07 stycznia 2013

Wykres dnia - udział zagranicy i BoJ w japońskim rynku państwowego długu

Japonia na topie to i wykres by się przydał. Tym razem dwa w jednym za Nomurą




Na wykresie dane na koniec 3Q 2012 (ostatnie z BoJ jakie są). 

Lewy wykres - widać rosnący udział zagranicy w papierach japońskich - powód - głównie SNB ale i parę innych banków musi poukrywać gdzieś rezerwy które powstają w ramach skupu własnej waluty (obrona przed słabym kursem). Ja zatem nie odczytuje rosnącego udziału jako optymizmu inwestorów ale jako konsekwencje działań banków centralnych ZMUSZONYCH do dywersyfikacji.

Prawy wykres - Stały udział banków w długu Japonii oznacza koniec nadwyżek Japończyków którzy kupowali by dług za oszczędności  Do tej pory kanałem przepływu oszczędności Japończyków były właśnie banki. Oczywiście rośnie udział zagranicy (banki centralne jak dla mnie). Ponieważ w Japonii mamy ciągle pełne zatrudnienie dzięki sztucznym działaniom rządu to regularnie płynie kasa do kategorii pension/insurance - stąd rosnący ich udział.
Najciekawiej jednak wygląda udział banku centralnego. Widać wyraźnie, iż ponad 10 lat temu, jak startowało QE w Japonii udział BoJ był dwa razy większy. To wcale nie spowodowało inflacji. BoJ ma zatem bardzo dużo miejsca na zakupy. Dlatego też, pomimo medialnego krzyku na wzrost, nie boję się o rosnące rentowności japońskich obligacji. Popyt zapewni bank centralny, którego skup już teraz przewyższył nominalnie całkowitą ilość gotówki w obiegu japońskiej gospodarki. Nadal to jednak nie powoduje inflacji.


3 komentarze:

  1. Podobny wykres (tylko w wartościach bezwzględnych) dla Polski publikuje ministerstwo finansów. Widać na nim, że popyt ze strony krajowych czynników jest stały od kilku lat. Natomiast zagranica systematycznie budowała swoją pozycję od wielu lat i teraz jest największym wierzycielem.

    Struktura wierzycieli rzeczywiście może być świetnym miernikiem ryzyka związanego z inwestowaniem w obligacje!

    OdpowiedzUsuń
  2. e tam
    polaki maja mnuiej niz 60
    5 pkb dlugu

    zadnego ryzyka tu nie ma poki nie zblizy sie to do 100%

    od 60 do 100 jest 40%
    deficytem rzedu 3% roicznie mozna wykreciz jeszcze ze 2 hossy zanim dobija do 100%
    do 3% jest opuszczalne , bo niby dlaczego wincenty robi rowniotko prawie 3% rocznie

    usa wychodzila z lat 80 deficytem 3% rocznie
    a niby jak mieli wyjsc przy stopach 15%
    i to im starczylo na 30 lat

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobre

    Japan Pension Fund’s Bonds Too Many If Abe Succeeds, Mitani Says
    Japan’s public pension fund, the world’s biggest manager of retirement savings, is considering the first changes to its asset structure in seven years as a new government pursues policies that could erode the value of $747 billion in local bonds.
    Managers of the Government Pension Investment Fund, which oversees about 108 trillion yen ($1.16 trillion) in assets, will begin talks in April about whether to reduce its 67 percent target allocation to domestic bonds, Takahiro Mitani, who has been president since 2010, said in a Feb. 1 interview in Tokyo. The fund may increase holdings in emerging market stocks and is evaluating alternative assets, he said.
    The GPIF, as the fund created in 2006 is known, didn’t alter the structure of its holdings during the worst global financial crisis in 80 years or in response to the 2011 earthquake and nuclear disaster. Talks to shift its positions come as Prime Minister Shinzo Abe and the Bank of Japan pledge to restore economic growth and spur inflation, which will mean higher interest rates, Mitani said.
    “If we think about the future and if interest rates go up, then 67 percent in bonds does look harsh,” Mitani, who was an executive director at the Bank of Japan when it bought shares from banks in 2002, said. “We will review this soon. We will begin discussions for this in April-to-May. Any changes to our portfolio could begin at the end of the next fiscal year.”
    GPIF, one of the biggest buyers of Japanese government bonds, held 69.3 trillion yen, or 64 percent of total assets, in domestic bonds at the end of September, according to its latest quarterly financial statement. That compares with 12 trillion yen, or 11 percent, in Japanese stocks. The asset manager had 9.6 trillion yen, or 9 percent of its portfolio, in foreign bonds and 12.6 trillion yen, or 12 percent, in overseas stocks.
    The fund, which took over management of government employees’ retirement savings when it was set up, returned to profit in the three months ended Dec. 31 from a 1.4 percent loss in the first six months of the fiscal year, Mitani said. He wouldn’t give a figure. It needs to raise about 6.4 trillion yen this fiscal year through March 31 to meet payments, he added.
    The yield on Japan’s 10-year government bond was 0.76 percent as of Feb. 1. That compares with a projected dividend yield of 2.08 percent for the Topix Index (TPX), the country’s broadest measure of equity performance.
    “JGBs were how we made money over the past 10 years,” Mitani said. “The BOJ said that they are increasing buying bonds, but they’re also putting power into lowering interest rates. If the economy gets better, then long-term interest rates like a 10-year yield at less than 1 percent are unlikely.”
    The comments by Mitani, who was appointed in 2010, mark another evolution of the fund’s approach to risk. The pension manager needs to consider higher-risk, higher-yield assets as it’s faced with helping to fund the retirements of the world’s most elderly population. About 26 percent of the population is older than 65, according to data compiled by Bloomberg.
    więcej

    link

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP