19 kwietnia 2013

MdM - Deweloperzy będą mogli wynająć Mieszkania dla Młodych

Deweloperzy będą mogli wynająć Mieszkania dla Młodych
Upubliczniony projekt ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez ludzi młodych już wkrótce trafi pod obrady rządu, skąd po jego akceptacji zostanie skierowany do Sejmu. Program Mieszkanie dla Młodych wejdzie w życie od 1 stycznia 2014 r. Czy w porównaniu do wcześniejszych założeń doszło do jakichś zmian?

Limity cenowe dla miejscowości sąsiadujących z miastami wojewódzkim będą różne od limitów wyliczonych dla pozostałych gmin w województwie. O takiej potrzebie mówiło się już w czasie obowiązywania RnS, a także zgłaszano liczne uwagi dotyczące takiej konieczności podczas konsultacji założeń do omawianego projektu ustawy. 

Zdecydowanie większym zaskoczeniem okazuje się zapis umożliwiający najem mieszkania od dewelopera przed ostateczną transakcją finalizacji zakupu. Warunkiem jest, by lokal był nowy i zasiedlany po raz pierwszy przez najemcę i zarazem docelowego nabywcę. 

Tego rodzaju przejściowe rozwiązanie może wydawać się szczególnie atrakcyjne dla deweloperów w obecnej sytuacji rynkowej. Na pierwotnych rynkach mieszkaniowych największych polskich miast znajduje się obecnie bardzo duża podaż gotowych mieszkań. 

Do tej pory jedynie nieliczni deweloperzy eksperymentowali z wynajmem wybudowanych mieszkań. Obecnie tego rodzaju rozwiązanie funkcjonuje w firmie Wawel Service pod nazwą "Najpierw wynajmij, potem kup". Deweloper umożliwia swoim klientom wynajęcie mieszkania z odroczonym czasem zakupu niezbędnym by uzyskać odpowiednią zdolność kredytową lub sfinalizować transakcję sprzedaży poprzedniego mieszkania. Z pewnością w zwiększeniu podaży mieszkań oferowanych na wynajem przez deweloperów najbardziej pomogłaby nowa ustawa o ochronie lokatorów zawierająca przepisy ułatwiające eksmisje lokatorów zalegających z czynszem.

Za Emmerson Nieruchomości.

Ode mnie:
1. Link do RCL - klik
2. Link do BIP Transportu - klik
3. Jak rozumiem ostatni projekt - klik

23 komentarze:

  1. wypisz wymaluj 'rent to buy scheme' w Irlandii kilka lat temu zanim wszystko padlo...

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli będzie można wynająć mieszkanie w stanie SUROWYM przed jego zakupem? I jak ten biedny człowiek ma tam mieszkać?

    OdpowiedzUsuń
  3. ja to sie zastanawiam jak to bedzie jezeli nie bedzie juz mozna odliczyc vatu na materialy budowlane

    tozto bedzie jakas masakra

    ile to kredytu trzeba napierdzielic zeby te ludziki znowu zaczeli sie budowac

    dzis mozna odliczyc okolo 15%
    po zmianie od 2014 bedzie to wszystko o tyle drozsze

    dokad to zmierza zeby placic w pracy 19% podatku a potem jeszcze 23% vatu od tego co sie zaoszczedzilo

    i ciagle im malo i malo na pokrycie wydatkow rzadowych




    OdpowiedzUsuń
  4. Nie podrożeje wszystko o 15%, tylko o 35tyś zł ;) (tyle wynosi limit). A w praktyce, po prostu zamiast kupować pustaki i brać fakturę będzie się "kołować" pustaki.

    Cel rządu wydaje się jasny - utrudnienie samodzielnej budowy, a dofinansowanie developerów. Jednocześnie obywatel ma wziąć kredyt (inaczej nici z dopłat, czy to MdM, czy te ekologiczne) i spłacać go jak najdłużej.

    A potem się rząd społeczeństwu dziwi że mu nie wierzy. Jak już zauważają takie rzeczy nawet ludzie na ulicy.

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystko idzie na kredyt
    zauwaz co pozniej jest potrzebne zeby ludziom ktorzy nabrali krtedytu ulzyc

    potrzebne jest nawaleni8e z 50% inflacji zeby ten ich kredyt realnie zmniejszyl sie o polowe

    bo jezeli zalozysz ze inflacji praktycznie wcale np 2% to sie zaoraja splacajac te kredyty

    do tej pory bylo tak ze inflacja zapieprzala i pomagala ludziskom splacac ale teraz na poludniu europy gdziemasz deflacje i wzrost bezrobocia to kredyt jest nei do splacenia

    dochodzisz do sciany i musisz drukoiwac jak chcesz miec inflacje , oddluzy sie panstwo, firmy , ludzie i swiat jak zwykle pojdzie do przodu
    tak robia non stop

    vatu przeciez kredyciarzom nie zwracali ale oni mieli doplate do odsetek kredytu a ja jak buduje za swoje to mi nikt nie doplaci

    co do sektora budowlanego i deweloperki to patrzcie jakiego pxm mial fuksa ze arp najpierw wlozyla 300 mln a dopiero potem pge wycofalo sie z opola
    arp wlozyla bo chciala ocalic gniota zeby mial kto zbudowac opole

    a teraz beda bredzic w rzadzie ze moze jednak zbuduja
    bredzenie
    juz pxm puscil z torbami okolo 2000 pracownikow
    trzymali ich pod opole a teraz to na bruk

    i nie ma powrotu

    dostali bodziec do redukcji zatrudnienia, inaczej to by to zombi zjadlo wszystko co akcjonariusz by wlozyl

    no co zostal tylko rynek w usa
    the only game in town
    to sie zawsze zle konczy


    OdpowiedzUsuń
  6. Całkowicie bez sensu i bez zrozumienia istoty problemu. Podaż w 3/4 obejmuje przecież mieszkania będące w budowie których fizycznie nie ma i których wynająć nie można. Te które są gotowe to w ogromnej większości mieszkania duże, które tym trudniej będzie wynająć. Ponadto jeśli deweloper ma kredyt inwestycyjny to wątpię by w świetle ustawy o ochronie nabywców jego bank zgodził się na wynajmowanie.
    RnS był realnym programem z którego korzystało wiele osób. MdM to zwykły PR rządu

    OdpowiedzUsuń
  7. @jana kazimierza

    RnS to jeden wielki przekręt tylko może trochę bardziej zamaskowany niż MDM. Moim zdaniem w 2016 zaczną się pojawiać informacje o nabitych w RNS którym rata wzrosła (skończyły się dopłaty po 8 latach) i nie są w stanie terminowo spłacać kredytu. Dopłaty generalnie psują rynek ponieważ sztucznie zawyżają popyt uniemożliwiając stan równowagi cenowej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Poniżej stanowisko niezależnego eksperta:

    http://biznes.pl/magazyny/nieruchomosci/mieszkania/mieszkania-tanieja-gdy-rzad-nie-pomaga,5472891,magazyn-detal.html

    OdpowiedzUsuń
  9. @moim skromnym zdaniem

    Własnie chciałem wkleić ten sam link profesor Łaszek widać każdy artykuł ma rzeczowy. Ale niestety takich ludzi nie pokazuje się w TV, radiach czy portalach typu onet czy wp.

    OdpowiedzUsuń
  10. http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/PrzebiegProc.xsp?id=B23C20EC0EEE68BBC1257B500044BEF8&SessionID=D1AZGLMTH2
    Ki diabeł?

    OdpowiedzUsuń
  11. @czekamy-na-spadki
    To złożył poseł z PIS to nie przejdzie.

    http://www.sejm.gov.pl/poslowie/posel6/104.htm

    OdpowiedzUsuń
  12. PKO BP tworzy swój własny bank hipoteczny. Czyżby chcieli się w ten sposób pozbyć toksycznych aktywów żeby bilanse sobie poprawić?

    http://banki.wp.pl/kat,6598,title,Bank-hipoteczny-w-Grupie-PKO-Banku-Polskiego,wid,15522643,wiadomosc.html?ticaid=110797

    OdpowiedzUsuń
  13. @thomsas
    nie mam czasu o tym pisac ale idzie wielka zmiana w finansowaniu hipotek. beda listy zastawne itd. i to ten ruch pko bp . jak bre hipoteczny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam do Was (jako obiektywnego gremium) proste pytanie: czy jest jakakolwiek szansa by wchodzący program MdM objął swoim działanie także mieszkania z rynku wtórnego?

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie ma najmniejszych szans. Celem programu jest napędzanie maszyny budowlano-kredytowej, za czym lobbują deweloperzy.

    Z resztą projekt jest dostępny i jeśli w ogóle wejdzie (są głosy że zostanie obcięty z racji niedomykania się budżetu) to nie przewiduje dofinansowania mieszkań nie z rynku wtórnego.

    A tak swoją drogą - ciekawe co zrobi developer kiedy się okarze że najemca nie ma zamiaru mieszkania kupić - przeczuwam tutaj dziwne umowy.

    OdpowiedzUsuń
  16. * nie przewiduje dofinansowania mieszkań Z rynku wtórnego

    * okaże się

    Wybaczcie...

    OdpowiedzUsuń
  17. Też nie przewiduję rynku wtórnego bo chodzi tu o lobby deweloperów (Piechociński psl) a do tego bankowe (PO ogólnie)

    Wtórny im nie po drodze bo notariusze pośrednicy to PiS:)

    OdpowiedzUsuń
  18. @SiP
    Propozycja ustawy przedłużenia RnS idzie z Solidarnej Polski (teraz jest 7.kadencja).
    Mógłbyś wyjaśnić to zdanie o notariuszach pośrednikach?

    OdpowiedzUsuń
  19. http://wyborcza.biz/Ustawa_deweloperska/1,125371,13796308,Deweloperzy_nie_chca__Mieszkania_dla_mlodych_.html#BoxBizTxt#BoxBizTxt

    Pomieszanie z poplątaniem:
    Związek Banków Polskich,
    Polski Związek Firm Deweloperskich, Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej,
    Ministerstwo Finansów,
    Rada Gospodarcza, HB...kto jeszcze?

    Burza mózgów jak ratować spadające marże i prowizje, pieniędzmi "niczyimi" czyli z podatków.

    "Chcemy MdM, czy może nie chcemy"...farsa

    - Mieliśmy dylemat: czy państwowe dopłaty pomogą młodym, czy zaszkodzą, bo przez nie ceny mieszkań wzrosną - przyznał w czasie dyskusji minister w kancelarii premiera Adam Jasser, który jest sekretarzem i członkiem Rady Gospodarczej. - Zdecydowaliśmy, że warto kontynuować interwencję po "Rodzinie na swoim", by pomóc tym, których na zakup mieszkania nie byłoby stać - dodał.

    Tak spokojnie przechodzi zdanie, mówiące wprost, że dopłaty rządowe skierowane na popyt - podnoszą ceny mieszkań, bo tak jest, ale to nie sama obecność programu dopłat szkodzi, szkodzą limity dopłat, o tym już cicho sza

    Jak znowu ustalone zostaną wylobbowane (zapłacone pod stołem) limity dopłat dostosowane do wciąż przeszacowanego rynku - to ceny co najmniej nie spadną - a te min.10% dopłaty, do 1m2 (dla 50m2) to będzie dodatkowa czysta dopłata do wciąż wysokiej marży deweloperskiej

    Jak ustalone zostaną dopłaty na poziomie końcówki RnS + ewentualnie 3% inflacji - to w wielu miastach rynek podda się dalszej korekcie cen mieszkań, bo margines zmian wciąż jest.

    Dla przykładu RnS w Lublinie:
    - jeszcze w 2011r. dopłaty do ~4800zł/m2
    - po zmianach przeliczników ostatnie miesiące dopłat ustalono na poziomie ~3800zł/m2

    Dzięki czemu w 2012r. ceny transakcyjne mieszkań znacznie zeszły z okolic ~5000zł/m2 w bardziej realne rejony 4200zł/m2 - w tym wiele mieszkań rzutem na taśmę zeszło w ramach RnS (często niestety z przekrętem na cenie garażu lub miejsca postojowego)

    Całe to towarzystwo wzajemnej adoracji wymienione na początku, wie, że poziom limitów dopłat jest kluczem, jak limity będą wysokie, to MdM będzie dla nich pożyteczny, ale jak nie uda się "wydoić" budżetu na limity łapiące korektę cen, to MdM pociągnie jeszcze ceny mieszkań w dół.

    Jedyna nadzieja, że nie da się na dzień dzisiejszy kolejny raz bezczelnie okraść finansów publicznych...

    OdpowiedzUsuń
  20. uzupełniający link do powyższego, coraz ciekawiej...

    http://wyborcza.biz/finanse/1,108340,13798650,Niech_rzad_zatroszczy_sie_o_bezdomnych.html#BoxBizTxt

    OdpowiedzUsuń
  21. @k-dek

    Montgomery ma racje. Zamiast dopłat to rząd lub gminna powinna budować mieszkania socjalne i komunalne, które powinny być dostępne dla mniej zarabiających.

    W Krakowie zamiast przebudowywać stadiony za 700 mln zł (Wisła 530 mln zł, Cracovia 170 mln zł, tyle wydano od 2004 roku) można było by wybudować na gruncie gminnym ok. 13 tys. mieszkań komunalnych powstrzymując tym samym skutecznie bańkę na rynku nieruchomości.

    Do tego mieszkania komunalne przy stawce wynoszącej powyżej 12zł/m2 (obecnie 7,87 zł/m2) mogły być już dla miasta rentowne, zakładając, że koszt budowy nie przekroczy 2500 zł/m2 PUM, w przeciwieństwie do np. stadionu Wisły którego nikt nie chce teraz wynajmować.

    Niestety władze zarówno na szczeblu krajowym jak i lokalnym wolą haratać w gałę niż zajmować się ważnymi problemami społecznymi, w tym wysokimi cenami mieszkań. Pozycje budżetowe mówią same za siebie.

    OdpowiedzUsuń
  22. @wesoły romek

    Temper pisał że to wypisz wymaluj 'rent to buy scheme' poszukałem w sieci znalazłem bloga kolesia z Irlandii który korzytsał z takiego programu.
    Zasada była prosta. Program był wprowadzony w momencie braku zdolności. Mieszkania były gotowe urządzone. Wpłacałeś depozyt a później podpisywałeś umowę na 2 lata na wynajem. Kwota wynajmu szła na poczet mieszkania pewnie jakoś to sobie wykalkulują w przypadku rezygnacji tracisz wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dość ciekawa propozycja dla osób wyprowadzających się od rodziców. Przecież swoje rzeczy zwykle już się ma... czemu nie.

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP