12 lutego 2013

Wykres dnia - TP SA - Europa w czarnej dziurze

Zanim zaczniemy coś mówić o dzisiejszej zmianie cen akcji TPS...



Wykres akcji Telekomunikacji Polskiej SA, właściciela m.in. PTK Centertel, Wirtualna Polska, Integrated Solution oferującego usługi pod marką Orange Polska

Rzućmy okiem na europejskie największe telekomy....

France Telekom: (Francja i świat - południe europy)

Telekom Italia (południe europy)

Telekom Austria (północ europy)


KPN (Holandia - północ europy)


Telefonica (Hiszpania i Ameryka Południowa - południe europy)


Deutsche Telekom (Niemcy i świat - północ europy)

Magyar Telekom (Węgry)


Jak dla mnie rysuje się prosta zależność - północ czy nie europejskie duże telekomy nie najlepiej prezentują się na wykresach. Czy to bolączka telekomów czy może europejski problem?

Ameryka Południowa i Środkowa (Grupa Carlosa Slima - najbogatszy człowiek świata)

Amerykańskie tuzy AT&T (dawny znaczny monopolista) i Verizon Wireless



A może Chińskie telekomy jak China Mobile (70% udziału w rynko komórkowym) czy China Telecom (największy na rynku stacjonarnym)



No dobra to może Australia i Telstra?


Jakie wyjaśnienia? Mi się cisną jedne - Unia Europejska swoimi regulacjami niszczy rynek telekomunikacyjny.


35 komentarzy:

  1. Piękne, szerokie spojrzenie. Widać wszystko jak na dłoni, jak to się dobrze dzieje branży na europejskim poletku. Siedzę akurat w tym bagienku po uszy na etacie i jeśli to jest dopiero warstwa mułu, a do dna jeszcze trochę metrów zostało, to chyba trzeba będzie jakąś ewakuację kontrolną przeprowadzić w inną niszę rynku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Konkluzja wcale nie tak bardzo oczywista:) ( w kontekście wiadomo jakim)

    Pytanie jest jednak otwarte: czy jeśli traci europejski telekom, to czy jest ktoś taki kto ZYSKUJE? czy jest to gra o sumie zerowej?

    Wydaje się, że zyskują ludzie, czyli SIP w cywilu, na-plus w cywilu, leny akurat w robcie:)

    Czy faktycznie i ile zyskujeMY to już chyba temat na kolejny wpis.

    ps. poprawcie mnie, ale mimo tych wszystkich kłód pod nogami ZYSKI nadal są w branży generowane...i są to milionowe zyski, prawda?
    pps. kto jest beneficjentem strat? wszystko "przejada" ludożerka?

    OdpowiedzUsuń
  3. @Njusacz

    Zobacz jak kwitnie branża telco w stanach. Tam nie ma regulacji na temat stawek międzyoperatorskich gdyż stosowana jest zasada Bill and keep tj koszt połączenia wynosi ZERO między telekomami (oficjalnie).

    Wiele rzeczy generuje sam rynek. Połaczenia nielimitowane głos sms itd w USA uruchomili jakies z 7 lat temu (by nie skłamać strzelam z pamięci).

    europa jest w całkowitym ogonie jesli chodzi o światłowody (FTTH) - przoduje azja i ameryka. Czemu nie europa? Bo jak telekom w europie wybuduje światłowód to zaraz musi go udostępnić po z góry ustalonej stawce. Regulacje regulacje regulacje. Nie wiem czy wiesz ale przykładowo w branzy komórkowej WSZYSCY są okrzyknięci monopolistami nawet Play (p4) na tzw rynkach właściwych
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Rynki_w%C5%82a%C5%9Bciwe_(telekomunikacja)

    Dla mnie to co się dzieje w europie jest chore.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Njusacz

    Powiesz zyski a ja powiem INWESTYCJE.

    Taka energetyka w Polsce wg PKO BP ...

    |Eksperci PKO BP zwracają uwagę, że inwestycje w nowe moce wytwórcze i zdolności przesyłowe są głównym wyzwaniem stojącym przed polską energetyką. Całkowity koszt koniecznych nakładów do 2020 r. wynosi od 150 mld zł do 200 mld zł.|

    200 mld pln(!) rocznie 20 i więcej...
    http://www.parkiet.com/artykul/1306540.html

    link

    To ja się pytam gdzie zyski i dywidendy i tak sobie po cichu myślę że Rząd&Co ma niezły plan - sprzedali co się dało i jeszcze sprzedadzą, z kolei zapotrzenowanie na prad w polsce spada stąd wczesniej brak inwestycji i blackout na euro - tak teraz nagle zaczną w koncu inwestowac bo musza i ze tak powiem znikna dywidendy z TPE i PGE i innych. Am I right? Z niknie kolejna branza w Polsce stabilnych zysków.
    wpisz sobie też hasła w google jak redukcja zatrudnienia albo zwolnienia albo restrukturyzacja i hasła PGE TPE :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie trzeba by prześledzić przepływ kapitału, poszczególne regulacje na terenach krajów UE itp (żeby wykluczyć te, które działają na całym świecie etc), sprawdzić ewentualne dotacje od Państwa - może sprawdzić jak ma się rynek telekomów np w Korei Południowej?

    OdpowiedzUsuń
  6. @SiP

    Dokładnie, kiedyś (w tym roku, za rok, za dwa) powtórzą się na TPE czy PGE scenariusze z TPS. Pojawią się komunikaty, że tną propozycję dywidendy (rynek ma to do siebie, że w kursie antycypuje jakiś określony poziom), w ogóle jej nie zarekomendują lub zmniejszają księgowe zyski. Efekt - robimy potężną lukę w dół.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sam dobrze wiesz, że nasz...rząd sprzedał ciastko ( nierzadko sam sobie! prywatyzacje grudniowe w 2010 i 2011). Sprzedał zarobił, kasę z zysku wydrenował, i...budzi się powoli z ręką to tu, to tam widząc jakie inwestycje go czekają. Dopóki ceny dla odbiorcy są regulowane dopóty ktoś do niego "rękę" będzie wyciągał.

    W Twojej notce chodzi jednak o telekomy! Skupmy się na nich. Częśc odpowiedzi już podrzuciłeś (popraw mnie jesli źle zrozumiałem):
    -nierealne stawki mrożą apetyt na inwestycje
    -nierealne stawki zmniejszają pulę na inwestycje
    -sprawiają jednak, że do gry o arcywysokiej BARIERZE WEJŚCIA zaczynają aspirowac koelsie, którzy bez tych regulacji mogliby co najwyżej kantor walut prowadzic a później przerzucic się na deweloperkę -większy ruch w interesie tym lepiej?
    -częśc zysków, które "przejadłyby" tłuste koty, pozostało u ludożerki, którą zaczyna byc dzieki temu stac na coraz to nowy skok cywilizacyjny ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Uważa się, ze UKE wpuszczając Playa dobiło TEPSE, zmieniło to warunki na rynku komórkowym, który jest istotnym składnikiem rynku telekomu, ze względu na migracje klientów do rozwiązań mobilnych, nie wiem też czy alians Orange z TMobile był dobrym ruchem.

    OdpowiedzUsuń
  9. A tak nawiasem, skoro na defensywnej spółce takie straty, to wpisowe do kasyna drożeje

    OdpowiedzUsuń
  10. mieszkajac w na zadupiu w PL mam dostep do 80mb łacza (od tpsa lub lokalnych operatorow). Spróbujcie sobie takowe zamowic na zadupiu Ohio czy Alabamy albo Australii (za okolo 20-30$ zeby nie bylo).
    Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  11. a, i jeszcze jedno - wczoraj Comcast oglosil zakup Universalu. Czyli tez juz widza ze z łącz sie nie utrzymają bo marze maleją i szukaja ucieczki.

    Ruch miedzyoperatorski jest darmowy i u nas - prosze sobie poczytac o 'wynalazku' o nazwie 'punkt wymiany ruchu'.

    problemem uuro telekomow jest brak pomyslu na nowe uslugi o wyzszych marzach (vide comcast) a nie tylko regulatorzy. I tak, euro kolchoz tez sie przyczynia do upadku, ale nie jest to jedyny ani glowny powod. Te molochy po prostu sa skostniale i nieprzygotowane na spadek marży (a ta topnieje w oczach razem z postepem technologicznym - przykladowo, wymiana routerów na nowoczesniejsze moze przyniesc zwiekszenie przepustowosci szkieletówki o 100%, co automatycznie oznacza topnienie marzy (konkurencja nie spi)

    OdpowiedzUsuń
  12. @ Adam Adamski
    Peering w ramach IX (Internet Exchange) nie zawsze jest darmowy, zależy to od polityk krajowych, w EU jest duża rozpiętość w tym zakresie. Znaczenie ma lokacja telekomu w strukturze: TIER-1 zarabiają na łaczach globalnych, a TIER-2 jak TP SA musi im płacić. Zwykle konkurencyjne walki są na poziomie krajowych TIER-2, a tłuste koty TIER-1 zawsze zarobią. Za podłączenie do IX operatorzy mali TIER-3 (operatorzy ISP, dostawcy treści i miejsca na serwerze) zawsze płaca w Polsce za pasmo wide PLIX (największy IX obok Tepsowego TPIXa). Na pewno ruch wykonany przez PLIX złamał monopol TPSA na łącza szkieletowe,obniżył ceny dla TIER-3, obniżył ceny peeringu między TIER-2 (np. TPSA-Netia),ale nie jest to za darmo.

    OdpowiedzUsuń
  13. @Adamski:
    ale porownujmy pomarancze z pomaranczami a nie pomarancze z jablkami.

    Jakiej wielkosci krajem jest USA i Australia?
    Jak rozklada sie tam zaludnienie?

    W Polsce nie ma takich "zadupi" jak w Australii czy USA, gdzie jedziesz setki kilometrow i zywego ducha nie ma. Oczywiscie, ze zaden telecom ci nie pociagnie kabla. Ale juz w wiekszych skupiskach ludnosciowych nie ma z tym problemu i to po cenach nizszych niz w Polsce (jesli porownamy moc nabywcza a nie bezposrednie przeliczenie ze zlotowek na dolary i w druga strone)

    OdpowiedzUsuń
  14. Poza tematem wkleję coś dla miłośników i przeciwników złota :

    "Kupowanie złota to zdaniem obecnych władz Indii „obsesja”, z którą trzeba walczyć, ponieważ zagraża bilansowi handlowemu. Rząd i bank centralny od kilku miesięcy robią, co mogą, aby zniechęcić Hindusów do nabywania żółtego metalu. "

    A tu link do całości :

    http://euro.bankier.pl/news/article.html?article_id=2759687&type_id=1&display=1%202%204&priority=1-20&order=priority

    OdpowiedzUsuń
  15. @SiP
    a te trójkąciki na wykresach, to są Twoje tramsakcje?

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepraszam,nie cala Europa jest w czarnej dziurze
    http://clip2net.com/s/2PqQy
    problemem nie sa jedynie swiatlowody i ich regulacja,tu w Szwajcarii abonament kosztuje ok 75 SFr 2 godziny pracy ale w nim ma sie wszystko gratis lacznie z internetem,tanszego abonamentu jak 50 SFr nie ma.Regulacje szwajcarskie wiec nie interesuja sie swiatlowodami a zapewnieniem rentownosci dzialajacym tu firmom.Modele unijne daja tanie abonamenty i firmy padaja na ryj.
    To moj subiektywny punkt widzenia.

    OdpowiedzUsuń
  17. aha,jesli ktos ma gotowke i szuka inwestycji niech zobaczy to
    http://stockcharts.com/def/servlet/SC.pnf?chart=MRVL,PEPCDANRBO[PB3!B5][D][F1!3!1.0!!2!20]&pref=G
    ale przed zakupem niech zorientuje sie fundamentalnie bo sa tam tez pewne zagrozenia min z naruszeniem praw patentowych,spolka ma w kasie 2M w tej chwili
    pozdrawia makler z Zh

    OdpowiedzUsuń
  18. Akurat kasa z akcji TPsy dzisiaj prawdopodobnie popłynęła do Midasa, który w sumie jak spojrzeć na dłuższy okres także ma trend spadkowy, ale w jego przypadku przynajmniej wiadomo na co poszła kasa (częstotliwości i budowa sieci LTE w całej Polsce). Jeżeli mobilny Internet przyjmie się w Polsce, to TP będzie w czarnej d...ie, a Midas i Polkomtel na szczycie i być może rynek wyczuł o co idzie gra.

    OdpowiedzUsuń
  19. @SiP
    a te trójkąciki na wykresach, to są Twoje tramsakcje?

    ODP: Nie - tak stooq zaznacza operacje na akcjach w serwisie, w tym wypadku wyplace bodajze dywidendy.

    OdpowiedzUsuń
  20. @Myszkin
    "Przepraszam,nie cala Europa jest w czarnej dziurze
    http://clip2net.com/s/2PqQy"

    Tak wiem - miałem to nawet opublikowac ale stwierdziłem że namotam w głowie ludziom bo to nie jest unia europejska...

    Szwajcaria to szczególny przypadek jak doskonale wiesz. Zresztą to wg mnie tym bardziej pokazuje że telekomy UE są w gorszej sytuacji niż poza nią.

    OdpowiedzUsuń
  21. @MAriusz
    ""Kupowanie złota to zdaniem obecnych władz Indii „obsesja”, z którą trzeba walczyć, ponieważ zagraża bilansowi handlowemu. Rząd i bank centralny od kilku miesięcy robią, co mogą, aby zniechęcić Hindusów do nabywania żółtego metalu. "

    A tu link do całości : "


    Było:) Bankier jak zwykle na końcu copy paste:)

    W trading room
    SiP pisze...
    @TR
    Złoto znajduje się w ultraciekawym miejscu.

    na dziennym w cenach zamknięcia siedzi na wsparciu tj 1646

    Wszystkie średnie na dziennym (EMA SMA 20 55 200) idą w dół i od góry duszą zwyżki wszelkie


    Na tygodniowym zwyżki nie mogę się przebić znowu przez ema sma 20 55.

    Wygląda jak by chcieli znowu przetestować 1626.

    Z wiadomosci to ze srody
    India central bank considers more gold import curbs
    link

    a dzisiaj po polsku
    Indyjski bank centralny wypowiada wojnę złotu
    link
    11 lutego 2013 23:25:00 CET

    OdpowiedzUsuń
  22. Niektórzy tu i teraz zaczynają uprawiać propagandę sukcesu!? Porównują zadupie z metropoliami? Nie! Nie wiedzą nic a nic co się dzieje w k"raju.
    Mam wczasowisko 5 km od, w miarę, dużego miasta, w centrum k"raju i muszę korzystać ze wzmacniaczy do przeprowadzenia rozmów lub mówić z czubka "dachu" by się gdziekolwiek dodzwonić i w połowie połączenia nie zerwało rozmowy lub połączenia w necie.
    Tu i teraz w tej tzw. POlsce zadupie jest nie tam, gdzie diabeł mówi dobranoc lecz tam, gdzie to nie pasuje kolesiom z boiska. Inwestycje siadają (nie tylko na zadupiu!) zaraz POtem, gdy władzę lokalną obejmuje opozycja.
    PO prostu ZADUPIE zagnieździło się w mózgach kolesi z boiska!

    OdpowiedzUsuń
  23. @futrzak pisze...

    @Adamski:
    ale porownujmy pomarancze z pomaranczami a nie pomarancze z jablkami.

    Jakiej wielkosci krajem jest USA i Australia?
    Jak rozklada sie tam zaludnienie?


    porównujemy latwosc w dostepie do szerokiej rury w domu. W Polsce jest bieda a tam duze odleglosci, rezultat jest ten sam. W przypadku Australii dodatkowo dochodzi brak przepustowosci - Australia w tej chwili ma tylko jedno duze lacze dzielone z NZ. Znajomy programista z Perth mowi ze rożowo nie jest.
    Tak ze porównujemy, wbrew pozorom, pomarancze z pomaranczami ;)
    Ja sobie zdaje sprawe z tego ze 'problem ostatniej mili' tam zamienia się w 'problem ostatnich 50 mil' (albo wiecej).

    Co ciekawego zauwazylem jeszcze - wykres Deutsche Telecom wyglada lepiej niz pozostalych eurotel. O ile wiem prowadza dzialalosc rowniez w stanach, ciekawe czy to jest powód?

    OdpowiedzUsuń
  24. moze jasniej napisze, bo moze nie zrobilem tego dotad; napisalem o latwosci dostepu, aby pokazac 'kto na tym korzysta'. Dostalismy szybkie lacza wczesniej niz ludzie w innych czesciach swiata. Czy regulatorzy maja (moralne) prawo zmuszac te firmy do takich krokow? Pamietajcie ze te molochy zostaly zbudowane najczesciej za panstwowe pieniadze i dostaly w prezencie rozwinieta infrastrukture (np TPSA). Sądzę ze te firmy zyly jak pączki w maśle i rozrosly sie do absurdalnych rozmiarów, usługa uległa komodyzacji, marginesy sie skurczyly i na przerośniete organizy juz czas. Bohaterowie sa zmęczeni ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. @SiP
    "Rynek jest w trakcie nieprzyjemnego procesu przechodzenia od dotychczasowego paradygmatu podbijania ceny wszystkich aktywów ryzykownych w oparciu o teorię, że banki centralne będą oferować jazdę za darmo bez końca, ku nowemu paradygmatowi, napędzanemu wiszącą w powietrzu globalną wojną walutową, kiedy to kraj za krajem będą dokonywać agresywnych ruchów, aby zyskać przewagę w tych „zapasach w błocie”, tj. w konkurencyjnej dewaluacji. W perspektywie długoterminowej na wartości stracą przez to wszystkie waluty oprócz jednej, tej prawdziwej – złota."

    http://forsal.pl/artykuly/680591,globalne_wojny_walutowe_zmiennosc_na_rynku_walutowym_zostanie_z_nami_na_dluzej.html

    Wygląda na to, za zbliżająca siw wojna walutowa spowoduje, ze złoto zabłyśnie jeszcze i to nie jeden raz.

    OdpowiedzUsuń
  26. Rozwalamy termometr bo wskazuje gorączkę...

    Szanowni Państwo,

    z przykrością informujemy, że Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową
    zawiesza prowadzenie badania koniunktury gospodarczej w województwach.

    Bardzo dziękujemy za udział w badaniu i comiesięczne odsyłanie ankiet.

    Liczymy na Państwa udział w innych badaniach realizowanych przez IBnGR w
    przyszłości.

    Z poważaniem

    Bohdan Wyżnikiewicz
    Wiceprezes IBnGR

    OdpowiedzUsuń
  27. Rozwalamy termometr bo wskazuje gorączkę...

    Szanowni Państwo,

    z przykrością informujemy, że Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową
    zawiesza prowadzenie badania koniunktury gospodarczej w województwach.

    Bardzo dziękujemy za udział w badaniu i comiesięczne odsyłanie ankiet.

    Liczymy na Państwa udział w innych badaniach realizowanych przez IBnGR w
    przyszłości.

    Z poważaniem

    Bohdan Wyżnikiewicz
    Wiceprezes IBnGR

    OdpowiedzUsuń
  28. “Pozostające w latach 2007-2012 po zapłacie składki środki w euro władze Polski praktycznie w całości wykorzystały na zakup obligacji będących w kryzysie finansowym państw Zachodu. Inwestycje unijne sfinansowaliśmy sami poprzez emisję złotego przez NBP. Efektem nadmiernej kreacji złotego była zawyżona inflacja, która nałożyła na wszystkich Polaków podatek inflacyjny. To faktyczny sposób sfinansowania budowy dróg, wodociągów, oczyszczalni ścieków i innych inwestycji, które według powszechnej propagandy sfinansowała Unia.”

    http://www.mpolska24.pl/blogi/post/441/doplacamy-do-unii-zrodla1

    OdpowiedzUsuń
  29. Na metalach szlachetnych trwa właśnie masakrowanie papierowych długich pozycji. A w świecie fizycznych metali mamy backwardation na złocie:

    https://wealthcycles.com/blog/2013/02/19/no-takers-2000-to-sell-a-gold-bar-and-buy-april-futures

    http://www.zerohedge.com/contributed/2013-02-15/gold-leaps-backwardation

    OdpowiedzUsuń
  30. @przemofree

    i czego dowodzi backwardation? tylko nie mów że manipulacji. błagam.

    OdpowiedzUsuń
  31. @SiP

    No a czego ma dowodzić sytuacja, w której jeśli dziś podstawisz 1 sztabkę złota, to dostaniesz za uncję 2000$, a kontrakt na taką samą ilość złota z dostawą za dwa miesiące jest po 1560$?

    Dlaczego cena w natychmiastowej dostawie jest tak oderwana od wyceny na zmanipulowanych rynkach papierowych? Gdyby sprzedawcy metalu fizycznego wyrzucali złoto na lewo i prawo, to robili by to raczej po 2000$, a nie po 1600$ - czyż nie???

    Zatem to co jest sprzedawane po ten 1600$? Papierowe obietnice dostaw rolowane w nieskończoność. Jak pewnego dnia okaże się, że chińczyk zażąda tych dotaw, to LBMA i CRIMEX w kilka godzin zostaną zamknięte, a cena będzie wyznaczana na niezmanipulowanym rynku, na którym nikt nie będzie się interesował żadnymi obiecankami bez pokrycia.

    OdpowiedzUsuń
  32. Helikopter Ben wkracza do akcji

    “Plan z Chicago" – jesteście gotowi na prawdziwy „pieniądz z helikoptera”?

    "Tak zwany „Plan” jest prosty: “Zlikwidować dług ustawodawstwem, wykorzystując pieniądz wyprodukowany przez państwo do zastąpienia prywatnego systemu bankowego”, albo jak świetnie określił to Ambrose Evans-Pritchard w gazecie “Telegraph”: "Chodzi o magiczną sztuczkę, jaką jest zastąpienie naszego systemu pieniądza, tworzonego przez bank prywatny – w przybliżeniu 97% podaży pieniądza – pieniądzem tworzonym przez państwo."

    http://forsal.pl/artykuly/683748,plan_z_chicago_jestescie_gotowi_na_prawdziwy_pieniadz_z_helikoptera.html

    Ktoś tu pisał, ze FED może ściągnąć płynność z rynku kiedy sytuacja zacznie im się wymykać z rak. Wygląda na to, ze FED nie tylko nie zamierza tego robić w cale, ba nie tylko zamierza prowadzić swa politykę QE w nieskończoność, ale zdegustowany zbyt niska inflacja być może postanowi wprowadzić bardziej doraźne środki.

    Ostatnio mieliśmy całkiem niezłą przecena na PM. Mialem nawet zamiar trochę dokupić jednak niestety za spadkami cent papierowych kontraktów na COMEXsie nie poszli dealerzy i musiałem się obyć smakiem. I czemu mnie to nie dziwi?

    OdpowiedzUsuń
  33. @przemofree
    Ale w artykule jest mowa o "a $4.95 profit per troy ounce—back of the napkin—$2,000 a bar.", gdzie bar to 500 oz.

    OdpowiedzUsuń
  34. @ łazik

    Good point - za szybko i niedokładnie przeczytałem.
    2000$ na 400oz. sztabce - dzięki.

    @ Thomas

    Dealerzy schodzą z cenami - przynajmniej Ci, których znam. Dziś zarówno srebrne, jak i złote monety są sporo tańsze niż jeszcze dwa tygodnie temu.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jako że też siedzę w tym "bagienku" to kilka słów na temat.Takie problemy mają też mali operatorzy telekomunikacyjni działający na rynku lokalnym. Jest kilka powodów.Po pierwsze bardzo silna konkurencja w miejscach gdzie budowa infrastruktury jest jeszcze względnie opłacalna (czytaj: nie trzeba ciągnąć światła/drutu/budować przekaźnika przysłowiowy kilometr do budynku gdzie będziemy mieli potem 1 klienta). Po drugie presja cenowa. Ceny dla klienta indywidualnego praktycznie stoją w miejscu od kilku lat. Po trzecie nasycenie rynku. Już praktycznie nie ma "nowych" klientów, tylko trwa walka o utrzymanie obecnych i podebranie konkurencji.

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP