13 marca 2013

Cytat dnia - RPP - jedna z najgorszych lub wręcz najgorsza RPP w III RP

Pisałem dosyć nie dawno, iż w mojej opinii obecna RPP jest jedną z najgorszych lub wręcz najgorszą RPP w historii III RP (klik). W mass media i specjalizowanych serwisach zaczyna pojawiać się więcej tego typu opinii.




Polish interest rates look increasingly hard to predict after policy makers reduced borrowing costs last week by the most in four years a month after they signaled cuts were coming to an end.
Governor Marek Belka and his nine-member Monetary Policy Council lowered rates by 50 basis points to a record low of 3.25 percent on March 6, saying inflation and economic growth prospects had weakened. None of the 38 economists surveyed by Bloomberg forecast a reduction of more than 25 basis points after the rate panel’s rhetoric turned more hawkish since they began a cycle of cuts in November.
We are unable to build a strategy on it because it seems most of its decisions are taken at random,” Maciej Karasinski, a fixed-income fund manager at Aviva PTE SA, which runs Poland’s second-largest pension fund with $19 billion in assets, said in an interview on March 11. “It would have been impossible to predict a 50 basis point cut.

[..]
It is unusual and confusing for an institution that struggles to find consensus within its MPC to suddenly switch to a bigger cut in such an unexpected manner,” Pasquale Diana, an analyst at Morgan Stanley (MS) in London, said in a report on March 8. “Usually, such bold decisions take place right at the start of easing cycles, not as we approach the end.”


3 komentarze:

  1. RPP faktycznie dość dziwnie się zachowuje, bo już od jakiegoś czasu pojawiały się wnioski o obiniżkę rzędu 50pb, a oni zdecydowali się dopiero teraz - chyba tylko dlatego, że zobaczyli rzeczywiście spadającą inflację. Ale jest też i inny wątek - może typowo po polsku próbują iść w kontrę naciskom zewnętrznym do obniżek (rząd,komentatorzy) - "BO TAK! Bo nikt nam nie będzie mówił, co mamy robić! Jesteśmy niezależnym ciałem!" Tymczasem banki centralne już dawno utraciły swoją niezależność, co może mieć duże konsekwencje dla globalnej gospodarki - o czym napisałem tutaj: http://chfwatch.blogspot.com/2013/03/era-niskiej-inflacji-przemija.html

    Idą pod prąd obecnym standardom i trudno powiedzieć, czy robią to świadomie czy nie. Ale jest to na pewno wnerwiające dla finansistów..

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie się wydaje że z naszymi RPP problem polega na tym że one miały wpisane w swój obowiązek dbanie tylko o złotówkę a nie równocześnie o gospodarkę. Nie wiem czy obecnie coś się zmieniło w tej materii.
    Jak Waltzowa była szefem RPP to o ile mnie pamięć nie myli też podnieśli raz stopy kiedy należało już obniżać, a później musieli lecieć z obniżkami "jak szaleni".

    OdpowiedzUsuń
  3. Stopy trzyma Wzrostowski *), a szef NBP to marionetka. Ten facio to ma prof. za przynależenie do partii za PRLu.
    *)
    Wysokie stopy, późne emerytury itd. są gwarancją sprzedaży "ciepłych bułeczek", PO prostu.

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP