17 maja 2013

Czas na polskie akcje

Każda klasa aktywów ma swój czas. Od maja 2013 stawiam na to, że ceny polskich obligacji ustanowiły rekord i mają go za sobą. Czas je sprzedać w mojej ocenie, ale co kupić?

RPP regularnie obniża stopy procentowe. Ostatnio w maju 2013 roku ponownie je obniżyła do rekordowo niskiego poziomu w historii III RP.  Analitycy prognozują kolejne cięcie w czerwcu o 25 punktów bazowych do 2.75% z obecnych 3%. Spowodowane jest to niskimi odczytami inflacji, ale również ostatnich przybliżonym odczytem PKB opublikowanym przez GUS.


W mojej ocenie zbliżamy się do końca cyklu obniżek stóp procentowych i nie spodziewam się ich niżej niż 2.50%. To skłania mnie do wniosku, iż polskie obligacje osiągnęły dołek rentowności w maju:


lub w wariancie gdy się mylę - przynajmniej największe wzrosty mamy za sobą.

Jaka kolejna klasa aktywów? Z prostego wykresu wynika, że powinny być to akcje:
Źródło: CDM Pekao, Wojciech Białek

Warunkiem koniecznym są cięcia stóp mamy ich za sobą wiele. Ile potrzeba do hossy? O tym tutaj. W mojej ocenie niskie oprocentowanie lokat będzie zmuszać wielu inwestorów w bardziej ryzykowne aktywa. Zwracam uwagę, że niższe oprocentowanie (niższe stopy kapitalizacji) zwiększają atrakcyjność sektora budowlanego (patrz chociażby notowania polskiego uczestnika GPW Echo Investment (ECH) czy Budimex (BDX). Więcej o tym tutaj.

Co polecacie? Jakie spółki i sektory?

Jedyną niewiadomą jest OFE .

15 komentarzy:

  1. Pytasz o sektory czy konkretne spółki?

    OdpowiedzUsuń
  2. SiP pisze...
    "Jedyną niewiadomą jest OFE ."

    Moim skromnym zdaniem to jest klucz do zachowania GPW. Kierunek jest wiadomy. OFE będzie "nacjonalizowane" przez malowanych neo'liberałów (= postkomunę!).
    W sytuacji, w jaką wepchnął nasz zielony, wyspiarski k'raj Tusk i Wzrostowski = 1 bln dłuuuguuu = 2 X 500 mld (tylko w 5 lat!) i obecny de'ficyt, nie mają wyjścia, a inny myk, czy majstersztyk nie wchodzi już w grę, jak tylko przejęcie aktywów OFE do końca. Wszak już sporą część zainkasowali i inkasują.
    I tak PO przegranych wybiórach (to już niebawem!) to jest nieuniknione. Sądzę, że ratując swe zady zrobią to bez stresu już tu i teraz, tak jak bezstresowo podwyższyli okres do emerytury, a teraz, do'raźnie PO'prawią statystyki bezrobocia, wyrejestrowując bezrobotnych (przymusowo!) na pewien okres. To niby był i jest tu i teraz tylko teatr ale za to .... będzie bolało! Wszystkich.
    Tego jednak nie rozumiem. Ja tego - ich nie chciałem przecież.
    Moher.


    @ Ojro czy $$ (llolar??)
    Przypominam, że formacja LGP (RGR), o której pisałem jakiś długo czas temu, na Eu/$ prawie wypełniła się:
    http://finviz.com/fx_image.ashx?eurusd_d1_l.png&rev=635044024094141250
    Patrz potwierdzenie - obroty.

    @ Goldmeni
    Liczycie na formację podwójnego dna?
    http://finviz.com/fut_chart.ashx?t=GC&cot=088691&p=d1
    Czy jeszcze w euforii wykorzystujecie te poziomy cen na kumukowanie Au.uuuu?
    Pisałem Wam co będzie - powrót do przebitej linii oporu.
    Patrz potwierdzenie - obroty.

    W tych czasach dodruku tylko AT prawdę ci powie.

    OdpowiedzUsuń
  3. @sip

    nie Ty jeden widzisz tanie akcje

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/PKB-wola-kupuj-akcje-2831046.html

    OdpowiedzUsuń
  4. @JAr

    Sektory i konkretne spółki

    Znane są wszystkim rakiety jak

    Azoty (ATT)
    Police (PCE)
    Integer (ITG)
    Wawel
    LPP

    w budowalance echo czy budimex.

    OdpowiedzUsuń
  5. @Marek
    No nie, tylko nie Krzysiu:) Jak ze złotem będzie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdyby miała być dalej hossa...
    It Is - What It Is
    http://www.marketanthropology.com/2013/05/it-is-what-it-is.html

    link

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie przecze, ze te akcje nie dadza zarobic spekule jak i szeroki wig zawsze jakas zgodnosc nawet z tym art jest zachowana przez iles tam sesji a potem realizacja jak ze zlotem racja :-) mozna zarobic ale trzeba wyczuc moment zarobku i uciec

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam,

    SiP jestem świeży w temacie giełdy, choć przyznam, że interesuję się tym od jakiegoś czasu. Z tego co sobie wirtualnie grałem nauczyłem się jednego. Analiza fundamentalna jest chwilowo niewiele warta, albo ja się do tego nie nadaję ;) W którymś z poprzednich postów pisałeś, że sam na fundamentach nie bazujesz bo nie masz czasu. Wniosek jest więc dla mnie prosty - AT. Jestem umysłem ścisłym i matematyka mi nie straszna, ale jako świeżak chciałbym zadać pytanie starym wyjadaczom:) Znacie jakieś programy do AT, które są darmowe lub niewiele kosztują? I co polecacie na początek do nauki? Czy ta strona: http://bossa.pl/edukacja/AT/ jest ok czy jest coś o wiele lepszego? Na początek chcę wejść z symbolicznym kapitałem tak żeby się poduczyć. I tak pewnie na początku stracę bo w cuda nie wierzę.

    Jeszcze jedno bardzo ważne pytanie. Ile godzin dziennie zajmuje ci AT? Około bo jest oczywistym, że każdy dzień jest inny.

    Czytam Twojego bloga od dość dawna i śledzę komentarze, ale nie przypominam sobie, żeby padały odpowiedzi na te pytania. Jeśli jestem w błędzie to przepraszam.

    OdpowiedzUsuń
  9. może być niżej niż 2.50, FRAsy pokazują możliwość 2.25, CPI 1% ... pole do dalszych obniżek jest:

    http://i.imgur.com/SPcJubU.png

    OdpowiedzUsuń
  10. i jeszcze legenda do chartu - zielona to stopa ref., pozostałe to FRAsy 3x6, 6x9 i 9x12

    OdpowiedzUsuń
  11. @ Unknown
    Na to by dobrze poznać AT potrzeba sporo czasu:
    1) Na teorię
    2) Na praktykę

    Jak kończyłeś jakąkolwiek szkołę, np kierowca, mechanik, hydraulik, czy (co tu i teraz najczęściej) "zmywak", to o tytm powinieneś wiedzieć:
    Nic nie ma darmo! Wiedza kosztuje. Najdroższe jest doświadczenie.
    Per'petum'mobile nie istnieje.
    Akcje, surowce, kontrakty, nawet opcje na spadki, itd.... nigdy nie rosną do nieskończoności, częściej spadają (= "strząsanie" leszczy), szczególnie w latach kryzysu, a ten ogarnął już cały glob.
    Globalizacja!
    P.S.
    Zacznij od łatwych, lekkich i przyjemnych nauk. Jak cię nie znudzi, to poszukaj w necie, tam masz wszystko tylko klikaj ..... i czytaj ....

    OdpowiedzUsuń
  12. @ LJ3

    I czytam :)

    Dzięki za odpowiedź. Pytałem się bo po własnej działce wiem, że materiałów w necie jest bardzo dużo, ale problem jest z dobrymi materiałami. Są fanatycy, którzy za darmo udostępniają na prawdę świetne materiały szkoleniowe. Jest to jednak bardzo trudne do oceny przez świażaka.

    Studiowałem ekonomię, ale w Polsce, czyli będąc młodym i głupim 5 lat spędziłem na imprezie, a nie na studiach. Teraz muszę nadrabiać. Jeszce wtedy (2001r) w ręce mi wpadła książka "Analiza techniczna rynków finansowych" Murphyiego. Pora chyba sobie ją przypomnieć.

    Jeszce jedno. Wiem, że nie ma nic za darmo. W życiu nie miałem kredytu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. @unknown

    myślę że dobrze zacząłeś - od Murphiego.To mini "biblia". Resztę znajdziesz w wielu książkach np Tharpa ale nie tylko.

    Mi dziennie AT zajmuje nie więcej jak 30minut. Więcej zajmuje mi czytanie infa z rynku a bardziej świata ale to już pewnie bardziej hobby.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję za odpowiedź. Książek Tharpa nie znałem, ale coś czuję, że poznam.

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP