważam, że to tu i teraz = PO, to tylko prawa strona post komuny i nic PO za tym!) Ale do rzeczy.
    Błędnie zakładasz od samego początku, że wpompują kasę w gospodarkę. Oni postępują wprost przeciwnie = drenują ją, czyli nas, zadłużają i budują kapitał zewnętrzny = obcy i może rodzimych oligarchów i to od lat.
    Zadaj sobie w końcu proste pytanie:
    Skąd ta kasa niby ma być? Z oszczędnosci? Z NFZ? Z prywatyzacji? Skąd? Z BGK? Z emisji obligacji?
    Jaki jest dług państwa?
    Tak w tym roku z funduszu pracy (bo muszą!) "dodadzą" ale ... Ile zabrali w zeszłym?
    Jednym zdaniem:
    Czytam twój tekst i mam wrażenie, że oglądasz za dużo TVN cnbc ....
    :)
    4, 5....) Zapominasz, jak wszyscy, o KATASTROFIE DEMOGRAFICZNEJ Polski! KATASTROFA POdsycana przez rząd, jego politykę kasowania miejsc pracy w wielu różnych beszczelnych posunięciach . Tego kraju za dwa, trzy lata dalszego takiego rządu - PO/PSL nie da się już uratować. Młodzi z wyżu nie mają dzieci, nie mają zamiaru je mieć. Za dwa trzy lata nie będą mogli ich już mieć. "Wasz bezdzietny wyż" + emigracja załatwia Polską gospodarkę na amen, na długie lata!
    P.S.
    Robisz karierę medialna?
    Pamiętaj tam płacą za "konkrety", jedynie za reklamę, a nie za prawdę, także o gospodarce.

    OdpowiedzUsuń
  3. @rafael

    Cześć,
    odpowiedziałem na zaproszenie.

    Byłem i pozostałem niezależny.

    Zresztą jak posłuchasz to zobaczysz że w czasie wejść, jak i poza nimi (ale tego nie posłuchasz), była ciekawa dyskusja z róznymi punktami widzenia. Pan Krzysztof był za recesją i że jest źle a ja nie wpisywałem się w linię i mówiłem że jest źle, zgoda, ale jest szansa że będzie lepiej:)

    Samo spotkanie szalenie interesujące. Rozmawiajmy proszę o ekonomii a nie o czystej polityce. To nie ten blog jak by co.

    OdpowiedzUsuń
  4. @LJ3
    Ciekawe spojrzenie - jak zawsze. Po kolei:

    1)
    Rzuć okiem na miejsca pracy wg BAEL:
    https://picasaweb.google.com/117074489936772499671/Public#5837526171777606194

    link

    Miejsc pracy przybyło - co o tym sądzisz? Jak patrzę na wykres to widzę że od 2004 przybyło 3mln miejsc pracy chociaż muszę przyznać że w latach 2009 do teraz jedynie ~kilkaset kilo miejsc.
    Jak dla mnie tu wielkiego kryzysu nie widać.

    Zgadzam się że wiele osób wyjechało - zgadzam się że to pomogło. Ci co wyjechali przysyłają bowiem pieniądze i wspomagają polski wzrost gospodarczy. Chwała za otwarcie granic i ruch Polaków. JA to rozpatruję przynajmniej krótkoterminowo pozytywnie. Wszystko trzeba zrobić by teraz tych ludzi ściągać. Niestety im dłużej tam są tym bardziej nie wrócą. Widzą bowiem, że przykładowe becikowe może być pare tysięcy euro, zarabiać i żyć normalnym poziomie, stać ich na normalne mieszkanie (nie mówię o skrajności a la Londyn).
    2)
    Na jakiej bazie prognozujesz gwałtowny wzrost bezrobocia powyżej 15%? Odbieram to życzeniowo. Dla mnie ekonomia to nie nauka ścisła a raczej społeczena polegająca na obserwacji stąd i wnioski są płynne i jest spór. O tym też wspomniałem w audycji.

    OdpowiedzUsuń
  5. 3) Dlaczego? W budżecie będzie z 7mld na taki cel w tym roku.

    Tutaj info że 500 mln pln daje 80 tys miesc pracy:
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Minister-pracy-chce-0-5-mld-zl-na-walke-z-bezrobociem-2585483.html

    link

    Zatem wydanie tych 7 mld zdejmuje nam ponad 1 mln bezrobotnych. W tej chwili mamy ich ponad 2,1 mln bezrobotnych - zatem można połowę ich zagospodarować na ileś tam miesięcy.

    Co do kasy. Z powodu największych banków centralnych rentowności na papierach lecą w dół a popyt jest ogromny. Już prefinansowano 40% potrzeb na ten rok
    MF sfinansowało ok. 40 proc. potrzeb pożyczkowych na 2013 rok
    Po środowej aukcji Ministerstwo Finansów sfinansowało ok. 40 proc. potrzeb pożyczkowych na 2013 rok i podtrzymuje, że do końca I kwartału sfinansuje ponad 50 proc. tegorocznych potrzeb - poinformował dziennikarzy wiceminister finansów Wojciech Kowalczyk.
    link

    Oczywiście zawsze w I połowie finansuje się większość, a tu już 1q 2013. Nawet jeśli będzie nowelizacja budżetu to myślę że nie będzie tragedii. Kucharz Roku potrafi upychać rzeczy. Również zwiększa skutecznie podatki i działa trochę jak szeryf z Nottingham, niestety. A to fotoradary, a to becikowe w nowej wersji czy mdm zamiast Rns.


    Jak patrzę na to jak ściąga kasę Kucharz Roku to daję wiarę że progi nie pękną. Zdaję sobie sprawę z tego co piszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. @Lj
    4 i 5:)

    Zgoda ale to długi termin - ja mówię o 2013.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jest bez znaczenia tuba, przez jaką się mówi. Tu próbka doboru lektur "które warto przeczytać" Radia Wnet:
    http://www.radiownet.pl/szukaj?tag=poranek+wnet#/publikacje/niesiolowski-michnik-jest-fanatykiem

    OdpowiedzUsuń
  8. W WSJ o nas pozytywnie, kupuj PLN:

    Leave the Dollar, Grab the Pierogi
    A disappointing retail sales report and the possibility of a rate cut has the Polish zloty in retreat, but now might be the perfect spot to jump in.

    For investors looking to bet on growth in Europe in 2013, Poland looks like the most attractive bet. In its latest annual economic assessment of the Polish economy released on Jan. 18, the International Monetary Fund said Poland continues to have strong economic policies that will help the country retain credibility despite the challenges of global economic growth.
    http://online.wsj.com/article/SB10001424127887324039504578263680316824120.html

    OdpowiedzUsuń
  9. @rafael
    Zgodnie z tym co mówisz należy unikać wszystkich mediów, bo przecież każde z nich reprezentuje jakiś kierunek myślenia. Nie lepiej, skoro zapraszają, przyjść i wlać trochę rozsądku? Akurat radio wnet zaprasza sporo niezależnych osób. Gdyby każdy rozumował tak jak Ty to w mediach nie byłoby ani jednej rozsądnej osoby (mimo że już teraz jest ich jak na lekarstwo) i byłoby jeszcze gorzej bo gościłyby tam same upolitycznione miernoty. To nie sztuką jest przekonywać przekonanych ale przyjść do stacji prezentującej inny punkt widzenia. Gdyby mnie zaprosił tvn albo wybiórcza to z chęcią bym tam poszedł żeby ich zaorać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadam się z tym co wyżej cracko ize plus bym dodał: pojawisz się w TVN CNBC powiedzą że naganiacz i współpracujesz z ITI, pojaiwsz się w GW powiedzą że SB czy Michnik, pojawisz się w RP powiedzą że wariat prawicowy, pojawisz się w niezależnym radiu to też źle itd itp. Wszystkim nie dogodzisz.

    OdpowiedzUsuń
  11. SiP nie zadowolisz wszystkich, bo to zadanie dla agencji towarzyskich!

    Wypowiedź albo się broni albo jest durna. To co powiedziałeś we WNET każdy może sobie przesłuchać i wyciągnąć wnioski.

    Sugestię rafaela z 25 stycznia 2013 23:49:00 CET, jako żywo przypominają mi pewien komentarz sprzed roku/dwóch, w którym równie przenikliwy ktoś odkrył, że SIP pisany wspak to PIS...i dlatego tak "punktuje" Kucharza WzRostowskiego.

    Cieszę się, że "odkryłeś" Bujaka i Nordeę - są bardzo wysoko w moim subiektywnym rankingu analitycznym.

    pozdro,

    OdpowiedzUsuń
  12. SiP: Czy mógłbym prosić o bezpośredni link do Twojej wypowiedzi? Nie mogę namierzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. @rafael
    https://soundcloud.com/stojeipatrze/2013-01-25-poranek-wnet

    https://soundcloud.com/stojeipatrze/2013-01-25-poranek-wnet-1

    OdpowiedzUsuń
  14. SiP jesteś optymistą! Tylko co spowodowało ten (wg mnie nieuzasadniony) optymizm?
    Takich długów, jakie pojawią się w tym roku, nie da się zamieść.
    Piszesz podniosą (znowu!) podatki. Tylko nie bierzesz pod uwagę, że by je móc ściągać muszą być dochody rosnące. Ja ich nie widzę! Dochody, a więc także PKB, zapikują. Mało kto w to wierzy, tylko, że wiara w ekonomi jest nie na miejscu. Ja słyszę, że latem mądre głowy gadają: „spowolnienie to tylko I kw, a w II już po kryzysie”, a na jesieni cóż słyszę? Ha! Ha!
    „Spowolnienie to tylko I pół roku, a w II połowie już po kryzysie”!
    Co możemy usłyszeć wiosną? To pewne to samo tylko zmieni się „pół roku' na „rok”, a potem już z górki „rok” na „dwa”, a „dwa” na „trzy”.
    Oczywiście będziemy słyszeli, że „wszystko przewidzieliśmy” (powie Tusk lub JVR).
    Gdy już będzie bardzo źle (ludzie na ulicach) też się wyłgają, gdyż przecież „to PiS zadłuża!”!
    Ha! Ha! Ha! .....

    OdpowiedzUsuń
  15. @LJ3

    PRzykładowo analogie co do cyklów ot mówią, czy inne wskaźniki zagraniczne.

    Ogólnie co do długoterminowej przyszłości to też widzę bryndzę ale w 2013 daję jeszcze szansę.

    Poczekajmy na efekt obniżek stóp procentowych bo wg tej teorii od maja powinno byc lepiej (bodajże czy kwietnia).
    Rzuć okiem na IFO i ZEW z Niemiec i jak chodzi za tym polska produkcja przemysłowa.
    Ja daję szansę.

    OdpowiedzUsuń
  16. LJ3, ale marudzisz - marzy Ci się niekończący się kryzys? Im gorzej, tym lepiej, hę? Będziesz mógł dodać z satysfakcją: miałem rację!
    Zwłaszcza ludzie na ulicy wywołują u Ciebie niezdrowe emocje. Jak czytam takie zdanie:
    "KATASTROFA POdsycana przez rząd, jego politykę kasowania miejsc pracy w wielu różnych beszczelnych posunięciach"
    - to słabo mi się robi. Kolego, nie czytaj już więcej tych portali o spisku żydowsko-masońskim.

    OdpowiedzUsuń
  17. rafael
    Kolego ja już to przeżyłem i jak mało kto nie chcę powtórki z tej "rozrywki".
    Młody znaczy niedoświadczony. Stary znaczy swoje przeżył. Kiedyś zabrali by takiego do woja, w kamasze. Tu i teraz takimi się manipuluje. To mięso wybiórcze!
    Twoja wiara w cuda (Tuska?) jest wiarołomna. Były już cuda? – Gierka? Popłyniesz razem ze swoimi idolami. To ci wróżę!
    P.S.
    Teoriami spiskowymi karm innych. To tak już ma, że przykleja innym to co sam zamierza lub robi. Ale to trzeba umieć zauważać! No cóż nie nauczyli ….
    Złodziej, każdy dobry złodziej krzyczy: „Łapć złodzieja!” i …. wskazuje okradzionego (To zaleca dobra przedwojenna szkoła złodziejska).
    A pro'po: Co powiesz o wyświechtanym z trybuny sejmowej haśle PO: „To PiS zadłuża”? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. SiP: „Rzuć okiem na miejsca pracy wg BAEL:
    https://picasaweb.google.com/117074489936772499671/Public#5837526171777606194
    Miejsc pracy przybyło - co o tym sądzisz? Jak patrzę na wykres to widzę że od 2004 przybyło 3mln miejsc pracy chociaż muszę przyznać że w latach 2009 do teraz jedynie ~kilkaset kilo miejsc.
    Jak dla mnie tu wielkiego kryzysu nie widać.„

    Chcesz przeskoczyć Wzrostowskiego w piarze?
    Zapomniałeś jednak (celowo?) uwzględnić, że od 1998 do 2003 ubyło ich ponad 2 mln.
    Wzrost nowych miejsc pracy trwał od 2004r do 2008 (koniec rządów SLD – rząd techniczny i 2 lata PISu!). Przyczyna? Wejście do strefy wymagało utworzenia miejsc pracy w …. obsłudze unii! Szczególnie po wejściu tam Polski. Gdyby więc uwzględnić wzrost zatrudnienia w sferze budżetowej to pewnie okazałoby się, że ledwie wróciliśmy do poziomu z roku 1998. Czy to można nazwać sukcesem?
    Dalej wnioski z wykresy. „Zielona wyspa” z lat 2008 - 2012 to stagnacja miejsc pracy! Stagnacja, a zadłużenie k'raju wzrosło aż 2X.
    Na co ta kasa przeznaczona na wzrost miejsc pracy poszła? Władza kosztuje! Szczególnie ta władza, która „nie zmienia koni podczas przepraw”. A nikt nie zadał sobie pytania: Czy "zajechane" w przeprawie szkapy uciągną? Niestety nie. To widać.

    SiP: „Na jakiej bazie prognozujesz gwałtowny wzrost bezrobocia powyżej 15%? Odbieram to życzeniowo.”

    Popatrz na zaprezentowany przez ciebie wykres: https://picasaweb.google.com/117074489936772499671/Public#5837526171777606194
    I .... oceń sytuację w k'raju, w unii i wokoło, na świecie. Jakież to środki popłynęły Czy środki z unii są pewne? Czy wkład do ich uruchomienia w k'raju jest pewny? Skąd te nasze środki? Z długu? Z rosnących dochodów do budżetu? W Polskę z unii od 2008r? Ile to się budowało? (POlska w budowie”!) A od lat z wykresu zieje stagnacją nowych miejsc pracy! Sadzisz, że idzie ku lepszemu? Będzie więcej kasy? Hmmmm ....
    Skąd twój optymizm? Z tvnu? :)

    SiP: „Tutaj info że 500 mln pln daje 80 tys miesc pracy:
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Minister-pracy-chce-0-5-mld-zl-na-walke-z-bezrobociem-2585483.html „

    To dlaczego Wzrostowski w zeszłym roku aż tak, o 2X obciął te środki?
    PO to by nie utworzyć tych tysięcy nowych miejsc pracy? Czy on nie ogląda tych wykresów i także tego który TY prezentujesz? He, he! Na jakiej więc podstawie piszesz …..
    SiP: „Zatem wydanie tych 7 mld zdejmuje nam ponad 1 mln bezrobotnych. W tej chwili mamy ich ponad 2,1 mln bezrobotnych - zatem można połowę ich zagospodarować na ileś tam miesięcy.”
    To tylko teoria i utopia. Czegoś tu zdaje się nie rozumiesz …..

    SiP: „Co do kasy. Z powodu największych banków centralnych rentowności na papierach lecą w dół a popyt jest ogromny. Już prefinansowano 40% potrzeb na ten rok
    MF sfinansowało ok. 40 proc. potrzeb pożyczkowych na 2013 rok”

    Dobra. To załatwia ½ 2013r. Co PO tem? Sadzisz, że rynek jest na tyle głupi i tą „kupę” kupi? Tak jak było w Grecji? Mam inne zdanie. Frajerów już nie tak wielu. Mają swoje poważne problemy = groźbę niewypłacalności.

    OdpowiedzUsuń
  19. LJ3: Widzę, że masz bardzo spójny pogląd na świat, politykę i jakieś wyrobione zdanie o ekonomii. Potraktuj moje pytanie życzliwie - takim ono jest: w co, na dzień dzisiejszy, radziłbyś zainwestować powiedzmy 100 tys. PLN? Co przewidujesz, że ma sens, jako lokata kapitału?

    OdpowiedzUsuń
  20. A pamietam jak ktoś tutaj pisał że przez Basel III wzrośnie alokacja złota w bankach. Dzieje się na odwrót niż goldbugi chciały:)

    Swiss banks lose old taste for gold
    The wealthy have for centuries stashed their gold in Swiss vaults. But Swiss bankers are now reluctant to accept the world’s bullion in the same old way, as they seek to reduce the size of their balance sheets.
    UBS and Credit Suisse, which dominate the powerful Zurich-based physical gold market, have hiked their charges for holding the precious metal, according to clients and people familiar with the banks.
    The move is an attempt to persuade their biggest clients – including other banks, hedge funds and institutional investors – to take direct ownership of their gold in so-called “allocated” accounts, with the bank simply acting as a custodian.
    Under more common “unallocated” gold accounts, depositors’ bullion appears on the banks’ balance sheets, forcing them to increase their capital reserves. Like their global peers, UBS and Credit Suisse are under pressure from regulators to reduce capital-intensive activities ahead of the introduction of new Basel III global banking rules.

    więcej:

    link


    A przepraszam, jest to na ZeroHedge hehe?

    OdpowiedzUsuń
  21. SiP: czytałeś u Trystero o rynku ropy? Fenomenalny wpis XXX-a! Dla mnie otwierający oczy. Myślę, że odpowiedzialne, rzeczowe blogowanie o ekonomii, polityce, społeczeństwie może być pewną misją - w czasach zalewu śmieciowej informacji. Taki kaganek oświaty. Ja długo szukałem źródeł, bo sam miałem mętlik w głowie i chwytam się tych nitek, to daje mi poczucie, że jakoś tam ogarniam świat z trudem :-)
    ps: sam się leczę ze "spiskowości", która jest taka pociągająca :)

    OdpowiedzUsuń
  22. @Rafael
    masz na myśli to?
    http://www.trystero.pl/archives/12413

    nie czytałem jeszcze ale z rzutu oka wiedze o wysokich cenach ropy..i peak oil?

    to polecam to:
    http://www.guardian.co.uk/environment/2013/jan/16/peak-oil-theories-groundless-bp

    link

    OdpowiedzUsuń
  23. @rafael

    walka z teoriami spiskowymi mówisz? To chyba nie wiesz co mówisz. Trystero nie lubi wiele osób z głoszenie czy prostowanie półprawda.

    Wystarczy że masz inną opinię w temacie niż większość czy ulica i masz przechlapane...

    OdpowiedzUsuń
  24. yyy... Kali mieć krzywa noga.. Ja nie rozumieć to zdanie:
    "Trystero nie lubi wiele osób z głoszenie czy prostowanie półprawda."
    :)
    Tak, chodziło mi o ten wpis w dwóch częściach. To aż tak różnicie się z Trystero w poglądach??

    Do LJ3: liczę na Twoją odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP